Jump to content
Dogomania

toyota

Members
  • Posts

    8312
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by toyota

  1. Melduję się na wątku, niestety na chwilę z pracy. Od wczoraj nie mam dostępu do netu. Mam nadzieję, że jutro sytuacja wróci do normy. Dziękuję Lilit za wszystko. Ja już byłam wczoraj zmęczona, jeszcze miałam stres, bo zostawiłam samą córkę w domu, a mieszkamy w nowym miejscu, więc dziecko trochę się boi. A schronisko się nie popisało, nie pierwszy raz z resztą. Pracownik musiał w świetle latarki wyciągać Miłkę z boksu z ok. 7 psami i było to bardzo stresujące i Miłka uciekała i broniła się przed nałożeniem pętli. Potem były jeszcze cyrki z zaczipowaniem. Ja już byłam wcześniej w schronie o 14 i podałam dane, zostały wypisane papiery i uzgodniłam ze schronem, że adopcja odbędzie się późno po godzinach. Niestety nie przygotowali psa, który powinien czekać w osobnej klatce i mieć już czip. [B]Uzgodniłyśmy z Lilit, że to ona będzie osobą decyzyjną [/B][B]w kwestii DS[/B].
  2. Bardzo piękny tekst. Nie mam teraz dostępu do netu.
  3. Dziewczyny, od wczoraj nie mam dostępu do netu. Nie wiem co się stało, TZ na szkoleniu, wróci dopiero jutro, to pewnie naprawi :shake:. 14-tego na pewno Mikusia nie wydadzą ze schroniska. Najwcześniej dopiero w przyszłym tygodniu.
  4. [quote name='Evelynkaa']Toyota mam chętny domek w Gdyni, jaki numer telefonu mogę podać tym ludziom? I jakie to schronisko gdzie?[/QUOTE] Myślę, że ewentualna adopcja dopiero po sterylce u Lilit.
  5. Ja już wszystko co miałam zawiozłam do schroniska. Niedawno poprosiłam moją wetkę, ale ona osobiście zawiozła jakieś uzbierane w lecznicy rzeczy. Jednak w schronie to jest tak rozdzielane by starczyło też dla innych potrzebujących. Musiałabym mu sama coś wsadzić do klatki. Nie ma co szaleć z zakrywaniem klatki, bo lepiej żeby widział otoczenie. A nikt mu nie będzie zasłaniał tylko na noc i odsłaniał w ciągu dnia. Pracownicy by mnie wyśmieli jakbym o coś takiego poprosiła.
  6. Jak cudnie wygląda na tych zdjęciach !!! Bardzo ładnie jej w tych czerwonych szeleczkach. Kochany maluszek :loveu:.
  7. Super, że się Misiek załapie. U nas schronisko "wystawiało" do adopcji na festynie 5 psów i 3 kociaki. Staliśmy ok. 4 godziny nad Wisłą i żaden nie znalazł domu. A były fajne, proludzkie. Także wspaniała wiadomość o amstaffce i Lunie.
  8. Ojej, nie wiedziałam, że Cwaniak nie żyje, tak fajnie opiekował się Kruszynką :-(.
  9. Dzisiaj byłam i na szczęście żadnego chorego nie widziałam. Właściwie to od dawna nie widziałam tam psa, który by miał wyłysienia. Nie wiem czy to zbieg okoliczności, czy się zaraziły. To na pewno nie jest rodzeństwo, każdy przywieziony w innym czasie i z innego miejsca. Mikuś ma już stałe zęby, chyba jest starszy od Joszki.
  10. Nie ma jak jej wysterylizować w schronisku, bo przecież nie wrzucą jej po sterylizcji do boksu, który wygląda tak: [IMG]http://img6.imageshack.us/img6/2342/37666738.jpg[/IMG] Potrzebny jest DT. Tak jak pisałam, jestem stałą deklarowiczką w Sterylkowej Skarbonce i zabieg w rozsądnej cenie Skarbonka na pewno sfinansuje. Natomiast nie ma u nas lecznicy, która przetrzyma psa chociaż jeden dzień po zabiegu nawet odpłatnie. Niestety, ale mam już 8 psów w dwóch pokojach i kota.
  11. Dzwoniła Pani z Pruszcza Gdańskiego, byłam pewna, że to Ty :roll:. Pani rozważała możliwość wzięcia jej do siebie jako BDT. U jej sprawdzonego weta sterylizacja takiej suczki kosztuje 400 zł. Powiedziałam jej, że to jest zbyt wygórowana kwota dla Sterylkowej Skarpety. Ostatecznie nie podjęła decyzji do do wzięcia małej na tymczas.
  12. Ja już wszystko wiem, Labrala rozmawiała ze mną. Jednak nie ma jeszcze ostatecznej decyzji, co do ewentualnego DT u niej. Sunia nie jest konfliktowa, dogaduje się z sukami w boksie, jest uległa. Sterylizacja mogłaby być zrefundowana ze Sterylkowej Skarbonki, gdzie jestem stałą deklarowiczką. Jedynie niestety kwota nie może być z górnej półki, ale ulgowa dla bezdomniaków, bo inaczej skarbonka się nie zgodzi. Na pewno deklaracje jakiejkolwiek pomocy finnasowej ułatwiłyby podjęcie decyzji co do DT. Czy jest jakaś westikowa skarbonka ? Sunia nadal jest w schronisku. Bardzo chciałabym, żeby została wysterylizowana przed adopcją.
  13. On jest mniejszy od PON-a. Koleżanka miała rasową wystawową sukę i była zdecydowanie większa. Na tym zdjęciu przed strzyżeniem to wydaje się wyższy przez te sfilcowane dredy. On jest chyba bardziej jak sznaucer średni.
  14. Sprawdziłam, wiadomość mam w wysłanych i adres prawidłowy. Może trafiła do spamu. Posłałam jeszcze raz.
  15. Szczecinek ma nadal zakaz. Pytałyśmy już Danusi.
  16. Super dziewczyny zadziałałyście. On mi się nawet młodszy wydaje, zero siwizny, zęby ładne z odrobiną kamienia, dałabym mu max 4 lata. Tylko te oczy dziwne, ale zaćma może występować podobno i w młodym wieku. Jest wykastrowany.
  17. Z Emirem to się nie da na takie tematy rozmawiać, oni są znani z afer. Może być tak, że dopiero jak dostaną psa to będą robić nagonkę na schronisko o zaniedbanie.
  18. Chodzi o to żeby Emir nie zrobił afery, że pies jest w takim stanie.
  19. Pies będzie miał dane osoby adopującej w czipie. Kolejna kobietko, podziękuj proszę na wydarzeniu Pani wet. ze Świecia za przekazanie dla psiaka Advocata. Pani wet. jest obecna na wydarzeniu i chciałabym, żeby wiedziała, że preparat dotarł do mnie.
  20. Takie są wytyczne UM, który finansuje psy. U nas nie ma opłaty adopcyjnej za żadne psy nawet rasowe. Ja sama nie jestem przekonana, czy Emir nie nakręci afery, że schronisko zaniedbało leczenie.
  21. Schronisko nie wyda psa pod opiekę fundacji. Według przepisów schronisko nie może wydawać chorych psów. W przypadku Emira może to się skończyć aferą medialną.
  22. W Dniu Psich Zaduszek, pamiętam o Tobie, szalony Żaku...
  23. W Dniu Psich Zaduszek, pamiętam o Tobie Kropeczko...
×
×
  • Create New...