Jump to content
Dogomania

Lupi

Members
  • Posts

    883
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Lupi

  1. Zwracam się z prośbą o sfinansowanie sterylki ratlerkowatej suni zabranej z tragicznych warunków. Obecnie jest u mnie w DT i zaczęły nią się interesować psy... :( a u nas kasa pusta bo zwierząt było tam więcej... Link do wątku Lusi: [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/228408-Lusia-czeka-na-mi%C5%82o%C5%9B%C4%87-PILNIE-szukamy-DS%21%21"]http://www.dogomania.pl/forum/threads/228408-Lusia-czeka-na-mi%C5%82o%C5%9B%C4%87-PILNIE-szukamy-DS!![/URL]
  2. ufff. właśnie weszłam na wątek... Fajnie że właściciel się zgłosił... P.S. Oby tylko nie mieli psa zaklepanego dla znajomych...
  3. Znałam kiedyś jednego wyżełka... Pies o wielkim sercu... Kibicuję Gomezowi w znalezieniu domku! Gdyby ktoś mi podesłał ogłoszenia to bym u siebie w gminie porozlepiała.
  4. [quote name='BajUla'] Co do Psoty, to jestem dobrej myśli. Niemalże cały czas będzie miała towarzystwo "dwunogów". Mamy obiecane relacje z nowego domu i zaproszenie na kawę w drodze nad morze:lol: [/QUOTE] Tzn. że domek ma w swoich starych okolicach?? Normalnie od wczoraj się cieszę że wreszcie ma mała swoje miejsce na ziemi. Dobrze ją wspominam z czasu wspólnych jazd samochodem :D. P.S. Cudak! Zmień tytuł wreszcie na jakiś radośniejszy ;) :evil_lol:
  5. Cudak! Pytałaś weta może jaki jest koszt zastrzyku hormonalnego??? Chodzi mi o ten na cieczkę! Luśka dziś miała "noc szczęścia" :evil_lol:. Wczoraj nad moim domem przetoczyła się istna nawałnica - a w takich sytuacjach ja jako wielki tchórz :D zapraszam do domu wszystkie moje zwierza (no bo przecież one też mogą się bać - jak i ja ;) ). No i Lutka spała w łóżku, na krześle, na fotelu, na parapecie (dobry punkt obserwacyjny ;) ) - czyli ogólnie wszędzie tam gdzie wyobraźnia poniosła... Z obserwacji... Chyba jednak będzie cieczka... :(
  6. Mam pytanie - może ktoś mądrzejszy mi odpowie ;). Luśka w zeszłym tygodniu przez 5 dni dostawała lek na zatrzymanie laktacji. W jaki czas później może nastąpić cieczka?? Czy może to się stać w ciągu kilku dni?? Pytam bo jakieś dziwne zainteresowanie ze strony psów nastąpiło... Jeżeli młoda dostanie cieczkę to absolutnie nie będzie u mnie bezpieczna (nie wiem czy w nocy jakiś kawaler ze wsi się do niej do kojca nie dostanie (równie szczuplutki jak ona)..
  7. Życie Lusi nie było do tej pory usłane różami... W zeszłym roku rozkoszny szczeniaczek, tulony i całowany. Mieszkała ze swoimi "Pańciami" w bloku. Miała swój kąt. W miarę osiągania "dojrzałości", rozkoszny szczeniaczek zaczął przeszkadzać. Na spacery już nie wychodziła z właścicielami tylko sama :shake::shake::shake:... I tak do pierwszej cieczki... Co się stało?? Nie muszę chyba pisać... Dwa miesiące później jeszcze szczeniak wydał na świat szczeniaki...:angryy: Lusia jeszcze chwilę tylko cieszyła się mieszkaniem w domu. Szczeniaki zaczęły przeszkadzać i zostały eksmitowane do kojca stojącego w szczerym polu. Kojec jak kojec - można powiedzieć - lecz tutaj niestety pozostawała na kilka dni z pustymi miskami (bez wody i picia). Sunia z małymi taplały się we własnych odchodach... :-( Pozostałe psy z tego miejsca: [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/227879-Jeszcze-3-psy-w-fatalnych-warunkach-czekają-na-pomoc!-Mają-czas-do-końca-czerwca-!"]http://www.dogomania.pl/forum/threads/227879-Jeszcze-3-psy-w-fatalnych-warunkach-czekają-na-pomoc!-Mają-czas-do-końca-czerwca-![/URL] W chwili obecnej Lusia jest u mnie w DT. Ma czysto, dach nad głową, jedzenie... Z racji tej że mam osobiste duże psy w ilości 3. Lusia ze względów bezpieczeństwa nie ze wszystkimi może się stykać (i to nie tyle z racji "zjedzenia" co np uszkodzenia kręgosłupa przez łapę "przyjaźnie" grzmocącą podczas zabawy) i dlatego często jest zamykana w kojcu :-( (a w nim przywiązywana gdyż maleńkie ciałko bez problemów przeciska się między prętami). Dlatego pilnie szukam dla niej DS! Lusia jest maleńkim psiakiem w typie ratlerka (urzekają mnie jej małe łapki co w porównaniu do łapek moich owczarków daje odczucie wielkiej subtelności). Bardzo przyjazna do innych psów i jednocześnie bardzo uległa (co pewnie jest spowodowane biciem przez wcześniejszego "pana"). Koty to taki trochę więksi kompani - interesują ją bardzo. Do dzieci przyjazna! Ogólnie super "prawie" ratlerek do kochania. Luśkowe fotki: [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg641/scaled.php?server=641&filename=lusia2.jpg&res=landing[/IMG] [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg528/scaled.php?server=528&filename=lusia1.jpg&res=landing[/IMG] [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg845/scaled.php?server=845&filename=lusia.jpg&res=landing[/IMG] Dla Lusi i pozostałych psów (pozostających pod opieką moją i Cudak) z tamtej "hodowli" zbieramy fundusze na: [SIZE=3][B][COLOR=#006400]- KARMĘ - miski, obroże, smycze - fundusze na odrobaczenie, szczepienia, sterylki/kastracje, leczenie[/COLOR] [/B][/SIZE]
  8. [quote name='Cudak']W każdym razie przesympatyczna jest i uległa, lubi jeździć samochodem.[/QUOTE] Na jazdę samochodem to wszystkie moje psy i dotychczasowe tymczasy mają korbę (bez wyjątku)... Ale dlaczego... "Pies ma w zwyczaju uważać, że koniecznie musi pojechać z tobą w samochodzie, tak na wypadek, gdyby zaistniała konieczność po ujadania ci zupełnie bez powodu do ucha. " P.S. I jeszcze korbę mają na spanie na moim posłaniu :angryy::angryy:;)
  9. [quote name='magdola']Czyli mix jamnika i pinczera:diabloti: czyli jest wydłużona, czyli na jamniki z mała...;) zawsze jest szansa....[/QUOTE] na jamnika nie za mała tylko za wysoka ;). jakby na szczudłach... (przesadziłam?? :evil_lol:). niech będzie nowa rasa jamnikowo pinczerowata chihuahua ;)
  10. oj tam, oj tam... tyko parę deko więcej waży... zawsze mogą być lekkie odchylenia ;) :evil_lol:
  11. [quote name='__Lara']Też myślę żeby dać je na jamniki. [/QUOTE] Ona jest wyższa od jamnioli (mam standarda w domu więc i jest porównanie...:) ). Raczej lekko wydłużony pinczer miniatura :)
  12. Zdjęcie czaderskie . Bosz... jak dobrze że ringówkę moich owczarów miałam w aucie... [URL]http://img809.imageshack.us/img809/9151/p6142099.jpg[/URL] Pies z radości nie wiedział co robić... A jak płakał jak po spacerku z powrotem na łańcuch poszedł. Jak odjeżdżałyśmy tak smutno patrzał za nami... Zębiska pozostawiają wiele do życzenia. Jestem zauroczona Barrym. Dopiero pokazał ile miłości ma w sobie... A tu... chyba wyrośnięta "chichuaua" z umaszczeniem "ratlerka" :evil_lol:. Nie chciała "wystawowo" stać. Kręciła się, fotki też trudno było zrobić... [URL]http://img407.imageshack.us/img407/9475/p6142113.jpg[/URL] [URL]http://img138.imageshack.us/img138/2737/p6142115.jpg[/URL]
  13. Przesłodkie [URL]http://i990.photobucket.com/albums/af28/katlis/DSCF0191.jpg[/URL] Negra coś złą minę ma albo mi się wydaje (pewnie przegrała lepszą część posłania) [URL]http://i990.photobucket.com/albums/af28/katlis/DSCF0187.jpg[/URL]
  14. Generalnie ciężko o domek nie tyle dla ślepaczków co dla starszych psów...:-( Ale wierzę że Lucek znajdzie swoje miejsce :loveu:
  15. kolejne wpływy: beka - 30 zł :loveu: _Lara - 20 zł :loveu: agnieszka103 - 10 zł :loveu: [quote name='Clean']MM to chyba Ja:smile:Bynajmniej kwota się zgadza:smile:[/QUOTE] Tak myślałam ale wolałam potwierdzenia :) Clean - 20 zł :loveu:
  16. [quote name='nefesza']Oczywiscie, ze nie. Ale byla tutaj wzmianka o czytelnosci bazarkow. O tym, ze na jednych sie az chce kupowac, no i takie, na ktorych sie dostaje "oczoplasu" i trudno sie nawet czyta... nie mowiac o tym, ze trzeba sie postarac, by wsrod gifow wyszukac zdjecie przedmiotu. Nie moim zamiarem jest kogos urazac. Uwazam, ze takie bazarki po prostu nie zachecaja do zakupow na nich. Przynajmniej mnie, i ucieszylam sie czytajac tutaj, ze nie jest to tylko moje zdanie. Lupi ma net, bo logowala sie na dogo. Juz mi odpisala, ale dopiero po wzmiance tutaj. Podobno dostalam tez priv - ktorego nie dostalam (sprzynka nie byla zapleniona). No nic, mam nadzieje, ze sprawa sie wyjasni.[/QUOTE] Nie mam w zamiarze być osobą nieszczerą. Raz dostałam od Ciebie wiadomość na którą odpowiedziałam i dopiero wczoraj jeszcze raz napisałaś (więc w sumie przez długi czas były to dwie wiadomości).... Wzmiankę TUTAJ przeczytałam dopiero teraz... (wcześniej przeczytałam Twoją wiadomość i starałam się ustosunkować do niej...). Tak jak napisałam na wątku - z wysyłką jest moja wina i staram się wszystkim osobom poszkodowanym wynagrodzić moją winę... Generalnie moje odczucia są takie że już nie będę wystawiała bazarków... Jeżeli ktoś będzie chciał kiedyś pomóc moim tymczasom to na pewno się ucieszę... jeżeli nie to trudno... zwierzaki na tymczasie na pewno będą u mnie tak długo na ile wystarczy mi finansów... jak ich zbraknie to wypuszczę je w miejsce bytowania większej grupy zwierząt... (bo tam wtedy będą miały lepiej niż u mnie)
  17. Zapraszam do adopcji moich kotów tymczasowych. Przedstawiam krótkie charakterystyki: Ramzes - kot po kastracji, wiek ok 2,5 - 3 lata. Boi się psów (i małych i dużych - fuknie na nie ale zaraz po tym ucieka). Jego punktem obserwacyjnym jest konar drzewa... Kocię lubi ludzi - aczkolwiek nie wiem jak byłoby gdyby Ramzia zamknąć w domu - bez wyjścia na dwór. Lubi być "namolny" w kwestii głasków... Kicia - młoda kotka (ok. 1 rok) - wysterylizowana. Bardzo łowna - nagminnie myszy przynosi. Do ludzi raczej nieufna. Do zwierząt lubi się postawić. Nie jestem w stanie być długo DT - nie mam już fantów na bazarki oraz funduszy (bo nie pracuję) na "normalną" opiekę nad kotami. Dlatego dość poważnie myślę o wypuszczeniu moich podopiecznych do portu w Stepnicy (szkoda tylko Ramzesa bo w nowych miejscach dość długo się odnajduje...)
  18. Sunia przez najbliższe dni musi mieć podawany lek na zakończenie laktacji i równowagę gospodarki hormonalnej. Jakiś mocny ten lek ponoć... Pilnie szukamy DT/DS - jeżeli sunia będzie mi uciekać z kojca (za mała jest do prętów w kojcu) będę musiała ją odwieźć do kojca u "hodowcy"... POMÓŻCIE!!
  19. Dostałyśmy dziś wsparcie od miłośników zwierząt :loveu::loveu:. Dziękuję!!:loveu: Wpłaty od: enigma79 - 50 zł tajemniczy ktoś o inicjałach MM :D - proszę o ujawnienie kto to :D - 20 zł Później napiszę co z sunią od młodych (czas mnie goni i dzieciom jeść muszę dać po szkole... :))
  20. Hej! Wczoraj i dziś rano wydałam dwa maluchy. Mgro - dziękuje za wsparcie :loveu:. Jeden pojechał do Polic a drugi do Goleniowa :loveu:. Mgro - napisłam do tej kobiety zainteresowanej mamą - zobaczymy czy będzie odzew. Dzisiaj przygarnęłam na tymczas tą młodą sunię mamę.. Jednak trochę mam problem bo przechodzi mi przez pręty kojca. Jeżeli nie dogada się z moimi owczarami starszymi (tzn. nie wiem jak one podejdą do młodej - bo są bardzo zaborcze) to dla jej bezpieczeństwa będę musiała ją pilnie oddać. Młoda baaardzo chce się przypodobać człowiekowi. Jest potwornie głodna i bardzo była spragniona picia...:mad: Dziś z Cudak spotkałyśmy "właściciela" psów i dla przykładu że wypuszcza on psy (ja go tak brzydko podpuściłam...) wypuścił z kojca dwie starsze sunie. A one wyskoczyły z radością jakby dłuuugo na wolności nie były. Generalnie fajne i nie chce mi się wierzyć w ich wiek...
  21. [quote name='magdola']Tez jestem ciekawa...?:Dog_run:[/QUOTE] Mnie też ciekawi temat... :)
  22. Tylko aby nikt nie miał pretensji (bo pies wygląda gorzej niż na fotach) - lepiej szukać domku BEZ zwierząt - zwłaszcza że nie wiemy co jest pod dredami... :(. Chyba że zdążymy go ogolić i do weta zabrać w celu obejrzenia psa...
  23. [quote name='rita60']Cudak,co to za "hodowca" czuję się zaniepokojona:shake:[/QUOTE] Rita! To pseudo hodowca... [quote name='Sara2011']Ta sunia terrirowata to duża jest? Wiadomo jaki ma charakter? Czy nie jest agresywna?[/QUOTE] Sara! To pies nie suka. Taki pies mocno w typie rasy. Słyszałam że lubił sobie hulnąć do psa jak w kontakcie z suką to nie wiem.
  24. Najlepiej znaleźć pilnie jakiś DT bez zwierząt - bez bo nie wiadomo co ona ma na skórze (a może jest zdrowa pod dredami ale to wet tylko stwierdzi). Powysyłałam dane do przelewów.
×
×
  • Create New...