Jump to content
Dogomania

Glutofia

Members
  • Posts

    8141
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by Glutofia

  1. pomózcie rozsyłac: [url]http://www.dogomania.pl/threads/217781-Zagin%C4%85%C5%82!!-Dog-niemiecki-arlekin-okolice-Tomaszowa-Mazowieckiego[/url]
  2. pseudo spod Radomia gdzieś
  3. Zaginął dog [url]http://www.dogomania.pl/threads/217781-Zagin%C4%85%C5%82!!-Dog-niemiecki-arlekin-okolice-Tomaszowa-Mazowieckiego?p=18007491#post18007491[/url]
  4. mamy do adopcji suczkę podobną do Lucka: [url]http://www.dogomania.pl/threads/217770-Greta-7-miesi%C4%99czna-w-typie-doga?p=18005983#post18005983[/url] a u Lucka wszystko dobrze :) szaleją z Hagą
  5. dziewczyny pomózcie znalexc dom dla chłopaka tak długo juz siedzi... a tu kolejna bieda: [url]http://www.dogomania.pl/threads/217770-Greta-7-miesi%C4%99czna-w-typie-doga?p=18005983#post18005983[/url]
  6. Zadzwoniła pani że teraz natychmiast już, zabrać od niej suczkę bo nie moze dłużej zostać. Miałam poważne obawy że ją gdzies wywiezie i porzuci choć chęć zamordowania kogoś we mnie rosła tym bardziej że była niedziela. No i własnie tej niedzieli pani nagle oprzytomniała że ma 5 (!) dzieci w tym trójka wymagająca sadzania na nocnik, małego psa i trzy (albo dwa?) koty no i dogiem jej nie po drodze. No nic. Wzięliśmy.Dobrze że oddała a nie wywiozła gdzieś. Babka miała sukę od 1,5 miesiąca kupiła ją w pseudo pod Radomiem, ponoć z bardzo złych warunków sucz zabiedzona. Sunia ma 7 miesięcy jest dokiem świętokrzyskim ale niezwykle sympatycznym. Co prawda jest słabo zsocjalizowana zdarza jej się panikowac w niektórych sytuacjach no ale to jeszcze dzieciak. Nie chciała wejść do samochodu więc mój mąż ją wziął na ręce. Tak się bała że obsikała go od pachy po koniec nogawki. Jak się tylko na niego zlała zaraz stwierdził że zna ten specyficzny zapaszek z czasów kiedy Brygida była szczeniakiem i miała problem z pęcherzem.. Na smyczy nie ciągnie zdarza jej się niespodziewanie odskoczyć Może mieszkac z kotami innymi psami, dzieci bardzo lubi i ciągnie do dzieci. Okazało się że sucz sika co chwile bo ma zapalenie pęcherza sika z krwią kupę sraczkowatą tez z krwią robi (wet podejrzewa robale). Była szczepiona raz w wieku szczenięcym odrobaczona też raz- w wieku szczenięcym. Chuda jest ale dojdzie do siebie. Bardzo fajna sucz chętna do zabawy temperamentna :smile: [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-gx9ccJF3qkQ/TsGGnrN5_QI/AAAAAAAAETs/7IcJnEcytyU/s600/greta.jpg[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-S0LZJyPWyhs/TsGGk49GdRI/AAAAAAAAETo/eGUOk0elvsM/s600/Obraz%252520250.jpg[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-C_yQKU9-n0M/TsGGkLOfC0I/AAAAAAAAETk/mNC_2QWmcxk/s600/Obraz%252520236.jpg[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-DsU6d_V79CU/TsGGo1uJERI/AAAAAAAAETw/F_aQXZHQoSQ/s600/greta1.jpg[/IMG]
  7. zapraszam na smakowity bazarek: http://www.dogomania.pl/threads/217607-Z-kresowej-spi%C5%BCarni-II-F.G.Z.-i-F.-S.O.S.-Ratujemy-dogi-20.11
  8. zapraszam was na smakowity bazarek: [url]http://www.dogomania.pl/threads/217607-Z-kresowej-spi%C5%BCarni-II-F.G.Z.-i-F.-S.O.S.-Ratujemy-dogi-20.11[/url]
  9. dzięki już go tam wrzuciłam
  10. Lucjan i jego 6-hektarowy ogródek [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-Cqmv6-oF1Sw/TrTloWIHqVI/AAAAAAAAENo/YBZR-YT3e34/s600/116.jpg[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-eWWhKWmmngA/TrTllzEUxTI/AAAAAAAAENk/J7_lrr05wHA/s600/094.jpg[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-DukcIBWtFtw/TrTlkVA7QLI/AAAAAAAAENg/XyeOxL-FTOY/s600/093.jpg[/IMG]
  11. Fart nie był jakoś szczególnie wycofany, był nieco chudy no ale ponoć pod tym sklepem koczował ok tygodnia. Dziś jeszcze rozmawiałam z babeczką która nam zgłosiła sprawę. Jakby chcieli to by znaleźli bez problemu. Pewnie czekali az sam wróci
  12. Trzy dni temu przyprowadziłam do domu błąkającego się psa. Przyplątał się do lecznicy. Tego samego dnia znalazłam stare ogłoszenie że ktoś tego psa już raz szukał. Okazało się że wtedy go znaleźli a teraz znów im nawiał. Przyjechała młoda dziewczyna dość miła i do rzeczy,ale bez smyczy bez obrozy psa zabrała a ja byłam szczęsliwa że odnalazł się własciciel. Dwa dni później pies znów pojawił się w lecznicy. Powiem że to spory kawał drogi od jego domu a wokół ruchliwe ulice. Państwo przyjechali oboje -bez smyczy. Babka z zoologicznego który jest obok powiedziała im że jak jeszcze raz ten pies przywędruje to go już nie dostaną. Rozumiem że pies może uciekać bo ma taką naturę ale to własciciel jest za niego odpowiedzialny. Wiem tez że są takie psy które notorycznie uciekają przy nadarzającej się okazji. Nie wiem co robić. A jakie masz wrażenie dobrze ten pies tam miał? Proszę też o namiar do tego faceta na pv jakiś telefon adres z pewnością wczesniej go sprawdzimy poproszę lubelską straż ochrony zwierząt o pomoc i zobaczymy
  13. muszę przemysleć, tu nawet nie chodzi o kasę ale o to że ten pies za chwilę znów będzie się włóczył aż go coś przejedzie
  14. czuje się świetnie o to dla Was: [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-Kh0b2K-OaJw/TrBhZa6tISI/AAAAAAAAENQ/wXIEa4s79WU/s600/20111029833.jpg[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-JrbPr13sT4g/TrBhXntO5aI/AAAAAAAAENM/gbFEX03jxIQ/s600/20111029827.jpg[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-T-9p7Yle51Q/TrBhVnkMIlI/AAAAAAAAENI/eLpfjs2zwh0/s600/20111029823.jpg[/IMG]
  15. Glutofia

    Pointer

    Mamy do adopcji suczkę w typie pointera Może wiecie gdzie szukac dla niej odpowiednich ludzi? Na dogo chyba nie ma miłosników tej rasy.. Jechałyśmy po doga ale dogiem raczej nie jest.. [url]http://www.dogomania.pl/threads/214895-Sara...-ma%C5%82a-do%C5%BCynka-szuka-domu[/url]
  16. myślę że rozsądnie będzie poszukac psu dobrego domu. Z hoteliku jakoś nie ucieka. W każdej innej sytuacji ucieszyłabym się ze znalezienia właściciela, ale tu...ech..
  17. Marcin dopiero na środę (wstępnie) umówił się z panem. Ola jednak zadzwoń do Jarka moze ją weźmie na tymczas
  18. na razie nie . myślę ze nie ma sensu się z chamidłem szarpać. Ja w każdym razie kosztów nie odpuszczę (nie wspominając o tym że szkoda psa). Kilka miesięcy po 25 zł za dobę plus karma no...mało nie będzie
  19. to możliwe że mu nawiał. Musiałby być idiotą by na własnej wsi wyrzucić psa z samochodu. Moze pies polazł gdzies do jakiejś suki i kogoś denerwował, a moze opowieści o wyrzuceniu są wyssane z palca wiecie jak jest z ludźmi. Moze podejdźcie tam i zapytajcie jak się czuje pies zobaczycie co wam powie. Np własciciele tego psa: [URL="http://www.dogomania.pl/threads/215092-Pies-dog-niemiecki-podr%C3%B3%C5%BCuj%C4%85cy-kolej%C4%85"]http://www.dogomania.pl/threads/215092-Pies-dog-niemiecki-podr%C3%B3%C5%BCuj%C4%85cy-kolej%C4%85[/URL] twierdzili że czuje się wyśmienicie i aktualnie jest na spacerze z siostrą...a był u mnie w domu w stanie jak widać na obrazku. Jak będzie kłamał że piesek czuje się świetnie i poszedł na przechadzkę to pomyślimy co dalej
  20. wszystko jest mozliwe. Co nie zmienia faktu że pies siedzi u nas kilka miesięcy cały czas go ogłaszamy jakby ktoś chciał to by go znalazł. Poza tym raz się zgubił drugi...ileż mozna
  21. No własnie nie. Ponoć widzieli to ludzie ale każdy się zaraz oddalił. Pies siedział chyba trzy dni pod sklepem u jednej pani która go dokarmiała jej znajoma do nas zadzwoniła i na moją prośbę przewiozła psa do hoteliku. Jakbym mogła prosić o pomoc w szukaniu mu domu bo siedzi już długo a zainteresowanie nic słabe.. Tym ludziom myślę że go nie oddam bo ile razy mozna zgubić jednego psa? Jakby miał adresówkę chociaż..
  22. Wiedziałam że już gdzies go widziałam! Zobaczcie co \znalazła jedna z dziewczyn: [url]http://www.dogomania.pl/threads/185002-Labrador-czy-molos-Pi%C4%99kny-i-przyjacielski-mieszaniec-WR%C3%93CI%C5%81-DO-SWOJEGO-DOMU-[/url]
  23. [URL="http://www.dogomania.pl/threads/211126-Fart-mix-labka-z-molosem-wyrzucony-z-samochodu"]xxxxxx [/URL]
  24. [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-ws5AXpGeTR0/Tqq6alffWmI/AAAAAAAAEM4/GDHKF3sQ-G4/s650/20111025813.jpg[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-mCHgpwKQWlQ/Tqq6cXRw27I/AAAAAAAAEM8/OU_a_53Wuog/s650/20111026815.jpg[/IMG] __________________
  25. przeklejam wam wieści z nowego domu: "Hej. U moich psiaków wszystko jak najlepiej , Lucjan wczoraj po raz pierwszy !!!!!!! zostawił odrobinę jedzenia w misce , połozył się obok , najedzony i POZWOLIŁ wejść kotu do miski i wyjeść resztki , mój kochany Lusio normalnieje z dnia na dzień , myślę że już niedługo zapomni całkiem o złych rzeczach które go spotkały . Dziś obiecuję wkleić kolejne zdjęcia , zobaczycie jak pięknie i szybko nabiera ciała , nic nie zostało z biednego smutaska . Odżył , podniósł głowę do góry , wygląda pięknie i dumnie. Pozdrawiam Aga. PS. nie broi w domu , nic nie niszczy . Dopisek dla Gabi : W PRZECIWIEŃSTWIE DO HAGUSI , KTÓRA DEMOLUJE ILE WLEZIE !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!"
×
×
  • Create New...