-
Posts
8141 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Everything posted by Glutofia
-
Terri - potrzebuje spokojnego domu. PILNE!!! MA DOM
Glutofia replied to REBEL's topic in Już w nowym domu
Terry w górę! szukamy domku!! -
Ja mam dwa psy. Mowa akurat nie o dogu, jejku zapomniałam napisać. Rzecz tyczy się kundelka. Nie zaobserwowałam zeby go coś bolało jest wesolutki żywy, nie wiem...zgłupiałam . Nie wiem czy to ma znaczenie ale miał strasznie gorące łapki jak go rano tak napadło Już sie umówiłam z wetem na badania krwi nie ma co spekulować, dziękuję za pomoc jak będę coś wiedzieć to napiszę bo być moze ktoś bedzie miał podobny problem ...
-
Już pisałam ze pies do lękliwych raczej nie należy, wręcz przeciwnie. Szczerze mówiąc teraz się przyglądam (trzęsie się od godziny) nie wygląda mi to na napad paniki. Łazi za mną chce sie przytulić najwyraźniej pomocy szuka teraz leży koła mych nóg dyszy i trzęsie się. Sądziłam ze sie to nie powtórzy ale skoro tak...to czekam aż lecznicę otworzą pojęcia bladego nie mam o co chodzi. A to zdrowotne historie to np co? @badmasi czerwone światełko mnie rozwaliło zupełnie. W zyciu bym na to nie wpadła
-
Ale jak zatrucie? Pokarmowe czy środkami chemicznymi? przeszło samo po czym pojawiło się kolejnego dnia i jeszcze kolejnego..hmmm
-
hmmm stary temat. Szkoda ze wszyscy skupili się na drugiej częsci postu bo jestem ogromnie ciekawa co mogło spowodować tak nietypowe zachowanie psa. Mieliśmy w domu przez ostatnie trzy dni podobnie. pies nagle bez wyraźnego powodu zaczął sie trząść i dyszeć wyraźnie chował sie przed czymś czego nikt z nas nei widział lub wspinał na moje kolana. Starałam się jego lęk(założyłam ze to lęk, w każdym razie jakieś niezdrowe podniecenie) ignorowac i go nie przytulać więc wlazł do jakiejś dziury i tam siedział i się trząsł.Zawołany podchodził ale na ugiętych nóżkach. Jeść nie chciał a straszny łasuch z niego. Dodam ze jest to pies który nie boi się petard ani w zasadzie nieczego. Rezolutny wesoły towarzyski nie okazuje lęku zarówno przed ludźmi ani innymi zwierzętami, a jednak coś..coś irracjonalnego komleptnie nie zrozumiałego dla nas.Nigdy wczesniej tak się nie zachowywał. Drugi pies jak gdyby nigdy nic drzemał sobie. Stan taki pierwszy raz trwał ok pół godz kolejny dzien juz 2,5 godz. następnego dnia ok godziny. Pojęcia zielonego nei mam o co chodzi . Ktoś spotkał się juz z czymś takim?? Popęd za sukami nie wchodzi w rachubę bo psisko kastrowane. NIe wydaje mi się również aby go coś bolało, brzuch miękki normalny źrenice też normalne (bałam się ze połknął jakieś tabletki) Moze ktoś spotkał się z czymś podobnym ? tak juz poza nawiasem również lubi polowac na muchy.
-
Sita doczekała się swojego człowieka...już w nowym domku;)
Glutofia replied to Gisic87's topic in Już w nowym domu
Zwróćcie uwagę na to sikanie u nas tak było przechodziło i wracało okazało się ze to bakteria w pęcherzu takie cuda wyczyniała. Charakterystycznie mocz przy tym śmierdzi. Nie przejmuj się kochana nie ten domek to inny, a moze chcą ...doga? Jak dobrzy ludzie i chcą duze zwierze? -
5-miesięczny psiak z Sosnowca - adopcja lub eutanazja. ma dom
Glutofia replied to psiwet's topic in Już w nowym domu
[quote name='jotka']szkoda tylko, ze obiecane bazarkowe pieniądze od Irysek nie dotarły, przykro.[/quote] żartujesz? -
Ja mam wieści.Zadzwoniłam spytałam o psa a pani do mnie :" jesu jaka ona fajna, jaka fajna!!" Bluśka w ogóle za nami nie piszczała generalnie miała gdzieś ze ją zostawiliśmy.Czuje sie w nowym domu dobrze. Nic im nie zjadła i nic nie pogryzła:crazyeye: moze dlatego ze nie zostaje sama. Pytałam czy są wojny w domu o to z kim ma spać ale pani mówi ze nie ma bo Bluśka łazi, trochę pośpi z dziećm,i troszkę do panstwa przyjdzie się przytulić. Wczoraj dostała kość wędzoną podobno cały dzien nie było psa w domu bo tą kość męczyła. Ogólnie pani mówi ze Blunia jest przefajna i przekochana tylko śmieci zbiera kupili kaganiec ale jamniczyca stanowczo przeciw niemu protestuje nie chce w kagancu chodzić hehehehe. REASUMUJĄC U BLUSI WSZYSKO OK!
-
Terri - potrzebuje spokojnego domu. PILNE!!! MA DOM
Glutofia replied to REBEL's topic in Już w nowym domu
[quote name='amikat']Ślicznie! Będzie wygladał jedwabiscie![/quote] :roflt::roflt: otóż to! -
loluś jest od dzisiaj u dziewczyn, ma się znacznie lepiej, widać, że kikut go boli i rana jeszcze paskudnie wygląda ale stan ogólny super. Chłopak jest bardzo radosny, w domu zachowuje się wzorowo, w ciągu najbliższych dni zobaczymy jak do innych zwierząt, dzieci i jak z chodzeniem na smyczy. Teraz pilnie szukamy domku [IMG]http://www.dogiadopcje.pl/forum/Smileys/Lots_O_Smileys/midi.gif[/IMG] ps. dziewczyny wołają na niego Dyzio. szukamy domku dla naszej bidy!!
-
loluś jest od dzisiaj u dziewczyn, ma się znacznie lepiej, widać, że kikut go boli i rana jeszcze paskudnie wygląda ale stan ogólny super. Chłopak jest bardzo radosny, w domu zachowuje się wzorowo, w ciągu najbliższych dni zobaczymy jak do innych zwierząt, dzieci i jak z chodzeniem na smyczy. Teraz pilnie szukamy domku [IMG]http://www.dogiadopcje.pl/forum/Smileys/Lots_O_Smileys/midi.gif[/IMG] ps. dziewczyny wołają na niego Dyzio. szukamy domku dla naszej bidy!!
-
podnoszę.........
-
Dzisiaj z Blutosławą pieczemy boczek :) Siedzi przed piekarnikiem i się modli. ale też ukradła mi słoninę, zabrałam! Zdążyłam! Jak jest boczek to i smalec być musi, co tam, małż nie będzie wiedział ze Bluśce z pyska wyrwane:diabloti: A w przyszłym domku to tak jak pisze Maciaszkowa bylo tak :" mamoooo zjadła pół kostki seraaaa!!" " mamooo... bułkaaa!!" śmiałyśmy się ze błyskawicznie nauczą się wszystko chować
-
Terri - potrzebuje spokojnego domu. PILNE!!! MA DOM
Glutofia replied to REBEL's topic in Już w nowym domu
Racja długie włosy nie są w modzie ścinamy!! -
Blusieńka jedzie jutro do nowego domku!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Będzie mieszkać co prawda bez towarzystwa drugiego psa ale za to z dziećmi które są nią zachwycone z wzajemnośćią zresztą. Tak czy owak nudzić się z pewnością nie będzie. Mam nadzieje ze to jest ten cudowny domek i dziewczynka bedzie w nim szczęśliwa. A my póki co cały wieczór się miziamy i miętolimy przed rozstaniem... [IMG]http://images50.fotosik.pl/117/7b937a51e48c8fb4med.jpg[/IMG] [IMG]http://images39.fotosik.pl/114/6af5ece79a95ff46med.jpg[/IMG] [IMG]http://images46.fotosik.pl/117/bbcd464f4eb30311.jpg[/IMG]
-
Terri - potrzebuje spokojnego domu. PILNE!!! MA DOM
Glutofia replied to REBEL's topic in Już w nowym domu
Ja będe podnosić wątek i na pewno się nie obrażę jeśli ktoś uzna ze nie podołam opiece nad kolejnym psem -
Blue grillowała podobnie jak cały naród [IMG]http://images45.fotosik.pl/117/375b07d17e45a3bc.jpg[/IMG] [IMG]http://images47.fotosik.pl/117/66fa042e7f7e3fae.jpg[/IMG] [IMG]http://images50.fotosik.pl/117/4ccd50c6bf9345c9.jpg[/IMG] [IMG]http://images47.fotosik.pl/117/6c7659b08e5085bd.jpg[/IMG] było 5 psów w tym 3 dogi zgadnijcie kto ukradł kiełbasę...jeszcze tak ze nikt nie zauważył
-
Jesu jak można przywiązac psa pod sklepem na tyle godzin!!!! Jakiego myślenia sądzisz ze tacy ludzię skalają się jakąkolwiek myślą? Normalnie załamać się można. Bidna psina
-
Też myślę o tym spanielu....jejku mam nadzieję ze ktoś go odebrał, a jeśli tak to moze tego kogoś oduczy to zostawiania staruszka w pełnym słońcu na kilka godzin
-
Sita doczekała się swojego człowieka...już w nowym domku;)
Glutofia replied to Gisic87's topic in Już w nowym domu
ja też......