-
Posts
8141 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Everything posted by Glutofia
-
hmmm....zadzwoniłam do tego przytuliska twierdzą że nic im nie wiadomo na temat takiego psa. Możecie mi podac tel do kogoś kto wie cokolwiek?
-
Proszę o informacje na temat doga. Pomożemy.
-
Fart- mix labka z molosem wyrzucony z samochodu
Glutofia replied to Glutofia's topic in Już w nowym domu
teraz chyba taki czas trzeba poczekać do września ludzie na urlopach.. -
Fart- mix labka z molosem wyrzucony z samochodu
Glutofia replied to Glutofia's topic in Już w nowym domu
tez zaglądam chociaż powinnam coś napisać. Z drugiej strony nic się nie wydarzyło. Pies chodzi na spacery czuje się dobrze, ma apetyt. Zadzwonię jutro do hoteliku i podpytam czy może coś się zmieniło w stosunku do innych psów. Niestety jeśli chodzi o perspektywy domkowe to na razie są zerowe. Nikt się nim nie interesuje -
[quote name='dogomanka_']Bardzo mądre słowa ale niestety nie moge się zgodzić z wytłuszczonym tekstem . Z tego co rozumiem ( bo nie jestem na stałe w temacie Perełki) podczas adopcji było ustalone, że Fundacja w jakiś tam sposób wspomoże DS choćby własnie karmą więc to nie jest tak, że DS ma jakieś roszczenia do Fundacji tylko tak było ustalone przy adopcji. Jeśli się mylę proszę o poprawę.[/QUOTE] Owszem mylisz się. Pies został oddany do adopcji - jak kazdy inny. Czyli pełna opieka nad psem przechodzi na nowy dom.Nikt niczego nie obiecywał nie składał deklaracji.Jeszcze tego brakowało by fundacje utrzymywały psy w nowych domach. Jak kogoś nie stać na posiadanie psa niech go nie bierze i niech o zgrozo nie bierze kolejnych skoro utrzymanie jednego stwarza tyle problemów. Pies rozchorował się w nowym domu. Pomimo iż wcześniej był badany w dwóch lecznicach (!) miała robione badania z których nie wynikało nic niepokojącego, lekarz-nie fundacja- podjął decyzję o sterylizacji, DS uważa że złośliwie wciśnięto im chorego psa. Padła propozycja że suczka może wrócic do Fundacji. Nie -bo pani suczkę kocha. Pomimo iż nie utrzymujemy psów wyadoptowanych w tym wypadku zarząd podjął decyzję iż w miarę możliwości pomożemy. DS otrzymywał leki, karmę (3 wory- zapomniałam o tym który DS odebrał z lecznicy na nasze konto pomimo że prezes fundacji się nie zgodziła). Nikt nie składał deklaracji że będziemy utrzymywać wyadoptowanego psa dożywotnio w stałym domu. Nikt mi też nie wmówi że 4 kg suka zjada tyle karmy. To że pies o imieniu Sznaps nie może jeść karmy którą daliśmy- przepraszam najmocniej ale jest to pies którego nowy domek sam adoptował ze schroniska w związku z powyzszym niech zapewnia mu utrzymanie. Bo jak wynika z postu to też Fundacja powinna? DS spotkał się ze stanowczą odmową dlatego przyszedł siać ferment i wylać gorzkie żale na dogo. Powtarzam po raz kolejny: mamy bardzo dużo zwierząt, brak dostatecznych środków. Koniec pomocy z naszej strony. Nie utrzymujemy psów które mają właścicieli. amen
-
Mam w domu cztery psy. Jeden kupiony dwa adopcyjne i czwarty - tymczasowicz. Nie mam pracy żyję z męża pensji wszystkie psy łącznie w tymczasowiczem utrzymuję za własne, do głowy by mi nie przyszło żeby mieć jakiekolwiek roszczenia w stosunku do Fundacji po wyadoptowaniu psa. Po podjęciu decyzji o adopcji obowiązek utrzymywania psów przechodzi na nas- nawet jeśli zachorują. I co ciekawe nie spodziewam się z tego powodu wieńca laurowego na głowę...ani nie snuję teorii spiskowych. Wątek odzył ponieważ otrzymaliśmy wyrok z Sądu nie odżył z powodu TWOJEJ Perełki...o mój boże. O ile pamięć mnie nie myli Perełka ma swój wątek :) Mam pytanie: ile je piesek ważący 4 kg? Może nie powinnaś jej przekarmiać. Dość szybko maleńka suczka uporała się z 30 (sic!) kg karmy, skoro upominasz się o kolejny.. W dodatku otrzymaliście również karmę bytową dla psów która została nam zwrócona- bo niedobra. Cóż ..nasze psy jedzą co co mamy. Nie stać nas na więcej. To tak a propos ekstrawagancji.. Jestem zdania że Fundacja nie powinna ponosić kosztów utrzymania wyadoptowanych psów. Jesli ktoś cieńko przędzie nie powinien też brak kolejnych psów- np ze schroniska bądź innych źródeł a potem oczekiwać że to inni będą te psy utrzymywali. Fundacja pomogła na tyle ile to możliwe. To nie studnia bez dna. Twoje roszczenia uważam za bezzasadne, a formę tych roszczeń za tyleż bezczelną co żenującą. bez odbioru.
-
[quote name='Soema']Tzn, co? Zabierają go ze schroniska?[/QUOTE] Jest w domu tymczasowym u nas na stronie figuruje jako Krakers. Mamy wysyp dogów wte wakacje kosmos jakiś
-
Fart- mix labka z molosem wyrzucony z samochodu
Glutofia replied to Glutofia's topic in Już w nowym domu
o to to dobre! Tez tak myslę. Najlepiej żeby mu się tak pofarciło żeby już poszedł do nowego domu -
Fart- mix labka z molosem wyrzucony z samochodu
Glutofia replied to Glutofia's topic in Już w nowym domu
Zero zainteresowania naszym podopiecznym. Nędza jak diabli... -
serio???....
-
Fart- mix labka z molosem wyrzucony z samochodu
Glutofia replied to Glutofia's topic in Już w nowym domu
jest bardzo sympatycznym psem myślę że ktoś będzie chciał mieć takiego przyjaciela -
Fart- mix labka z molosem wyrzucony z samochodu
Glutofia replied to Glutofia's topic in Już w nowym domu
Fart ma się dobrze. dzwoniłam do hotelu. Jest fajnym zrównoważonym psem. Świetny i bardzo nastawiony na człowieka. Niestety niebardzo chce się przyjaźnić z innymi psami. Karma dla niego już doszła ogłoszenia Ania zrobiła. Szukamy domku -
Fart- mix labka z molosem wyrzucony z samochodu
Glutofia replied to Glutofia's topic in Już w nowym domu
heheheheh teraz trzeba chłopakowi domku domkuuuu!! -
Fart- mix labka z molosem wyrzucony z samochodu
Glutofia replied to Glutofia's topic in Już w nowym domu
oj tam oj tam... -
Co u Lorda? Są jakies perspektywy na dom?
-
W ubiegłym tygodniu zadzwoniła do mnie pani z Janowa Lubelskiego, że od trzech dni błaka się po ulicy czarny dog. Ludzie widzieli że został wyrzucony z samochodu. Pies koczował przy sklepie jej znajomej ponieważ ta pani mu dała jeśc więc spał na schodkach, bo nie miał dokąd pójść. Pytam czy jest pewna że to dog. Tak pewna wielkie psisko, mocno tłucze ogonem ona patrzyła na zdjęcia dogów i wydaje jej się ze taki sam. Poprosiłam panią by przewiozła psiaka do hotelu. Dziś dostałam zdjęcia. Jak wygląda Fart każdy widzi [IMG]http://www.dogomania.pl/images/smilies/laughing.gif[/IMG]- z dogiem nic wspólnego. Pies w stosunku do ludzi jest przekochany, grzeczny, zostaje sam, bardzo lubi kontakt z człowiekiem. Nie nadaje się jednak do zamieszkania z innymi psami gdyż szuka zaczepki. Obojętne mu jest czy to pies czy suka. Nie pogryzł niekogo ale zaznacza że on jest szefem i niech ktoś spróbuje być innego zdania. Ma ok5 lat [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-5iA0O7pqZqg/Th6xwQZo73I/AAAAAAAAD4k/vLpaTa8BjR4/DSC_0659.JPG[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-W-yMJoswnEA/Th6x337VSQI/AAAAAAAAD4o/32KX6xd2cps/DSC_0661.JPG[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-mMxQJGbvIVQ/Th6yBuSUQqI/AAAAAAAAD4s/x1zgKGYSqOw/DSC_0667.JPG[/IMG]
-
Głodzone dogi - jest wyrok - Nie ma DOMKU!
Glutofia replied to jaanna019's topic in Już w nowym domu
Ja z tej odległości mogę jedynie trzymać kciuki. Ale trzymam mocnooo!!! -
Fundacja SOS dla zwierząt - Chorzów - Maciejkowice!!!
Glutofia replied to sosiczka's topic in Fundacje i stowarzyszenia
Parówka.. [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-0IF69xFg5yc/TVvBc6MuSzI/AAAAAAAAC-8/5nOrin96YDE/s576/par%2525C3%2525B3wa.jpg[/IMG] w nowym wcieleniu ta sama Parówka [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-CKKpyco7QQ0/Thb-e8xk9eI/AAAAAAAAD3E/R4LEiyZQKcA/ko%2525C5%25259B%2525C4%252587.jpg[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-72ikKTNpJX4/Thb-fsT0oWI/AAAAAAAAD3I/4RGWWHwtVO0/ko%2525C5%25259B%2525C4%2525871.jpg[/IMG] -
Fundacja SOS dla zwierząt - Chorzów - Maciejkowice!!!
Glutofia replied to sosiczka's topic in Fundacje i stowarzyszenia
podnieście chociaz proszę: http://www.dogomania.pl/threads/210421-niemowl%C4%99cy-ciuchland-do-21.07.-na-dogi-SOS?p=17169584#post17169584 -
Głodzone dogi - jest wyrok - Nie ma DOMKU!
Glutofia replied to jaanna019's topic in Już w nowym domu
też trzymam i zaglądam -
Psinka już w schronisku w Tczewie. Szukamy nowego, ciepłego domu.
Glutofia replied to orzemek75's topic in Już w nowym domu
Przepraszam że się tak wstrzelę w wątek ale możecie mi doradzić kogo z dogomaniaków mogę poprosić o sprawdzenie domu w Kwidzyniu? -
Benji-wierny przyjaciel na zawsze. Mieszaniec ONka. MA DOM!!!
Glutofia replied to klaudiaaa's topic in Już w nowym domu
trzymamy!!! -
Benji-wierny przyjaciel na zawsze. Mieszaniec ONka. MA DOM!!!
Glutofia replied to klaudiaaa's topic in Już w nowym domu
super wiadomość!!!! -
potrącony pies przy drodze 86 Będzin Łagisza/Sarnów. W nowym domu!!
Glutofia replied to Glutofia's topic in Już w nowym domu
To nie Bilbo 100% -
[quote name='gosia2313'][B][COLOR=red]Od razu przepraszam, że się wcinam w złym wątku, ale wiem, że więcej osób tu zagląda. Nie orientujecie się czy da radę zabrać mojego Kłapacza na Macieje? Pies jest z Sosnowieckiego schroniska. [/COLOR][COLOR=red] Psiak ma nieżyt jelit - nie trawi kaszy ani schroniskowego jedzenia. Musi dostawać specjalną karmę, którą kupi p. Agnieszka. Potrzeba tylko miejsca, żeby wyciągnąć go ze schronu, bo inaczej bardzo prawdopodobne, że go uśpią!!! ; ([/COLOR][COLOR=red] Błapag o pomoc dla niego. Albo może znacie jakiś Dom tymczasowy ?! [I][SIZE=4][COLOR=blue]Chyba Emilka mogłaby go wziąć do siebie do boksów za tydzień za ok. 300zł miesięcznie. Zrobię dla Kłapacza bazarek, może ktoś da stałę deklaracje. Ale chciałam zapytać, czy Fundacja mogłaby wesprzeć w płaceniu za hotelik u Emilki??[/COLOR][/SIZE][/I] [/COLOR][/B][/QUOTE] musisz zadzwonić do Anety i spytać. Z tego co wiem jesteśmy zapsieni po uszy. Tez szukałam miejsca dla szczeniaka i rozumiem Anetę że musi odmówić bo nie ma już gdzie tych psów upychać. No ale spytaj, bo dziewczyny tutaj raczej ci nie odpowiedzą, nie one decydują.