Akadna
Members-
Posts
2746 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Akadna
-
Też mi sie nie chce ale w domu to już nudno jakoś...
-
Można pogłaskać? ... i inne pytania i zachowania przechodniów ...
Akadna replied to Wiza's topic in Wszystko o psach
Hmm, przynajmniej ja to tak odebrałam. :shake: Mimo wszystko skończmy już ten OT, obserwuję ten temat i na nic dobrego tu się nie zanosi... -
Doberek; robić nic wielka sztuka... Ale nie kłamcie żeście trochę powietrza nie popsuli CO2 :razz:
-
Hej hej :multi: Nie załamuj się szkołą, wszystkich nas to czeka :cool3:
-
Można pogłaskać? ... i inne pytania i zachowania przechodniów ...
Akadna replied to Wiza's topic in Wszystko o psach
[quote name='asiunia']Jestem sobie w stanie dać rękę uciąć że nikt na dogo nie ma nic do psów bez rodowodów,ale do ich "producentów"i"nakręcaczy"całego interesu i owszem...[/quote] A niektórym jak widać przeszkadzają "wystawowe manekiny". To smutne, ale jak chcemy być traktowani poważnie to mówmy poważnie i nie obrażajmy drugiej strony, bo tak. -
Można pogłaskać? ... i inne pytania i zachowania przechodniów ...
Akadna replied to Wiza's topic in Wszystko o psach
Wracając do tematu. Przedstawiam ewolucję wypowiedzi z czasem jak Vector rósł. Kilka miesięcy - [I]Jaki słodki szczeniaczek! [/I](Cmokanie, wyciąganie rąk) Rok - [I]Zobacz jaki duży piesek! [/I](Banan na twarzy) Półtora roku - [I]Ale brytan! [/I](Oczy jak 5zł) Dwa lata - [I]Załóż mu pani kaganiec, no! [/I](Zniesmaczenie) Trzy lata - [I]Jezus Maria... [/I](Przerażenie) -
Ponadzmysłowe postrzeganie u psów - czyli historie o duchach...
Akadna replied to Behemot's topic in Wszystko o psach
[quote name='wilczanda']Kiedyś któraś koleżanka mi opowiadała, że na jakimś cmentarzu był świeży grób wykopany i niczym nie przykryty. Tam szedł pijak i tak się zataczał, że wpadł do tego grobu!:evil_lol: I jakaś babka przechodziła obok tego świeżego grobu i zobaczyła, jak pijak z niego wyłazi i aż ze strachu zemdlała!:diabloti: [/quote] No myślałam, ze się posikam! :diabloti: Ja jeszcze nie doświadczyłam żadnego paranormalnego zjawiska, ale niedawno odszedł mój psiak i czuje, jakby za mną chodził... -
Nie widzę zdjęcia, ale pewnie jest przesłodki jak wszystkie bulgotki :)
-
Witaj Olu... I jak u Ciebie?
-
Hapiczko, na zawsze pozostaniesz w moim sercu...
Akadna replied to Ola164's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Hapisiu... Biegaj szczęśliwa z Maksiem i Vectoriem po Tęczowych Łąkach... Choć ja czuję że moje dwie duszyszki nadal przy mnie są... :) -
Karczycho? :razz:
-
[quote name='Bewarka']A ostatnio ze mną źle jest, nie wiem jak ja się pokażę. Włosy wypadają garściami, twarz pełna wągrów, trądziku, po prostu brzydka jestem...[/quote] Mam podobnie :shake: No po prostu żal patrzeć na moją twarz... Na pierwszej fotce Nikusia macha ogonkiem :)
-
Wrr :diabloti: [url]http://pl.fotoalbum.eu/images1/200901/80851/333408/00000029.JPG[/url] Ozzuś chyba stworzony jest to tarmoszenia :p
- 78403 replies
-
Twój znak zodiaku to wodnik, czy jak? :D
-
Prawie na pewno będzie buldożerek francuski. :) Dziękuję wszystkim za słowa otuchy!!!
-
Na pewno jest mu bardzo dobrze. Dołączył do Aniołka Maksia [*] :) Dwa odmienne charaktery ;)
-
Mój kochany Harley a teraz i Ozzy :(
Akadna replied to Alicja's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Piękne, Alicjo. :( Harleyku [*] -
Pocieszny zwierz :diablo:
-
Biedny boksiu... Hop do góry, niech ktoś da Ci trochę ciepełka!
-
Mała tymi uszyskami to chyba odbiera BBC z satelity :D
-
Jakie kochane psinki! :) Marzę o bulwie takiej kremowej jak twoja, bądź ciemnym, czarnym diabełku :diablo: Wymiziaj je tam :D
-
Takim ludziom ciężko coś wytłumaczyć, wiem z autopsji. Ale nic nie wytłumaczysz krzykiem i od razu - to na pewno. Trzeba mieć podejście. Facet powiedział ci, że pies jest nieusłuchany, ty to negujesz - skąd możesz naprawdę wiedzieć? Może jest agresywny w stosunku do innych psów? Goni samochody/koty/wiewiórki? Zjada odchody? By odciągnąć człowieka od takich metod trzeba o tym się od niego dowiedzieć. Następnie dać pomysł jak temu zaradzić, np. noszenie smakołyków/zabawki i odwracanie uwagi. I [B]łagodne[/B] wyperswadowanie, rada, by spróbował obroży czy szelek.
-
Nie przeczytałam jeszcze całego wątku... Ale czy ktoś z tąd szkolił swojego buldożka za pomocą klikera?
-
Cudowne te psiaki, naprawdę :)
-
Już nie jest mi smutno. Nie ma sensu płakać. Wiele mu zawdzięczam i jestem z niego dumna. Był dzielny do końca.