Jump to content
Dogomania

agamika

Members
  • Posts

    6433
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by agamika

  1. Agamika ma sklerozę ale nauczyłam sie specjalnie dla Kuby robić zlecenie stałe :diabloti: ogłoszenia nie były odnawiane, bo chyba było ustalone, ze wpierw Kubuś powinien sie trochę oswoić z nowym miejscem ? Czy mylę wątki ? :oops: w każdym razie jak dostane tekst , namiary, foty to pomogę z ogłaszaniem
  2. [quote name='Ada-jeje']Juz niedlugo nasz Zywiol pozbedzie sie tego co ma najlepsze :evil_lol::evil_lol::evil_lol:[/quote] :mad:ejjj , CHYBA MU UCHA NIE BĘDZIECIE PROSTOWAĆ ?! BO PRZECIEŻ TO JEST W NIM NAJLEPSZE :eviltong: A WCZORAJ UDAŁO MI SIĘ GO ZMĘCZYĆ :cool1:, AZ SIĘ POŁOŻYŁ I PATRZYŁ NA MNIE I PROSIŁ : NO DAJ JUŻ SPOKÓJ Z TYM PATYKIEM :evil_lol:
  3. Patiu, jak tylko jakiegoś "fotografa" dorwę to będą . ehh..... z lepszych wieści, odezwała się zainteresowana osoba adopcją Przegubowca, w przyszła sb pójdą go poznać , wiec kciuki potrzebne sugarr, ja sie na rasach nie znam az tak , mozesz spróbowac ja jako mixa tam pokazać ;)
  4. [B] CIAPUŚ CHYBA ZOSTAŁAS WPROWADZONA W BŁĄD [/B] ROZWIAŁAM przed chwilą Z WŁAŚCICIELAMI oDIEGO (CZYLI SASIADAMI LUDZI CHĘTNYCH ) I[B] NIKT Z NIMI NIE ROZMAWIAŁ NA TEMAT DYZURÓW [/B] KOT JEST WYCHODZĄCY SWOBODNIE I TO NIE JEST DO ZADNEJ ZMIANY , DYZURY SĄ POPROSTU[B] NIEMOZLIWE [/B] [SIZE=1] PAN CHETNY NA ZULUSA WOGÓLE UWAZA ZE ODI MIESZKA TAM [B]TYLKO[/B] POŁ ROKU WIEC NA PEWNO NIE CZUJE SIE JESZCZE U SIEBIE - TRO SA JEGO SŁOWA , DLA MNEI TO BZDURA [/SIZE] TAK WIEC JUZ BEDZIE KONIECZNOŚC IZOLOWANIA OD SIEBIE PSÓW , TO WAM MÓWIE NA 90% BO ODI TO SZCZEKACZ, A NA STRONIE SCHRONIKA ZNOWU PISZE ZE ZULUS JEST DOMINUJĄCY DO PSÓW - ALE TO WŁASCIELE ODIEGO SA W STANIE JAKOS PRZEŁKNĄC, CHOĆ SIE BNOJĄ JAK TO BĘDZIE ALE JUZ NARAZANIE ICH KOTA JEST DLA MNIE NIEPOWAZNE :shake::roll: ... TAK JAK PISAŁAM NIKT Z NIMI NIE ROZMAIWŁA O ZADNYCH DYZURACH WYPUSZCZANIA (PRZEPRASZAM ZA DUZE LITERY, ALE PRZYBLOKOWAŁA MI SIE KLAWOIATURA)
  5. :/ ze tez psu sięs nie da wytłumaczyć ze jego rozrabianie może na niego śmierć sprowadzić :shake: ... [SIZE=1] nie wiem czy to dobry pomysł, ja raczej miałabym wielkie opory .. ale zadzwonił dziś do mnie Pan, o Iskre "moja"schroniskowa powiedział ze zajmuje sie szkoleniem psów do "instytucji " podobno 6 m-cy jest pies u niego a późn iej przekazywany opiekunowi na Iskre zwrócił uwagę ze względu na jej niespozyte zasoby emnergii i dobry kontak z człowiekiem /// jesli chcecie moge odkopać jego nr na telefonie, niewiem nic ponadto co tu napisałam :shake:[/SIZE] pisze o tym ze względu na niecodzienna "sytuacje"Alfa :(
  6. czy Zulus jest wykastrowany ? Ponieważ Pan jest BARDZO sceptyczny co do tego zabiegu;) , tak wiec lepiej jakby co żeby już jednak miał to za sobą ... wiecie bo to "okaleczanie"itd :roll: NA koty bezwzględnie musi dobrze reagować , Frustek mieszka tam juz 7 lat i się mu nie wytłumaczy ze TEGO psa nalezy omijac :shake:
  7. :multi::multi::multi: dzis juz nie przez ogrodzenie Odika widziałam :loveu:... "maleństwo" kochane , jak się do niego przylepiłam , to ciężko mi było się odlepić :oops: Odiś bardzo ładnie przytył , wygląda jak PIES a nie półpies :cool3: ale zachował tą swoja głupkolowatośc:loveu: .. nieustanny szczeniak . WIDAC ZE JEST MU WSPANIALE ! TAKIEGO PSA NIEJEDNA OSOBA BY POZAZDROŚCIŁA :p Kasiu i Tomku DZIEKUJĘ ZA TEN DOM :loveu: zdjecia ma edit_f i jutro mi przesle
  8. Amiś dzis z Amigą spacerował i ... sam z siebie, wziął sobie patyczka do zabawy!!! :cool3: ... czas mu się chyba odwrócił i biegnie w tył, bo mam wrażenie ze chłopak coraz to młodszy jest :evil_lol: i znalazłam foty zaległe :oops: [IMG]http://i301.photobucket.com/albums/nn73/agamika/hotelowce/amik/640_Lednica28IV09014.jpg[/IMG] [IMG]http://i301.photobucket.com/albums/nn73/agamika/hotelowce/amik/640_Lednica28IV09013.jpg[/IMG] [IMG]http://i301.photobucket.com/albums/nn73/agamika/hotelowce/amik/640_Lednica28IV09015.jpg[/IMG]
  9. [quote name='Jagienka']Malwa :-( chwyta za serce, [...] Aż chciałoby się ją przytulić i szepnąć, że wszystko będzie dobrze[...][/quote] NOOOOOOO ona jest strasznie smutna cały czas :-( ... jak już podejdzie do "krat "to tak bez przekonania, ani nadziei ..ot tak z ciekawości chyba czemu przegubowiec znowu tak świruje j3nny :loveu: bardzo dziękuję za ogłoszenia
  10. [QUOTE]Nie napisałaś, ze stałam wtedy bokiem do Ciebie [/QUOTE] ja nie napisałam tez ze to Ty byłaś :eviltong: i jakbyś sama tego nie napisała, to nikt by nie wiedział ze to Ty :eviltong::evil_lol:
  11. i spacerek był :cool1: ..niestety odrobinę krótszy niż zazwyczaj , ale trochu padało :/
  12. [quote name='Patia']Zdjęcia ładne ! Musi się udać ! Czy można im robić Allegro ?[/quote] jak najbardziej ! :) wszelkie ogłoszenia mile widziane :loveu: namiary na mnie ;) sa w pierwszym poście a zwróćcie uwagę, ze Przegubowcowy ogon na każdym zdjęciu jest rozmazany , on nim nieustannie merda :loveu:
  13. :loveu: ehhh , jak dobrze było widzieć jej pusty boks w niedziele ! .., z takim trochę niedowierzaniem tam zaglądałam , takim raczej podświadomym lękiem :oops: czy mi sie nie uroił dom arabelkowy . Bo wiecie foty fotami , a jednak pusty boks to pusty boks :evil_lol: Zielonki, to jeszcze nie tak daleko odemnie:diabloti:, bo Skawina juz troszki gorzej [QUOTE]Zapraszamy w odwiedziny za jakieś 2-3 tygodnie tak żebyśmy zdążyli się tam przenieść.[/QUOTE] :) ja zawsze wole chwile własnie wiecej odczekac , zeby psiak był juz zadomowiony i nie bał sie ze chcemy go zabrac z powrotem :oops: ... [SIZE=1] a musze sie pochwalić .. ostatnio odwiedziłam mojego najukochańszego psa po ponad pół roku od adopcji (przez ten cały czas mnienie widział ) i mnie poznał :loveu:[/SIZE]
  14. W ostatnia niedziele w krk było strasznie duszno ! ale nawet to nie przeszkodziło robić awantury mi przez mamuśkę, za to ze rozmawiam z Krecikiem , a ona na spacer czeka... :mad: ... [SIZE=1]No a tak apropo Krecika .. jakby ktoś miał dom, dla starego i ślepego ONka, który nie ma za grosz zaufania do ludzi i jak sie go dotyka to potrafi dziabnąc :diabloti: to niech sie zgłosi do mnie .. Krecik jest idealny :loveu: ... [/SIZE] No wiec Mamuska musi sie teraz nauczyć ze ona chodzi na spacerki ale z Krecikiem musze pogadac, bo sie znim musimy blizej poznac bo na razie facet jest na "lassko" :roll: . Za to na pocieszenie dostała zabaweczkę piszczałke .. co prawda ta piszcząca częsc juz na spacerze straciła życie , ale zabawka jakos sie utrrzymała ... :lol: aaa i ... Mamuska jest jednak groźnym psem, jak zagulgotała ostatnio (tzn dała głos na komendę ) to niektorzy na zawał o mało nie zeszli - taki to z Mamuśki morderca podstępny :diabloti:
  15. a były były, w sob obowiązkowo ;).. :loveu: Nie wiem czy jutro się uda, bo strasznie dziś lało popołudniu w Krakowie :shake:
  16. [url]http://www.dogomania.pl/forum/f28/puszysci-mieszkancy-boksu-a2-kto-pokacha-grubaski-krakow-137598/#post12276234[/url] krakowskie misiaczki :loveu::evil_lol:
  17. [IMG]http://i301.photobucket.com/albums/nn73/agamika/schronisko/A2/DSC03144.jpg[/IMG] [IMG]http://i301.photobucket.com/albums/nn73/agamika/schronisko/A2/DSC03147.jpg[/IMG] Dzieki Asior i ...( :oops: nie pamietam imienia ) za fotki :loveu:
  18. [IMG]http://i301.photobucket.com/albums/nn73/agamika/schronisko/A2/DSC03083.jpg[/IMG] [IMG]http://i301.photobucket.com/albums/nn73/agamika/schronisko/A2/DSC03084.jpg[/IMG] [IMG]http://i301.photobucket.com/albums/nn73/agamika/schronisko/A2/DSC03088.jpg[/IMG] [IMG]http://i301.photobucket.com/albums/nn73/agamika/schronisko/A2/DSC03140.jpg[/IMG] [IMG]http://i301.photobucket.com/albums/nn73/agamika/schronisko/A2/DSC03142.jpg[/IMG]
  19. W sumie to nie wiem od czego zacząć, może od tego ze bardzo proszę o pomoc w ogłaszaniu ? - bez naszej pomocy te psy raczej mają marne szansę na adopcje, mimo ze są miłe, grzeczne, bez agresji ... Ale może od początku . Boks A2 w krakowskim schronisku, zamieszkują tylko 3 psy ... choć wagowo odpowiadają 6ciu :oops: .. więc norma jest "wyrobiona" :evil_lol:. namiary w sprawie adopcji : 889 628 346 [EMAIL="gryzniakaga@gmail.com"]gryzniakaga@gmail.com[/EMAIL] i tak zaczynając od seniorki : [B]6 kwietnia 2010 roku , Malwa odeszła [*] [/B] ale wiem ze ostatnie miesiące jej życia były pełne miłości i szczęscia ... dziękuję Bączku ; [B] MALWA [/B]trafiła do schroniska pod koniec 2004 roku, została tu podrzucona (:angryy: ). Obecnie ma już 9 lat, choć smutne schroniskowe życie postarzało ja fizycznie dodatkowo o kilka ... Maleńka ma już problemy z tylnymi łapkami, choć jak wyjdzie na spacer, to na zewnątrz żwawo pędzi - może ma za każdym razem nadzieje, ze już nie wróci do boksu ? Tak przynajmniej mi się wydaje, bo jak tylko zbliżamy się z powrotem do boksu, to widać rozczarowanie na tej poczciwej siwej mordce ... Obawiam się ze przyjdzie jej resztę życia spędzić w schronisku :-( , nie dość, ze młodość ma już za sobą, to jest duża , nierasowa ... Malwa jest cudownym psiskiem, bardzo spragnionym bliskości człowieka. Jest grzeczna na spacerach , przymilna ... Niestety zdjęcia mam tylko takie stare , bo w trakcie ostatniej sesji, rozpadał sie deszcz i Malwa się nie załapała na nia :shake: jeden z bardziej zgaszonych psów schroniskowych , jakie poznałam :-( [COLOR=Black] [/COLOR] [SIZE=4][COLOR=Red][COLOR=Black]MALWA MA DOM OD 14 LISTOPADA 2009 ROKU dziękujemy :loveu: Bączek u której psina zamieszkała [/COLOR][/COLOR][/SIZE] [IMG]http://i301.photobucket.com/albums/nn73/agamika/schronisko/A2/malwa100_9551.jpg[/IMG] [B] SEDA [/B]dorosła (ok 7mioletnia) sunia, w schronisku od ponad roku . Patrząc na nią mozna odnieśc wrazenie, ze ma sie do czynienia z niedźwiedziem :evil_lol::loveu: ... Bidusia nadwagę ma dośc spora, plus ta puszysta sierść ... Seda jest strasznie radosnym psem , uwielbia spacery . Kucnąć przy niej sie nie da, bo od razu wtula sie cała w człowieka , a przy jej masie jest to do.sc ryzykowne dla człowieka :evil_lol: . Jej siwa mordka, jest bardzo myląca . Seda należy do psów, które proszą o dom. Jak tylko widzi ze ktos idzie to podbniega do siatki z nadzieją , niestety jedynie zainteresowanie jakie wzbudza, to jako "wielkie dziwadło " :-( [IMG]http://i301.photobucket.com/albums/nn73/agamika/schronisko/A2/DSC03143.jpg[/IMG] [IMG]http://i301.photobucket.com/albums/nn73/agamika/schronisko/A2/DSC03150.jpg[/IMG] [SIZE=5][B][COLOR=Red]PRZEGUBOWIEC MA DOM [/COLOR][/B][/SIZE] [B] PRZEGUBOWIEC [/B]ten pies chyba niewie co to odpoczynek , na spacer pch asie pierwszy zawsze , Na spacerze nic tylko by biegac chciał, chodzić węszyć ... Ma dopiero 1,5 roku i zamknięty w boksie strasznie sie męczy, to jest pies z duzym zasobem energii , potrzebujący, ruchu zajęcia. Czasem jak stanie na chwilkę, to wydaje mi sie ze jakbym złapała, go za ten wiecznie latający ogon, to cały zacząłby zamiast tego ogona sie ruszac :evil_lol:. Godzinny spacer, raz w tygpdniu to stanowczo za mało dla tego małego wulkana energii :diabloti:... Mały ma charakterek , nie jest agresywny, ale potrafi strasznie sie skarzyc, na to ze to nie on włąsnie idzie na spacer ( mimo ze dopiero co wócił ) :lol: Ma blizny/wytarte na pyszczku, od wpychania mordki w siatkę zeby znaleźć sie jak najblizej przechądzących ludzi :-( ... którzy udają ze nie widzą, małego kundelka na krzywych łapkach [IMG]http://i301.photobucket.com/albums/nn73/agamika/schronisko/A2/DSC03090.jpg[/IMG] [IMG]http://i301.photobucket.com/albums/nn73/agamika/schronisko/A2/DSC03079.jpg[/IMG]
  20. Bajka wypadła cudownie,z sunia sie super pobawiły trochę , potem sie rozeszly i wachały ogród ... cud miód bajka . Niestety jednak kobieta w kontakcie bezposrednim okazała sie zupełnie inna osoba niz wydawała sie przez telefon . Przez telefon , miła konkretna kobieta -psiara .. na zywo ...koszmarne babsko Bajka do ludzi jest suepr, łasiła sie i witała jak ze stara znajomą, a ta baba ... NIC .. stała i sie gapiła na Bajkę , nie pogłaskała jej , nie powiedziała nic do niej.. tylko stała sztywna i sie gapiła :/ .. karusiap juz obmyslała plan, jak jej odmówic bo wyraznie widac było ze serca do psów takiego jak My ta baba nie ma:shake:,. ale na szcęscie nie musiała bo ... Pani stwierdziła ze Bajka z jej sunia ZA MAŁO SIE PULUBIŁY! i ona jej jednak nie chce ... (PS. baba spóźniła sie 2 h na spotkanie ... ) dawno nie bylam az tak w szoku, jak to ktos moze wydawac sie byc zupełnie inny przez telefon a na zywo :roll:
  21. :shake: Tora znowu na szpitalu , pogryziona (poszła na wybiegi ) . Na szcęscie nie bardzo powaznie chyba, ale łapy obie przednie ma dość mocno pogryzione :-( . Na spacerku radosna, rozdająca buziaki nieustannie .
  22. [quote]Co Wy z tym całowaniem?:evil_lol: Zaraz wujka Romka naślę;-) Mam nadzieję, że zdjęcia są?:mad:;-)[/quote]1. tej najcudowniejszej mordki na świecie Odikowej się nie da nie całować:oops: 2. no ja nie wiem czy Odi chciałby się z facetem całować :eviltong: 3. tak głupio było komUŚ przez ogrodzenie robić foty :evil_lol: Jak napisała karusiap, wizyta była nieplanowana zupełnie , akurat przejeżdżałyśmy obok i gospodarzy nie zastałysmy , a ja nie wytrzymałam po tych wszystkich miesiącach, tak małej odległości od Odiego i MUSIAŁAM ZAJRZEC :oops: I porwałam karusiep ze sobą .... ehh, jaki on wspaniały
  23. agamika

    Metamorfozy

    a ja chciałam pokazać [URL="http://www.dogomania.pl/forum/f28/krakow-drwal-nie-ma-ucha-nie-ma-domu-zbieramy-na-karme-light-34759/"]DRWALA[/URL] .. Drwal jest psem który trafił do schroniska kilka lat temu ... ślepy/niedowidzący , z bardzo chorymi uszami . Bardzo bolesne leczenie spowodowały ze stracił resztki zaufania do człowieka . Na dotyk reki, na próbę założenia kagańca reagował agresją atakował , i przez tlata ten stans ie poglębiał.. w schronisku bez "lasska" podchodziła do niego 1/2 osoby . Był w boksie ogólnym z innymi psami, w trakcie jednej z "utarczek " stracił ucho . Jagience i karusip udało sie uprosić kierownika do przeniesienia go na pojedynczy boks na MIESIĄC, ZEBY MOZNA BYŁO SPRÓBOWAC Z nIM PRACOWAC, JEŹDZIŁY DO NIEGO REGULARNIE, A NIEZASTĄPIONA tOPI BYŁA U NIEGO CODZIENNIE! i pracowała z nim , oswaja, przekonywała do ludzi po tym miesiacu Drwal był nie do poznania nawiązał nić porozumienia na nowo z ludźmi zamieszkał w hotelu dla psów, [B]gdzie do tej pory czeka na dom [/B].[B] Nie był to jednak koniec jego metamorfozy [/B].. Początki w hotelu były takie, ze mozna było z nim chodzić, mozna było go głaskać , [COLOR=Navy]ale na jego warunkach[/COLOR] ... nie mozna było miziać po głowie, przy uszach , lepiej było mu nie zabierac nic z pyska ... jak widac było ze nieruchomieje, to trzeba było dąc mu spokój /// Od tamtej pory minęły długie miesiace , Drwal rozkwita coraz bardziej . CIeszy sie życiem, sam zabiega o głaskanie , pieszczoty .. Chęc przywłaszczania sobie wszystkiego jakby mu osłabła ;) ... Wita nas zawse jego rozśmiany pychol . Teraz nawet jaks ie zirytuje ze np sie za długo go skubie ( z kłaczków) to juz nie reaguje agresją od razu, wyraza irytacje i owszem, ale nie agresje! Niestety jednak Drwal juz tak długo na dom czeka .. przez ten cały czas NIKT o niego nie spytał , NIKT nawet sie pomyslał, o zabraniu go do siebie :placz::-(:placz: a oto Drwal : TAK BYŁO [IMG]http://img162.imageshack.us/img162/3831/img0638xa6.jpg[/IMG] [COLOR=red][B][U]Tak jest teraz:[/U][/B][/COLOR] [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images24.fotosik.pl/222/fd75939150d4df3e.jpg[/IMG][/URL] [SIZE=3][IMG]http://i301.photobucket.com/albums/nn73/agamika/Drwal100_7416.jpg[/IMG][/SIZE]
  24. A JA DZIŚ KOGOŚ WIDZIAŁAM :loveu: A JA DZIŚ SIĘ Z KIMŚ CAŁOWAŁAM :oops::evil_lol:
  25. eee tam : 1. Ty masz tekst marysi, wiec podwójne allegro zwiększy szanse Kory bo nie wiadomo co bardziej zadziała 2. dasz inny tytuł i naprawdę wątpię żeby ktoś to aż tak sprawdzał a nawet to żeby się przyczepił 3. ja w mojej aukcji niestety jako ze jest podstawiona [B]nie dam rady zmienić miniatury[/B] :shake: i dopiero w opisie to wyjaśniam ( mimo ze usuwałam zdjęcie szczeniaka i ładowałam Kory, to ładuje sie szceniak, jak widac :/ ) wiec tak jakby ta aukcja, jest mniej "wartościowa "
×
×
  • Create New...