Jump to content
Dogomania

agamika

Members
  • Posts

    6433
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by agamika

  1. [url]http://www.youtube.com/watch?v=y-W_3X-KXdo[/url] od 0:39 sek, do 1min20 sek tylko dla dorosłych ;P
  2. [B]DoPi [/B]hahahahahahahahahahahahahahahahahahahahaaaa czy Ty naprawde chcez zebym ja ten filmik upubliczniła ? ..... hahahahahhhahahaha .... prawdziwe kino akcji , taranowanie, pościg, i chwile intymne, choć nieco innego rodzaju jak zobaczymy w kinie , nawet w kinie "WC" to temat tabu, a tu kastor biedny ...
  3. Mam ogromna prosbe , m.in od karusiap, a konkretniej od pewnej Pani która do niej sie zwróciła. Pani pyta czy ktoś z F.Nullo, kojarzy niewielkiego pieska koczującego po prawej stronie ulicy , jadąc od Aleii pokoju ? Pani go zobaczyła jakos w ciągu trzech dni tam ostatnio i nie daje jej spokoju, a My nie wiemy czy to jest jakiś bezdomny czy moze si wałęsający .
  4. [quote name='Jola+Rani+Sari']Wznowiłam Koruni Allegro: [url]http://www.allegro.pl/show_item.php?item=1236490885[/url][/QUOTE] Dzikękuję ! A wczoraj dostałam 100 z od anonimowego darczyńcy :)
  5. HMm wtedy co ci mowiłam ze Pan Tomek go wziął na spacer :) Tak jak pisałam wczesniej PT Maks widział codziennie, , on mu sprzatał i karmił go, na jego widok bardzo szybko Maks zaczął się cieszyć. Jednak miał silny lek przed zakładaniem czegoś na szyje, jak tylko widział smycz bardzo się spinał, wiec nikt nie chciał go przyciskać. ALe w koncu sie udało . JAk wiec widać, nie jest to mega dziki i agresywny pies , prawda , ze ciężko o kontakt z nim i długo jeszcze nie będzie normalnym przytulakiem, o po prostu on od człowieka nie spodziewa sie niczego dobrego - a nalezy do tych psów co z leku, w sytuacjach nowych, jaks ie chce go do czegoś zmusić - moze sie odwinąc . NIe jest natomiast psem agresywnym i jego reakcje podczas drogi na TAKI poziom stresu jaki miał były naturalne. Zastanwiams ie troche nad tym czy on aby przypadkiem lekko nie niedowidzi i to tez moze byc źródłem niepewności - ale tegonie jestem pewna. Maks na pewno nie moze mieszkać z innym psem, reaguje nieładnie na skutery ;) Spokojnie może isc do domu, gdzie sobie w domu zamieszka, ale ludzie muszą byc mądrzy i nie tłamsić go , muszą być bardzo cierpliwi, i mądrzy - musi to byc bardzo przemyślana decyzja i poprzedzona poznawaniem Maksa w hotelu kilkukrotnym ze względu na jego dobro - bo non tu juz czuje się bezpiecznie, i nagła zmiana może sie źle skończyć . A on sobie sam dojdzie do tego ze z ludźmi tez moze byc fajnie. POnoc przy wkładaniu do boksu czasem próbuje klapnąć, ale ja nie miałam znim pod tym względem problemów
  6. "Grafit" jest obecnie na N1 , nie pamiętam imienia, natomiast wiem ze to jest pies nie do końca obliczalny . Przynajmniej w poprzednim miejscu pobytu tak było. PIes zrzeczony, "właściciele " go jednak wpierw przez rok trzymali w hotelu :/ (nie Lednica ) zabrali bo chyba płacenie im sie znudziło. W przeciągu 1,5 roku kilka razy go brali na chwile do domu, ale zaraz wracał do hotelu. Do schronsika oddali mowiac ze musieli go z hotelu zabrac bo sie z psem pogryzł - nieprawda . Pies chorował skórnie dodatkowo . WYdaje sie ze jest grzeczniutki, bardzo ładnie wykonuje komendy , ale ponoc w hotelu słuchał tylko jednej osoby a i to nie zawsze i miał momenty ze nie wiadomo było co zrobi zaraz . Zobacze jak bedzie sie tu zachowawywał, na razie i tak jest na kwarantannie, bo obecnie nawet zrzeczone psy kwarantanne przechodzą. Absolut cały czas jest na V ..
  7. ale MAks siedzi w budynku , hahahahahahahaaa i wychodzi na spacery codziennie :] z Panią Marią obecnie , czasem jest problem z powrotem, ale to raczej kwesta jego obawy przed schodami ;)
  8. aha i "srrebrnego" nie ruszamy, absolutnie - przynajmniej na razie. Generalnie zasada jest taka : psa nie znamy psa nie ruszamy =łap nie wsadzamy . Pies przymilający sie przez kraty moze capnąc jak sie reke wsadzi i wtedy idzie na obserwacje ... ZReszta jaks ie zobaczymy to wszystko Ci wytłumaczę juz na spokojnie ;)
  9. nie nie chodzi o Tigera. CHodzi o Ofara :) Tiger to dog kanaryjski . Do Ofara łap nie pchamy ;) a zresztą do Tigera tez łapek bym do kojca nie pchała zreszta jaks ie zobaczymy w schronisku to pokarze Ci psy które można , i o którego pracownika pytać o psy z danego boksu
  10. wczoraj moje dzikie " dziecko " hotelowe pomściło moje uszy :megagrin: Czekałam sobie z Chojrakiem az mu boks posprzątają przed wejściem do budynku zeby był blisko ludzi. a Cypis drze sie i drze i drze /// No to CHojrak podszedł do niego , powąchali sie -Cypis na chwile umilkł- ale zaraz znowu .... :nonono2:... a Chojrak spojrzał , odwrócił sie bokiem,podniósł nogę i .... chyba celował w nos Cypiska :eviltong:
  11. noo, umawiać sie najlepiej z Edyta osobiście , ja nie wiem czy dotrę na akcje niestety / Jej telefon jest tez e wpierwszym poscie chyba :) no i mysle ze co do poznania ich osobiscie nawet niena Błoniach problemu nie będzie Oni do obcych początkowo moga byc wycofani, ale nie nalezy tym sie martwić , za Edyyta baaardzo szybko zaczęli chodzić krok w krok .
  12. ojj, ja tez jestem na głębokim wdechu , i az sie boje cieszyc ...
  13. Państwo jeszcze kończą sie sprowadzać i urządzać do swojego mieszkania, ale mam obiecane zdjęcia, jak już sie zadomowią na dobre, i trochę wolnego czasu odzyskają. Na Mone nie mogli sie doczekać ;) a wrecz zachodziła obawa czy nikt im jej nie podkradnie . Mona bedzie miec zapewniony ruch, zabawę, weta . Na pewno musza postepowac rozwaznie bo w domu jest dziecko , ale Mona reaguje bardzo pozytywnie . Zresztą Mona jest bardzo mądra i wystarczy jasno jej wytyczyć co wolno, a czego nie wolno a będzie szczęsliwa i grzeczna
  14. wiem ...ale cisza odnośnie tematu wyprowadzania w tygodniu Silwera mnie martwi . NIe wiem czy coś sie dzieje "poza kulisami " w temacie spacerów Silvera czy nie, ale tu wygląda na to ze nikt nie zamierza tego tematu podjąć. Ja mogłabym spróbować jeden dzień zaoferować, ale kończę prace na tyle późno ze musiałby ktos załatwić pozwolenie kierownika na wyprowadzenie Silvera po godzinach otwarcia schroniska Ogłoszenia sa bardzo wazne, bo daja szanse na dom, ale nie mozna "odpuszczac " pomocy fizycznej, na miejscu
  15. ja w imieniu towarzysza z boksu Myśliwego żądam domu dla Mysliwego . O! Tłamsi dziadzia strasznie, na tyle ze na zewnątrz on wyszedł dopiero jak Myśliwy poszedł do szpitala na zabieg, jak tylko popatrzy na człowieka lub spróbuje tez podejsc Mysliwy go podgryza , wredny PS.Myśliwy miał operowane tez entropium . A Cypis ?! się drze jak opętany , go tez żądam zabrania z hotelu, albo przynajmniej za-sponsorowania proszków od bólu głowy - jako rekompensaty pniesionych strat
  16. U Napoleona bez zmian , miałam nadzieje, ze na szkolenie w schrn go wezmę, ale jest w takich godzinach ze nijak nie dam rady ...buuu
  17. [url]http://www.youtube.com/watch?v=_lwnT7wyMI8[/url] obiecany filmik :) zaznaczam, ze kamerzystka przeżyła :evil_lol: bez szwanku ....
  18. ubrałam ostatnio Hansa w halti :evil_lol: , był z lekka zdzwiony a tu kilka zdj od Pana Andrzeja :) z dnia otwrtego [IMG]http://i56.tinypic.com/n6u9zr.jpg[/IMG] [IMG]http://i53.tinypic.com/9ld65s.jpg[/IMG] [IMG]http://i55.tinypic.com/ruofwm.jpg[/IMG] [IMG]http://i53.tinypic.com/1j7ybm.jpg[/IMG]
  19. [quote name='ewatonieja']czy ktoś zgodzi się byc osoba do kontaktu w sprawie ewentualnej adopcji Izydora??[/QUOTE] chyba najlepiej jakby to był były DT , chyba najwięcej o Izydorze wie Jeśli nie, to mogą byc na mnie 889 628 346 , [email]agamika@onet.pl[/email] Za dużo tych bid ... :/
  20. [IMG]http://i51.tinypic.com/2zo9rmp.jpg[/IMG] [IMG]http://i55.tinypic.com/2egcm00.jpg[/IMG] [IMG]http://i55.tinypic.com/2ah7fcx.jpg[/IMG] [IMG]http://i53.tinypic.com/ejanu8.jpg[/IMG] [IMG]http://i56.tinypic.com/2nsbea0.jpg[/IMG] [IMG]http://i51.tinypic.com/15i94eg.jpg[/IMG] [IMG]http://i55.tinypic.com/jidgn6.jpg[/IMG] [IMG]http://i56.tinypic.com/r2q6au.jpg[/IMG] w domu nie wydaje sie wcale taaaaki wielki :)
  21. Tak więc Pani źle numer sobie spisała - ale nic z tego nie będzie , nie dość ze to Koszalin, to jeszcze w domu jest mniej jak roczne dziecko :shake: Jeśli jutro dopisze pogoda spróbuje się o filmik nowy postarać Dziękuję za ogłoszenie [SIZE=1]A tak ogólnie to jestem załamana ... jeden z psów któremu pomagałam szukać domu, trafił niestety nie tak dobrze jak myślałam, tzn Państwo zignorowali niepożądane zachowania , na przechodzących ludzi zza siatki , narastający instynkt terytorialny - wręcz była aprobata, ze domu broni:shake::angryy: .Oczywiście o tym wszystkim dowiedziałam sie w dniu zdarzenia. Skończyło sie pogryzieniem , dość poważnym - wynik głupoty ludzkiej - pies traci dom , juz go nie chcą , bo "naciski" sąsiadów - nie wyobrażam sobie co teraz będzie . A w skrócie, rozmowa z sąsiada w otwartej bramie , gestykulacja rekami sąsiadki - Szerkan wyleciał z domu i zaatakował/bronił Pana i terytorium . [/SIZE][SIZE=1]Na spacerach bezwzględnie posłuszny , nie zwracający uwagi na nikogo ..ehhh[/SIZE]
  22. no bo jak głupoty piszą, to ktoś musi pilnować, by Broka imienia nie szargać , O !!! pięknie wygląda :) a jakby pisało ze jest idealnie grzeczny to byłoby wręcz podejrzane ;P
  23. [quote name='ania z poznania']Fantastyczny psiak! I w dodatku imiennik mojego TZ-ta![/QUOTE] no to ja nie wiem czy macie jakikolwiek wybór ..nic tylko po drodze do domu zabrać młodego ;P a tak szczerze to szkoda ze w schronisku niema takiej popularności jak tu ..bo psiak jest niesamowity
  24. [quote name='majqa']Obłędnie roześmiany pychol.[/QUOTE] cały Darus jest obłędny - usmiech, ucho , jęzorr ,charakter , jego ulubione zajęcie to wyłożyć się tak żeby albo leżeć na kolanach, albo chociaż dotykać ludzi i memłać .. smycz, rękaw . cokolwiek potrzebuje trochę nauki oczywiście , ma niestety skłonność do przeciągania sie smycza, ale z drugiej strony jest bardzo mądrym psem któremu za nagrode wystarczy nawet sama aprobata człowieka . Pierwsze wuyjscia na spacery były cięzkie ;) tzn samo wejscie doboksu, bo tylko patrzył by czmychnąć miedzy nogami. Ale odkąd chodzi regularnie jest coraz lepiej .
×
×
  • Create New...