Jump to content
Dogomania

agamika

Members
  • Posts

    6433
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by agamika

  1. tak :loveu:, taka malutka p c h e ł k a :loveu: :loveu: :evil_lol: słodka buziaczkowa tulaśna
  2. :oops: no tak , ja chemik to tekstu raczej nie poprawie na bardziej "chwytliwy " :shake::oops: ciotko, tylko ja jeden link tak bezpośrednio jakbym mogla prosić, albo treść ogłoszenia samą ? :oops: Allegro mogę zrobić bo nie widze zebyś wymieniła , ale niestety nie wyróżnione :oops: - brak kasy na to :oops::oops::oops:
  3. :oops:ups ...nie wiem czym sie zasugerowałam , poprawiam post, żeby innym sie nie opatrzyło z błędem :oops:
  4. wklejam ogłoszenie o zaginionym psiaku , na prośbę karusip
  5. ma allegro, alegratke, gumtree itd itp ... ma plakaty ma poczte pantoflową
  6. Marzennko to nie chodzi o to ze ona nieprzyzwyczajona, tylko ja za Boga niewiem jak bedzie reagować na dzieci ... i czy np nie zacznie ich bronić :cool1: przed rodzicami .... to byłoby zbyt duze ryzyko Wczoraj dzwonił Pan ... jak Pan usłyszał o wizycie przedadopcyjnej ...rozłączył się ...ooo taka jestem straszna :p
  7. Drwal sie czuje wysmienicie, buda idealny podest obserwacyjny (hmmm,swoja droga ciekawe coon tak obserwuje mhmmmmm ) zajeta jest praktycznie zawsze przez pulpecika . Drwal sie cieszy , cieszy ...i czasem dla odmiany ... raduje Ostatnio Drwal ma z ciocią Jagienką wycieki krajoznawcze :cool3: My sie gorzej czujemy za to ...:shake:... depresja zaczyna łapać .. w sprawie DrRwala ZERO TELEFONÓW , nic ... nawet głupich zapytań :roll: pomysłów zaczyna brakowac skąd dom wytrzasnąć :cool1:
  8. :oops:niestety mój telefon skutecznie zablokował moje zapędy co do dzwonienia ...nie wiem już sama co myśleć ... pozostaje mieć tylko cichą nadzieje ze Państwo po prostu nie zdają sobie sprawy ile to dla mnie/nas znaczy ... jutro mój tel już nie przeszkodzi mi w telefonie
  9. ciotki, ale ten transporter potrzebny ? pamiętajcie ze on jest w Krakowie
  10. NIe, Aga on nie warczy na wszystkich , on warczy na osoby które nie zna:cool1: Na mnie sie cieszy się już od dłuższego czasu za każdym razem jak sie widzimy :cool1: , na początku zależało to od jego humoru,albo sie cieszył, albo zlękniony wycofywał tył boksu On nie jest trudny wymaga tylko odpowiedniego podejścia, to nie jest pies do całowania w nos za pierwszym razem :roll: ... Dla Wigo dobrze by było aby w nowym domu początkowo mieszkał w kojcu i kilka razy dziennie wychodził z nowymi właścicielami na spacer , to pozwoli mu sie przywiązać do nowych ludzi i do miejsca , to kochany pies , tylko potrzebuje czasu na aklimatyzacje w nowym miejscu wśród nowych ludzi . już 8 miesięcy w hotelu siedzi
  11. [quote name='GameBoy']ciotka taki jak 3 mcznego onka[/quote] :oops:ja tak bardziej o cm pytałam :oops: bo nie bardzo sie orientuje właśnie . Amiga ma większy niz koci na 100% , ale ile wiekszy to niewiem :oops:
  12. jesli bedzie potrzebny transporter to dajcie znac , ciocia Amiga ma chyba wystarczająco duzy (jakie musi miec wymiary ? )
  13. złowroga cisza ... dzis popołudniu dzwonie i pytam Odik zmieni boks za to na 100% parszywa pogoda :angryy: ...
  14. :loveu::loveu: :loveu: jesooooo miód na moje serce :loveu: słoneczko, wie ze trafił do domu, ale boi sie ze znowu to straci :shake: , po pewnym czasie mu to minie :) Hektor :mad: ciocia zartowała tylko :mad: :loveu::loveu:
  15. http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=116269 Tobinka .. troszke ja ogłaszam ,ale bez odzewu :-( ... ale juz cos mysle powolutku o NIej ...
  16. tak, Panz Olkusza do mnei tez dzwonił :lol: ... nawet kilka razy :diabloti: ...ale on szuka psa na podwórko, wiec Hektus i tak by nie poszedł :cool1: ..kandydata mam :razz: idealnego dokładnie nadające sie na ogród :cool1: jest ez inny Pan tez dom z ogrodem , dwa małe psy , ale przez senstyment szuka sa dokładnie takiego jak Hektor (koniecznie NIE KATOWANY ) , w tym togodniu sprawdze krakowskie schronisko moze czeka tam taa bida , straszne prezepełnienie u Nas :-( ...a ludzie zamist adoptowac co weekend zasilają nowymi psami schron :placz: nawet słabiutka , wyniszona przez długotrwałą głodówke Tobia trafiła na ogóne , bo nie było innej opcji :placz::placz:
  17. ja niestety wypadłam z tematu z przyczyn niezależnych :oops: wiec wpierw pytania :oops: : gdzie Max ma ogłoszenia ? mogłabym poprosić link do jakiegoś ?może uda mi sie poszerzyć ich krąg .. mogę tez dodać go do galerii owczarka w potrzebie na naszej klasie jeśli chcecie (oczywiście z adnotacja kto jest opiekunem, itd )
  18. :p :p :p ależ ja nigdy tego nie ukrywałam :megagrin::megagrin::megagrin::evilbat:
  19. :mad:o Hektorze u Hektora :mad: aaa i lepiej jutro podać mu po dwie tabletki luminalu (dwa razy dziennie oczywiście, czyli w sumie 4ry ) , zapomniałam to na kartce napisać :oops: i proszę mu szepnąć ze ciocia agamika powiedziała ze ma kotów nie wąchać, .. bezpieczniej nadepnąć wpierw :diabloti: unieruchomić ..i ewentualnie wąchać
  20. Ta narośl, to z tego co się orientuję miejsce gdzie ma wszczepionego chipa . pisać u Hektorka :eviltong: co do załatwiania sie :oops: to on tak reaguje na zmianę miejsca i stres ... już sie przyzwyczaił trochę do hotelowego życia,ludzi, a tu znowu zmiana .. (oby ostatnia tego rodzaju :oops: )
  21. Karusia no przecież Kora i Rudy to jak bliźniaki są :cool3: nic dziwnego ze Panu sie pomyliło :evil_lol: (PS obie wiemy ze Kora by Panu zjadła tego pięknego owczarka :diabloti: ) na Korcie czeka inny dom :) taki dla Niej, ten był taki dla Rudego :loveu:
×
×
  • Create New...