-
Posts
304 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Marciashka
-
KYNOLOGIA W WYDANIU KRAJOWYM czyli ZKwP przyjaciel prawdziwego hodowcy...
Marciashka replied to Chima's topic in ZKwP/FCI
[quote name='gorzała']Troszkę zakpię sobie...o procentach % % % w ZKWP to można długo i dużo pisać, spożycie bowiem przez szefa tego syfiastego znaku czasów przeszłych jest już cokolwiek legendarne - chociażby Ryga i ring Dobermanów...jego kolega szef sekcji molosa z Wawki - powiedzmy Bratysława i ring o proszę cóż za zbiego okoliczności Majorek hihihihihi to również nie jeden raz napakowany gorzałą (taki żarcik) sędziował w najlepsze, że nie wspomnę o szefie oddziału w Sopocie i jego baletach na terenie wystawy nawet hihihihihi o te procenty chodzi...jeżeli nie to ups...sorrki za nietakt :diabloti::diabloti::diabloti:[/quote] No dobra, ale czy ktoś zareagował, wezwał policję, bo w końcu ktoś naprocentowany stwarzał zagrożenie, poza tym przebywał w miejscu publicznym? -
KYNOLOGIA W WYDANIU KRAJOWYM czyli ZKwP przyjaciel prawdziwego hodowcy...
Marciashka replied to Chima's topic in ZKwP/FCI
[quote name='Mraulina']A procenty?[/quote] To niestety nie jest argument, bo co one mają oddawać? W jaki sposób je okreslić? Na jakiej podstawie? Ja podtrzymuję swoją tezę - Związek to związek - trafiają do niego bardzo różni ludzie - i wartościowi, i miałcy. Gdyby stwierdzić, że to mało wartościowe jednostki stosuja dyktat, to niezbyt pochlebnie świadczy o tych "normalnych". Problem polega na godzeniu się z pewnymi postawami i tolerowaniu ich. -
KYNOLOGIA W WYDANIU KRAJOWYM czyli ZKwP przyjaciel prawdziwego hodowcy...
Marciashka replied to Chima's topic in ZKwP/FCI
[quote name='Mraulina'] [I][B]Wytłumacz mi, o jakie "dane statystyczne" Ci chodzi? Wybacz, ale to nie długość świadczy o jakości - także w analizie danych statystycznych, o ile statystykom można wierzyć.[/B][/I] O te procenty! A o tym, że nie długość świadczy o jakości, to się na ogól wie. :cool3:[/quote] Statystyka to taki sam mit, jak długość :evil_lol: Zbyt wiele się tłumaczy statystyką, ale z drugiej strony jest to niebywale wygodne - po co cokolwek robic, albo walczyć ze statystyką? -
KYNOLOGIA W WYDANIU KRAJOWYM czyli ZKwP przyjaciel prawdziwego hodowcy...
Marciashka replied to Chima's topic in ZKwP/FCI
[quote name='Mraulina']Doskonała rada. Marciashka - nikogo nie gloryfikuję. A Ty za krótko jesteś w ZK, żeby Cię było stać na wykazanie się znajomością pewnych danych statystycznych. A tak w ogóle - to wielu "hodowców" wypuszcza jeden miot - i to ich cala działalność hodowlana.[/quote] Wytłumacz mi, o jakie "dane statystyczne" Ci chodzi? Wybacz, ale to nie długość świadczy o jakości - także w analizie danych statystycznych, o ile statystykom można wierzyć. -
[quote name='jovanna']Moze Monyka nie doprecyzowala. Tu nie chodzilo o wyprowadzania na spacery czy ulice i do skupisk ludzkich. Te szczeniaki sa trzymane w transporterze po kilka sztuk. Jest im ciasno, robia pod siebie. Wyciaga sie je tylko w momencie sprzedazy lub ewentualnie posprzatania. Jak to szczenie ma byc dobrze zsocjalizowane jesli swoje pierwsze tygodnie od odstawienia od matki, ktora tez przebywa w klatce spedza w zamknietym ciasnym pomieszczeniu ? Moze sie nabawic leku przestrzeni (agorafobia)....Znam osobiscie osobe ktora nabyla w tej hodowli szczeniaka ( o ktorej tu mowa) i przejsc jakich z nim miala zanim wyprowadzila na prosta. Oprocz leku piesek byl tez chory moze poprosze zeby sie tu ona wypowiedziala. (szczeniaki w tej hodowli tanie nie sa)... Dla mnie tez jest niezrozumialym jak mozna trzymac pieski wciaz zamkniete bez mozliwosci pobiegania sobie chocby po boksie skoro nie trzyma sie ich w domu. Ta osoba ma tyle psow ze raczej nie ma czasu na rozpieszczanie ich. Robi kase.....:mad:[/quote] Rzeczywiście, różnica jest kolosalna - hodowla kenelowa (inaczej kojcowa) to nie trzymanie psów w klateczkach. Wymiary kojca to najczęsciej 3 na 2 metry, a więc dość duzo miejsca dla szczeniaków i suki. Sposób "hodowania", jaki opisujesz nadaje się do analizy przez TOZ. warto takie "hodowle" piętnować, bo rzeczywiście niewiele się różnią od pseudohodowli, a podejrzewam, że w takich warunkach sa i inne przekręty.
-
@Agnieszka K - dyskusja z xxxx wydaje mi się jałowa i bezcelowa. Ot, kolejny przykład dziecka neostrady - bieda i tyle. Pisze na poziomie wczesnej nastolatki bez wiedzy i doświadczenia. A jak kiedyś przypadkiem trafi na to, że słowo "kenel" pochodzi od łacińskiego "canis", to zgłupieje do reszty i przestanie pisać na dogomanii. :eviltong:
-
[quote name='xxxx52']kennel -to firma Sa to tez jak piszesz boksy do transportu ,roznej wielkosci.sa one plastikowe ,ale drzwiczki maja metalowe.Sa to tak zwane boksy lotnicze.[/quote] Buhahahahahahaha :lol::lol::lol::lol: I na marginesie, zanim znowu strzelisz babolca: [COLOR=#ff7912][B]kennel[/B][/COLOR] [COLOR=green][IMG]http://www.getionary.pl/gifki/skw1.gif[/IMG][IMG]http://www.getionary.pl/gifki/samp.gif[/IMG][IMG]http://www.getionary.pl/gifki/lk.gif[/IMG][IMG]http://www.getionary.pl/gifki/le.gif[/IMG][IMG]http://www.getionary.pl/gifki/ln.gif[/IMG][IMG]http://www.getionary.pl/gifki/ll.gif[/IMG][IMG]http://www.getionary.pl/gifki/skw2.gif[/IMG][/COLOR] [B][COLOR=#ff7912]1. [/COLOR][/B]psia buda [B][COLOR=#ff7912]2. [/COLOR][/B]hodowla psów [B][COLOR=#ff7912]3. [/COLOR][/B]miejsce tresury psów [B][COLOR=#ff7912]4. [/COLOR][/B]kennels miejsce, gdzie można przechować psa; [B][COLOR=#ff7912]to leave a dog at a kennels [/COLOR][/B]zostawić psa na przechowanie
-
[quote name='Monyka']W Beagle'ach jest jedna "czołowa" hodowla, która hoduje psy w kennelach :shake: Tylko potem kupujący mają problem, bo szczeniaki mają lęk przestrzeni :shake: Czy ktoś taki, mimo, że hoduje psy, które potem wygrywają wystawy (mimo wątpliwej urody), jest lepszy od pseudohodowców, którzy rozmnażają szczeniaki tylko dla kasy, często trzymając w takich samych warunkach?[/quote] Ciekawa teoria. Szczególnie ta, dotycząca "lęku przestrzeni". Wytłumacz mi, prosze, jaki odpowiedzialny hodowca będzie wyprowadzał psy z dopiero tworzącą się odpornością na spacery, żeby kilkutygodniowe szczeniaki poznały ruch uliczny i zbiorowiska ludzkie? Tekstu o różnicy między pseudohodowlą i hodowlą nie skomentuję, bo szkoda czasu.
-
KYNOLOGIA W WYDANIU KRAJOWYM czyli ZKwP przyjaciel prawdziwego hodowcy...
Marciashka replied to Chima's topic in ZKwP/FCI
[quote name='Mraulina'][I][B]Jestem w ZKwP od kilku tygodni (niebawem pierwsza nasza wystawa), więc nie jestem "działaczem", a raczej pragmatykiem. Zdaję sobie sprawę, że duży % członków ZKwP to handlarze - kupcy, a nie hodowcy rasy, a w handlu nie ma kolegów - biznes jest biznes.[/B][/I] Marciaschka - na psach trudno zarobić. Widać, że jesteś w ZK krótko. Większość ras sprzedaje się źle, zwłaszcza, że ZK ma ogromną konkurencję w postaci pseudohodowców. No i - koszta: materiału hodowlanego, wystaw, szkoleń, opłat związanych z miotem, odchowu szczeniąt, opieki weterynaryjnej (szczepienia, odrobaczanie)... Wielu ludzi, nastawionych na szmal, opuszcza szeregi ZK: szczeniaczki bez rodowodów sprzedaje się taniej, ale sprawniej, szybciej, nie musi się ich szczepić, odrobaczać (ZK na to zwraca uwagę na przeglądach miotu), czipować, tatuować, dokarmiać (chude i zabiedzone szczenięta też znajdują właścicieli!). Pomawiając hodowców ZK o interesowność robisz krzywdę większości z nich.[/quote] To, że dopiero teraz wstąpiłem do ZK nie znaczy, że nic nie wiem o hodowli psów. To tak na marginesie, bo hodowcą nie stajesz się automatycznie po odebraniu legitymacji. Nie pomawiam WSZYSTKICH hodowców o interesowność, bo napisałem, że spory % to handlarze. Za to Ty nie wiem z jakich przyczyn gloryfikujesz większość z nich. Gdyby wszyscy byli tylko i wyłącznie sympatykami rasy, to nie byłoby przypadków trucia psów, podkładania świń i obsmarowywania konkurencyjnych hodowli w mediach. Pseudohodowcy wykańczają prawdziwych hodowców? Nie, to rynek reguluje - ludzie kupują, gdzie taniej, bo wiedza ich marna. Sorki, ale tłumaczenie, dlaczego lepszy rodowodowy, a nie bez, niewielu przekonuje. Głoszenie prawdy w tym kraju nie popłaca (vide ostatnie wybory). Dalej - pseudohodowle można starać się wyeliminować - w końcu związek zrzesza masę ludzi - wystarczająca do złożenia w sejmie projektu ustawy na temat hodowli niektórych zwierząt domowych. Dokładamy do członków ZK kociarzy i sejm nie może tego olać. Po prostu nie ma regulacji prawnych dla obrotu zwięrząt - no właściwie są, ale tych przestrzegają członkowie organizacji. Tak serio, to historia gorzały jest o ludzkiej głupocie, małostkowości i innych przywarach, które spotykamy na codzień - nie tylko w ZK. -
KYNOLOGIA W WYDANIU KRAJOWYM czyli ZKwP przyjaciel prawdziwego hodowcy...
Marciashka replied to Chima's topic in ZKwP/FCI
Przebrnąłem przez topic. Jestem w ZKwP od kilku tygodni (niebawem pierwsza nasza wystawa), więc nie jestem "działaczem", a raczej pragmatykiem. Zdaję sobie sprawę, że duży % członków ZKwP to handlarze - kupcy, a nie hodowcy rasy, a w handlu nie ma kolegów - biznes jest biznes. Ja podczas pierwszej wizyty w ZK zostałem przyjęty sympatycznie, kierownik sekcji i sędzia w jednej osobie ocenił mojego psa, dał kilka rad - nie narzekam. Fakt, że mój oddział nie organizuje szkoleń, nie ma nawet placu mnie nie zniechęca - sam potrafię o takie pierdoły zadbać. Zakładam, że sporo z tego, o czym pisze [B]gorzała[/B] jest prawdą, ale kilka rzeczy mi nie pasuje... Prawdziwy powód tych pierepałek - jaki jest? [quote name='gorzała'] Dostałem w końcu jakiś namacalny dowód tych bredni pod postacią wezwania na dzień [B]14 września[/B] w charakterze świadka, tu również coś mi nie pasowało, ponieważ miałem być o coś oskarżany, a wezwano mnie w zupełnie innym charakterze, no cóż pomyłki rzecz ludzka, a więc postanowiłem iść, tak też ustaliłem z moim przełożonym, który paradoksalnie był wezwany na ten sam dzień, jak również ten nieszczęśliwy hodowca, na którego podobno rzuciłem urok nieczysty, ale generalnie sprawa mało przyjemna. No i zaczął się cyrk i straszenie totemami... [/quote] To wyżej w kontekscie jakiś donosów i bójek. A niżej: [quote name='gorzała'] Fakt ten może nie byłby nad wyraz zaskakujący, gdyby nie zdarzenie, które miało miejsce [B]14 września[/B] 2006 r., a które zdaniem skarżącego legło u podstaw całej mistyfikacji. A mianowicie dnia [B]14 września[/B] 2006 r. moja małżonka w związku z planowanym przeze mnie wyjazdem służbowym, zgłosiła się do Oddziału Związku w Sopocie z wnioskiem o przepisanie na nią psów, w oparciu o moje zrzeczenie się praw do tych psów. Osoby będące w siedzibie Oddziału nie widziały przeszkód do pozytywnego rozpoznania wniosku, albowiem nie był nikomu znany fakt rzekomego zawieszenia mnie w dniu 29 sierpnia 2006 r. w prawach członka, który w ocenie zarządu oddziału (wyrażonej w piśmie z dnia 18 września 2006 r.) stanowił podstawę do odmowy dokonania przerejestrowania. [/quote] To ja już nie wiem - czy Ty byłeś 14.09 w Związku w sprawie jakiejś, czy 14.09 była tam Twoja zona, żeby przerejestrować psy. Ktoś tam nawet pytał, jak wynika z Twojej opowieści, czy będziesz wystawiał w Poznaniu, na co odpowiedziałeś, że nie. Żona miała wystawiać? Do tego pobicie - takimi sprawami, o ile nie ma niejasności, zajmuje się policja i prokuratura. A tutaj mamy dwa - Ciebie wyklepał podobno gość od dogo argentino, Twoją żonę jakiś inny typ w Lesznie. Sory stary, ale w takich przypadkach albo radzisz sobie sam, albo dzwonisz pod 997. Może się czepiam, ale nie dołączę do pozostałych głosów potępienia bezkrytycznie, bo mam wątpliwości. @Mrzewińska Zgadzam się z wypowiedzią. Łatwo jest krytykować, psioczyć (sic!), trudniej jest się zorganizować i dokonać zmian. Tradycyjne polskie wytłumaczenie, że "i tak się nie da" wystarcza za usprawiedliwienie stagnacji. Stanu faktycznego nie zmieni tez to, że większość dzialaczy związku to ludzie w podeszłym wieku - ich miejsce zajmą ich dzieci, zięciowie, wnuki itd., bo oni im wyrobią pozycję. Zmiany wprowadzone przez nowych ludzi pewnie wprowadziłyby na początku chaos, ale podejrzewam, że w ciągu roku czy dwóch byłoby posprzątane i poukładane. Przez ten okres hodowla w Polsce nie upadnie. Jasne, że potrzebna byłaby współpraca takich ognisk zapalnych we wszystkich oddziałach w Polsce, ale nie ma rzeczy niemożliwych. @All - jasne, że wyjściem jest wstąpienie do "obcego terytorialnie" związku, tyle, że sukcesy naszych, polskich hodowców, pójdą na konto innej organizacji. Nie wiem, czy to takie dobre, chociaz praca dla innych nacji jest naszą cechą narodową. No ale ja jestem patriotycznie pokręcony, wieć mój sąd jest usprawiedliwiony. To tyle, idę spać.:cool1: -
[quote name='Alpina']Chyba, że w takim "naturalnym środowisku" gdzie się je specjalnie szkoli do walk bo na pewno nie wrenomowanych hodowlach... [/quote] Zaraz, zaraz - renomowane hodowle? Coś mi umknęło albo FCI uznało pitbulla? No chyba, że do jednego wora pchasz i AST i pity, ale w takim razie Twoja wypowiedx nie ma żadnej wartości merytorycznej.
-
A ja Wam powiem, że petycja do Allegro, to półśrodek (co nie przeszkodziło mi podpisać). Problemem jest polskie prawo i tutaj powinno się uderzyć - gdyby zdelegalizować pseudohodowle, a hodowle dopuścić tylko wg zasad FCI (lub ACE, chociaż uważam, że te nie są dobre, ale to moje zdanie), sprawa byłaby załatwiona. W sumie lezy to w interesie państwa, bo schroniska finansowane są w dużej części z budżetu. Dalej - watpię, żeby pseudohodowle odprowadzały podatki. Reasumując - tylko ustawa o hodowli zwierząt domowych mogłaby rozwiązac i uregulować sprawę.
-
Hmmmm... A jak allegro odnosi się do sprzedaży psów ras uznanych za niebezpieczne, które wymagają rejestracji? Bo w sumie pies bez rodowodu jest nierasowy, a więc nie ma obowiązku rejestracji. Czyli tekst "rasa dopuszczona do obrotu na terenie Polski" w przypadku psa bez papierów jest oszustwem i łamaniem prawa i regulaminu allegro :-) Ciekawe, jak się do tego odnoszą?
-
Zwróćcie uwagę na jedną rzecz - Allegro walczy z podróbkami marek znanych firm - kiedy na aukcji pojawia się nazwa określonej marki, aukcja jest natychmiast weryfikowana przez pracowników Allegro. Taka sama zasada powinna obowiązywać w przypadku handlu zwierzętami - w końcu pies czy kot bez rodowodu to podróbka.
-
[quote name='pietrobus']Nie opłaca się trzepać na hodowle i na pseudo. Trzeba usprawnić prawo i najpierw uświadamiać ludzi. Adopcje potem. Ten portal raczej jest od adopcji, niż od uświadamiania ludziom prawa, czy dlaczego psa rasowego z rodowodem - nie bez. Po za tym rodowód to wymysł człowieka. Nie psa. Nie on decyduje czy jest rasowy czy nie. Tak samo z człowiekiem. Biały z białym - rasowy. Biały z czarnym - mulat. [B]I kto tu jest faszystą.[/B] [/quote] Fakt, że prawo jest, jakie jest, ale w tym względzie go nie zmienisz, bo oznaczałoby zniknięcie wszystkich mieszańców (zakładam, że handlować zwierzętami mogłyby tylko zarejestrowane hodowle). Poza tym ten portal nie jest "od adopcji", tylko dotyczy psów i wszystkich aspektów życia z nimi związanych. I na sam koniec - bo nie bardzo rozumiem - nazywasz wszystkich dbających o czystość psiej rasy FASZYSTAMI??????????
-
[quote name='jefta']Przecinka zabrakło ;) Pisałam do Marciashki, żeby przeczytała post Buzz[/quote] Przeczytał, a nie "przeczytała" :p:cool3:
-
Fotki naszych psiaków (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
Marciashka replied to doddy's topic in Owczarek niemiecki
[quote name='elapieczus1']odbiegając od tematu mi też padła cyfrówka gdzie ją naprawić skoro w szczecinie nie ma serwisu? pieso wspaniałe:)[/quote] W karcie gwarancyjnej powinien być adres serwisu - wysyłasz kurierem i już :-) Adres serwisu może być też na stronie polskiego dystrybutora aparatu. pozdr -
[quote name='LALUNA']A co daje umieszczenie linków do allegro? Myslicie ze ktos kto bedzie chciał kupic psa z rodowodem bedzie to robił na allegro? I sobie poselekcjonuje pseudohodowców od tych porzadnych? Wsród tych porzadnych, jest nastawienie aby nie ogłąszac sie na allegro i nie sprzedawac swoich psów jak rzecz na licytacji. Ktos kto mysli o zakupie rodowodowego i ma wydac kilkanascie tysiecy, najpierw poszuka wiadomosci o rasie, poszuka forum o rasie, a potem kilkunastu hdowli w tej rasie. I nei zrobi tego z allegro. Na alllegro bedzie ktos kursowac aby trafic okazje. Wiec nie ułatwiajcie tego. Bo napewno żadnym dobrym hodowca nie pomagacie w żaden sposób umieszczajac tu linki z allegro. Moze wypowiedzieliby sie tutaj hodowcy którzy maja hodowle co mysla o umeiszczaniu linków do allegro.[/quote] I znowu się nie zgodzę, co nie znaczy, że popieram handel kundelkami. Po pierwsze - nikt nie pisze o wstawianiu linków do aukcji. Mnie cały czas chodzi o piętnowanie KONKRETNYCH HANDLARZY. I nie jest prawdą, że na allegro nie ma dobrych psów. Ja np o swoim obecnym psie dowiedziałem się za pomocą allegro, bo hodowca nie zbierał rezerwacji z tego powodu, że suka poprzedni miot urodziła martwy, więc nie wiedział, jak będzie w przypadku miotu, z którego kupiłem szczeniaka. Mój pies jest świetny, a rodowód ma znakomity. Na dziś na allegro jest ogłoszenie jednej z czołowych hodowli mojej rasy i też to nie jest nic nagannego. Nie spotkałem się z opinią wśród znajomych hodowców (ciągle piszę o prawdziwych hodowcach), że "wystawienie" psa na allegro jest czymś złym - to nic innego, jak ogłoszenie o sprzedaży, które ma o wiele więcej możliwości niż suche informacje za ZKwP, bo mozna wstawić fotkę itd. Wiele hodowli nie ma stron, więc wykorzystuje allegro do informowania o miotach. Jest wiele za i przeciw, ale warto zadać sobie pytanie, czy posty w obecnym charakterze odpowiadają tytułowi topicu "Wojna z allegro", bo na razie to potyczki z anonimowymi w gruncie rzeczy opisami aukcji na allegro. Rzeczywistość jest taka, że wojny z allegro nie wygramy, bo każda aukcja dla nich to pieniądze i w nosie mają, czy pies ma rodowód, o ile rasa jest dopuszczona do obrotu. W zamian nie usuwają "aukcji adopcyjnych". Jaki z tego wniosek? Nie ma sensu walczyć z allegro i gratką. Wg mnie ma za to sens walka z pseudohodowcami, tylko jak to zrobić w inny, niż postulowany przez mnie sposób? Macie jakieś pomysły?
-
[quote name='Chefrenek']Dokładnie a dogo czytają różni ludzie, nie tylko miłośnicy psów.;)[/quote] Będę polemizował z kilku względów: 1. Laluna pisze: "Wiec lepiej uświadamiac ale nie ulatwiac znalezienie tego ogłoszenia. Bo na allegro ogloszenie zniknie, a tutaj pozostanie." - nieprawda - jeśli zamieścimy na dogo numer aukcji allegro, to wraz ze zniknięciem aukcji na allegro, info na dogo stanie się nieaktualne. 2. Dyskusja na zasadzie analizy wklejonych ogłoszeń tak naprawdę nic nie wnosi - mozna się poużalać, że ktoś kryje kundelkiem yorkiem wszystko, co popadnie i że ktos sprzedaje kundelki z ksero rodowodu suki. Czyli dyskusja akademicka, bo nie trafia w KONKRETNEGO oszusta i pseudohodowcę. 3. Nie przekonuje mnie argument, że czytają różni ludzi i mimo negatywnych opinii na dogo i tak kupia kundla, bo taniej. I tak kupią, bo nikt ich nie powstrzyma przed wejściem na allegro czy gratkę, za to jest duża szansa, że ktoś nie da się oszukać, bo do tutaj napiętnowanych handlarzy nastawi się negatywnie. pozdr
-
[quote name='LALUNA'][COLOR=darkgreen][B]Czy naprawdę nie możecie zrozumieć że tym sposobem reklamujecie te ogłoszenia?[/B][/COLOR] [COLOR=darkgreen][B]Chyba ze komuś zależy, aby reklamować i popierać rozmnażanie psów nierasowych.[/B][/COLOR] [COLOR=darkgreen][B]Prosiłabym o wykasowanie numerów aukcji i na przyszłosc nie reklamowanie ogłoszeń psów nierasowych, bo chyba nie o to nam wszystkim tu chodzi.[/B][/COLOR][/quote] Wybacz, ale nie zgodzę się z Tobą, bo wszystkie posty w topicu [B]PIĘTNUJĄ[/B] takie ogłoszenia, a nie zachęcają do kupna. Chyba lepiej, jeśli ludzie będa znali nicki "chodofffcuf" z allegro, którzy albo prowadzą rozmnażalnie, albo zwyczajnie oszukują. Ogłoszenia, nawet cytowane, znikają, natomiast sprzedający na allegro zostają. Nie posądzaj mnie o to, że zachęcam do rozmnażania psów nierasowych.
-
[quote name='GameBoy'][B][COLOR=seagreen]Nie umieszczamy linków do psów sprzedawanych na allegro[/COLOR][/B][/quote] Wrzucajcie zamiast linków numery aukcji. Ja ostatnio widziałem ON bez papierów - roczny pies, "SPRAWDZONY REPRODUKTOR". Brak słów.
-
Fotki naszych psiaków (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
Marciashka replied to doddy's topic in Owczarek niemiecki
[quote name='moon_light']Marciashka- z jakiej hodowli jest twój pies ? I jak się nazywa ? Bardzo mi się podoba :) !![/quote] Dzięki, mnie tez się podoba :-) A jest "ze Spręcowa", hodowla pod Olsztynem. [URL="http://www.pedigreedatabase.com/gsd/pedigree/504529.html"]Tutaj>>[/URL], jeśli chcesz zobaczyć, jego drzewko :-) -
Fotki naszych psiaków (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
Marciashka replied to doddy's topic in Owczarek niemiecki
I jeszcze kilka klatek: Widzę go... [IMG]http://images24.fotosik.pl/133/457aefa6ebcc9571.jpg[/IMG] poszeeedł... [IMG]http://images31.fotosik.pl/92/d8fd707f91f88be9.jpg[/IMG] mam :-) [IMG]http://images34.fotosik.pl/92/a5d6b06afcc2b19b.jpg[/IMG] -
Fotki naszych psiaków (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
Marciashka replied to doddy's topic in Owczarek niemiecki
A to morda mojego Szparaga: [IMG]http://images24.fotosik.pl/89/00a8cb45dee729c0.jpg[/IMG] A tu latamy po placu: [IMG]http://images33.fotosik.pl/126/23c4749c058ebf5a.jpg[/IMG] i dalej akcja: [IMG]http://images30.fotosik.pl/150/bd77753129a74d79.jpg[/IMG] [B][/B] -
[quote name='mch']pamietam tego łaciatego z allegro , na pewno byl po donkach . ciekawe jak teraz wygląda , taki wybryk natury , bo szczeniol to szczeniol ,ale dorosły z budową ona a tu łaciatosc :crazyeye:[/quote] Wytężyłem podupadłą pamięć i znalazłem to [URL]http://www.pandashepherds.com/[/URL] Jest nawet klub panda-owczarków :-), aczkolwiek niewiele z nich przypomina wzorzec :-)