Jump to content
Dogomania

Nina_Brzeg

Members
  • Posts

    291
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Nina_Brzeg

  1. Jest już też w Alasce, jak pare innych psów.
  2. Uśmiechamy sie o namawianie rodziny i znajomych do rozliczenia sie z 1% na nasze psiaki ;) Fundacja Fioletowy Pies ul. Jana Bytnara Rudego 21B/901 45-265 Opole Lukas Bank S.A. 96 1940 1076 3046 8481 0000 0000 KRS: 0000296955 Tytułem: Przytulisko w Brzegu [IMG]http://i573.photobucket.com/albums/ss178/Ninanina1990/Przytulisko/fioletowy1.jpg[/IMG]
  3. [quote name='monika_wiki']Z tą obrożą to zobaczymy bo już raz próby u innego psa były z założeniem obroży i żle się skończyły i teraz jesteśmy mam nadzieję ostrożni:)[/QUOTE] Tak, źle sie skończyły :P Ale Kazia mimo wszystko miło z mamą wspominamy. Choć może to dziwne xD
  4. Ogłoszenia jak najbardziej potrzebne. O zdjęcia trzeba sie uśmiechać do Estel, mnie wieki nie było u psów... Wczoraj miałam telefon o Hot-Doga, z gumtree, niestety to nie o niego chodziło (zgubił sie pies, podobno identyczny, niestety w grudniu a jego mamy od wakacji)
  5. Ogłoszenia Luki: [URL]http://www.petworld.pl/ogloszenie/psy/luka-15-roczna-sliczna-srednia-suczka-szuka-domu/26456[/URL] [URL]http://www.adopcjapsa.pl/adopcja-psa-pies-szuka-domu,ogloszenie,25726,L2Fkb3BjamEtcHNhLXBpZXMtc3p1a2EtZG9tdSxzenVrYWosb3BvbHNraWUsYmxpv2VqIG5pZW9rcmW2bG9uYSA7KSy2cmVkbmkscDAuaHRtbA==.html[/URL] [URL]http://www.mammisia.pl/?misio/komentarze/Luka_1_5_roczna_sunia_szuk_Nina_Brzeg_11_01_20#comm[/URL] [URL]http://petsy.pl/ogloszenia/12/1/34/12373.html[/URL] [URL]http://e-zwierzak.pl/pl/ogloszenie/19258/luka---1_5-roczna-suka-szuka-domu/[/URL] [url]http://www.zwierzeta.swiatogloszen.net.pl/index.php?option=com_adsmanager&page=show_ad&adid=1481&catid=3&Itemid=0[/url]
  6. Ogłoszenia to najmniejszy problem, gorzej z drukowaniem. Musze w końcu wysłać coś do zhk, może troche wydrukują.
  7. Jak myślicie, co toto ma być? :P [URL=http://s573.photobucket.com/albums/ss178/Ninanina1990/Przytulisko/?action=view&current=100_6582.jpg][IMG]http://i573.photobucket.com/albums/ss178/Ninanina1990/Przytulisko/th_100_6582.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://s573.photobucket.com/albums/ss178/Ninanina1990/Przytulisko/?action=view&current=100_6565.jpg][IMG]http://i573.photobucket.com/albums/ss178/Ninanina1990/Przytulisko/th_100_6565.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://s573.photobucket.com/albums/ss178/Ninanina1990/Przytulisko/?action=view&current=100_6562.jpg][IMG]http://i573.photobucket.com/albums/ss178/Ninanina1990/Przytulisko/th_100_6562.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://s573.photobucket.com/albums/ss178/Ninanina1990/Przytulisko/?action=view&current=100_6548.jpg][IMG]http://i573.photobucket.com/albums/ss178/Ninanina1990/Przytulisko/th_100_6548.jpg[/IMG][/URL] 2,5 miesiąca, ok. 3,5kg wagi. Futerko z wiekiem robi sie coraz dłuższe.
  8. Od dziecka miałam alergie na psy. Między innymi przez to moi rodzice musieli oddać naszego pierwszego psa (sznaucer olbrzym), gdy sie urodziłam. Zawsze chciałam mieć psa, ale wiedziałam, że mieć go nie moge - każda wizyta u zapsionych znajomych kończyła sie tak samo: wysypką, płaczem, koszmarnym katarem i swędzeniem oczu. Jednak w marcu 2005r wracając z mamą z zakupów zobaczyłyśmy malutkiego szczeniaka. Biegał w tę i z powrotem po ulicy, zaczepiał ludzi. Było widać, że został porzucony. Wzięłyśmy malucha do domu. Maja miała wtedy 3 miesiące. Szukałyśmy jej domu, w międzyczasie okazało się, że nie mam na nią alergii. Nigdy nie padło stwierdzenie, że pies zostaje. Po prostu był :) W listopadzie 2005r pod moim domem wyrzucono 3 psy. Suke, jej półroczne dziecko i tatusia. Błąkały sie po okolicy ze 2 tygodnie, w końcu w moim ogródku (mieszkam w bloku, ogródki są nieogrodzone, wspólne z sąsiadami) powstały prowizoryczne budy - kartony po telewizorach oklejone grubą folią, z kocami w środku i psy cudem zostały 'przeprowadzone'. Samce od początku garnęły sie do ludzi, były spragnione pieszczot. Suka przez ponad 2 tygodnie nie dała sie do siebie zbliżyć. Gdy już podeszła od razu wpakowała mi sie na kolana i ani myślała zejść. Chłopcy wylądowali w schronisku (sąsiedzi złożyli skarge, że psy szczekają - zaczęły pilnować ogródka), skąd tatuś uciekł a synek został adoptowany - pilnuje hali targowej (20 metrów od mojego domu) ze swoim nowym panem. Vegi nie pozwoliłyśmy zabrać. Ona umarłaby w schronisku, nie zniosłaby tego psychicznie. Któregoś dnia mama przyprowadziła ją na chwile do domu i tak już zostało. Sunia miała wtedy ok. 7-8 lat. Obecnie czeka ją operacja, z którą ciągle zwlekamy ze strachu....
  9. No niestety, on po prostu odstrasza ludzi... Jest piękny i gdyby nie to, że na obcych szczeka i warczy, to na pewno już dawno ktoś by sie nim zainteresował. Ja niestety też nie potrafie robić banerków. Chyba pora sie nauczyć... Kupcie mi dom z ogrodem, to gwarantuje, że będzie pierwszym psem, który do owego ogrodu trafi ;) Moja mama już by o to zadbała :P
  10. Ojj przykro. Zwłaszcza, że to cudo, nie pies. Biedna źle znosi przytulisko, ciągle ma krwawe biegunki, jest wychudzona. Przez stres ma problemy z przyswajaniem.
  11. Tak, poszukiwania właściciela. Nasz hycel (hodowca ONków) znalazł właściciela, który miał go odebrać, ale od dwóch tygodni zero odzewu :/
  12. Jakby go ktoś na żywo zobaczył to by nie powiedział, że on koło labradora w ogóle stał :P Chociaż dla wielu ludzi pies podobnej wielkości, krótkowłosy i czarny to już labek ;)
  13. Szczerze mówiąc, to nic mnie bardziej nie dobija niż to, jak ktoś z młodszych wolontariuszy mi mówi: prosze pani xD Aż tak stara nie jestem, ledwie 20-tka mi stuknęła :P
  14. Czakenzo13, czyli jesteś stałym bywalcem przytuliska? Bo nie mam pojęcia (i nie tylko ja) kim w ogóle jesteś ;)
  15. Byłyśmy dzisiaj z mamą w odwiedzinach u Muszki :) Aż sie nie chce wierzyć jak ten psiak sie zmienił! To nie ten sam oszołom, co w przytulisku. A jaka przylepa! Pakuje sie na kolana, nastawia brzuch do miziania, rozdaje buziaki. Cudowna jest :loveu:
  16. [quote name='olivetshka']Nina, a ogłaszałaś gdzieś maleństwo kudłate? Bo jak cos, to pomogę - tylko tekst jakiś mi daj.[/QUOTE] Tutaj jest jej bezpośrednie ogłoszenie, może być ten tekst ;) [url]http://www.dogomania.pl/threads/199276-Brzeg-Oddam-Czarna-kud%C5%82ata-sunia-ur.-na-pocz%C4%85tku-listopada?p=16023644#post16023644[/url]
  17. Dla Ciebie nie jest, dla mnie owszem. Mieliśmy już różne psy i żaden nie zachowywał sie tak jak on. Nawet Hot-Dog, do którego wiele osób nadal nie chce wejść. Mała cały czas szuka domu: [URL="http://s573.photobucket.com/albums/ss178/Ninanina1990/Przytulisko/?action=view&current=100_6459.jpg"][IMG]http://i573.photobucket.com/albums/ss178/Ninanina1990/Przytulisko/th_100_6459.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://s573.photobucket.com/albums/ss178/Ninanina1990/Przytulisko/?action=view&current=100_6458.jpg"][IMG]http://i573.photobucket.com/albums/ss178/Ninanina1990/Przytulisko/th_100_6458.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://s573.photobucket.com/albums/ss178/Ninanina1990/Przytulisko/?action=view&current=100_6457.jpg"][IMG]http://i573.photobucket.com/albums/ss178/Ninanina1990/Przytulisko/th_100_6457.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://s573.photobucket.com/albums/ss178/Ninanina1990/Przytulisko/?action=view&current=100_6453.jpg"][IMG]http://i573.photobucket.com/albums/ss178/Ninanina1990/Przytulisko/th_100_6453.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://s573.photobucket.com/albums/ss178/Ninanina1990/Przytulisko/?action=view&current=100_6451.jpg"][IMG]http://i573.photobucket.com/albums/ss178/Ninanina1990/Przytulisko/th_100_6451.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://s573.photobucket.com/albums/ss178/Ninanina1990/Przytulisko/?action=view&current=100_6444.jpg"][IMG]http://i573.photobucket.com/albums/ss178/Ninanina1990/Przytulisko/th_100_6444.jpg[/IMG][/URL] Ma już 2kg i straszny z niej diabełek ;)
  18. Lena była łagodna jak baranek, on jest durny ;)
  19. Benek II - łaciaty - w nowym domu :) Prawdopodobnie mamy właściciela Lorda - jutro ma sie zgłosić.
  20. Z czasem przy wszystkich psach będą daty ;) Ale to już wymaga więcej czasu, będe musiała wywlec papiery z biura. No i postaram sie je ustawić w odpowiedniej kolejności, bo na razie to totalny misz-masz.
  21. Na pierwszej stronie tematu wrzuciłam wszystkie psy, które znalazły dom od początku naszej działalności - przez pół roku :) Chociaż nie gwarantuje, że nie zapomniałam o jakimś - jest ich już blisko 40!
  22. Dobrze, że są tacy ludzie jak Ty, Gonitwa :) Ciężko sie rozstawać ze szczeniakami, ojj ciężko. Ja oddałam już 4, teraz znowu mam malutką suczke (prawie 3 tygodnie u mnie, ma ok. 6-7 tyg) i już wiem, że po oddaniu jej chyba załapie jakąś depreche - jest wyjątkowa. Powodzenia ;)
×
×
  • Create New...