Jump to content
Dogomania

Nina_Brzeg

Members
  • Posts

    291
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Nina_Brzeg

  1. Ja właśnie na takie tańce nie pozwalam. Pies ma grzecznie czekać aż go przywitam. Nie może łazić za mną po całym domu, co wcześniej robił. No i sie usamodzielnił nieco, więc działa. Śpi grzecznie w przedpokoju i nie protestuje, jak każe mu wyjść z mojego pokoju. Zaczął zauważać innych ludzi i nawiązywać z nimi kontakt, nie jest taki we mnie zapatrzony.
  2. Rozmawiałam z wetem o Zeusie, dzisiaj powinien do niego zajrzeć. Fox właśnie ma kastracje a ja padam ze stresu :shake:
  3. Postaramy się przekonać panią Benie, ale to 'starszy rocznik', z którym naprawdę bardzo ciężko sie dogadać :( Wczoraj nie byłam w przytulisku, więc nie wiem co z Zeusem, może Estel coś napisze. Mam nadzieje, że jest lepiej. Co do zdjęć to wystarczy wrzucić na fotosika albo photobucket.com czy cokolwiek podobnego i dać linka ;)
  4. Oooo, to ładnie sie uśmiechamy o jakieś zdjęcia Muszyska ^^ [SIZE=1] (mile widziane znowu ze szczurami, bo ja też zaszczurzona :P [/SIZE])
  5. Baksa, niestety z panią, u której jest shih tzu ciężko sie dogadać. monika_wiki wczoraj z nią rozmawiała i nic, zero efektu :/ Stwierdziła, że najpierw mu musi ząbki wyleczyć :shake: Zeus wczoraj bardzo marnie wyglądał... Nie wiem co stwierdził wet (niestety diagnozy w przytulisku muszą sie ograniczać do obejrzenia zwierzaka, na badania nie ma pieniędzy), w każdym razie ma całą baterie leków. Wczoraj popołudniu nadal wymiotował :( Jest strasznie słaby, mocno schudł (dobrze, że był grubaskiem, ma co tracić).
  6. Jest też nowy pies z interwencji policji. Chyba miał być ASTem, ale słabo sie 'udał'.
  7. Śliczny i nikt go nie chce :( Kastracja w poniedziałek o 12.
  8. [quote name='olivetshka']Ładnie Wam te adopcje idą :)[/QUOTE] Niby ładnie, ale ciągle psów za dużo. A teraz już głównie przybywają. Strach pomyśleć, co będzie w lipcu...
  9. Budrysku, wg mnie powinnaś starać się ją usamodzielnić. Nie może być tak w Tobie zakochana, bo to źle jej wróży... Co będzie, jak znajdzie sie super dom, a ona adopcje przypłaci załamaniem, bo nie będzie Ciebie? Też mam teraz psa na DT, który mnie traktuje jako wszystko. Ciężko go usamodzielniać, ale staram sie jak moge - dla jego dobra.
  10. Niestety Czajka ma przerzuty do płuc, więc nic nie da sie zrobić. Szkoda, że chociaż ostatnich dni nie może spędzić w domu. Zostanie uśpiona na początku lipca, o ile jej stan sie drastycznie nie pogorszy.
  11. [b]Fox[/b] ma ok. 10 miesięcy. Trafił do brzeskiego przytuliska dla bezdomnych psów 23 maja. Następnego dnia trafił do mnie na DT. Właściciel się nie odnalazł, więc szukamy nowego, dobrego i odpowiedzialnego domu. Bezproblemowo mieszka z 2 sukami i 4 kotami. Lubi dzieci i inne samce. Jest jednak zazdrośnikiem i odgania inne zwierzęta, gdy on jest głaskany. Początkowo miał problem z zachowaniem czystości. Podejrzewam, że mieszkał w domu z ogrodem i mógł załatwiać się kiedy chciał. Teraz, po kilku dniach intensywnej nauki i przy wychodzeniu 5 razy dziennie raczej nie zdarzają mu sie wypadki. Mam jednak kota lejka, który posikuje w domu i pies po nim poprawia. Chętnie sie uczy. Potrafi siadać, daje łape. Do douczenia ma komende leżeć. Pięknie łapie komende 'do mnie'. Trzeba nauczyć go poprawnego chodzenia na smyczy. Nie wiem jak jest z zostawaniem w domu całkiem samemu. Z moimi sukami zostaje bez problemu, ale zamknięcie go w pokoju samego nie wchodzi w gre - awanturuje sie, ale mam sąsiadów więc nie moge sprawdzić, czy to chwilowe, czy reakcja będzie sie nasilała. Niestety jego rzeczy są wyłącznie jego. Nie można zabrać mu jedzenia, kości czy patyka, o ile sam z tym do człowieka nie podejdzie. Oczywiście pracujemy nad tym, ale to długotrwały proces. Obecnie doszliśmy do tego, że moge zabrać mu 'łup' na spacerze czy głaskać go podczas jedzenia. Oddaje mi też kości. Jest bardzo przyjaźnie nastawiony do świata. Chce sie witać z każdym człowiekiem i psem. Staram się, żeby miał stały kontakt z psami na ulicy, żeby to przyjazne nastawienie mu pozostało. Jednak w stosunku do obcych ludzi czuje pewien respekt. Można go pogłaskać, ale poczochranie po boku kończy sie kłapnięciem koło ręki. Jest spokojny podczas kąpieli i pospacerowego mycia łap. Daje sobie czesać i czyścić uszy. W domu jest grzeczny, nie niszczy. Nie liże po twarzy, woli sie przytulać ;) Próbuje wchodzić do łóżka ale wystarczy raz mu tego zakazać i śpi na legowisku (choć w upały woli spać pod łóżkiem ;) ). Ma bardzo silną potrzebe tarzania sie w różnych smrodach :shake: Nie można spuścić go na sekunde z oka jeśli nie ma sie pewności, że nie znajdzie żadnego zapaszku... Pies jest odrobaczony, odpchlony i zaszczepiony na wścieklizne i choroby zakaźne - ma książeczke zdrowia. Jest też przebadany (badania krwi 27 maja) - wyniki w normie, lekko obniżone płytki. Waży 12kg i jest bardzo chudy - staram sie go nieco utuczyć, ale przez 2 tygodnie przytył zaledwie 600g :roll: Jak tylko pogoda sie nieco zmieni zostanie wykastrowany. To raczej typ 'psa jednego pana'. Ja jestem jego panią i tylko mnie w pełni słucha, chodzi za mną krok w krok i jest zapatrzony jak w obrazek. [URL=http://s573.photobucket.com/albums/ss178/Ninanina1990/?action=view&current=100_7903.jpg][img]http://i573.photobucket.com/albums/ss178/Ninanina1990/th_100_7903.jpg[/img][/URL] [URL=http://s573.photobucket.com/albums/ss178/Ninanina1990/?action=view&current=100_7902.jpg][img]http://i573.photobucket.com/albums/ss178/Ninanina1990/th_100_7902.jpg[/img][/URL] [URL=http://s573.photobucket.com/albums/ss178/Ninanina1990/?action=view&current=100_7901.jpg][img]http://i573.photobucket.com/albums/ss178/Ninanina1990/th_100_7901.jpg[/img][/URL] [URL=http://s573.photobucket.com/albums/ss178/Ninanina1990/?action=view&current=100_7898.jpg][img]http://i573.photobucket.com/albums/ss178/Ninanina1990/th_100_7898.jpg[/img][/URL] [URL=http://s573.photobucket.com/albums/ss178/Ninanina1990/?action=view&current=100_7897.jpg][img]http://i573.photobucket.com/albums/ss178/Ninanina1990/th_100_7897.jpg[/img][/URL] [URL=http://s573.photobucket.com/albums/ss178/Ninanina1990/?action=view&current=100_7895.jpg][img]http://i573.photobucket.com/albums/ss178/Ninanina1990/th_100_7895.jpg[/img][/URL] [URL=http://s573.photobucket.com/albums/ss178/Ninanina1990/?action=view&current=100_7892.jpg][img]http://i573.photobucket.com/albums/ss178/Ninanina1990/th_100_7892.jpg[/img][/URL] [URL=http://s573.photobucket.com/albums/ss178/Ninanina1990/?action=view&current=100_7889.jpg][img]http://i573.photobucket.com/albums/ss178/Ninanina1990/th_100_7889.jpg[/img][/URL] Kontakt: tel. 600 857 497 ew. mail - [email]czarna_nika@go2.pl[/email] (w tytule FOX)
  12. Jeśli suka w tej swojej zazdrości nie jest agresywna - bierz drugą i nawet sie nie zastanawiaj ;) Dwa psy to naprawdę super sprawa. Suka mojej mamy to też zazdrośnica. Bywa też agresywna względem innych psów. A wiecznie mam na tymczasie różne psy i poza początkową złością czy kłapnięciem pare razy na intruza - nie ma problemów ;) Przyjaźni z tego nie ma i nie będzie nigdy, ale to chyba raczej kwestia wieku - suka ma 14 lat i dodatkowo jest po przejściach (u nas dopiero 6 lat) EDIT Może najpierw weź jakiegoś psa na tymczas? Zobaczysz reakcje swojej suki na inne psa przy Tobie.
  13. [quote name='Madziek']Ciągle zapominam Wam napisać, że do puszek zebraliście [B]1243,42[/B] zł :-) całość oczywiście jest do wykorzystania dla Waszych podopiecznych. Pamiętajcie tylko o fakturach.[/QUOTE] Wow ^^ Trzeba Michała pogonić, żeby puszki odebrał :)
  14. Właścicieli Foxa jak nie było tak nie ma. Tak wygląda księciunio :loveu: [URL=http://s573.photobucket.com/albums/ss178/Ninanina1990/?action=view&current=DSCF6603.jpg][IMG]http://i573.photobucket.com/albums/ss178/Ninanina1990/th_DSCF6603.jpg[/IMG][/URL]
  15. Wg mnie to siostry. Są identyczne (pierwsza odrobine ciemniejsza) i w tym samym wieku. Nawet cieczke dostały w tym samym czasie.
  16. Dzisiaj sprawdze, czy ma chip, tatuażu nie znalazłam. Nie wiem jak bardzo jest w typie. Na moje laickie oko mocno ;) Piękny pies, wykąpany jeszcze ładniejszy :)
  17. Młodziak. Na razie nie podaje żadnych konkretnych informacji, żeby nie znalazł sie 'pseudo właściciel'. Ten prawdziwy będzie musiał podać wszystkie informacje o psie.
  18. Ciapa/Karmel adoptowany :) Na Rufusa są chętni! Dwa nowe psy. mała, kudłata suczka, jeszcze bez zdjęć. No i spaniel, który mi właśnie śpi pod biurkiem ;)
  19. A nie mógłby być troche starszy? Mamy Bombla. Malutki, czarny, grzeczny i przylepa. Co prawda nie widzi na jedno oczko po spotkaniu z kleszczem, ale w niczym mu to nie przeszkadza.
  20. Dowiemy sie dopiero w przyszłym tygodniu. Musimy to skonsultować z dr Hildebrand'em.
  21. Wybudzające sie zwierze to masakra. Moje koty jak tylko mogły wstać zaczynała skakać po kanapach, oknach, itp, chociaż jeszcze ledwo stały na łapach :shake: Trzymamy kciuki za Dela. dobrze, że już po :)
  22. Tak, to na pewno nowotwór. Jutro postaram sie zdobyć ksero wszystkich możliwych wyników od przytuliskowego weta. Pocieszające jest to, że Czajka cały czas jest pogodna i radosna. Swędzą ją te wszystkie rany więc sie drapie i wtedy piszczy, ale kołnierz niestety niewiele jej dawał, a za to psuł jej humor...
  23. Aza jest średniej wielkości, może mieć koło 18-20kg, ale jest dość gruba. Od kilku dni wychodzi na spacery z Kubą i nie ma z tym problemu ;) Nie lubi głównie innych suk i małych psów. Jeśli pies jest spokojny (najlepiej flegmatyczny) i nie nachalny to raczej sie nie rzuca. O zdjęcia w tej chwili ciężko, ale możemy zrobić nowe. Na już mamy tylko te: [URL]http://tablica.pl/oferta/aza-zwykla-starsza-suczka-czy-znajdzie-dom-ID5g7r.html[/URL] Aza jest bardzo miłą suką. Poza usunięciem guza trzeba też pozbyć sie wilczych pazurów w tylnych łapach i małej starczej zmiany koło oka.
  24. Ostatnio znajoma szła ze swoim Yorkiem, na smyczy, przez osiedle domków jednorodzinnych. Nawet sie nie zorientowała, jak jej pies został WCIĄGNIĘTY przez dziure w płocie przez dwa duże psy (nie wiem jakiej rasy, znajoma sie na tym nie zna). Właścicielka owych psów rzuciła tylko tekstem, że trzeba było uważać :crazyeye: Baba dostała mandat i polecenie naprawy płotu, ale psiakowi to guzik pomoże :/ 3 dni wył całymi dniami z bólu, cały jest poszyty i w ogóle cud, że go nie zagryzły...
×
×
  • Create New...