Jump to content
Dogomania

uxmal

Members
  • Posts

    12223
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    5

Everything posted by uxmal

  1. Być może jednak ten test nie wystarczy. Zapytaj veta i poproś o wytłumaczenie. Nie będziesz miała wtedy wątpliwości. Jak Ci pisałam wcześniej - u mojego psa też były objawy sugerujące podwyższenie dawki. Ale testy ACTH nie potwierdziły tego. Z moczu w trakcie terapii vetorylem nie badałam kortyzolu. Jedynie z krwi.
  2. A jakie wynki są złe? test ACTH? Czy kortyzol z moczu czy z krwi? czy coś innego? Po ilu godzinach od podania vetorylu pobierana był krew/ mocz? Kortyzol ma określony czas połowicznego "zaniku"( nie wiem jak to określić w medycznym pojęciu) i zaleca się badanie 4-6 godzin po podaniu vetorylu. Znalazłam też opracownie, że zaleca się nawet po 2 godzinach. Mój pies też waży ok 11 kg i prawidłową dla niego dawką jest 30 mg. Miał gorsze dni, pił i siusiał więcej. Przygotowywałam się, że test ACTH potwierdzi moje obawy- że trzeba zwiększyć dawkę vetorylu. Tak się nie stało i nadal zazywa 30 mg. Przed badaniem rozmawiałm z veterynarzem jak ewentualnie będziemy zwiększać dawki. Nie jest za tym aby od razu aż dwukrotnie zwiększać na 60 mg. Planowaliśmy stopniowe podwyższanie dawki i obserwację. Poza tym zastanawiamy się nad rozłożeniem dawki dziennej na 2 części. Podobno są mniejsze skutki uboczne. Zastanów się na tym co napisała TheMagda. Ona jest chyba najbardziej zaznajomiona w temacie (z nas tutaj na forum) z dawkwania i obserwacji. Może prawidłową dawką jest np 40 mg. Być może siusianie i nadmierne pisie u Twojej suni - są objawem czegoś innego niż cushing. Jaki jest stan nerek Twojej suni?
  3. JamniczaRodzina.. Ja się nie obraziłam:). Myślę, że ten wątek zrobił się bardzo pouczającym (po dopuszczeniu do obrotu vetorylu do Polski). Zaczęliśmy częściej rozmawiać o diagnostyce, leczeniu, diecie itp. Bardzo lubię rozmawiać, polemizować i przy okazji uczyć się od innych:) Np. wracając do wapnia i fosforu. .. : ) Problem pojawia się w przypadku psów z PNN i cushingu, którym rośnie wapń, rośnie fosfor i na dodatek mocznik. Lekarstw z węglanem wapnia -raczej nie powinno się wtedy dawać. Wtedy jako wyłapywacz fosforu przydatny jest produkt z węglanem lantanu, albo węglanem glinu ( bez węglanu wapnia). A na zbicie mocznika - jak wspominała Animaanna dobry jest Lespewet w płynie (bez węglanu wapnia). A na dodatek w całym leczeniu PNN i cushing trzeba sprawdzać czy potas nie rośnie i ewentualnie zastanowić się nad lekarstwami bez np. cytrynianu potasu. Zastanawiam się też - czy -przy wysokim wapniu - nie zbadać przytarczyc, bo przy nadczynności przytarczyc rośnie wapń. A znowu jeśli wynik będzie pozytywny to co dalej. :( Okropną chorobą jest ten cushing.
  4. Dzięki Animaanna za informację.
  5. Nie marudzisz Rollduck, jeśli czujesz taką potrzebę, to lepiej się wygadać niż dusić w sobie. Tu na tym wątku to taka mała grupa wsparcia jest :) Mój pies był diagnozowany przez 3 vetów pod kątem Cushinga ( 3 badania ), w tym przez guru endokrynologii (2 vet), która wydała negatywną opinię - czyli, że nie ma cuschinga. Pierwszy vet pomylił próbki przy badaniu niskimi dawkami deksametazonu. Nie widziała też, że pies od roku ma białkomocz i problemy z nerkami. Dopiero trzeci wyłapał niedociągnięcia i powiedział o co chodzi. Zmarnowałam kilka miesięcy a może i lat. Każdy się myli (stolarz, ekonomista itp) - tylko nie wiem dlaczego u vetów i lekarzy tak często występuje jakieś samouwielbienie i brak umiejętności podważania własnych opinii/diagnoz. A za ich samozachwyt płacą inni i nawet najwyższą cenę. Themagda- moje psy tak robią ale po jedzeniu. Interpretuje to zachowanie jako zadowolenie z jedzenia. Nie wiem czy to prawda :)- w psich książkach tego nie szukałam.
  6. okropne :( Aż chce się COŚ powiedzieć : @#$%!@#$%##$%^ Korzystam czasami z tej strony ( też do końca nie ufam ..vetom) http://www.dogaware.com/articles/wdjcushings.html Są na niej opisane różne dolegliwości: Cushing, Niewydolność nerek, cukrzyca itp. podane są też bibliografie itp. http://www.dogaware.com/articles/wdjcushings.html A tutaj jest opis badania o dawkowaniu vetorylu 2 x dziennie ale mniejszymi dawkami. To jest blog psiego endokrynologa:Dr. Mark E. Peterson http://www.dogaware.com/articles/wdjcushings.html Niedługo czeka mnie badanie ACTH - pewnie też wyjdzie, że dawkę trzeba zwiększyć :( Strach się bać Animaanna: Mój pies też ma PNN, czy możesz opisać czy stosujesz jakieś leki lub dietę?
  7. Super :)))) bardzo fajnie, że sunia czuje się oki i wyniki poprawiają się :) i że nie ma Cushinga :)
  8. :(((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((( Ból minie- tak jak napisałaś Czas leczy rany. Pozostaną wesołe, śmieszne, miłe i radosne wspomnienia o suni - jest ich przecież o wiele więcej niż smutku i cierpienia. Trzymaj się teraz mocno.
  9. I tak trzymaj, bo sunia czuje Wasze nastroje. :((((((((((
  10. O, przepraszam Cie bardzo Mazda, ale... Jak się dowiedziałam że Dyzio ma Cushinga, to przewertowałam ten wątek od pierwszej do ostatniej strony ( jeszcze przed zmianą szaty graficznej dogomanii była to może strona nr 100). Czytuję Ciebie od dawna :) Sunia dzięki Tobie była długo w dobrym zdrowiu, byłaś czujna od samego początku i dałaś jej tyle serca i opieki, że szok. A ten jeden dzień w którym już nic nie dało się zrobić nie przekreśla Twoich lat walki z Cushingiem, pełnej miłości i profesjonalizmu opieki. Tak miało być. Jestem troszkę szorstka w obyciu i raczej nie umiem pocieszać - nawet siebie :) Ale bardzo Cię proszę droga Mazdo nie zadręczaj się bo się jeszcze rozchorujesz. Tak, na TEN dzień - nigdy nie będziemy gotowi. Niezależnie kto przez Ten dzień przechodzi do ......
  11. Evab, Caroline, tak mi przykro. :((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((( Oj bardzo :((((((((((
  12. Evab, Na wyjazdy można zaopatrzyć się w puszki tylko z mięsem (bez warzyw i wypełniaczy).Parę puszek zabrać ze sobą a resztę ( jeśli jest dłuższy pobyt) zamówić na miejscu. Samo mięso jest np w puszkach Hermans Bio np skład puszki z wołowiną jest taki: wołowina*(serce, język, płuco, krtań), bulion . Są też puszki z kurczakiem lub indykiem. Natomiast warzywa można kupić suszone. Np Lunderland, albo innej firmy. Zalać je letnią wodą i gotowe. Albo w puszkach, ale one są gotowane, więc raczej nie dla cukrzyka. Co do przestawiania na normalne jedzenie- to Twoja sunia ma i tak łatwiej bo widzi mięso i je. Gorzej może być z psami typowo suszkowymi - ale efekty są widoczne. U mnie np z takich zewnętrznych to - brak kamienia nazębnego. Vet się zdziwił baardzo. Oraz zupełnie inny (nawet oki) zapach sierści (niż na suchej karmie). Dlatego warto przejść na normalne nawet jeśli przez kilka dni będzie mała rewolucja. Taki detox :) Moje psy np zwym...towały (przepraszam za zwrot). Teraz bardzo żałuje, że od razu nie karmiłam ich normalnie. Nie jest to dla mnie proste i trzeba poświęcić troszkę czasu dla 20 kg - ale cóż...
  13. Oj, mnie też bardzo nie chce się przygotowywać jedzenia moim psom.:( Ale wolę podawać normalne jedzenie. Żeby sobie ułatwić to robię raz na trzy tygodnie porcjowanie mięsa i warzyw. Osobno dzielę warzywa zmilone a osobno mięcho. Wkładam do zamrażarki. Potem można codziennie wyciągać po małej porcji i np ugotować. Nie wiem czy ta metoda jest najlepsza i najszybsza, ale raczej wolę taką niż co 2-gdzień lub częściej chodzić po sklepach.
  14. Ale dzisiaj odetchnęłam z ulgą. Po drugim posiewie moczu nie wykryto Pałeczki ropy błękitnej. Już zaczęłam żegnać się z moim psem. Przez moją niedokłądność zafundowałam sobie dodatkowy tydzień nerwów. Ehh
  15. Zrobiłabym badania takie pełne (morologia+biochemia + mocz) przed wizytą u endkorynologa, wtedy będzie Wam łatwiej rozmawiać a Tobie zadać pytania. Szybciej może coś poradzić albo wykonać coś dodatkowego. Tym bardziej, że lekarstwo na serduszko ( nie jestem pewna- bo serce jeszcze jest oki) -jest inhibitorem .... i być może jak te na ciśnienie krwi może wspólnie z vetorylem nasilać jakieś objawy. Np podwyższać poziom potasu we krwi. A podwyższony potas to np zaburzenie koordynacji itp. A z moczu dowiesz się też co się dzieje np z nerkami, czy pracują oki (czy jest białko, jakie jest zagęszczenie moczu, ph itp). Vetoryl podaje rano ok 7:00 a w weekend jak wstanę. Wartośći referencyjne amylazy mam z książki z 2008 roku. Widocznie była jakaś aktualizacja - być może zmieniły się zakresy. Podawałam kiedyś karmę veterynaryjną na nerki Hills k/d teraz nie podaje. Dyzio je normalne jedzenie. O RC też czytałam, że pogorszyła się jakość. Z mokrych karm ciekawy skład ma Terra Canis Sensitive.- paramery (np. wapń, fosfor) - ma zbliżone do tych nerkowych. Cena karmy nie jest ważna ale jej skład (ile jest i jakie pierwiastki, jakie mięso/warzywa są itp). Nad karmami wątrobowymi nie zastanawiałam się dłużej. Podawałam ostropest - jeśli chiałabyś sama podawać - to fajnie kupić ziarenka i je zmielić. Albo - jak pisała Themagda- substancja czynna z ostropestu jest np w Hepatoforce.
  16. Tak, pomaga. Odciąża np. nerki. ps. ożywiło nam się ten wątek. ps.2 Mazda fajnie że wpadasz :)
  17. Caroline, Ehh, też prawie codziennie czytam ten wątek i coraz smutniej mi się robi:( Ręce i nogi opadają. Ciągle mnie dziwi, że u mojego psa, mimo okropnych wyników - jakoś tego po sobie nie okazuje. Boję się tego dnia (a już taki był), że -tak jak u Ciebie - wszystko zmieni się o 180 stopni. Wkrótce dowiem się ( bo powtórzyłam posiew ) moczu i zobaczymy:((((( Ale do rzeczy: - W jakich jednostkach jest Amylaza. Zaznaczyłaś ją jako podwyższoną. A wartości referencyjne są dla psów od 300 do 1850 U/I. (podwyższone GOT i amylaza mogą sugerować (oprócz nerek /wątoby) problemy z trzustką. -Nie mam doświadczenia z podwyższonym mocznikiem-jeszcze mnie nie dopało, ale Mazda pisała (chyba) że lespewet stosowała - ale lepiej zapytaj weta. Czy oprócz kortyzol/krea znasz jakie są parametry moczu? czy w moczu są np bakterie? czy sprawdzałaś poziom elektrolitów? (potas, sód,wapń, magnez), fosfor, chlorki, cukier? jaki jest hemetokryt i hemoglobina? Opuchlizna mojego psa jest spowodowana powiększoną wątrobą, być może u Twojej suni też tak jest. Dyzio ma taki brzuchol piwny. Na szczęście poniedziałkowe usg nie wykazało, że są złogi itp. Ale warto zrobić USG -jeśli się niepokoisz. Popytaj weta czy aktualny preparat na wątrobę to nie za mało. Przydałby się jakiś lek na wątrobę. Wprawdzie to nie to samo co u Wioletki, ale jej vet zaproponował ciekawy zestaw na wątrobę. Z tego co pamiętam Ursofalk, lub Ursopol (popytaj weta czy ich nie zastosować)- może przewody żółciowe u Twojej suni źle "pracują", Hepatoforce, Heparenol i Zentonil. Może sunia ma jakiś stan zapalny -podwyższony mocznik i np bakterie w moczu?- zpytaj weta. A co ja podaje/podawałam ( mój pies ma przewlekłą niewydolność nerek, no i cuschinga): podaje: Ursopol 150 mg, Zentonil, Wit B complex, Karsivan, olej z łososia, skorupki jajek, algi ( bo miał niedoczynność-podawałam Euthyrox, ale narazie poziom tarczycy był ok), troszkę tauryny, Uroval(d-mannoza+żurawina) (na bakterie w moczu). planuje podawać: scanomune 30. Ostatnio przeczytałam, że przy takiej uporczywej terapii jaką mają nasze psy ich odporność zwiększają, preparaty z beta-glukanem ( może ktoś z Was - to stosuje ?) podawałam: skorupki róży( narazie wstrzymałam), drożdze ale browarnicze (te suche, teraz nie podaję bo mają fosfor a narazie go ograniczam ze względu na nerki), spiruline, nie podaję lotensinu ( boję się przez synergię z vetorylem) Co do testu ACTH - wyślę Ci pw co i jak- nie ma co się tym martwić. Dużo w tym moim poście - chyba. Dlatego warto zapytać dobrego weta. Może ten endokrynolog coś zauważy i poradzi. Kiedy masz termin? A co na to drężnie mięśni Twojej suni powiedział weterynarz? Jeśli nie moczysz karmy (jeśli jest sucha) to warto ją polewać wodą, tak żeby troszkę spęczniała w misce zamiast żołądku.
  18. Może autorzy tego atrykułu mogą coś wiecej powiedzieć? "Właściwości biologiczne melatoniny i jej zastosowania u zwierząt": z Zakładu Farmakologii Katedry Przedklinicznych Nauk Weterynaryjnych Wydziału Medycyny Weterynaryjnej w Lublinie http://www.vetpol.org.pl/praktyki-wakacyjne/doc_download/1214-07-artykul
  19. Jedynym (wg mojego weta) wiarygodnym źródłem/testem sprawdzajacym czy jest skuteczna dana dawka vetorylu czy nie - jest test ACTH. Badanie kortyzol/krea robiłam tylko na początku diagnozowania bo teraz (dla mnie) jest ono troszkę bez sensu. Zazwyczaj na spacer wychodzę zaraz po psim śniadaniu+Vetoryl. Zatem pobranie w tym czasie moczu jest bez sensu, bo kortyzol mierzy się od 4- do 6 godzin po podaniu Vetorylu. Dlatego lepiej (jeśli nie można teraz zrobić ACTH) zbadać kortyzol z krwi. Rano daję vetoryl i za 4-6 godziny jestem u veta. Być może vet podwyższył dawkę bo inne parametry ( czyli AP) oraz zachowanie suni (picie wody) nie poprawiły się? Na starej ulotce vetorylu (takiej z internetu) jest zapis że dawka początkowa dla psów od 10 do 20kg wynosi 60 mg. Może na tym się opierał vet. Na aktualnej ulotce tego nie znalazłam.
  20. Anetta92, Witaj na tym naszym smutnym wątku. A po jakim badaniu okazało się, że stężenie kortyzolu zwiększyło się? Po ACTH, hamowania... , czy takim zwykłym? Jeśli zwykłym to mnie vet powiedział, że ważne czy mieści się w normie czy nie. Bo kortyzol ma duże wahania dobowe i zależy od wielu czynników w danym dniu. I nie mam czym się martwić. A jeśli te drugie to - być może początkową dawkę vet ustalił niższą a potem stopniowo zaplanował zwiększanie. Narazie nie ma co się martwić na zapas bo i na nasze zrowie to wpływa. Zaytaj weta o co chodzi. Dbaj o pieska i pamietaj o odporności, żeby nie miał problemów z zakarzeniami różnego typu. Popytaj weta jak suplementować psa żeby zwiększyć mu odporność (bo będzie bardziej podatny na bakterie i może mieć : np zapalenie pecherza a potem problemy z nerkami albo problemy z gojeniem się ran itp, Warto też zadbać już teraz o wątrobę i nerki i serduszko. I wogóle trzymaj sie.
  21. Themagda, W moczu jest białko - nie powinno go być. stosunek białka do kreatyniny wynosi 0,18 i zbliża się do granicy białkomoczu. Być może jest to wynik jej przeszłości i "warunków mieszkaniowych" i nie tylko w tamtej hodowli. Czyli przejściowe. Białkomocz to problemy z nerkami a psa z np PNN nikomu nie życzę. Poza tym mocz jest ciut powyżej normy czyli za gęsty czyli tego białka w stosunku do kreatyniny jest więcej. jest też bilirubina - nie może jej być. erytrocyty- też nie może być Jeśli będziesz robić za jakiś czas mocz, to zastanów się czy nie poprosić o zmierzenie stosunku białka do kreatyniny, wtedy będziesz widziaiła jakie sa normy itp.
  22. Oj, chociaż jedna pozytywna wiadomość na tym wątku:)) super:)):)))) Zentonil mój pies teraz je bez problemu. Na początku kuracji smarowałam mu troszkę masłem. Potem coraz mniej i mniej. I teraz podaje mu bez. Twoja sunia lubi mozzarelle, więc może zacznij od niej. Włóż Zentonil do małej ilości mozzarelli jeśli wpadnie w nawyk, to potem spróbuj z masłem albo pasztecikiem (jak Themagda). Być może leki zadziałały razem, ale stawiałabym najpierw na Ursofalk, potem na Heparenol. Z Heparenolu być może zadziałała metionina, cholina i karczoch. Karczoch jest moczopędny, metionina i cholina "na wątrobę". Sorbitol jest dodatkiem smakowym z jarzębiny daje się go nawet do cukierków i do kosmetyków (np płynu micelarnego).
  23. Nika101, czy możesz podać jakieś źródła (badania) w których opisane zostały terapie Cushinga przysadkowego lekiem Segan albo innym lekiem z selegilininą. Edit: Znalazłam - to Anipryl. Myślałm, że jakiś przełom w dziedzinie cushinga nastąpił .
  24. Wioletka, może troszke więcej warzyw dodaj do diety, zamiast makaronu lub ryżu. Wątroba lubi gotowane, ale jeśli sunia nie lubi to spróbuj jej zmielić warzywa. Z warzyw można podawać np troszkę piertuszki seler, brokuły ( ale brokuły muszą być ugotwane i rozciapane), dynia, no i marchewka. Zachowanie mojego psa też jest normalne. Nie widać, że ma problemy (oprócz małej ilości włosów). Złe samopoczucie rozpoznaje dopiero wtedy, kiedy mój drugi pies chce dominować mego cushingowca. Tylko raz w tamtym roku Dyzio fatalnie się czuł i uzewnętrznił to. Takie częste czyszczenie gruczołów jest zastanawiające. Nie wiem czy takie małe pieski tak maja, ale jeśli nie to prawdopodobnie oznacza, że toksyny się zbierają w organiźmie. Może ten test symulacji kwasów żółciowych coś by wyjaśnił. Może jest jednak zespolenie wrotno-oboczne? Chociaż objawy zewnętrzne (które opisałaś) na to nie wskazują. Zentonilu używam od lipca 2015- sama nie wiem co o nim sądzić. Niby ma jakąś odmianę l-metioniny i tzw SILIPHOS czyli substancję czynna z ostropestu, ale...chyba w tym więcej marketingu jest niż skuteczności. Nie zauważyłam żeby ten suplement działał. Stosuje go zgodnie z instrukcją przed podaniem vetorylu a wcześniej przed ketononazolum. Parametry wąrtobowe - jeśli odstawię ursopol -i stosuje Zentonil lecą w góre. A poza tym jest drogi i jak na tę cenę nie wart uwagi. Kończę za miesiąc opakowanie i na jakiś czas przestanę go używać. Zobaczę co bez niego się stanie. I tak co miesiac robie badania więc mam jakby w domu małe badania kliniczne. Kiedyś był lek methiovit ale go wycofali ze sprzedaży ( zawierał cholinę, metionine, kwas foliowy wit b12, i inne wit z grupy B )- zamiast niego zaproponowano mi ten Zentonil. O Furosemidzie nic nie wiem. A to USG robiłaś z jakiegoś powodu? czy tak profilaktycznie?
  25. Porozmawiaj z wetem czy dobrym pomysłem jest Trovet Hepatic. Karma ma bardzo dużo fosforu ( zerknęłam na skład i wychodzi że ok 0,8%). Producent opisuje ją jako na wątrobę ze względu na niski poziom miedzi (5mg/kg) i l-karnitynę (jeśli vet uważa za ważne - to można ją suplementować odzielnie), cholinę ( jest w heparenolu), insoniol (cyli vit B8- nie wiem czy to jest dobre na watrobe, przeczytałam że występuje w red bulu.), betaine ( jest w heparenolu) oraz lecytynę( chyba jest tylko na tzw pamięć). Ma też dużo węglowodoanów bo 40% ale nerkowa Trovet też ma dużo bo ok 50%. Zwykła Bozita Light ma podobny skład ( ma też fosforu dużo bo 0,9%) i miedzi 6,7 mg/kg. Węglowodanów nie sprawdzałam ale można to sobie obliczyć. Nie warto patrzeć na nazwy karm ale na ich skład. Przemyśl sugestię mazdy73. Vet dietetyk jest dobrym pomysłem. Karmy przemysłowe sa bardzo toksyczne a Twojej suni należy się teraz od-toksycznienie organizmu. I dużo świeżego jedzenia nie przetworzonego. Ostatecznie wysoki fosfor- można obniżyć farmakologicznie (w Polsce są dostępne produkty z glinem ale trzeba uważać na nie). Mocznik ( nie sprawdzałam osobiście) obniża podobno Enterosgel. Trzeba poczytać o cyklu mocznikowym (cykl ornityny), bo tak na szybko wydaje mi się że jego poziom może być skorelowany ze stanem wątroby. Co do Ornipuralu prześlę Ci wieczorem info na pw.
×
×
  • Create New...