Jump to content
Dogomania

uxmal

Members
  • Posts

    12223
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    5

Everything posted by uxmal

  1. Jeśli chodzi o dermatologów to: lek. wet Joanna Karaś-Tęcza (też Warszawa), Odyńca 37. lecznica Dermawet ps czy Twój psiak to Malamut, szpic lub hasky?
  2. ze swojego/psiego doświadczenia: Należy bardzo uważać jeśli podawany jest: lek obniżający ciśnienie np Lotensin lub Polsart (te leki zalecane są np.jeśli występuje białkomocz) vetoryl (podawany przy cushingu). Pietruszka ma dużo potasu, a w/w leki także podwyższają jego poziom we krwi.
  3. Ja też pozdrawiam, :) nie pisałam do tej pory ale czytałam i trzymam kciuki. :)
  4. Poczytaj wątki z tego działu. Może tam coś znajdziesz. http://www.dogomania.com/forum/forum/24-wychowanie/ Poza tym jeśli masz możliwość to poszukałabym w Twojej okolicy psiego behawiorysty.
  5. Z wymienionych powyżej ziół podawałam ostropest (świeżo zmielony i nieodtłuszczony) - na wątrobę, oraz skorupki róży - na problemy stawowe.Spirulinę dodawałam kilka razy do jedzenia, ale w celu uzupełnienia magnezu. Niestety dużo trzeba jej podać :) Powstaje ciekawe zielone danie. Ze swojej strony mogę polecić mączkę z małży nowozelandzkich - na problemy kostno stawowe. Warto jednak pamiętać, że każde zioło ma skutki uboczne i może dochodzić interakcja z lekami. W związku z tym warto np zajrzeć na webmed lub poczytać artykuły np. dr. Różańskiego.
  6. dwbem - Czy jesteś w Waw-y i czy możesz podać namiary ma tego anioła? Ewentualnie na pw.
  7. Dziękuje. Mój Pies miał cushinga ( gruczolaka przysadki) ostatniego dnia jego życia miał niektóre objawy które opisałaś. np. chodzenie z kąta w kąt, reagował wybiórczo. Ta śmierć była bardzo trudna, ale ja wiedziałam o co chodzi :( Wy nie. Bardzo Ci współczuje. I jeszcze raz dziękuje za ten wspis. A przed tą Panią weterynarz ( z Łodzi) chylę czoła. Szacun wielki. Nigdy takiego człowieka nie spotkałam. pozdrawiam
  8. malami1001, Nizoral jak i ketokonazol ma w składzie ketoconazolum. Jeśli szampon nie pomógł to tabletki też mogą nie pomóc. Ketokonazol (tabetki) od niedawna przywrócono go do obrotu w Polsce, dlaczego go wycofano warto poczytać. https://dnl.gumed.edu.pl/21036.html. O samym przywróceniu i dlaczego to też ciekawa historia. Ale nie chcę zaśmiecać wątku. Mój pies brał to Coś. Niestety u niego wystąpiły skutki uboczne takie jakie są na ulotce wypisane. Próby wątrobowe nie wróciły do normy już nigdy. Miał pecha. Takie losowe leczenie- jak zauważyłaś niewiele pomaga. A o dr Czubek słyszałam dużo dobrego. Są też b.dobrzy dermatolodzy np Joanna Karaś-Tęcza (Dermawet) i dr Milewska (Vetlandia). Niestety Ci weci są w Wa-wie.
  9. uxmal

    Hodowle Pudelków

    Może uda się odświeżyć wątek pudelkowy? Szukam hodowli Pudla średniego (w Polsce) znalazłam tylko jedną (na stronie klubu pudla) , która "wygląda" na działającą/planującą szczeniaczki: Coronaregni http://coronaregni.wixsite.com/silverpoodles Czy to możliwe, żeby ta piękna i mądra rasa była tak mało popularna:( Czy znacie inne hodowle pudla średniego?
  10. uxmal

    Pieluszki

    używałam pieluszek dziecięcych. Kupowałam najtańsze. Robiłam oczka na skrzydełkach i zawiązywałam je, tak aby dobrze dopasować w talii. Bardzo dobrze się sprawdzały.
  11. Mojego psa diagnozował nefrolog. Żeby stwierdzić czy jest u niego niewydolność nerek to: badał mocz (m.innymi stosunek białka do kreatyniny, krew (pełne badanie łącznie z elektrolitami) i wykonywał usg, proponował też wykonanie posiewu. Napisz skąd jesteś może warto zwrócić się o pomoc do innego weta? To co wkleiłaś to tylko badanie moczu? Naprawdę nic więcej nie masz?
  12. Paulajna. Twój piesio miał też raka. Leczenie nowotworu też było wyniszczające. U Dyzia Karsivan już nie działał. To nie był ten etap choroby. Pies odszedł sam ale to odchodzenie- jak wcześniej pisałam było bardzo trudne. Próby "podnoszenia go" (3 rodzaje zastrzyków itp) nie pomagały. Długo nie mogłam dojść do siebie. Ze śmiercią się nie wygra jak już puka do drzwi. Cushing to taka dziwna choroba, która zabija z różnych stron. Zakrzepica, zawał, niewydolność nerek, wątroba, trzustka. Jak to jeszcze w miarę działa dobrze to może się okazać że dopadnie mózg ( albo przysadkę a może podwzgórze a może szyszynkę). Mało o tym wiemy więc zastanawianie się co można by jeszcze zrobić nie ma zupełnie sensu. Gruczolak to gruczolak i już.
  13. Niestety nie wiem, czym spowodowane było to bieganie. Może gruczolak zajął jakieś połączenia w mózgu? Mój Dyzio nie był juz sobą, nie był z nami. Miał oczy wpatrzone gdzieś w dal. Trudno to opisać. Napewno wiesz o czym mówię. Próbowałam go zatrzymać, wyrywał się. Weterynarz już nie miała pomysłu. W niedziele, kiedy próbowałyśmy go jeszcze ratować - w końcu powiedziała, że trzeba pozwolić mu odejść. I odszedł. O tej samej godzinie o której dostawał popołudniowe jedzenie. O 18:00. Straszne to było bo akurat dzwony biły w kościele. Okropność. Tak, jest bardzo ciężko. Najgorsze są pierwsze dni. Nagle znikają codzienne obowiązki. Nie ma o czym myśleć. Cushing zajął moje całe życie. Pewnie Twoje też. Czas odnaleźć siebie i rozejrzeć się dookoła. Świat jest taki ciekawy i jest mnóstwo rzeczy do zrobienia. Znajoma przesłała mi wspaniały text z blogu podopieczni (http://podopieczni.blogspot.com/2016/01/post-ulotny.html) Tekst jest bardzo długi - jak na ówczesne czasy :) Mnie w tamtych chwilach dodał otuchy.
  14. Trzymajcie się mocno. To trudna decyzja. U mojego Dyzia były podobne objawy (tylko nie upadał), potem zaczęło się bieganie po nocy z kąta w kąt. Dosłownie nieustające bieganie. Pożegnaliśmy go 2 kwietnia o godz 18:00. Odszedł w domu. Te ostatnie 2 tygodnie były dla niego i dla nas ogromnym cierpieniem.
  15. Nie. Zamiast ACTH można zrobić test hamowania dexametazonem ale nie daje to 100% gwarancji jaki rodzaj cushinga. Dodatkowo USG i opis nadnerczy. Jeśli oba nadnercza są powiększone to może być przysadkowy. Robi się też MRI - ale nie wiem czy ktoś w Polsce robił.
  16. Narazie nie zmieniałabym karmy. Wprawdzie nie wiem co teraz dajesz, ale wprowadziłaś vetoryl. Jeśli jednocześnie zmienisz coś w diecie a będzie coś się działo (np rozwolnienie, bark apetytu, zmiana wyników krwi, moczu) nie będziesz wiedziała co jest jego skutkiem. Powoli poczytaj co warto zmienić i zrób to jeśli będziesz pewna, że na tę dawkę vetorylu Twoja sunia dobrze reaguje. Aha za vetoryl 30 mg płace ok 220-230 zł.
  17. Dziękuje Themagda :). Czy Twoje dziewczyny dogadują się ? Nie masz "zgrzytów" ? Co do Dyzia ziemniaki od czasu do czasu podaję ale musze uważać na potas w nich zawarty :( Balansuje - zresztą jak Wy wszyscy zapewne. A zmieniając lekko temat ... czy znasz może metodę masażu TTouch ? Wet mi ostatnio (w grudniu) ją polecił.
  18. Trzymam kciuki:) Skoro czytasz wątek to zapewne wiesz, że warto podawać coś osłonowego na wątrobę. Poza tym warto podawać probiotyki. Każdy pewnie inny by polecił: Multilac, Biopron 9 lub Biopron 9 Premium, Duo Lactil, Sanprobi, Są też probiotyki dedykowane dla zwierząt, Purina, Azodyl. Mój Dyzio też miał kiepskie włosy. Był na karku, boczkach,brzuszku zupełnie łysy. Pomogło m.innymi żółtko ( w nim jest biotyna) i inne składniki . Łysy pozostał tylko brzuszek. Warto też zbadać hormony tarczycy, przy cushingu może wystąpić niedoczynność tarczycy.Tylko żeby nie zbankrutować to możesz zrobić kiedy będziesz wykonywac badania kompleksowe. Wtedy wychodzi taniej. Warto też dbać o krążenie, całego układu. Tutaj nie pomogę w jaki sposób bo na to "zjawisko" wpływa dużo czynników i organów. Poza tym jeśli Twój piesek stracił włosy to przemyśl czy nie watro ubranka kupić/uszyć na zimę. Przy cushingowcach są nietypowe wymiary więc sklepowe normy mogą nie pasować. Na alledrogo są ludzie, którzy szyją ubranka pod wymiar. No i dieta: :) Cushing to przewlekła choroba. Trzeba zaopatrzyć chorego w dobrej jakości jedzenie. Aha, watro czytać kocie fora i działy związane z poszczególnymi chorobami organów: szczególnie o nerkach. Oj, grudzień był ciężkim miesiącem. Dyzio czuł się okropnie. Leżał cały czas, ciężko chodził. Jadł a właściwie zlizywał jedzenie. Miał rozwolnienie. Był osłabiony. Zmieniliśmy troszkę leczenie. Tzn dawka vetorylu pozostała ta sama, ale dodano jedną tabletkę na wątrobę i zmniejszono dawkę ursofalku (on powodował biegunkę). Poprawiamy też krążenie. Teraz jest o wiele lepiej. Badanie krwi planujemy zrobić za ok miesiąc.
  19. m.innymi refraktometrem. Ja sobie paskami to tylko w domu mierzę i raczej z własnej ciekawości. Kiedy chcę sprawdzić dokładnie mocz (a przy nerkowych problemach to jest zalecane) lepiej wysyłać mocz do laboratorium w którym badają mocz refraktometrem. Nie zdarzyło mi się (ale niestety mieszkam w dużym mieście), że kiedy proszę o przesłanie krwi czy moczu do wybranego przeze mnie laboratorium to ktoś (czyt. weterynarz) odmówił.
  20. Nie jestem pewna czy paski z apteki (domyślam się, że ludzkie) są ok. Ja używam pasków weterynaryjnych są dosyć drogie -niestety. Mam psa m.innnymi z niewydolnością nerek więc czasami się przydają. http://www.elabmed.pl/?s=wet Co do operacji - to dobry wet będzie wiedział co robić. Trzymam za Was kciuki i mimo, że nie pisze to czytam. ps. na wysłanie próbek na histopatologię to też bym się uparła.
  21. Zewnętrzne -to podwyższone pragnienie ( ale tutaj to raczej cusching jest winny). Trzymamy się normy ale czasami jest powyżej. No i zwiększone siusianie. Czasami nawet białkomocz widać - śmiałam się ostatnio z weterynarz bo czasami obserwuję pianę na moczu. :) A nerki są gorsze: Dr Marciński (stwierdził że jak na cushingowca nie jest jeszcze tragedia). No i RI jest ok. :) Dr Marciński jak robi usg i je opisuje to na 2 strony kartki A4. [...] Nerki rozmiarów prawidłowych ok 5,8-6x3,5 cm. w-wa korowa zgrubiała ok 8-10 mm, miąższ miernie hiperechogenny o miernym, nieznacznie nieregularnym zatarciu echostruktury i nieznacznym zróżnicowaniu korowo rdzeniowym. Miedniczki hiperechogenne, delikatne mineralizacje miedniczkowe, brak cech zastojowych. Perfujza wsp oporowy w normie. RI ok 0,67 [...]
  22. Semintry podawałam jak na 10 kg kota. W tym leku jest dołączana strzykawka z miarką. Na podziałce nie ma ml tylko kg kota :) Pies waży 10,6 kg Semintrę zamienił z lotensinu mój vet i potwierdził dr Niziołek, bo po Lotensinie mój pies kaszlał. Semintra jest bardzo droga. Tę samą substancję czynną (Telmisartan) ma Polsart. Podaję go 1/4 tabletki 1 x dz (cała tabletka ma 40 mg). Sam białkomocz wynosi ok 4-5 (wskaźnik białka do kreatyniny). I jest ciągle taki sam. Niezależnie od dawki leku, rodzaju leku, diety (np hills kd, normalne jedzenie, same warzywa). Teraz swojego nerkowo-wątrobowo-cushingowo-tarczycowo psa karmię zwykłym jedzeniem - ma o wiele lepsze wyniki krwi i moczu niż na suszkach. Nie podaję węglowodanów, żadnych wypełniaczy (ryż itp), mało warzyw (ok 9% to warzywa podawane oddzielnie). Węglowodany obciążają dodatkowo wątrobę. A w skrócie jestem na Barfie (prawie-kocim-nerkowym z lekką modyfikacją poziomu wit A, Jodu, wit E itp w diecie). Może dramatyzuję - ale psa bym już nie miała na tym świecie. Wcześniej - kiedy podawałam mu suszki to miałam kilka worków karmy na różne schorzenia. Miałam podawać (wg veta) rano nerkowa wieczorem cukrzycowa. Paranoja z tego wyszła. Wyniki były złe. Nawracające zakażenia pęcherza, rany na skórze, osłabienie, otyłość. Jeśli chciałabyś podawać suni karmę to porozmawiaj z wetem czy może lepiej wybrać taka która ma odpowiedni stosunek wapnia do fosforu i mało weglowodanów i fosforu i umiarkowany poziom tłuszczu. Niekoniecznie kierując się nazwami/opisami karm. Ważny jest ich skład.
  23. Każdy może ma swoje sposoby na odporność i też działa. U mnie narazie działa suplementowanie: drożdzami browarniczymi, beta-glukan (ale tylko 2-3 miesiące, potem trzeba zrobić przerwę), hemoglobiną, żółtkiem jaja ( 2 żółtka na 1 kg jedzenia normalnego), Cordyceps sinensis, probiotyki, olej z łososia, tauryna, algi, dicytrynian tri magnezu, tran, skorupki jajek, wit E (naturalna postać). Dużo zależy od tego jakie dodatkowe choroby napatoczyły się.
  24. Jasza. Być może to efekt uboczny Encortonu. Na doz.pl na ulotce jest napisane, że skutki uboczne tego leku są podobne do objawów Cushinga. Ten lek to analog koryzolu. Twoja sunia budzi się w nocy -być może dlatego że cykl koryzolu jest zaburzony. Kortyzol rano powinien być wysoki w nocy "rządzi" m.innymi melatonina. Pozostałe objawy siusianie i wieczny głód to też takie cushingowe objawy.
×
×
  • Create New...