ja tez mam amstaffa ale u mnie na osiedlu wszycy go znają i jak ide na spacerek to jest zawsze wielkie mizianie ale na początku było pytanie dlaczego kupiłam sobie psa morderce :evil_lol:
ja tez trzymam kciuki zeby szybko wrócił do siebie pati a kiedy masz zamiar szukać mu nowego domku wiem ze to jeszcze za wczas musi dojść do siebie potym wszystkim co bidula przeszła
dzien dobry i jak maluchy moja kolezanka może wziąscz jednego ale jest problem transport czy jak by ktos jechał po jeszcze jednego to by się mogła zabrac i za pół paliwa zapłacic pozdrawiam
Dzien Dobry Jestem Nowa Na Tym Forum Wiem Pati Ze W Nowej-hucie Tez Jest Jeden Bordozek Uratowany Przez Ciebie To Jest Wspaniałe I Mysle Ze Denis Tez Znajdzie Dobry Domek Moze Tez W Hucie Niech Szybko Wraca Do Formy Pozdrowienia Dla Ciebie I Denis