-
Posts
188 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by karmelek
-
wiem modliszka juz mam doswiadczenie juz raz to przechodziłam nie wiem tylko tlaczego ludzie robią taką złą opinie tej rasie one są przekochane do ludzi tylko czeba wiedziec jak z nimi postępowac wazna socjalizacja od samego początku ja juz się nie mogę doczekac zabawek pod dostatkiem starszego brata pakusia:loveu:
-
Bardzo prosimy o pomoc dla schroniska w Harbutowicach!!!!
karmelek replied to Mraulina's topic in Już w nowym domu
ja mogę sprawdzac kraków nowa-huta -
modliszka rób tak zeby było najlepiej dla dziewczynki ja jestem juz gotowa ze przyjąc małą bo u mnie czym prędzej tym lepiej z względu na pakusia tylko wiesz u mnie jest problem z transportem którego nie posiadam ale wiem ze jak by cos to dogomaniacy pomogą czekamy z niecierpliwoscią na twoją decyzie ;)
-
b ed a zdzięcia ale musze najpierw je tobie przeslac bo nie miałam czasu się nauczyc :cool3: wczoraj bajka i tofik zrobiły sobie mały spacerek ku rozpaczy pani bo myślała ze ktoś je ukradł tofik znalazł sobie dzurke w płocie ktora juz została naprawiona :angryy: i poszły sobie w pola mama już płakała jak dzwoniła do mnie ale na szczęscie wróciły caly umorusane w błocie i była myjnia :evil_lol: to była chwila nieuwagi z strony mojej mamy która je wypuścziła na siusiu mama mówiła ze nigdy więcej
-
dzien dobry wszystkim i wszystkiego naj naj naj w nowym roku wiem ze mnie dawno nie było na forum ale wróciłam przed swiętami do domu u bajki wszystko co najlepsze dópka juz ładnie obrosła bajka jest super jak wróciłam to mnie odrazu poznała z tofikiem są w najlepszej komitywie bardzo zgrubła moja mama trochę przesadza z jedzonkiem pozdrawiam
-
czec wszystkim w tej chwili weszłam na kompa wiem ze sie martwicie ale ja mam w tej chwili szaleństwo dzisiaj mam wolne ale znowu szpital i groby niedawno weszłam do domu u sunki wsystko w pozątku na pewno zrobie fotki w tym tygodniu i poprosze oktawie zeby w stawiła zobaczycie jak juz jej ładnie futerko odrosło pozdrawiam :lol:
-
tak to dobrze i tak powinno byc tylko zaczym osądzicie to najpierw czeba sprawdzic dlaczego tak jest lucy ma odemnie wiescie na bieząco bo jak tylko jestem w domu to pisze do niej na gadu (prawda lucy potwierdz bo mnie zlinczują) a teraz bez zartów bajka czuje się swietnie dupcia i ogonek odrastają robi się piękna dalej nie akceptuje tofika a wogóle to straszna z niej dama tylko łozko czesanie mizianie i spacer i to nie za długi bo zaraz ucieka do domu brzuchol w pozątku i tak jak pisałam w czesniej miała szwy nie rozpuszczalne bo miała dwa zabiegi na raz zeby jej nie usypiacz 2 razy pozdrawiamy rodzinna piesio zerców :evil_lol:
-
nie rozpuszczalne bo od razu miała usłuwany ten guz na brzuchu
-
aha co do lucy mam z nią stały kontakt