Jump to content
Dogomania

bea_m

Members
  • Posts

    3330
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by bea_m

  1. [quote name='Negri']Ludzie dzwonią ale nic z tego nie wynika.....[/quote] Z dalmatami tak jest. Oczy chcą adoptować ale charakter odstrasza. Diabełki :loveu:
  2. :crazyeye:O w mordę. Ile ty musiałaś pracy włożyć żeby Birmę tak wygolić. Teraz to bardziej jak dożyca a nie pądel wygląda :evil_lol: Ładna jest. Dzidziś prześliczny i wygląda na bardzo zadowolonego. Pańcia też ma miłą facjatę. Więcej zdjęć proszę. Jest na co popatrzeć :loveu: Psince życzę szybkiego gojenia i bez niespodzianek.
  3. Piękny chłopak. Dobrze że go kastrujecie bo mógłby przez swą urodę źle trafić.
  4. Dogoterapeuta kofany :loveu:
  5. Dwa trudne psy i dwa szczęsliwe zakonczenia. Dobrze.
  6. Potrzebuję nr telefonu do osoby która wie jak najwięcej o suni i jest z Wroclawia bądx okolic.
  7. [quote name='bonsai_88']To chyba o mnie :evil_lol:... [/quote] Ta o tobie :eviltong: . Bardziej mi tu chodzi o właścicieli którzy mają pretensje do całego świata że ich pies jest niepoukładany.
  8. Danwitow nie wygłupiaj się. Miej serce dla psa. Ludzie w tym przypadku nie sa aż tak ważni. Powtarzam. Jeżeli uważacie że ten domek jest dobry to trzeba wsadzić anse go kieszeni, zacisnąć zęby wziąść doope w troki i załatwić sprawę z adopcją i transportem. Powidzenia.
  9. Psiaki powinny sie jakoś dogadać. Raz pod wozem raz na wozie :evil_lol: Najgorzej jak sa przewrażliwieni właściciele. :roll:
  10. Śledziłam ten wątek. Jeżeli opiekunowie Bacy twierdzą że nowy dom nie spełnia ich oczekiwań to mają prawo odmówić adopcji. Ale jeżeli sa to tylko ludzkie animozje to błagam dogadajcie się i niech Baca jedzie do tego domku.
  11. :crazyeye: ale fajne szkolenie. Krew się leje, za ogony ciągną .... Młoda nie daj się :p
  12. Nie martw się. Już babę ucapię i jej wszyyyyystko opowiem :razz: a jak to nie pomoże to ją za kudły do kompa przytargam i jej dogomanię pokażę. No może wystarczy tylko forum wyżłów. Bo niby to wyżeł jest i z niby wyżłem ma mieć miot :roll:
  13. [quote name='Alicja'] [B][COLOR=red]to nie tylko problem ciemnoty ludzi.....[/COLOR][/B] [FONT=Arial][COLOR=red][B]ale uwierzcie mi , że na poznanych przeze mnie 9 wetów ...5 propaguje rozmnażanie ... :mad:[/B][/COLOR][/FONT] [/quote] Spotkałam sie z tym. Jak chciałam wyksastrować rodowodowego psa to mi wet odradzał. Bo i po co? Szcezniaki będa ładne po nim itd.... Na szczeście poszłam do innych wetów. A sąsiadka bardzo kocha swoją sucz. Bardzo dbają o nią. No ale moja w tym głowa żeby im sie odechciało chcieć. Myślę że wizja np 5 kilkuniesięcznych wyżłów które nie mogą znaleźć nowego domu powinna im otworzyć oczy. (mieszkają w bloku)
  14. Dziękuję za info. Przekaże gdzie trzeba.
  15. Arka to nie tylko problem schronisk czy psów bezdomnych. Na potęge sa mnożone pupile domowe bo tak... bo trzeba.... dla zdrowia. Właśnie mam ten problem z sąsiadką i jej 5 letnią suką. Chcą dopóścić dla zdrowia :roll:
  16. Nie myślcie że się czepiam ale już różne dalmaty widziałam. Mój ma 66 w kłębie i sięga mi do połowy uda. Wiem też że zdjęcia to jedno a rzeczywistośc to drugie. Jeszcze musze wiedzieć jak ona chodzi na smyczy.
  17. [quote name='Korenia']Zobacz do postu 18 i 19 :)[/quote] No zobaczyłam posty ale odpowiedzi w nich nie znalazłam :roll:
  18. [quote name='rita60']No i co z tym korceniem;)[/quote] nie ma sprawy. Mogę go wziąść jak każdy z dogo przyjedzie do mnie z cegłą w kieszeni, gwoździem i szpadlem ;) :razz:
  19. Bardzo mądry pies jest to. Aż mnie korci :roll: Lubię takie niepkorne :p
  20. Cioteczki a jak duża jest ta sunia? Brał ją ktoś na spacer? Jak chodzi na smyczy?
  21. eeeeeeeeeeee to tak bywa. Jak się ma psa to nigdy nie wiadomo jak wórci do domu. Albo czerwony (od swojej albo cudzej krwi), ziolony od trawy, albo w bliżej nieokreślonym kolorze ( znaczy sie że w gównie się wytarzał). No chyba że sie ma szczęście ak jak ty. :)
  22. [quote name='bunia']Mędrku pogadaj ze starą może na jakiś czas się wymienimy na pewien czas sam się przekonasz jak trudno tutaj wytrzymać :eviltong:[/quote] EEEEE gadałem i stwierdziła że mnie tam nie pści. Bunia by sobie pewnie brwi wyskubała jakbym zaczął sie tam panoszyć. Mnie nazywają: Męduś ty debilu, Castro, Pikuś, Gruba doo... (upasłem się sam bo ta wredota w kiecce karmi mnie jak yorka no to sie nauczyłem sępić u innych i kraść co leci i byle komu: np. rzucam sie na torby z zakupami na ulicy :evil_lol:) Nie gadają o grilu ale coś wspominali o pasztetniku i jabłuszku w pysku :roll: aaa i jeszcze pańcia krzyczy że jak jeszcze raz nadepne na innego psa to jeszcze mi coś ciachnie (bo jajka już ciachnęła). Laster nie ma za małych łóżek. Po prosty słabsi lądują na ziemi (raz to nawet nie koniecznie najsłabszy, po prostu pan sie nie zdążył złapać :diabloti:. Ładnie wyszedłeś na tych zdjęciach. Jak zwykle obrzydliwie szczśliwy i piękniusi. A na ostatnim to nawet tak szelmowsko. W sumie to szkoda mi cie trochę bo jednak nie ma to jak jedynak w domu. :razz: Pozdr męda
  23. bea_m

    Metamorfozy

    Taaaaaaaaaaaa podobizny nie widzę. To nie ten pies :eviltong:
×
×
  • Create New...