-
Posts
3330 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by bea_m
-
[quote name='Negri']Ludzie dzwonią ale nic z tego nie wynika.....[/quote] Z dalmatami tak jest. Oczy chcą adoptować ale charakter odstrasza. Diabełki :loveu:
-
:crazyeye:O w mordę. Ile ty musiałaś pracy włożyć żeby Birmę tak wygolić. Teraz to bardziej jak dożyca a nie pądel wygląda :evil_lol: Ładna jest. Dzidziś prześliczny i wygląda na bardzo zadowolonego. Pańcia też ma miłą facjatę. Więcej zdjęć proszę. Jest na co popatrzeć :loveu: Psince życzę szybkiego gojenia i bez niespodzianek.
-
Piękny chłopak. Dobrze że go kastrujecie bo mógłby przez swą urodę źle trafić.
-
Laster - 3 letni dalmatyńczyk - Łódź na dt u Buni!
bea_m replied to bea_m's topic in Już w nowym domu
Dogoterapeuta kofany :loveu: -
Marysia - OKROPNY STRACH - w schronisku od prawie 2 lat !
bea_m replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
Ogłoszenia potrzebne. -
Dalmatynka Kropka-porzucona,pogryziona.. wreszcie ma dom :)
bea_m replied to Agnieszka(Visenna)'s topic in Już w nowym domu
Potrzebuję nr telefonu do osoby która wie jak najwięcej o suni i jest z Wroclawia bądx okolic. -
Młody podhalan Baca z Buku - zginął tragicznie. Już za TM
bea_m replied to supergoga's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Danwitow nie wygłupiaj się. Miej serce dla psa. Ludzie w tym przypadku nie sa aż tak ważni. Powtarzam. Jeżeli uważacie że ten domek jest dobry to trzeba wsadzić anse go kieszeni, zacisnąć zęby wziąść doope w troki i załatwić sprawę z adopcją i transportem. Powidzenia. -
Młody podhalan Baca z Buku - zginął tragicznie. Już za TM
bea_m replied to supergoga's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Śledziłam ten wątek. Jeżeli opiekunowie Bacy twierdzą że nowy dom nie spełnia ich oczekiwań to mają prawo odmówić adopcji. Ale jeżeli sa to tylko ludzkie animozje to błagam dogadajcie się i niech Baca jedzie do tego domku. -
[quote name='Alicja'] [B][COLOR=red]to nie tylko problem ciemnoty ludzi.....[/COLOR][/B] [FONT=Arial][COLOR=red][B]ale uwierzcie mi , że na poznanych przeze mnie 9 wetów ...5 propaguje rozmnażanie ... :mad:[/B][/COLOR][/FONT] [/quote] Spotkałam sie z tym. Jak chciałam wyksastrować rodowodowego psa to mi wet odradzał. Bo i po co? Szcezniaki będa ładne po nim itd.... Na szczeście poszłam do innych wetów. A sąsiadka bardzo kocha swoją sucz. Bardzo dbają o nią. No ale moja w tym głowa żeby im sie odechciało chcieć. Myślę że wizja np 5 kilkuniesięcznych wyżłów które nie mogą znaleźć nowego domu powinna im otworzyć oczy. (mieszkają w bloku)
-
Dalmatynka Kropka-porzucona,pogryziona.. wreszcie ma dom :)
bea_m replied to Agnieszka(Visenna)'s topic in Już w nowym domu
Dziękuję za info. Przekaże gdzie trzeba. -
Dalmatynka Kropka-porzucona,pogryziona.. wreszcie ma dom :)
bea_m replied to Agnieszka(Visenna)'s topic in Już w nowym domu
Nie myślcie że się czepiam ale już różne dalmaty widziałam. Mój ma 66 w kłębie i sięga mi do połowy uda. Wiem też że zdjęcia to jedno a rzeczywistośc to drugie. Jeszcze musze wiedzieć jak ona chodzi na smyczy. -
Dalmatynka Kropka-porzucona,pogryziona.. wreszcie ma dom :)
bea_m replied to Agnieszka(Visenna)'s topic in Już w nowym domu
[quote name='Korenia']Zobacz do postu 18 i 19 :)[/quote] No zobaczyłam posty ale odpowiedzi w nich nie znalazłam :roll: -
Laster - 3 letni dalmatyńczyk - Łódź na dt u Buni!
bea_m replied to bea_m's topic in Już w nowym domu
[quote name='rita60']No i co z tym korceniem;)[/quote] nie ma sprawy. Mogę go wziąść jak każdy z dogo przyjedzie do mnie z cegłą w kieszeni, gwoździem i szpadlem ;) :razz: -
Laster - 3 letni dalmatyńczyk - Łódź na dt u Buni!
bea_m replied to bea_m's topic in Już w nowym domu
Bardzo mądry pies jest to. Aż mnie korci :roll: Lubię takie niepkorne :p -
Dalmatynka Kropka-porzucona,pogryziona.. wreszcie ma dom :)
bea_m replied to Agnieszka(Visenna)'s topic in Już w nowym domu
Cioteczki a jak duża jest ta sunia? Brał ją ktoś na spacer? Jak chodzi na smyczy? -
Laster - 3 letni dalmatyńczyk - Łódź na dt u Buni!
bea_m replied to bea_m's topic in Już w nowym domu
[quote name='bunia']Mędrku pogadaj ze starą może na jakiś czas się wymienimy na pewien czas sam się przekonasz jak trudno tutaj wytrzymać :eviltong:[/quote] EEEEE gadałem i stwierdziła że mnie tam nie pści. Bunia by sobie pewnie brwi wyskubała jakbym zaczął sie tam panoszyć. Mnie nazywają: Męduś ty debilu, Castro, Pikuś, Gruba doo... (upasłem się sam bo ta wredota w kiecce karmi mnie jak yorka no to sie nauczyłem sępić u innych i kraść co leci i byle komu: np. rzucam sie na torby z zakupami na ulicy :evil_lol:) Nie gadają o grilu ale coś wspominali o pasztetniku i jabłuszku w pysku :roll: aaa i jeszcze pańcia krzyczy że jak jeszcze raz nadepne na innego psa to jeszcze mi coś ciachnie (bo jajka już ciachnęła). Laster nie ma za małych łóżek. Po prosty słabsi lądują na ziemi (raz to nawet nie koniecznie najsłabszy, po prostu pan sie nie zdążył złapać :diabloti:. Ładnie wyszedłeś na tych zdjęciach. Jak zwykle obrzydliwie szczśliwy i piękniusi. A na ostatnim to nawet tak szelmowsko. W sumie to szkoda mi cie trochę bo jednak nie ma to jak jedynak w domu. :razz: Pozdr męda -
Taaaaaaaaaaaa podobizny nie widzę. To nie ten pies :eviltong: