Jump to content
Dogomania

bea_m

Members
  • Posts

    3330
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by bea_m

  1. Nie wiem a i dzwonić też nie próbowałam bo myślę że same dzwonienie nic nie da. Powiem szczerze że miałam zajezdzone soboty o psy a niedziele to się staram dla rodziny zostawić. W tygodniu pracuję do 18.00 więc do domciu siku z psem i lekcjie z dzieckiem więc na podróże jak najmniejszcze tyż czasu nie ma. Ale jak chcesz to w sobotę podjadę znienacka i się uwawiać nie będę. Ok?
  2. Florida bój sie kija. O dalmacie i tak mało? Ze zdjęć widać że psiak potrzebuje pomocy i piękny jest. A co więcej? Charakter!!!!!!
  3. Jednym słowem no normalna dalmatynka :evil_lol: ja miałam nawet drzwi wejściowe do wymiany :roll:
  4. Święta idą. Mikołaj. Zażycz sobie.. bo to grzech jest maślaka przed światem ukrywać :roll:
  5. A czy ja kiedyś się doczekam nowych fotek Maślaka?
  6. Ciotki duży z maślanymi oczami psiak w potrzebie. na dodatek kudłaty i w naszych okolicach. Prosze o hopanie chociaż proszę http://www.dogomania.pl/forum/f28/piekny-kaukaz-z-poderznietym-gardlem-mazowieckie-125619/#post11306520
  7. Trzeba się martwić że tacy gupcy myślą że są mądrzy. A tylko psy na tym cierpią.
  8. Święta racja. Lepiej przez telefon zdanie wymienić i słuchawkę odłożyć a nie tak jak ja dzisiaj. Przez tel facet cacy glancus i ho ho. A ja pojechałam na wizyte przedadopcyjną przeszło 120 km w obie strony i okazało sie że ... no temu panu to na pewno psa nie oddamy :roll: a i jeszcze od niego jednego zabierzemy :cool3: Bianko wielki szacun i w dalszym ciągu czekam na nr skarpety guwniarzy :)
  9. Shell ale żeś nowość odkryła :evil_lol: Przecież wiemy że dalmaty to wspaniałe psy. A co do tymczasu to zapisuję sobie :diabloti: Sarciu powodzenia.
  10. Na razie nie mam. Ale nie przejmuj się. Bo to tak jest jak info krąży od osoby do osoby. Poproszę coby dali zdjęcia.
  11. [quote name='BIANKA1']Ja też mam nadzieje .[/quote] Czekaja na święta. Jak nic ze szczeniorów będzie doskonały prezent pod choinkę :cool3: Bianko nr koncika na pw poproszę.
  12. Śliczna jest. Taka cekoladowa :loveu:
  13. [quote name='kasiek0502']Witam! Czy gdzieś na forum można obejrzeć te starsze suczki? Są na dalmatyńczykach w potrzebie? Chętnie je obejrzymy, bo zaczynamy myśleć, że może to być dla nas dobre rozwiązanie. Tylko muszę mieć pewność, że lubią dzieci.[/quote] I bardzi się cieszę. Na dalmatyńczykach w potrzebie są psiaki. Zapraszam na forum. [URL="http://www.dalmatynczyki**********"]www.dalmatynczyki**********[/URL] a jak się wykropkuje to www kropka dalmatynczyki kropka fora kropka pl Zapraszam również do lektury o zachowaniu i potrzebach dalmatów. To nie film 101 dalmatyńczyków .. to życie.
  14. [quote name='kasia_r']urosła o cały kilogram!!! :cool3:[/quote] No to urosła czy się roztyła? Bo na zdjęciach taka maleńka cału czas :loveu: Do którwego miesiąca życia rosną świnki?
  15. Dobrze to poproszę. Będziemy musieli znaleźc kogoś na dogo bo na Łaciatym nie ma nikogo z tych okolic.
  16. Monia mamy hotelik dla dalmatów w Gorzowie Wielkopolskim. To nie daleko. W tej chwili wszystkie psiaki które tam są już są zaklepane. Ale zaraz zaczniemy wyciągać następne. Damy znać :) będa suczki na pewno i na pewno po sterylce. A coś więcej wiadomo o tej Pani i jej rodzinie?
  17. Barrrdzo żywiołowe i niemałe a na dodatek ta sunia jest po przejściach. Nic się to nie ma do filmu 101 dalmatyńczyków. Moim zdaniem to za duże ryzyko. Nadepnie, zadrapie dziecko i będzie problem. Mój dalmat zrzucił z nóg już kilka osób ... w tym 130 kg faceta i faceta na rowerze.
  18. Dziewczyny chyba nie muszę przypominać że suczka musi być wysterylizowana przed adopcją? Kochane jesteście i dziękuję za pomoc Łaciatym :loveu: my mamy cholerne przypełnienie i większość teraz to sunie.
  19. [quote name='Vectra']Bea_m , ale faceci to nie wybiegają tak daleko w przyszłość oni zatrzymują się na tym :evil_lol: [quote=Vectra;11245380 nie przeszło by to facetowi przez gardło :diabloti: [quote=Vectra;11245380 Vectra czy ty mi chcesz doć do zrozumienia że ja kłamię? Ty mni sie zapytaj jak ja weszład do domu z tekstem że ....kastrujemy psa.... i co tz na to... A inna historia co mój tz na ten temat teraz sądzi. Wszystkim poleca :evil_lol: No nie wszystkim :shake: niektórym ludziowym nie :evil_lol: i jeszcze lubię tekst , że jak pies wykastrowany , to będą się z niego inne psy śmiały :evil_lol: to było na dogo !! niedawno :lol:[quote=Vectra;11245380
  20. A i w sumie moją nabytą mądrością się z wami podzilę. Zabytałam się później tej wetki dlaczego? Dlaczgo jedni weci mówią żeby psy/suki duuszczać a inni mówiąz że nie ma takiej potrzeby. i powiedziała: Jak suka/ pies jest na osiedlu i widza że właściciel się stara i przychodzi do weta to widzą że z tego mogą mieć finanse. Znaczy się. Opieka nad suką w ciązy czyli dodatkowe karmy weteynaryjne, witaminy i np. cesarka / miot: wszelkie szczepenia, badanie i wszytko co jest ze szczeniakiami jest związane /może część szczeniaków zostanie na terenie i wróci do Tego weta jako stały klient.
  21. [quote name='Vectra']to może idź do kobiety weterynarz :razz: faceci faktycznie mają jakieś ALE do tego zabiegu - okrutne :evil_lol: mój znajomy kiedys się bardzo oburzył , jak mu zaproponowałam aby psa wykastrował - stwierdził że tego nie zrobi , bo on sobie nie wyobraża aby jego ktoś wykastrował i że współczuje mojemu TZ , że ma taką babe co kastrować lubi :megagrin:[/quote] No jeżeli chodzi o facetów no to pobzykac to i owszem ale jak by kobiecie powiedział że ja przelci jakiś nieznajomy i z tego będzie 12 wrzeszczących bahorów o na pewno nie byłaby zadowolona. No bo wiecie.. gdzie to pomieścić... jak to wydalić... przezyje albo i nie ... poźniej cyce wiszą.... w domu totalny sajgon... pawiki pomleczne..kupska na kazdym roku .. no i każdemu trzyba żonę albo i męża znaleźć... a o studiach nie wspomnę :roll: Kuu ka no jaka to kasa żeby to przjść... nie spomnę że dywany do wywalenia. :evil_lol:
  22. Tylko dlaczego weci mylą sie w takich sprawach. To stara szkoła :roll: Ja też jak poszłam do weta po porwadę w sprawie kastarcji to mi powiedział że po co. Taki ładny pies powinien sobie pobzykać (jakby nieładny nie powinien) No i jak pobzyka to przestanie niszczyć w domu bo sie spełni :roll: To stary wet był. A druga wetka wyłożyła kawę na ławę i mój piękny samiec 1 kwietnia któregoś tam roku pozbył sie klejnotów... a potem przestał niszczyć. Dlatego też możemy sobie spacerować z suczkami z cieczką. Zarówno one iak ich właściciele to sobie chwalą.
  23. Co do ogłoszeń matrymonialnych to ja właśnie ogłoszę :cool3: Bardzo bym chciała żeby mój Męda spotkał się z Tosią. Facet z papierami i z monoklem na oku :cool1: . Gość bardzo przyjazny dla suczek i łaciato przystojny. Na dodatek pies ideła bo bez jaj :p czyli nieszkodliwy. No ale ta odległość :roll:
  24. No to powodzenia. A pana sąsiada to trzeba do sadu podać o nękanie.
×
×
  • Create New...