Jump to content
Dogomania

bea_m

Members
  • Posts

    3330
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by bea_m

  1. No to szukamy domu który na leczenie psa sprzeda złote klamki ze swoich drzwi i ma łóżko wodne.
  2. Czakra u Mosii bezpieczna a kota szkoda. Florida a ja będzie trzeba to będzie można go stamtąd zabrać?
  3. Florida rób cegiełki z adresem. Załatwimy autokar i jedziemy :mad:
  4. [quote name='dana'][B]Bea[/B] - oplułam monitor po prostu :evil_lol::evil_lol:. :evil_lol::evil_lol:[/quote] No jak oplułaś to i wytrzyj bo co będziesz przy takim oplutym siedzieć ;) jeszcze ktoś sobie coś pomyśli alboco :evil_lol: A Czakra miała szczęście. Tyle ludzi sie nią zajęło :loveu:
  5. Historia to taka nauka że w każdym kraju wygląda inaczej. Tak więc nie ma co poruszać histori. To że uczucia psów nie mają się do wieku ani do stanu zdrowia to nie znaczy że zaraz z tego moją być potomkowie. Cieszmy się że Czakra nie siedzi już u swojej Pańci tylko u Mosii.
  6. Mosii my sie nie śmiejemy z kopulatorów ale jak ja soboe przypomnę co mężatka ze stażem małżeńskim potrafi zrobić żeby.. chociaż może ale nie chce... BO ZMĘCZONA ALBO INNE TAKIE :cool3: a tu... jeden stary.... ONA chroma.... a im sie jeszcze chce.... CIOTECZKI KOCHANE ... TYLKO PRZYKŁAD BRAĆ :evil_lol: a CO DO FINANSÓW TO PRZYPOMINAM SIE O POMOC [url=http://www.allegro.pl/item667670821_dalmatynczyk_15_kg_prosba_o_pomoc.html]Dalmatyńczyk, 15 kg, prośba o pomoc (667670821) - Aukcje internetowe Allegro[/url]
  7. A Gryzek skumplował się z Anią z Zielopnego Wzgórza i weszli w układ :cool3: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f99/ania-z-zielonego-wzgorza-pomaga-leczyc-dalmatynczyka-z-mocznica-140783/#post12513051[/URL]
  8. No to nawet dobre pochodzenie nie uchroni psa przed bezdomnością :roll: Coraz częściej to się zdarza. A swoją drogą ciekawa jestem co na to powie hodowla.
  9. Rób ogłoszenia. Możesz podawać mój telefon 790 211 920. I mały off [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f99/ania-z-zielonego-wzgorza-pomaga-leczyc-dalmatynczyka-z-mocznica-140783/#post12513051[/URL]
  10. Gryzek był intesywnie płukany bo ma mocznice. Nigdy nie będzie zdrowym psem ale ta choroba pozwoli mu przeżyć jeszcze kilka lat przy dobrym prowadzeniu weterynaryjnym. W lecznicy nie mają z nim problemów. Dogaduje się z innymi psami. W dzień zachowuje czystość, w nocy podsikuje na posłanie. Jest przytulaśny i kochany. Pozwoliliśmy sobie zmajstrować bazarek na jego cel http://www.dogomania.pl/forum/f99/ania-z-zielonego-wzgorza-pomaga-leczyc-dalmatynczyka-z-mocznica-140783/#post12513051
  11. Zgłoście ją do E.DEREK . Jak ona nie pomoże to już nikt nie pomoże ;)
  12. Dzielna dziewczynka. Mosi tylko żeby nie poszło to w drugą stronę i nżeby nie trzeba było odchudzać :evil_lol: Wszak dalmaty są z tego znane że od miski nie odchodzą.
  13. [quote name='agaga21']czyżby mamcia miała zostać psem "biurowym"? :roll:[/quote] Nazwisko: Mama P Zawód: sekretarka Oczekiwania: własny dom
  14. Wytrzymałam 25 sekund. Mój pies sie obudził i tez zaczął szczekać :evil_lol:
  15. A co w tym dziwnego? To wbrew pozorom jest bardzo proste. Wystarczy zamknąć, nie dawać jeść, czasem kopnąć, doszsczenić i mamy efekt .
  16. Może to i dobry pomysł. Psiaki z imieniem Pongo mają zawsze pecha i po zmianie zdarza się cud :loveu:
  17. Ślicznie wężowaty kotuś wygląda :) a Ferbuś piękny brzychol ma.
  18. A czemu kota masz tam odwieźć? Bo nie ma dla niego dt czy prawo tak każe? Zgłoś go na Miał. Nie oddawaj go tam :-(
  19. [quote name='florida_blue']kolejnych psów raczej nie przyniosą... kate, ja bym nie powiedziała, ze pozostałe w średnim stanie... Owczarkowata suczka - ta, która biega z przodu jest również poważnie wychudzona, ma gęstą sierść a widać żebra, zapadniete boki i kości miednicy... jest do wzięcia czarna koteczka - ta co na filmie kradnie Czakrze jedzenie z miski , zabrana już na sterylizację... Kotka jest BARDZO milutka, mieszkała na dworze.[/quote] Trzeba to pozgłaszać na odpowiednie fora. PiS zabrało tylko Czakrę bo zabierało tez inne dalmatyńczyki z tego rejonu interwencyjnie. Ot taka wyprawa po kropki :roll: Hurt dosłownie :-(
  20. a my zapsieni jesteśmy ciężkimi przypadkami i w skarpecie pusto :-( Przydało by sie go wyciągnąć na tymczas i zabrać sie za leczenie. Łysola nikt nie zechce :roll:
  21. Tyle się w kropkach dzieje że zapomniałam napisać że Gryzek od tygodnia przebywa w klinice na gruntownym leczeniu. Zaznaczam że taboret jeszcze mu nie potrzebny. Jesteśmy pełni nadziei że ten pies sie wyprostuje. Jednocześnie proszę o wsparcie.
  22. Ja też kciukam. Perfumiasta dama :evil_lol:
  23. Dziewczyny pomagajcie jak możecie. Potrzeb będzie dużo bo doprowadzenie jej do normalności będzie długie :-(
×
×
  • Create New...