Jump to content
Dogomania

deedee77

Members
  • Posts

    3414
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by deedee77

  1. Ale super wierszyk Kasiu!!!!!!! W górę Czartuś...
  2. A to Kanapa. Ma kupę pięknego futra i jest sympatycznym pieskiem(choć cieszy się chrapliwie;)) Słodki mały michu....
  3. Ależ on teraz pięknie wygląda!!!!Gdyby nie jego wyłysiałe placki w dwóch miejscach to bym chyba nie poznała, prawie jak rasowy sznaucer-brawo brazowa!!!!
  4. A to Kanapa. Ma kupę pięknego futra i jest sympatycznym pieskiem(choć cieszy się chrapliwie;)) Słodki mały michu....
  5. Nie wiedziałam gdzie wrzucić tą słodką przylepkę więc jest tu... Młoda suczka prawdopodobnie wyrzucona z auta na wsi, nikt nie szukał i nikt się nie przyznawał do niej....jest kochaną przytulaską:loveu: [IMG]http://i190.photobucket.com/albums/z319/kamisia_photo/DSC03737.jpg[/IMG] [IMG]http://i190.photobucket.com/albums/z319/kamisia_photo/DSC03738.jpg[/IMG] [IMG]http://i190.photobucket.com/albums/z319/kamisia_photo/DSC03736.jpg[/IMG] jest jakby jamnikowato-terierowata szorstkowłosa [IMG]http://i190.photobucket.com/albums/z319/kamisia_photo/DSC03742.jpg[/IMG] [IMG]http://i190.photobucket.com/albums/z319/kamisia_photo/DSC03750.jpg[/IMG] [IMG]http://i190.photobucket.com/albums/z319/kamisia_photo/DSC03753.jpg[/IMG] [IMG]http://i190.photobucket.com/albums/z319/kamisia_photo/DSC03758.jpg[/IMG] błaga o dobry domek... [IMG]http://i190.photobucket.com/albums/z319/kamisia_photo/DSC03759.jpg[/IMG]
  6. Oj ta przytył znacznie:crazyeye: ale na rękach wciąż można go nosić:lol: Ostatnie drapanko w schronie [IMG]http://i190.photobucket.com/albums/z319/kamisia_photo/DSC03731.jpg[/IMG] już czekam na wyjście;) [IMG]http://i190.photobucket.com/albums/z319/kamisia_photo/DSC03734.jpg[/IMG] żegnajcie cioteczki kochane:loveu: [IMG]http://i190.photobucket.com/albums/z319/kamisia_photo/DSC03733.jpg[/IMG]
  7. Trzy dni temu była straszna burza:shake: nasza "niesłysząca" Chmurka była przerażona:placz: całą noc spędziliśmy przy zapalonym świetle głaszcząc ją leżącą między nami w łóżku. Strasznie się o nią martwiliśmy, toteż nazajutrz popędziliśmy do weta po coś żeby ją uspokajać w takich sytuacjach no i mamy już specjalne tablety:lol: A co do naszej kochanej "niesłyszącej"....okazuje się że niezły z niej cwaniak:cool3: Otóż w następną noc udawała że się boi(choć żadna burza nie grzmiała) wskoczyła na nasze łóżko i udawała że nie słyszy jak TZ do niej woła(jeszcze udawała zapatrzoną w tv:evil_lol:), dopiero jak wstał to się podniosła i poszła do siebie, a za to jak odpakowywałam wczoraj słodki wafelek(robiłam to bardzo delikatnie) to mimo że leżała na przedpokoju z łebkiem w łazience(tam szum wody) to natychmiast po cichym trzaśnięciu papierka była przy mnie:diabloti: Wniosek z tego taki że co chce to słyszy co nie udaje że głucha:evil_lol: A tak serio to ona słyszy to na czym się skupia, jak jest rozkojarzona np. podczas zabawy to nie dosłyszy.
  8. :shake:straszne:shake: Akuszko a dasz się przypiąć do budy???:evil_lol:
  9. Mars to Nasz ulubieniec a właściwie bardzo TZ, jest cudny!!!!!
  10. Hurrrrrrrrrrra!!!!!!!!!!! :laola::cunao::laola: :drinking:
  11. Oby jak najwięcej spotkało, marzę o tym o czym rozmawiałyśmy żeby pies był przywilejem dla człowieka i żeby adopcje odbywały się na zasadzie dobierania najlepszego domu i państwa do danego psa, i żeby tak było na całym świecie...JUŻ!!!!!
  12. Nie chce mi wejść, pokazuje że przeciążona, a o co chodzi Neris? Jak o głosowanie to ja już po:)
  13. Akucha ma rację spróbujcie we trójkę zapakować się do autka, Chmurka na początku wskakiwała jak widziała że TZ w środku a ja za nią wsiadam, a teraz pierwsza pcha doopkę do środka:evil_lol: No i nie dojada cały czas, miłością i szczęściem chyba żyje-co mnie bardzo martwi:shake: (a jest u nas prawie 4tyg) trawkę też wcina, raz miała taki mocny napad rzucania się na trawkę i chrumkała po tym, ale zdarzyło się to po zażyciu tabletek na odrobaczenie-prawdopodobni miało to związek. Nas nie ma w domu ok 7-8 godzin i Chmurka nie objada się i mniej pije i po prostu ten czas przesypia. Kiedy mieliśmy kilka dni wolnych oboje to zrobiła się zdezorientowana i jakby przemęczona(chyba szkoda jej było przesypiać momenty kiedy oboje byliśmy przy niej) i kiedy szliśmy w kolejny dzień do pracy to bardzo smutniała... Luter jest młodszy i zdrowszy i jest pieskiem nie suczką więc może to wszystko wyglądać inaczej, ale może nasze świeże doświadczenia na coś się wam przydadzą. Od razu można wyczytać że Luter ma cudownych właścicieli, cieszę się ogromnie z jego i waszego szczęścia:loveu::loveu::loveu:
  14. :shake::shake::shake: pokręcony ten świat, żyć spokojnie nie dadzą...:mad:
  15. Brawo Ewa!!!! Może wreszcie się polepszy dzięki Tobie, żeby znalazła się taka osoba o której mówił pan z TOZu-miłośnik zwierząt, który zajął by się tym schroniskiem a nie ludzie którzy odwalają swoją robotę bo muszą... I jeszcze ta odmowa pomocy:shake: to mówi samo za siebie- oni pragną tam zagłady tych zwierząt....
  16. Co co??????????Chiłek do domku zmyka??????????!!!!!!!
  17. może coś się uda, ktoś podał sporo linków, jakaś fundacja może.... Neris super fotka z tymi jęzorkami!!!!!!
×
×
  • Create New...