-
Posts
4361 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Lemoniada
-
[quote name='brazowa1'] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images32.fotosik.pl/199/24cce3b134f3dc21.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images33.fotosik.pl/199/20cd37a39fc64be7.jpg[/IMG][/URL] [/quote] Nie, ja się na te łapki napatrzeć nie mogę. Zupełnie jakby ciepłe bambosze włożyła!
-
Marymek, o benkach nakręcono sielankowy film familijny, to nie dziwota, że ludzie się zachwycają;) Ciekawe, czy gdyby nakręcili coś z astem bądź rottkiem w roli pieszczocha wielodzietnej rodziny, odniosłoby to podobny skutek?:evil_lol:
-
Iwcia - w nowym domu.MOPCIA zostaje u cioci Camary na zawsze!
Lemoniada replied to iwop's topic in Już w nowym domu
Ty się jeszcze nie poddawaj, Mopcia jest rozkoszna, coś się z pewnością dla niej znajdzie. [quote] ona to specjalnie robi :diabloti:[/quote]Wykasowuje meile z Twojej skrzynki i odbiera telefony mówiąc, że już nieaktualne?:evil_lol: -
[quote name='netti1']co robic gdy rzuca się z zębami bez powodu,sztywnieje cały ze złości i warczy a później rzuca się i gryzie[/quote] Zupełnie jak małe dziecko, któremu rodzice nie kupili cukierka... Też mi się zdaje, że to była domowa 'maskoteczka' której na wszystko pozwalano, dopóki nie zaczęły się schody... Chyba, że to on sam uciekł z domu na znak buntu ;)
-
Może dlatego, że nie może zaspokoić popędu seksualnego? Jakieś nagromadzone frustracje...
-
Iwcia - w nowym domu.MOPCIA zostaje u cioci Camary na zawsze!
Lemoniada replied to iwop's topic in Już w nowym domu
[quote name='Camara'] zaczynam się przyzyczajać do myśli, że mam czwartego psa :cool1: [/quote] Camarko, dlatego bo ją pokochałaś, czy dlatego, że straciłaś nadzieję? -
Fruzia, sparaliżowana kotka, nie żyje :-((((((((((((((
Lemoniada replied to Tweety's topic in Kotki już w nowych domach
Brawo Fruzia! I brawo Ines! Przy tak doskonałej opiece musi być już tylko lepiej. [quote name='Ines_Chorzów'] [IMG]http://slv.webpark.pl/fruzia-5.jpg[/IMG] [/quote] Świetne nosidełko:lol: -
Viva z lecznicy - Viva ma dom, szczeniaczek ma dom :)
Lemoniada replied to gamoń's topic in Już w nowym domu
A teraz - księżniczka! Uwielbiam te fotki:loveu: [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img245.imageshack.us/img245/8663/17uf1.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img354.imageshack.us/img354/4346/20mv5.jpg[/IMG][/URL] -
Viva z lecznicy - Viva ma dom, szczeniaczek ma dom :)
Lemoniada replied to gamoń's topic in Już w nowym domu
[quote name='Neris']Zasmarkana? [/quote] Ano:( Zamierzchła historia... [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img261.imageshack.us/img261/4228/vivapc0.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img412.imageshack.us/img412/7494/viva2fb4.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img507.imageshack.us/img507/2594/viva3li9.jpg[/IMG][/URL] -
Viva z lecznicy - Viva ma dom, szczeniaczek ma dom :)
Lemoniada replied to gamoń's topic in Już w nowym domu
Pulpet, Pulpet, co z Ciebie wyrośnie?:loveu: Bardzo jestem ciekawa. Czy ona nadal rozmiarami przypomina bardziej szczenię yorka? Vivunia odżyła i wygląda prześlicznie, pomyśleć, że kiedyś była taka zasmarkana, brudna, obolała i biedna. -
Też miewam problemy z dziamgaczami, ale odkryłam prostą metodę. Zawsze kiedy widzę lecącą w stronę mojego Mocusia (33 kilowy mix ON) drobinę, tupię mocno nogą i wrzeszczę grubym głosem "EEEEJJJ!!!" lub coś równie twórczego:evil_lol: Jak do tej pory na psy mniejszego kalibru zawsze działało, zatrzymywały się jak wryte i łypały na mnie niepewnie okiem. Atak dużego psa, przytafił się nam 2 razy... Kiedyś idąc na ulubione łąki przechodziliśmy obok podwórka z otwartą bramą. Minęliśmy już tą działkę kiedy nagle, bez najmniejszego ostrzeżenia, bezszelestnie, wyleciał stamtąd kudłaty mix DON-ka i rzucił się na Mocusia. Szarpałam się z moim psem, usiłowałam kopnąć tamtego, a tymczasem właściciel, rosły facet, stał i najspokojniej w świecie się wszystkiemu przyglądał:angryy: Po jakimś czasie ruszył tyłek i odciągnął tamtego za kudły, bo nawet obroży psisko nie miało. Mój pies nie jest z natury zaczepny i nie potrafi walczyć, miał tylko trochę rozharatany pysk, ale cośmy się strachu najedli to nasze. Za drugim razem duży rudy kundel zadał sobie naprawdę wiele trudu - po tym jak już minęliśmy jego posesję wspiął się po siatce i poleciał za nami, specjalnie po to, żeby pogryźć mojego Mocusia:crazyeye: Był o wiele mnie zawzięty niż tamten i udało mi się go szybko odgonić, ale dlaczego aż tak mu zależało na zaatakowaniu mojego psa - do dziś nie wiem. Już raz mnie policja zaczepiła i pytała, dlaczego ten pies nie w kagańcu... Ale nie mam zamiaru mu zakładać, on pierwszy na pewno nie zaatakuje, a musi się jakoś bronić w razie czego.
-
A jednak komuś się spodobała. Jednak ktoś dostrzegł jej wyjątkowość. To smutne i przykre, że tamci państwo nie podołali adopcji, ale wierzę, że kierowali się sercem i właśnie dlatego wybór padł na Karolinkę. Szkoda, że nie wiedzieli wcześniej na jak trudną adopcję się decydują:( Ale jakoś nie winię ich za to... W Karolince to się można zakochać za samą urodę:loveu:
-
Jest jeden obserwator. Czasami mnie to wkurza...
-
Viva z lecznicy - Viva ma dom, szczeniaczek ma dom :)
Lemoniada replied to gamoń's topic in Już w nowym domu
Macie rację, Vivuś zasłużyła na Raj na Ziemi, nie opłaca się jej tam wieźć. Olu, za życzenia dziękuję, Kocham Cię, mówiłam Ci już o tym?:loveu: Aga.... Nie wiem, jak mam Cię pocieszyć :( Czas wszystko rozwiąże, mam nadzieję, że pozytywnie. -
Viva z lecznicy - Viva ma dom, szczeniaczek ma dom :)
Lemoniada replied to gamoń's topic in Już w nowym domu
Ty to się nie nudzisz kobietko. Zalatana, zagoniona, wszędzie jej pełno gdzie potrzeba pomocy. Dziś już nie zapomnij, ślicznie proszę, może to właśnie TA pani? A ja dziś nigdzie nie poszłam, niczego nie załatwiłam, leżę w łóżku odłogiem powalona choróbskiem. A miałam zaszczepić psa i wyskoczyć na zakupy. -
Viva z lecznicy - Viva ma dom, szczeniaczek ma dom :)
Lemoniada replied to gamoń's topic in Już w nowym domu
[quote name='Aleksandra59']O matko - zapomniałam do tej pani od Vivuni zadzwonić, a teraz jest za późno:oops:[/quote] 'Zapomnialam' jasssne:diabloti: Aguś, na koniec Polski to jeszcze, o świecie nie wspominałam!:lol: -
Mnie poraziła ta czerwona czcionka, niby mój ulubiony kolor, ale tu wygląda jakoś niesmacznie. Telefon zaraz podmienię... Niestety jak do tej pory było mało wejść:(
-
Viva z lecznicy - Viva ma dom, szczeniaczek ma dom :)
Lemoniada replied to gamoń's topic in Już w nowym domu
Błogosławieni, którzy nie widzieli, a uwierzyli:cooldevi: Już raz wiozłam psiaka z tutejszego schroniska do DT w Krakowie, podróż minęła bezproblemowo, powrót tak samo. A był to mój ukochany schroniskowy ulubieniec, najsłodszy pies na świecie, którego zawsze będę wspominać i pamiętać... I którego też wolałabym zatrzymać przy sobie, ale to była jedyna szansa na wyrwanie go stamtąd i uratowanie życia. Więc nie wątp we mnie tak szybko, Olu:lol: -
[quote name='kasiah72'] BTW, Nie slyszalam jeszcze o grzywaczu w schronisku...[/quote] Dogomaniaczka resuruss ma 3 grzywacze, każdy 'z odzysku'. W tym jeden rodowodowy, którego wyciągnęła w kiepskim stanie ze schroniska, a teraz kosi medale na wystawach.
-
[quote name='modliszka84'] No i drga rzecz, jak tu wybrać najlepszy skoro wszystkie wydają się być dobre.[/quote] Może ten najbliższy?
-
Viva z lecznicy - Viva ma dom, szczeniaczek ma dom :)
Lemoniada replied to gamoń's topic in Już w nowym domu
A pani brzmiała jakoś sensownie? Proponuję wysłać na przeszpiegi jakąś dogomaniaczkę z tamtych okolic. I chciałabym uczestniczyć w podróży Vivuni jeśli to możliwe, a domek się obroni. Mogę ją nawet sama zawieźć, tyle że pocciągiem:oops: -
Viva z lecznicy - Viva ma dom, szczeniaczek ma dom :)
Lemoniada replied to gamoń's topic in Już w nowym domu
[quote name='Aleksandra59']Lemoniada - skoro tak to trzeba [I]pewne osoby[/I] przekonać i zabierać Vivunię :diabloti:[/quote] [I]Pewne[/I] osoby to i tak pikuś przy moim Mocusiu i Kropce - oni są nieprzekonywalni:oops: A poza tym nie wyrobiłabym finansowo, mogę jedynie zazdrościć przyszłym właścicielom Vivuni ze szczerego serca:shake: -
Viva z lecznicy - Viva ma dom, szczeniaczek ma dom :)
Lemoniada replied to gamoń's topic in Już w nowym domu
Kupuję to tłumaczenie;) Vivunia jest aaach!! i ooooch!!:loveu: Jezu, ja się w niej zakochałam... -
Chartowaty na łańcuchu? NIE, BLAKIE JUŻ W NOWYM DOMU !!!!!!!!!!!!!
Lemoniada replied to Margo05's topic in Już w nowym domu
[quote name='Margo05'] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images6.fotosik.pl/171/941d353de149ea95.jpg[/IMG][/URL] [/quote] Spójrzcie kochani na to piękne umaszczenie! Cudny pychol, no, miód nie pies:loveu: Ja ze swej strony mogę zaproponować jedynie allegro, tylko namiary mi potrzebne.