-
Posts
5124 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Rodzice Maciusia :)
-
no to dziewczyny ja wystawię jej alegro. Ale od razu zaznaczę, że sunia nie będzie wydana bez sterylizacji. Jeśli zgłosi się ktoś sensowny i będzie chciał czekać to wyciachacie sunię i ewentualnie przywieziecie do mnie. U mnie poczeka z tydzień (będzie to możliwe, jeśli nie trzeba będzie jej szwów zdejmować, bo moi weci za darmo tego nie zrobią pewnie) a potem niech po nią przyjadą zainteresowani. Co Wy na to?
-
więc tak jak napisałam - ja mogę na okresy rekonwalescencji sunki brać, nawet nie tylko ją. Tylko nie wiem czy wam się opłaca przywozić, w końcu to trochę jest. Ale gdyby był jakiś transport przy okazji to ja się ofiaruję. Nie mogę brać na DT, bo nie mam warunków, ale na 2 tygodnie po sterylce spokojnie.
-
DONA rednose-ka ... po 2 latach w końcu w swoim domu!!
Rodzice Maciusia :) replied to Kajusza's topic in Już w nowym domu
ludziska serca nie mają. Po prostu. A ta cała blondi, to po prostu kolejna naciągaczka. Ładnie zarobiła sobie na dogomanii niestety :( -
DONA rednose-ka ... po 2 latach w końcu w swoim domu!!
Rodzice Maciusia :) replied to Kajusza's topic in Już w nowym domu
no ja nie przeproszę, bo za takie traktowanie klienta bądź co niebądź, do którego się ma nr telefonu, maila, adres i wszystko, samo w sobie świadczy o osobie. -
DONA rednose-ka ... po 2 latach w końcu w swoim domu!!
Rodzice Maciusia :) replied to Kajusza's topic in Już w nowym domu
no nie wiem czy to pomyłka dziewczyny. Przykro mi. Ale od kiedy w listopadzie zaczęła wystawiać bazarki, non stop były zamieszki. Szkoda tylko że modzi nie byli wcześniej wezwani, miałabym ja m.in ostrzeżenie i nie kupiłabym nic u tej osobistości. Z żadnego bazarku nie ma rozliczenia - w sumie to sprytnie to załatwiła, bo zbierała na swoje tymczasy niby, ale wiadomo, kto ją rozliczy. Biedna wpadła gdy na jednym bazarku zaczęła też niby na waszą Donę zbierać. Gdy poprosiłyście ją o rozliczenie i wpłatę również na sunię, zamilkła jak kamień. Do mnie fant nie doszedł od 1,5 miesiąca. Kobieta mnie celowo olewa - wysłałam smsa, wiadomość na facebooku, liczne maile - wszystko dociera, bo mam potwierdzenia, ale ona milczy. Do nielicznych się odzywa, kłamie jak z nut - wczoraj dziewczynie, kótra przelała jej około 200 zł napisała, że fanta nie wysłała od 1,5 miesiąca... bo ma pogrzeb... Długi ten pogrzeb... Innej osobie napisała, że nie ma dostępu do konta, co jest nieprawdą, bo mi potwierdziła otrzymanie przelewu. Bez przerwy kłamie, że poczta jej odsyła przesyłki i w ogóle robi z dogo jednego wielkiego balona. Każdy do tej pory ustępował, bo to małe kwoty. Ale w sumie zebrała na swoje konto z kilka tysięcy myślę. Wystarczy podliczyć sobie jej bazarki od listopada. Każdy nierozliczony. Jeśli z każdego miała tyle co z "mojego" - około 700 zł, to zebrało się jej co najmniej z 3 tys. A możę to jakaś koleżanka Ab-Agnieszki zachęcona łatwym zyskiem? -
Najprzystojniejszy pies na Dogo Baj znalazł dom!!!
Rodzice Maciusia :) replied to agusiazet's topic in Już w nowym domu
No Bajczasty do domku stryniaj. Taki piękny psiak nie może blokować miejsc.. -
Zamojskie bezdomniaki szukają domów i miłości
Rodzice Maciusia :) replied to Tola's topic in Psy do adopcji
pięknie wygląda białe grube dropiate ciałko :) kolejna wyciągnięta z syfu do szczęścia :) -
DONA rednose-ka ... po 2 latach w końcu w swoim domu!!
Rodzice Maciusia :) replied to Kajusza's topic in Już w nowym domu
tak, zrobiła bazarki, zebrała z nich sporo pieniędzy (z tego na którym mnie wycyckała to zebrała ok.700 zł), minęło 1,5 miesiąca, ludzie (włącznie ze mną) nie podostawali przesyłek, albo dostali niepełne, albo coś było nie tak. Kobieta nie reaguje w ogóle na maile, smsy. Zniknęła z forum w momencie gdy poproszona została o rozliczenie bazarków. Tak w ogólnym zarysie wygląda kariera kolejnej Ab-Agnieszki :( -
DONA rednose-ka ... po 2 latach w końcu w swoim domu!!
Rodzice Maciusia :) replied to Kajusza's topic in Już w nowym domu
dziewczyny, z bolącym sercem wbijam się na wątek niewinnej psiny z tak ohydną sprawą, ale muszę niestety zapytać: czy ktokolwiek wie o jakichś pieniądzach poza bazarkami, które wpływały na konto Katarzyny Z alias Canaveral Staff? Szykujemy się do podjęcia zdecydowanych kroków, m.in zgłoszenia na policję w stosunku do tej osoby. I musimy wiedzieć gdzie jeszcze działała. -
Henio znalazl wspanialy dom :) Wszyscy sie ciesza :)
Rodzice Maciusia :) replied to Szarotka's topic in Już w nowym domu
jeśli się mu taki domek znajdzie.. bo póki co to zainteresowanie nim żadne.. no ale cóż, nadzieję trzeba mieć.. -
Najprzystojniejszy pies na Dogo Baj znalazł dom!!!
Rodzice Maciusia :) replied to agusiazet's topic in Już w nowym domu
tak jakby znowu coś adopcje stoją... ech... a Baj to piękny psiak, i duży i wyględny.. -
Henio znalazl wspanialy dom :) Wszyscy sie ciesza :)
Rodzice Maciusia :) replied to Szarotka's topic in Już w nowym domu
no jak się nie odezwie i będzie unikać to i tak drzemy skórę na niedźwiedziu.. no ale fajnie jakby był to ten domek, bo blisko, można zawsze sprawdzić, nie trzeba całą Polskę wlec.. -
Henio znalazl wspanialy dom :) Wszyscy sie ciesza :)
Rodzice Maciusia :) replied to Szarotka's topic in Już w nowym domu
ale nie możemy być zbyt surowi! Dajcie spokój ideała nie znajdziecie! A ja to rozumiem- mój sąsiad nas zamęczał gdy wzięliśmy psiaka niewidomego. A Ty Szarotko nie wiesz jak jest w małych polskich miejscowościach = ludzi potrafią zamęczyć. Ja myślę, że wizytę jeśli się uda to przeprowadzić trzeba. Najwyżej kobieta okazę się niedobra i już. A tak to nigdy nie będzie wiadomo czy się nie zaprzepaściło szansy. A propo ludzie w ogóle nie czytają dokłądnie ogłoszeń - na allegro jest wyraźnie napisane, że jest wizyta przed. -
Henio znalazl wspanialy dom :) Wszyscy sie ciesza :)
Rodzice Maciusia :) replied to Szarotka's topic in Już w nowym domu
ja myślę, że pytanie nie ma nic do rzeczy, ja też jak nie znałam dogomanii i nie wiedziałam jak to działa, myślałam, że to jakoś jest opłacane i przywozili mi psiaka z II końca Polski, a ja nawet nie zapłaciłam (do głowy mi nie przyszło). Natomiast niepokojące jest rzeczywiście milczenie konbiety. Choć i taką sytuację miałam, że Muminek zamojski poszedł do super domku, który na początku mnie zawiódł - mieli przyjechać w danym tygodniu, nie zadzwonili ani nic, a jak dopiero sama zadzwoniłam, to odpisali, że za 2 tygodnie jednak. Jużmiałam poważne zastrzeżenia co do nich, a tu okazało się że przyjechali, okazali się super, a MUmin jak wiecie ma raj na ziemi. Więc myślę,m że jednak warto wyjaśnić sytuację. Może niekoniecznie dzwonić, ale poczekać jeszcze i ewentualnie smsa wysłać. Ale nie skazujcie proszę domku za same pytania.