Jump to content
Dogomania

Rodzice Maciusia :)

Members
  • Posts

    5124
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Rodzice Maciusia :)

  1. dzodzo, a co to za model konkretnie? ładny wózeczek. Ja już wstępnie sądzę, że skuszę się na jakiś wózek polskiej firmy Jedo. Mają wielkie koła no i większość opcji. Niestety, cena jest wyższa, ale albo nakręcę sponsora, albo gdzieś będę za używanym szperać albo ... nie wiem :) co do ciuszków to ja tak nie mam jak wy - jestem generalnie okropnym sknerą mackwaczem i nie lubię wydawać kaski :evil_lol::evil_lol:. Nie kupiłam sobie żadnych ciuchów ciążowych, a jestem już w 6 miesiącu. Mój mąż mówi, że jak by wszyscy ludzie tacy byli to sklepy by nie miały po co istnieć :evil_lol::evil_lol: I nie planuję nic kupować, chyba że będę zmuszona. Dla bobasa też nic nie kupuję z ciuszków, zresztą wszyscy znajomi, rodzina wyprzedzili mnie z dziećmi i każdy ma ciuszki, które oddaje. Na chwilę obecną mam 3 pudełka ciuszków, zapełniają mi dużą szufladę i półkę. A jeszcze 2 lata temu chciałam je wyrzucić, bo byłam pewna, że dziecka nie chcę za nic :roll::oops: teraz będą jak znalazł. Poza tym jak patrzę na ceny nowych ciuszków to się za głowę łapię i nie kupuję nic, skoro np. w ciuchu za złotówkę mogę nakupić takich cudeniek, których nie ma w sklepach, albo są po 50 zł :crazyeye::crazyeye: mam nadzieję, że moje baby to będzie chłopczyk, bo jakoś tak się dziwacznie składa, że większość znajomych ma tę właśnie płeć. Przyjaciel mego męża "dostarcza" nam po swoim maluchu tyle rzeczy że już naprawdę nie ma sensu nic dokupywać. Mam zapas ubranek od urodzenia do 2 lat :evil_lol: a wszyscy wokół i tak powtarzają mi że naprawdę nie warto dla dzieci małych kupować ciuszków, bo momentalnie wyrastają. Niektórych nawet razu nie założyli.
  2. no to Ci ładnie narobiły... szczęście w nieszczęściu, że w jedno legowisko, bo tak byś miała 3 do sprzątania...
  3. dzięki dziewczyny za rady :) jednak ja chcę raczej na 99% nowy wózek, nie używany, bo prawie wszystko mam używane - łóżeczko, krzesełko, wanienkę, leżaczek, śpiworek, takie mnóstwo ciuchów od znajomych, że nie będę nowych kupować, teraz chciałabym dla odmiany mieć coś nowiutkiego, tym bardziej, że sponsor (hehe) chętny na kupno do tej kwoty 1100. Tak więc jeśli wpadnie wam w oko, albo wiecie o jeszcze jakichś modelach konkretnych nowych w tej cenie to podawajcie. Coraz więcej zbieram info - musi mieć duże koła, najlepiej wszystkie takie same, pompowane, nie skrętne z tego co pisze Nefesza, no i jednak i gondola i spacerówka są ważne. Czyli muszą być spore. Na wyglądzie mi jakoś strasznie nie zależy, tak samo na dużym koszu na zakupy. Nieważna jest też dla mnie waga wózka. myślę o takim wózku, ma fajne koła, co sądzicie? [url]http://allegro.pl/wozek-wielofunkcyjny-dla-dziecka-balerina-riko-i1770891187.html[/url] Acha, napiszcie jeszcze coś o fotelikach, już nie weim czy o to pytałam, ale co sądzicie o fotelikach dołączanych do wózków gratis? Warto się bawić w to, czy szkoda?
  4. ponton to znaczy po prostu legowisko rozumiem?? Bo szukałam hasła ponton dla psa i nie znalazłam, a strasznie mnie to frapowało. Ja nie chciałam przepłacać za małe legowisko, poza tym mam dwóch psiaków, więc musiałabym dwa kupić. Przeznaczyłam więc im na legowisko jedną małą kołdrę i poszewkę i mam za friko :) a chłopcy bardzo zadowoleni, bo czują się jak w łóżku.
  5. odnośnie tego wózka czarnego kachy_wawa - to znowu czytałam mnóstwo opinii, że rozwiązanie gdzie kółka przednie są mniejsze niż tylnie jest beznadziejne. Ludzie narzekają. Ja już wiem na pewno, że kupię z dużymi pompowanymi wszystkimi równymi kołami. Mam nadzieję, że takowy znajdę. Co do cen to z tego co patrzyłam i czytałam do 1000 można spokojnie coś wybrać :)
  6. my też mamy sponsora :) dziadek i babcia mają małemu kupić, my mamy tylko wybrać :) ten Twój fajny, tylko te koła jakieś nie za duże, a to podobno BARDZO ważne. Poczytam o nim opinie jeszcze. Ciężki jak dla mnie może być, bo mieszkamy w domku jednorodzinnym, więc po schodach nie muszę nosić, będzie sobie stał w ganku na stałe.
  7. [B] [/B] [INDENT] napisałam i na tamtym wątku, ale że kwestia jest b.ważna, a tu chyba się więcej dzieje: WÓZEK. Jest to ostatni większy zakup, który mi został. Chcę nabyć go już teraz, bo potem w razie czego żeby mąż nie został sam z koniecznością wyboru gdyby się zdarzyło, że źle znosiłabym ostatnie miesiące ciąży. Co możecie doradzić do góra 1100 zł, zważając na fakt, że dziecko ma urodzić się w styczniu, biorąc pod uwagę, że mieszkam na wsi, gdzie są okropne wertepy. Czy to prawda, że gondolę używa się bardzo mało? Czy w związku z tym powinnam kupić lepszą spacerówkę (bo w sumie na wiosnę do już będzie miał pół roku), a gondolę np używaną i tylko pod kątem zimy? Na ile z Waszego doświadczenia potrzebna jest gondola? wiem już, że ważne są: duże koła, wszystkie takie same, najlepiej przód skrętne. duży pojemnik na ewentualne zakupy. Co jeszcze? I może jakieś konkretne modele? [/INDENT]
  8. [quote name='Pies Wolny']Ja bym wolał jednak, żeby w nowym domu aklimatyzowały się oba psy jednocześnie - nie będzie potem - nie rusz to moje ![/QUOTE] nie mogę się zgodzić bardziej :p
  9. ale jeszcze dodam, że suma sumarum i tak się nadźwigasz :( ludzie generalnie polecają wszelkie nosidła dla psiaków do 4 kg, powyżej to już ciężko. Ręka Ci będzie omdlewać jak Pomponisko przytyje... no chyba że jak rozumiem to na razie tylko, dopóki on jeszcze nie jest pewny? Bo nie wyobrażam sobie 8 kg (jak moje) nosić w torbie :) ja jak mam przenieść mojego w tranposrterku do auta to potem odpoczywam przez 10 min :)
  10. nie wiem jak kłąb, ale na tym wątku na dogo jest sporo info. Ja już muszę znikać, ale weźcie tam zajrzyjcie, może coś to wyjaśni. Z szybkiego czytania cytuję fragment postu jakiejś dogomanki: A jeszcze co do rozmiaru- wziela bym taki zeby pies mogl lezec, i mial jakies 10 cm luzu od gory- zeby mogl sie podniesc troche na lapach, i ulozyc- ale zeby nie mogl stanac calkowicie.
  11. znalazłam artykuł. Trzeba wiedzieć ile psiak ma w kłębie. Czy woli się czuć bezpiecznie (wtedy ciaśniejsza), czy lubi mieć przestrzeń? http://www.psy.pl/opieka/podroze/art10.html zerknijcie też tu, na dogomanii: http://www.dogomania.pl/threads/57971-Torba-dla-ma%C5%82ego-pieska-jak-dobra%C4%87-rozmiar
  12. szkoda, że na allegro nie piszą sprzedawcy do ilu kg zamiast podawać wymiary... zaraz zobaczę czy gdzieś jest o tym jak psiak tam siedzi. Nie wiem czy znajdę takie info Edit: jakaś nieścisłość. W rozmiarze 0 pisali, że do 4,5 kg, a w tej co ja podałam linka rozmiar 4, i też że dla psa do 4,5 kg :crazyeye::roll:
  13. albo taka: http://allegro.pl/torba-transportowa-nr-4-mar-zoo-gorzow-wlkp-i1780315080.html musimy koniecznie wiedzieć jak się dobiera tą torbę do psa.. Bo jeśli ma stać w niej to zupełnie zmienia postać rzeczy i musi być spora, a jeśli kłębek to spokojnie powinna rozm.3 albo 4 starczyć
  14. http://allegro.pl/torba-dla-psa-lub-kota-nr-3-kieszonka-super-i1741541237.html taka byłaby większa. a w tej torbie to nie wiem czy piesek stoi czy jest w kłębek bardziej zwinięty? Bo na jakiejś aukcji widziałam że rozmiar 0, czyli ta co Werenn proponuję to przeznaczają dla psiaka do 4,5 kg
  15. fajna ta torba. Aga będzie modna z nią, za granicą są bardzo popularne :) :) to teraz musisz jeszcze najładniejszą pod kolor Pompona wybrać :evil_lol::evil_lol:
  16. ja też jestem tego zdania co Anula. Widziałam trochę psiaków w takich torbach i rzeczywiście psiak jest w niej bezpieczny. Ona jest materiałowa z tego co patrzę. Na pewno wygodniejsza niż transporter, który jest mega niewygodny do noszenia na spacery, właściwie nadaje się tylko do przenoszenia na małe odległości. Rozmiary są różne, ja wzięłam pierwszą lepszą z allegro. Przy odrobinie poszperania można dobrac odpowiednią dla Pomponika. Natomiast szkoda się od razu pakować w koszty, 150 a 50 zł to spora różnica, tym bardziej, że nie mamy deklaracji. Ja nie mogę dać więcej niż 10 zł na ten cel, a to i tak w obecnej chwili mogę dopiero we wrześniu zapłacić :(
  17. ok, ale SM twierdziła, że wie gdzie pies jest. To po pierwsze, a po drugie to Haliza tu nic więcej nie zdziała, miejsce już jest wstępnie znane - ulica Piłsudskiego przy przychodni - tam przebywa praktycznie non stop wg niej, albo Piekarskiego. Zresztą SM chyba sama powinna go poszukać. Wypalają opony swego woziku dość sporo codziennie, więc mogliby teraz wykorzystać go do pojeżdżenia za psem. A jeśli chodzi o złapanie to też przecież to SM będzie musiała zrobić, jak to już ich sprawa, też oni powinni dysponować sprzętem albo mieć na szybkie wezwanie kogoś. Ciekawe co by zrobili gdyby po mieście biegał pies ze wścieklizną, też by czekali aż ktoś im go namierzy? Brrr, nie lubię SM, oni umieją tylko i wyłącznie wlepiać mandaty za parkowanie na nieistniejących parkingach, oj w Krasnymstawie to oni TYLKO to robią. Psów nie łapią, nie reagują na doniesienia o leżącym psie (wiem z własnego przykładu), boją się rozwydrzonej młodzieży, ale bloczki parkingowe mają w duuuużym zapasie. Możecie dzwonić, oczywiście, ale zobaczysz, że nic z tego nie będzie. Powiedzą to samo co do tej pory - a to hycla nie ma, a to czekają na Nowodwór, a to psa nie ma, nie ma go na co złapać. Potem nie zgodzą się na jego wywózkę do schronu, bo tak jak pisałam trzeba zapłacić. No ale oczywiście próbujcie jeśli chcecie, a nóż widelec..?
  18. patrzyłam na allegro - przykładowe transportery kosztują około 150 zł. ale jest też coś takiego: http://allegro.pl/promocja-torba-transporter-dla-psa-kota-i1781061656.html kosztuje 30 zł, a przecież chyba spełnia swoją funkcję?
  19. a co to są te pontoniki? Nigdy wcześniej nie słyszałam o czymś takim..?
  20. jakie ma śliczne legowisko!!! Cieszę się bardzo że wszystko okay! Gratuluję córeczki - macie teraz parkę :)
  21. ja też na początku nienawidziłam swego imienia. Jestem Anita, i jedyne skrócenie to było Anitka - nieznosiłam i dotąd nie znoszę tego skrótu. A znowu bez skrótu jest takie ostre, jak dla mnie zbyt zdecydowane. No a teraz to już nawet je lubię. Teraz jest o tyle lepiej dla dzieci, że jest ogromna różnorodność imion, nie ma samych Ann, Magd itd. i przynajmniej dzieci o oryginalnych imionach nie czują się outsiderami - w czasach mego dzieciństwa byłam zawsze niestety tą inną przez imię. W klasie zawsze były same Anie, Magdy, Edytki, Ewelinki i mnóstwo Małgoś oraz Agnieszek. Ja zawsze jedyna z innym. Nie było fajnie..
  22. aaa, sorki, to może coś mi się pomyliło :) przemknęłam dość szybko przez posty żeby jak najwięcej nałapać najnowszego info o P.
  23. Mi się bardzo podoba dla chłopaka Iwo, Fryderyk ale nie wiem czy nie byłoby to dla niego w życiu utrudnienie. Dla dziewczynki podoba mi się Abigail, Noemi, Naomi i Nadina. Jednak dla naszego bejbiego wybraliśmy ciut mniej ryzykowne: chłopczyk ma być Wiktor, a jeśli dziewczynka to Kesja (nazywana przez rodzinę, której się to imię kompletnie nie podoba Kefir. Twierdzą, że wydziwiam, ale z kolei brat powiedział, że jest to imię dość popularne na Pomorzu. Sama znam dwie Kesje). Drugie imiona mają być - po nas, czyli rodzicach :)
  24. wiem, że schronisko jest nienajlepsze, ale w przypadku gdy nie ma się pieniędzy na hotel to dobre rozwiązanie tymczasowe. Gdyby był w schronie mogłabym poprosić kierownika, który jest b.sympatyczny aby go dla nas trzymał, a w międzyczasie zbieralibyśmy deklaracje. Natomiast największy problem to zmuszenie SM do złapania psa i wywiezienia do schronu.
  25. gdyby były to byłyby na wątku :) napisałam właśnie smska, czekamy na info
×
×
  • Create New...