Jump to content
Dogomania

Rodzice Maciusia :)

Members
  • Posts

    5124
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Rodzice Maciusia :)

  1. no oczywiście, przecież te maleństwa muszą mieć ciepło. "Moja" niunia, która jest tymczasowiczką Beki mruczała jak kociczka kiedy ją szczelnie okryłam grubą kołdrą :loveu: biedna maleńka dziewczynka... [IMG]http://d.wiadomosci24.pl/g2/db/af/b9/10292_1162392765_50ff_m.jpeg[/IMG]
  2. ale my możemy i w kolejny weekend, więc jeśli nie w ten to w następny ;) Ale może by wysłać pw do tego pana na E, który pisał na tym wątku o wzięciu chłopaka, brata Córci???? Czy ktoś coś o nim wie???? Od razu by oba wystrzelił!!
  3. a biedny Misio już chyba do końca będzie w schronie... :-(
  4. no ja sobie pewnie w weekend odwiedzę Krzesimów. Ala, będziesz może? Mogłybyśmy na szybciora jakieś fotki pocykać najbardziej adopcyjnym psiorom, co?
  5. hmmmmmmm no pies już pewnie nie czeka...
  6. kur... :angryy: życzę temu skur...:angryy: żeby sam tak skończył. Debil jeden. Ręce opadają po prostu, żeby go szlak trafił. Przydałby się psi Dexter.
  7. to sprytna suczastka - widać było po jej oczętach - wie co robi Misiasta
  8. braciszek i siostrzyczka lećcie po domcio równie wspaniały jak Córuni!!
  9. hesia :evil_lol::evil_lol::evil_lol: poczekajcie na Maciusia albo jego rodziców :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Maciuś to nasz psiak z dogomanii, a Rodzice Maciusia to ja i mąż :evil_lol::evil_lol::evil_lol: mąż wraca w piątek o północy do domu :multi:, więc ubłagam go i w weekend podjedziemy po suczastą. Tylko nie wiem w końcu czy wziąć ją do siebie czy lepiej od razu do Lublina ją zawieźć i wsadzić prosto w łapki Jurmara. Jurmar - Ty chcesz ją w sobotę czy w niedzielę z Lublina zabrać?
  10. o nie nie, nie może wrócić do schronu!!!!!!!!!!!! nie damy jej!! jaka ona podobna do niuni od beki! :loveu: to takie malutkie, łatwo ją przetrzymać w domu! macie coś na widoku, może gdzieś zostać??
  11. mój mąż jedzie w nocy z niedzieli na poniedziałek, raniutko w poniedz. psiak bylby w WAWIE. Nijak inaczej nie mogę pomóc. Czy SAJO nie jedzie jeszcze np. tydzień później?
  12. moja kochana dziewczynka... jaka piękna :loveu::loveu: edit: właśnie znalazła się na tapecie mojego ekranu :loveu:
  13. psiareczka, ja właśnie to zauważyła, niedawno, ale już nic nie pisałam ;) cholerka jasna, mój mąż co tydzień jeździ do Wawy!! Ale w piątek to z niej wraca, a znowu będzie jechać w niedzielę. :shake: co za komplikacje...
  14. napisąłam pw do Tiger i ma.s, one są z Lublina
  15. baaaaardzo ostatecznie może my byśmy mogli małą zawieźć do Krakowa, ale niestety, z Lublina musielbyśmy za zwrotem paliwa.. :-( no i moglibyśmy jechać dopiero po 19 grudnia. To również nie jest na 100 % pewne, ale być może moglibysmy. jest to jakaś ostatecznie opcja, mam nadzieję, że nie będzie konieczna, ale zawsze warto coś mieć w odwodzie. Jeszcze lepiej gdyby jakieś inne psiaki jechały, my moglibyśmy wziąć jeszcze ze 2 małe w transporterkach, wtedy koszt by się rozbił. Ale trzeba szukać lepszej propozycji póki co. edit: ALE przerzuca posty!!! Ja już mam 3 swoje pod sobą :shake:
  16. założyłam małej wątek na transportowym: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f521/lublin-krakow-bielsko-biala-126149/#post11349297[/URL]
  17. ja nie widziałam na wątku transportowym wpisu :shake: wiem, że na miau też działają ludzie transportowo, nawet tam weszłam ale nijak nie wiedzę tam wątku trabnsportowego.
  18. masz dar przekonywania ;):multi: no to organizujemy :multi:
  19. no ja nie wiem, jeśli pani ze schroniska się uprze to się nic nie zrobi :shake: Gonia, tu nie chodzi o wizytę u koali, bo to już niepotrzebne i wyjaśnione. Teraz kwestia czy pani kierowniczka wyda bąbla.
  20. ooo, ale skoro takie jest nimi zainteresowanie to dlaczego tyle sa w schronisku...? :-( koala, a może jakiś inny psiak zdobyłby Twoje serce?? :loveu: tu tyle tych kochanych biedaczków... a 400 km to faktycznie sporo...
  21. cudne pieski wyrosły. byłoby pięknie gdyby udało się obu pojechać po lepsze życie. Z mojej strony sprawa wygląda tak: w weekendy możemy jechać po dziewczynę, ewentualnie po oba. Tylko w weekendy, bo tylko wtedy jest mój mąż. Tak jak powiedziałam dowieziemy je do Lublina, w dowolne miejsce. Mamy ciągle pożyczony transporterek, który przebywa u nas, jest dość spory więc jeden szczenior mógłby spokojnie wleźć, co z drugim (ewentualnie) to nie wiem, raczej nie bardzo się na kolana nadaje, tym bardziej że pewnie niejasna jest ich historia żygaczkowa :evil_lol: Jeden domek, Koali mamy już pewny, ale dobrze byłoby gdyby E.DEREK też podjął decyzję, to by dużo ułatwiło w organizacji transportu, bo ktoś może się zdecydować na przewóz jednej szczenki, a hjak się dowie o drugiej to może być problem. Przychylność schronu mamy, więc tylko szaleć i wywozić malce do kochających domków! :multi::loveu: w takim razie szukamy transportu z Lublina do Krakowa.
  22. a Farcisko ma ogłoszenia?? ja mu mopgę allegratkę strzelić, bo mam wykupiony abonament taki facecik powinien faktycznie znaleźć niezły domek, bo i atrakcyjny z niego gość i młody i w ogóle.
  23. no to teraz tylko czekamy na decvyzję koali ;)
×
×
  • Create New...