Jump to content
Dogomania

Rodzice Maciusia :)

Members
  • Posts

    5124
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Rodzice Maciusia :)

  1. no to i ja hopsnę Kokunia, przynajmniej od hopsania się trochę osób zbiega na wąteczku misucha :loveu:
  2. Dokładnie tak samo z nami - też bym go capnęła, nawet i teraz, ale mój Gacek nie znosi samczyków i w grę wchodzą tylko suczki, więc biorę tylko tymczasy. Ale Kokunia ogłaszam, a będę ogłaszać jeszcze intensywniej. Dziewczyny zakochane w Kokuniu - mogłybyście porobić mu więcej ogłoszeń, a ja napiszę do Nastusi, żeby w pierwszym poście zrobiła aktualizację. Kokolinek ma na porę obecną: adopcje.org i moją alegratkę. Tak jak pisałam zrobię mu też wyróżnione allegro razem z Imbirką - dwa rudzielce :loveu:
  3. [QUOTE]Jak juz przychodze to biega niemalże po ścianach i posikuje ze szczęścia...; ).[/QUOTE] :evil_lol: fajnie, że tak Wam się "układa" :multi:
  4. :multi::multi::multi::multi: :loveu::loveu::loveu::loveu:
  5. Teraz jak będę robiła allegro Imbirce mojej to uwzględnię też Kokulisia. Tylko mam pytanie - czy gdyby zgłosił się chętny adoptujący to czy schronisko nie wyda go w pierwsze lepsze ręce i czy jest kontrola jakaś potem nad tym? I gdyby zgłosił się chętny to nie byłoby problemu z jego wyjęciem ze schronu osobie nieadoptującej i przetransportowanie go? Pytam na przyszłość gdyby ktoś się nim zainteresował
  6. Dalsze zdjęcia Nutencji: [IMG]http://img4.imageshack.us/img4/8290/nowanuta1.jpg[/IMG] [IMG]http://img4.imageshack.us/img4/206/nuteczka2.jpg[/IMG] [IMG]http://img4.imageshack.us/img4/9797/nuciorikocior.jpg[/IMG] Z Nutką są małe problemy natury fizjologicznej, ale Ula i jej rodzinka pracują nad tym : [I]"Posikuje z radości, ale tylko w wyjątkowych sytuacjach, za sikanie dostała burę i już trzeci dzień jest dobrze. Wychodzi 6-7 razy dziennie na dwór i za każde załatwienie potrzeb dostaje przysmaczek". [/I] I jeszcze: [I]"Nie boi się obcych, wchodzących do domu, nawet czasami rezygnuje ze szczekania, spokojnie śpi brzuszkiem do góry i wszędzie się gramoli, wiedząc, że nikt jej nie zrobi krzywdy."[/I] [I]:) [/I]Adelina śliczna!! :loveu: Jakoś tak dorośle wygląda :evil_lol::eviltong: Szczęśliwa ze swoją Panią :multi:
  7. może podać tą osobę na czarne kwiatki? Zawraca głowę, wzbudza nadzieję, ja robię szoszur na wątku, a ona po prostu sobie milczy :shake: napiszę maila jeszcze jednego a co mi tam
  8. Jest jeszcze Mirosławek, królisko :loveu:, ale nie mam jego ładnych fotek, choć on sam jest śliczny. Cyknę kiedyś mu focię to też pokażę. Czekam na foty Twojego GM :evil_lol: Też jest taki ukochany jak nasz?
  9. Są na dogo, ale trzebaby szukać. Szybciej będzie, a i przy okazji się pochwalę jak ich wrzucę tu: Gacuś, nazywany zazwyczaj Dżej dżej, Dżejzi, Dziunia, Dzidziuś i mnóstwo innych nazw, nasza domowa przytulanica i przecudowny najważniejszy członek rodziny :evil_lol: [IMG]http://img410.imageshack.us/img410/2534/052208131351.jpg[/IMG] [IMG]http://img410.imageshack.us/img410/3351/dzejdzej.jpg[/IMG] Ukochana przyjaciółeczka Gejwina - Stokfa, Stokfisz itede :evil_lol: [IMG]http://img410.imageshack.us/img410/5199/stokr.jpg[/IMG] I Mafiozo: [IMG]http://img11.imageshack.us/img11/1026/zdzwionywaucie.jpg[/IMG]
  10. znowu dogo krejzuje :shake: Nie mogę sprawdzić jakie fotki już wstawiłam, na wszelki wypadek wrzucam jedno Nuteczki: [IMG]http://img5.imageshack.us/img5/9253/pict0015q.jpg[/IMG]
  11. no prawie :evil_lol: Mam po prostu swoją trójeczkę - rudą Stokrotkę, Maciusia wziętego z dogomanii oraz Gacuśka z ulicy.
  12. Gosia, ale przecież chyba dom jest mu szukany :roll: tylko skoro wybrzydzają "na górze" i nie odbierają telefonów, to chyba rzecvzywiście bez sensu? Ludzie się zniechęcają :shake:
  13. Ano właśnie... River nie ma dostępu stałego do netu, Justyna poza domem, tylko ja i Ty Paulina :-(
  14. U nas szał na pełnej linii :razz: Gacek uważa, że wszystko jest dobre do kopulacji - moja noga, ręka męża, poduszka :cool3: Zwariował :evil_lol: Biedna Imbireczka, siedzi sobie zwinięta w kłębuszek, grzeczniutka, kochaniutka :loveu: Kurczę, kiedy ta cieczka się skończy, żeby można było ją pięknie ogłaszać no i żeby mogła się bawić z Gacuchą.
  15. Kokuniuś mi strasznie zapadł w serce. Tak sobie nawet czasami myślałam i myślę czy nie wziąć by go chociaż na DT, ale sama się waham. Tyle potrzebujących psiaków jest pod ręką. A w tamtym roku kalendarzowym mój mąż spędził 3 miesiące tak blisko Kokunia..
  16. szybko szybko. Mam nadzieję, że wszystko będzie ok. Nie wiem co Justyna ustaliła z panem, czy nmozna odwiedzić Dropciatego w domku. Czekam niecieprliwie na jej relację
  17. A możecie zdradzić jak Dropiaty znalazł domek u muzzy? Z jakiegoś ogłoszonka?
  18. Pan jak obiecywał tak zrobił i Dropiat jest w nowym domu ;) Nic więcej nie wiem, Justyna jest na studiach, jak wróci to pewnie w poniedziałek coś napisze ;)
  19. coś się nie odzywa :shake: wkurzają mnie ci ludziska coraz bardziej. Napisała takiego alarmującego maila: Proszę o jak najszybszą odpowiedź!!
  20. a ja właśnie widziałam ogłoszenia Dropiatego na adopcje.org. Trzeba go usunąć :multi:
  21. dziewczyny, zgłosiła się do mnie chętna na Pana Cerowanego! Nie ekscytujmy się, nie mam pojęcia czy coś z tego będzie, bo miałam już mnóstwo maili pojedyńczych, ale odpisałam i czekam na info. Tylko muszę to powiedzieć... :oops: - ja wiem, że nikt nie ma czasu, sama na to narzekam, ale kurczę, naprawdę trochę bez sensu jest ogłaszać psiaki jeśli nie ma ich fotek, szczególnie w przypadku szczeniaków... Każdy chciałby wiedzieć jak wygląda w tym momencie szczenior, a tak... Czy ktoś jest w stanie podjechać do Krzesimowa jeśli dziewczyna o to poprosi i obfocić go?
×
×
  • Create New...