Nikki
Members-
Posts
1539 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Nikki
-
Przepraszam, w ogóle mi ten przelew z głowy wyleciał. Jutro nie dam rady, ale obiecuję, że wpłacę w piątek lub sobotę.
-
Powiedzcie proszę, jak to jest z tą kolczatką. Można jej używać czy nie? Jak widzę na spacerze jakiegoś psa w kolczatce, a jest ona założona tylko dlatego, że pies ciągnie (a właściciel nie zrobił nic, by to zachowanie wyeliminować), to sorry, ale jest to głupotą. I tak te psy ciągną, bo przyzwyczajają się i tyle.W jakich przypadkach użycie kolczatki jest uzasadnione?
-
Ulka, Buźka mieszka koło którego boksu? Czy jest możliwość przeniesienia go do boksów tych z zadaszeniem dla psiaków wirtualnych?
-
[quote name='AngelsDream']Pewnie mu głupio było... Ja się wściekłam. I jeszcze ten wzrok, jak pacnęłam psa w zadek... Jakbym nie wiem kijem go pobiła...[/quote] O tyyyy!! znęcasz się nad zwierzętami !!! :diabloti:
-
kantara czy czegoś takiego nie będę używać. Batonik jest tak delikatny, że chodzi nawet w szelkach, nie obroży. A tak poza tym to walczymy z agresją do psów (agresja do ludzi już zażegnana) i nie mogę pozwolić by spotkania z psami kojarzyły mu się z nieprzyjemnościami, np. ucisk kantara, gdy Baton pociągnie na smyczy. Dobro psa jest dla mnie najważniejsze. Ćwiczymy systematycznie, jest coraz lepiej ;)
-
no ładnie, miałam Wam wysłac przepis na ciastka :oops::oops: a nic nie wysłałam Przepraszam bardzo, jak tylko będe mieć wolną chwilkę to Wam napiszę
-
[quote name='Ulka18']Super, ze jestes taka zaradna :p [/quote] Zdarza się ;);)
-
Halciu poproszę nr konta na pv, prześlę około 300 zł na zakup budy :multi:
-
Amisia z Mielca zostala szczesliwa mieszkanką szwajcarskich hal :-)
Nikki replied to Ulka18's topic in Już w nowym domu
Amisiu ty jeszcze domku nie masz :( -
[B]Zmienna [/B]czy chciałabyś się przyłączyć do nas i zostać naszym wolontariuszem?
-
Oczywiście, że działam!! Jeżeli chodzi o ulotki: opracowuję narazie ;) niestety zdjęć nie mam. Niedługo roześlę tym co będą chcieć je drukowac i kserowac i rozdawać. Narazie bardziej skupiam się na stronie akcji sterylizacji.
-
Na allegro odwiedziło Buźke 308 osób, nikt nie obserwuje, nikt nawet maila nie napisał :( Spróbuję założyć Buźce jeszcze gdzie indziej ogłoszenia.
-
Baton nie ma i nie miał nadwagi. Weterynarz tak powiedział, bo Baton ma jamnika w rodzinie i budowę ciała ma bardzo zbliżoną do jamnika. Zaczynamy systematycznie ćwiczyć - od dzisiaj.
-
Ostatnio "zainteresowało" mnie ogłoszenie sprzedam pekińczyki po rodowodowych rodzicach. No to jak czytam coś takiego to już wiem o co chodzi. Zadzwoniłam do baby: -Dzień dobry, dzwonię w sprawie ogłoszenia z pekińczykami. -Dzień dobry, słucham. -Czy szczenięta mają metryki? -Nie, ale są po rodowodowych rodzicach. -Dlaczego nie mają metryk? Przecież pies rasowy to pies z udokumentowanym pochodzeniem. -Nie chciałam męczyć piesków ciągając ich po wystawach. Kompletnie nie wiedziałam co wtedy powiedzieć. Nasuwało mi się tylko: Ty głupia idiotko [cenzura], więc powiedziałam tylko: -Aha, do widzenia. Jeszcze "lepsze" ogłoszenie było ogłoszenie o szczeniakach husky: UWAGA!! Sprzedam szczeniaki husky po RODOWODOWEJ MATCE!!!! Nie miałam siły nawet dzwonić, po prostu zerwałam to ogłoszenie. :shake:
-
Oczywiście, jak tylko go znajdę wyślę Ci na pv bądź wkleje tutaj ;)
-
[quote name='Iss']myślę, że ćwiczyć warto zawsze i wszędzie nawet na chodniku równocześnie się bawiąc. A co do ciastek to może warto kupić jakieś smaczki, które można łamać i dawać po troszku na spacerze?[/quote] Baton uznaje tylko moje ciasteczka - wszystko inne wypluwa. Ciasteczka są jak najbardziej zdrowe dla niego, konsultowałam się z wetem, tylko ten powiedział, żebym nie przesadziła z ilością, bo pies ze względu na pokrewieństwo z jamnikiem ma skłonność do tycia.
-
[quote name='WŁADCZYNI']na chodniku też się można poprzeciągać piłeczką na sznurku i ją wspólnie zamordować. To jakie dajesz te ciacha?:crazyeye: U mnie każda nagródka nie jest większa niż paznokieć małego palca - chyba że chce na trochę zając psa, wtedy daje większy kawałeczek. Jezeli nie reaguje na ciacha może jest najedzony? Może zamień ciastka na kulki karmy i zamiast do miski wsypuj sobie porcje karmy do saszetki? Może więcej pracy na zabawkę, zamiast na smaczki i smaczki tylko wtedy kiedy nie możesz nagrodzić zabawką?[/quote] Nie daje większych niż właśnie paznokiec u małego palca. Chodziło mi o to, żeby je jeszcze pomniejszyć. Nagrodę zabawkę muszę wypróbować. Na kulki karmy w ogóle nie reaguje, w porównaniu do ciasteczek. To właśnie ciasteczka były pomocne przy oduczaniu go agresji do ludzi i psów. I tylko na ciasteczka reagował, źle to ujełam, nie reagował, tylko jak go chwaliłam to wszystko inne wypluwał, tylko ciastka brał z wielką chęcią. Dobra, to kwestię nagród mamy załatwioną. Teraz pytanie: kiedy go nagradzać? Zawsze wtedy gdy nie ciągnie i idzie powoli? Nie chcę go uczyć chodzenia idealnie przy nodzę, tylko chodzenia na luźnej smyczy? Kiedy mogę zacząć wydłużać czas pomiędzy kolejnymi nagrodami?
-
Pies zaczął ciągnąć jakiś rok temu, ćwiczę z nim od pięciu - sześciu miesięcy
-
Baton ma dużo ruchu, odpowiednio do jego możliwości, jeżeli będzie jadł te ciasteczka co chwilkę to owszem będzie musiał mieć o wieeele więcej ruchu, ale czy to nie będzie przesada? to jest jamnik, który owszem potrzebuje ruchu dużo, ale nie przesadzajmy, nie tyle co np. Husky. Juz nawet nie chodzi o to pieczenie. Może te ciasteczka dawałabym mu w bardzo małych ilościach? Takie bardzo bardzo malutkie? Podzieliłabym na kilka części. Zabawka na spacerze odpada, bo nie mam możliwości zabawy np. na chodniku. Na spacerku zawze idziemy na łąkę, do lasu, w lecie nad rzekę i tam brykamy. Dlatego też sama wywnioskowałam, że ciastka są chyba najbardziej odpowiednie. Czasem jednak Baton na nie nie reaguje (bardzo rzadko, ale się zdarza) czy wtedy mam się zatrzymac i nie iśc dalej?
-
Zbieramy kasę na sterylizację znalezionych, bezdomnych psów i kotów oraz zwierząt przebywających w schroniskach. Szukamy domów "ulicznym" pieskom i kotkom. Niedługo powstanie strona o tej akcji.
-
I do tego nasza akcja trochę zmieniona - nie tylko na wsi, ale wszystkie bezdomne kotki i suczki te w schroniskach i te uliczne) Szukamy chętnych do pomocy i przyłaczenia się do nas
-
Polecam Ci książkę "Posłuszeństwo na co dzień" Inki Sjosten Naprawdę super, dowiesz się wielu rzeczy jak uczyć psa, jak sie z nim porozumiewać, jak nagradzać itp.
-
Bardzo dziękuję :loveu: Kto jeszcze miał podobny problem?
-
Baton (mix jamnik, 2 lata) strasznie ciągnie na smyczy. Jest to trochę uciążliwe, mimo iż pies jest małych rozmiarów. Próbowałam metodę drzewa - Baton wywnioskował iż wystarczy się trochę nachylić do tyłu i mozna iśc dalej, mimo iż byłam bardzo konsekwentna w zatrzymywaniu się itp. Metoda smakołyków (rzucanie pod przed psem lub dawanie co dwa trzy kroki )nie może być stosowana na dłuższą metę, bo Baton toleruje tylko ciasteczka, które ja mu piekę, ale nie może ich jeśc za dużo, bo ma skłonności do otyłości, a w ogóle co tydzien nie będę ich piekła. Nie chcę, żeby Baton slicznie chodził przy nodze, tylko, żeby sie nauczył chodzić na luźnej smyczy. Macie jakieś rady?
-
Amisia z Mielca zostala szczesliwa mieszkanką szwajcarskich hal :-)
Nikki replied to Ulka18's topic in Już w nowym domu
Mało rasowa?? :angryy: To jest po prostu śmieszne, założę się, że ten facet kupi sobie jakiegoś "rasowego" psa od pseudohodowcy.