Jump to content
Dogomania

Bazyliah

Members
  • Posts

    1826
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Bazyliah

  1. Eeee, zbuntowala sie i suche jest bleeee. Suche z pucha wcina az uszy sie trzesa. Ona z tych wybrednych. A ja znow mam problemy z dogo, jedynie przez komorke moge wejsc, a pisanie przez tel lekko upierdliwe jest. Kto moze pomoc z ogloszeniami? Nowe fotki moge na maila wyslac
  2. Soema - plis o cafeanimal. Na razie mam tylko takie fotki, wiercidupa z niego straszna i większość zdjęć przedstawia nos w obiektywie. [IMG]http://adopcje.websfera.pl/piniol1.jpg[/IMG] [IMG]http://adopcje.websfera.pl/pinol2.jpg[/IMG] [IMG]http://adopcje.websfera.pl/piniol3.jpg[/IMG] [IMG]http://adopcje.websfera.pl/piniol4.jpg[/IMG] Do ogłoszenia chyba to ostatnie. Proponowany tekst: Piniol jest uroczym ok. 3-miesięcznym szczeniaczkiem, jest odrobaczony i zaszczepiony. Zaradny, samodzielny, szybko się uczy, bardzo mądry psiak. Jest bardzo kontaktowy, szybko się przyzwyczaja do człowieka, któremu oddaje całe swoje serduszko. Osoba, która go zaadoptuje, będzie szczęściarzem - zyska oddanego i kochającego przyjaciela. Justyna - dzięki wielkie, zaraz wysyłam pw.
  3. Soema - Ty chyba tak łatwo z Nancy nie zrezygnujesz ;)
  4. Buła ostatnio odmówiła jedzenia. Zdrowa, ale jedzenie ma w poważaniu. Schudła przez to :-( Je odrobinkę, mieszam jej z aromatycznymi puszkami, ale gadzina chyba postanowiła mieć smukłą talię.
  5. Udało się wejść na dogo... Ciapka ostatecznie nazwał TŻ - Piniol (cokolwiek by to nie znaczyło). Fotki jutro. Piniol dogadał się z Bułą i z nią rozrabia. Soema - gdzie Ty miałaś oczy? To niesamowicie energiczny, zawadiacki psiak, nawet nie pisnął, jak go zostawiałam. Zaradny, samodzielny, szybko się uczy, bardzo mądry psiak (zdecydowanie nie Ciapek). Justyna - na karmę mi jeszcze wystarcza ;) W porównaniu z 2 kociakami, to szczeniory generują minimalne koszty (na 2 kociaki w ciągu 2 tygodni wydałam ponad 700 zł).
  6. Udało się wejść na dogo i nawet pisać mogę :multi: Zulkę pożegnaliśmy na spacerze - i chyba dobrze. I choć serce ściska, że poszła z nową opiekunką i nawet nie zauważyła, kiedy się ulotniliśmy, to tak dla niej było najlepiej (miałam kiedyś adopcję, że po zostawieniu szczeniura w nowym domu, zdemolował drzwi, jak za nimi zniknęliśmy). Rozmawiałam wieczorem z Magolek - Zulka nieźle sobie radzi w nowym domku (my zresztą też trochę z nią jeździliśmy i przyzwyczajaliśmy do zostawania w nowym miejscu bez nas ). Mam nadzieją, że noc też minie bezproblemowo. U nas pusto - brak Jełopki nachalnie pakującej się na kolana, domagającej się skupienia uwagi tylko na niej. No ale - u nas była jednym z wielu psów, nie byliśmy w stanie skupić całej uwagi na niej, teraz w nowym domu, mając indywidualną opiekę będzie szczęśliwa. A to jej się zdecydowanie należy. Przepraszam, że w tak grobowym nastroju, ale Zulka zawsze będzie zajmowała szczególne miejsce w naszych sercach.
  7. Bardzo mi przykro, spij dobrze psinko ['] Są w Polsce hotele, gdzie pracuje się z psami, ale z tego co pamiętam, za małego psiaka chcieli 600 zł. Za takiego pewnie by chcieli ok. 1000 zł. A nie wiadomo, czy terapia odniosłaby skutek, czasami niestety zmiany (chorobowe lub psychiczne, bo przecież tu nie można zdiagnozować przyczyny) nie ustępują. A za takie sumy (gdyby oczywiście były ;) )dziewczyny mogłyby 2-3 adopcyjne psiaki uratować. I proszę nie piszcie w tym przypadku o chorobie sierocej, bo to jest zupełnie co innego i raczej ona tu nie miała miejsca.
  8. Udało się wejść normalnie. Zulka chyba wyczuwa nasze poddenerwowanie. Chodzi i non stop męczy - wpycha się na kolana, nie położy się na fotelu, tylko chodzi i kręci się w kółko. Magolek - czy poszarzałą Zulkę też chcesz? Prałam ją na sucho i wzięłam puder wybielający dla zwierzów białych. Za kilka dni to z niej zlezie (to nie wybiela trwale). Chyba jestem zmęczona...
  9. Ciapul na początku naszczekał na towarzystwo. Towarzystwo :crazyeye: i poszło wąchać gnojka. Wtedy gnojek pis i dawaj na kolana się pakować. Ale oczywiście po wymianie szczeków z Bułą, cała zmęczona trójka uwaliła się na kocyku i poszły spać. Noc w miarę spokojna, trochę popiskiwał, ale pospać dał. Sprzątanie podłogi jest teraz absolutnie niemożliwe: Buła podgryza albo rozszarpuje człowieka, Lady wskakuje na człowieka, żeby się przytulić, Ciapek (zwany przez TŻta Pimpulem) liże po gębie. Zachciało się szczeniaków, a mogłam 10 kotów grzecznych wziąć ;)
  10. jusstyna - zmień proszę numer tel. na Allegro na 600 817 205. Obfocę malucha, powstawiam fotki i bęe prosić Ciotki o zrobienie masowych ogłoszeń.
  11. [quote name='Soema']W końcu mi Dogo chodzi :cool1: pozazdrościłam Szanownej Pani :eviltong: :)[/quote] Chyba na dogo mają dość duetu Soema - Bazyliah. Jak Tobie działa, to u mnie przestaje :roll: A bazarek jeden w toku, psy z dogo na DT, rozliczenia muszę zrobić...
  12. Przepraszam, że czasami piszę bez polskich liter i w dodatku z literówkami. Niestety często na dogo muszę przez komórkę wchodzić - nie wiadomo czemu z normalnego neta dostać się nie mogę już 2-gi dzień. I jeszcze mój pies podczas zabawy rozwalił sobie nogę - jest rana, stłuczenie, opuchlizna, pies na 2 łapach chodzi :roll: Ale szaleć nie przestała...
  13. juz jest ok, tylko dieta ryzowa jest malo fajna. Ale i tak lepsze, niz nic ;)
  14. Jezeli już to Lizawka-Drapawka ;)Nie nudzi się, ma na awaryjnym DT towarzystwo szczeniurzęce. Zagryzają się wzajemnie, a ja mam chwilę spokoju ;)a ja marzę o dniu, kiedy nie będzie już masy codziennych apeli o bezdomnych psiakach, którym dach nad głową ratuje życie...
  15. ja od wczoraj mam bardzo ograniczone możliwości wchodzenia na dogo. najlepiej było w pracy, przez komórkę. A teraz emotek nie mogę wstawiać...Zula już lepiej, nie dość, że chuda, to jeszcze po tych wymiotach powoli dajemy jeść.Teraz biedna, niepocieszona, śpi na fotelu wtulona w kota Stefana.
  16. U mnie Ciapek będzie miał wesoło - dołączy do 2 szczeniorów - jeden grzeczny i spokojny, drugi diable wcielone (ale przesłodkie).mam nadzieję, że ofert domków masowo się posypią :)
  17. Mam proble y z pisaniem na dogo. Ida - wyslij mi twoj adres malowy na pw, mialam do czynienia z takimi problemami.
  18. I jak? Pani dała jakikolwiek znak życia?
  19. Zula chyba coś podejrzewa, wczoraj rzygała :roll: Dziś rano lepiej, już humor wraca. Miałam ją dziś kąpać, żeby pachnąca pojechała, ale po tych wymiotach nie będę jeszcze jej stresu dokładać. Wypiorę tylko na sucho.
  20. dogo mi działa - w samochodzie... no przecież nie będę w samochodzie siedzieć, żeby tu napisać...... Dziewczyny, ogłoszenia na razie na Zulugulę, w czwartek będzie trzeba zmienić na mój nr. Podwójna robota, ale trudno. Ciapkowi trzeba szybciutko domek znaleźć.
  21. Dogo mi prawie wcale nie działa. Wczoraj, jak już udało się zalogować, nie udało się nic napisać :roll: Mam nadzieję, że fotki się załączą... [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images49.fotosik.pl/61/aaff94625aae547f.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images40.fotosik.pl/57/b6b94951b9116d5d.jpg[/IMG][/URL] jak Wam się udawało kurduplowi robić zdjęcia? ona, jak tylko przykucnę, to leci lizać obiektyw...
  22. [quote name='Kolia']Kiedy Zulinka pojedzie do nowego domku? :)[/quote] Planujemy jechać w sobotę. Akurat walentynki, może Kupidyn dziabnie ze strzałki Magolek, Psotkę i Zulkę :p
  23. [quote name='Soema'] Mam nadzieję, że Zulugula przetrwała noc :roll: [/quote] Nic nie pisze - czyżby szczeniorki ją wszamały? Soema - karmiłaś je przed podróżą?
  24. Zulugula - jeśli możesz zaszczepić, to poproszę. Im wcześniej, tym lepiej. Mam nadzieję, że Ciapek szczęśliwie dojechał i dał Wam w nocy pospać ;)
  25. O tak, Buła zdecydowanie do budy się nadaje... Charakterek ma niczego sobie, ale to fantastyczny, przytulny psiak.
×
×
  • Create New...