Jump to content
Dogomania

Mageda

Members
  • Posts

    326
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Mageda

  1. boje się, żeby to nie był nowotwór wątroby, który uciska na pęcherz i stąd te sikanie co chwila. Boże ja już chcę wiedzieć, ale tak się boję :(
  2. Jest źle :( Od tamtych wyników pies mój przeszedł na dietę Hepatic i dodatkowo dostawał tabletki Hepatil. Rano dostawał kawałek gotowanego kurczaka z marchewką, a na wieczór suchą karmę Hepatila. Po dwóch tygodniach pies zaczął się inaczej zachowywać. Odżył, zaczął się bawić, szczekać, sam zaczepiał do zabawy. 7 maja zrobiliśmy badanie moczu: Wyniki: SG 1,010 ph 5,0 PRO* >300 mg/dl URO 0,2 E.U. / dl przy pozostałych jest napisane negative Lekarz zaczął podejrzewać nerki, bo za dużo białka w moczu. 8 maja Zrobiliśmy dodatkowe badania: POTAS 4,37 MMOL/L SOD 152,9 MMOL/L ALP 1801 IU/L ALAT 340 IU/L ASPAT 41IU/L KREAT 1,23 MG/DL MOCZNIK 58 MG/DL BIAŁKO 66,9 G/L FOSFOR 3,93 MG/DL Weterynarz nie ma pojęcia skąd tak wysoki ALP i ALAT po dwu tygodniowej diecie i tabletkach. Nie wiadomo co się dzieje. Coś wspominał, że to może być marskość wątroby, albo nowotwór.... Ale czemu on tak sika często. Na dwór wychodzi się z nim co dwie godziny i to też czasami się nie zdąży, bo się zsika. Strasznie dużo i często sika. Białko zmalało. Mocznik się zwiększył o prawie 20 jednostek. Kreatynina zaś o pięć setnych jednostek spadła. No ale co z tymi wynikami? Czemu tak się pogorszyło?? Czy ktoś spotkał się z czymś takim? Jutro jeszcze pies będzie miał morfologie z rozmazem no i usg jamy brzusznej. Wtedy powinno się już wszystko wyjaśnić. Strasznie się boję i czas mi się dłuży. Czy ktoś słyszał o takim przypadku ?
  3. No i następna suczka znalazła dom :) Nowa właścicielka suczki będzie namawiała swoją sąsiadkę, aby przygarnęła ostatnią sunię.
  4. No i tylko z dzisiaj ludziska zalicytowali na łączną kwotę 20 zł. Oby tak dalej, a małymi kroczkami dojdziemy do większej kwoty :)
  5. Wszystko idzie ku dobremu.... Jutro 2 !! suczki przyjedzie oglądać Pan, który do mnie zadzwonił. Najprawdopodobniej weźmie je dwie :) Ma dom z ogrodem i dodatkowo duży obszar ziemi.
  6. Jedna suczka jest już w swoim domu. Nadal dwie suczki poszukują domu, także podnoszę. Dziś dzwonił do mnie jeden Pan w sprawie suczki, wydawał się zainteresowany. Miał za chwilę skontaktować się z Panią Olą. Czekamy. Zobaczymy.
  7. Wystawiłam ponownie aukcję na Allegro, może znowu choć kilka złotych wpłynie... [url]http://www.allegro.pl/item190929283_charytatywna_kurczak_czeka_na_twoja_pomoc_.html[/url] Chwilowo mi nie działa praktycznie net, więc nie mogę wystawiać tam ogłoszeń.
  8. Dzięki za słowa otuchy No właśnie nie mam możliwości zrobienia usg psiakowi.... Ledwo udało się zrobić mu badanie krwii. Czy w takim razie psina nie powinna leżeć w zimnych miejscach ? Dieta zaczeła się od wczoraj: narazie kurczak i marchewka. Oby nie miał problemów żołądkowych. Hepatic zamierzam kupić, ale potrzebuję narazie tylko próbki tego jedzenia, iż on może wcale tego nie chcieć jeść no i dlatego nie opłaca mi się kupić dużej paczki.
  9. Mam takie pytanie. Otóż od zeszłego tygodnia mój pies - 12 letni foksterier po kastracji- zaczął się czuć źle: nie chodził, był ospały, nie jadł, miał gorączkę pond 40 stopni. Natychmiast pojechał do weterynarza, dostał antybiotyki i inne leki domięśniowo. Podejrzewano kleszczowe zapalenie, choć wprawdzie kleszcze nikt nie znalazł. No ale to są typowe objawy po kleszczu. Chodziliśmy z nim tak przez kilka dni do lekarza no i można powiedzieć, że się poprawiło: gorączka spadła, apetyt jako tako wrócił, niedowład łapek ustąpił, osowiałość w połowie ustąpiła. Dziś zobiliśmy badanie krwii: biochemiczne i morfologie. Oto wyniki psiaka: POTAS 5.23 ALP 556 ALAT 82 ASPAT 30 TRIGLY 89 KREAT 1,27 MOCZNIK 41 BIAŁKO 74 LEUKOCYTOZA 28,20 RBC 5,58 HGB 12,7 HCT 41,4 MCV 74,2 MCH 22,8 MCHC 30,7 PŁYTKI KRWI 281 RDW 18,1 DIAGNOZA: chora wątroba. W poniedziałek skonsuktuje się jeszcze z innym weterynarzem. Chciałabym poznać również wasze zdanie, czy takie wyniki, szczególnie powiększony ogromnie ALP wskazują na chorą wątrobę [IMG]http://www.psiaki.pl/forum/images/smiles/icon_question.gif[/IMG] Lekarz powiedział, że pies musi być na diecie (kurczak, warzywka, marchewka). Po przeczytaniu forum zamierzam kupić mu jedzenie Royalla Hepatic. Musi również dostawać 2 razy dziennie tabletki hepatil.
  10. Sorki, że nic się nie odzywałam, ale mój pies walczył o życie przez głupiego kleszcza. Jeszcze jest źle, ale i tak jest już lepiej...No i dodatkowo oblany egzamin najprawdopodobniej... Co do Kurczaka. Czy ktoś oprócz Iwony daje ogłoszenia na bialystokonline? Mam kopiować treść i dawać w odpowiednim dziale ogłoszenie ? No i chyba wystawie ponownie aukcje z Kurczakiem, ponieważ dziś się zakończyła. Wpływy z aukcji to zaledwie 20 zł. Ale dobre i to !
  11. No właśnie tak sobie pomyślałam, że można dać i drugą taką samą aukcję, ale w zamian za wpłaty - "nagrodą" byłyby po prostu zdjęcia Kurczaka wysyłane drogą mailową. Tylko musiałyby być to inne zdjęcia, niż te które znajdują się na aukcji, czy też nawet tu na dogomanii. Z fotomontażami to chodzi o to, że osoba, która zalicytuje, przyśle mi jakieś zdjęcie i zostanie ono obrobione, np: kolorowa ramka, coś a'la pocztówka, czy też efekt taki jakby zdjęcie było malowane pastelami, farbami itd. Wydaje mi się, że taka oferta przyciągnie więcej ludzi, choć mogę się mylić.... Jeśli ona się nie sprawdzi, trzeba będzie wystawić taką samą, w zamian oferować zdjęcia psiaka.
  12. [URL]http://www.allegro.pl/show_item.php?item=185821865[/URL] Oto link do aukcji, gdzie zbierane są pieniądze na leczenie psiaka. Mam nadzieję, że nie popełniłam błędów w opisie.
  13. Dzięki :) Koszta wystawienia aukcji charytatywnej biorę na siebie. Trochę teraz mam problemy z netem i z czasem. Jeśli chodzi o pomoc, to ewentualnie pomoc z tekstem jaki ma być zawarty w aukcji. To prawde powiedziawszy, jeśli z tym tekstem ktoś by mnie wyręczył :) to aukcję wystawiłabym dziś.
  14. wróciłam już do Białegostoku. Dziś nawet dostałam pracę. Także od godzin popołudniowych nie ma mnie w domu. Co do spotkania, jak najbardziej za. Zapraszam do siebie :) CO do aukcji, Pani Ola rozmawiała z TOZem, no i aukcja dla Kurczaczka jak najbardziej w celu zebrania pieniędzy na leczenie. Aukcja dla białostockiego TOZu póki co nie. Koszt aukcji... jedno zdjęcie za darmo do 50 kb, każde następne płatne po 10 groszy jeśli dobrze pamiętam. Ogłoszenie usunę lada chwila, jak mi tylko bialystokonline się załaduje...
  15. Rozmawiałam z Panią Olą. Najprawdopodobniej na dniach jedna suczka znajdzie dom, może uda się też "wcisnąć" jeszcze jedną psinkę tej kobiecie.
  16. Iwona -a co z tym Allegro ? A dokładniej z założeniem aukcji charytatywnej dla całego białostockiego TOZu albo też dla konkretnego zwierzka ? Pani Ola miała pogadać o tym z TOZem, ciekawe co zostało uzgodnione.
  17. Jak się cieszę :) :) Super, że ta mała diablica znalazła w końcu swoich właścicieli :)
  18. Nic nowego.... DO mnie dzwonią pytają, chcą zdjęcia, ale na tym się kończy.... Nie widziałam się z Panią Olą od kilku dni, może ona coś nowego wie. Dam znać jak tylko pojawią się nowe wieści.
  19. tak, jakaś dzwoniła. Wiem, że mieszka w bloku i ma małe dziecko, które lgnie do psów spotkanych na ulicy... Dzwonił również jakiś facet z Choroszczy, chciał zobaczyć fotki. Wysłałam jednak cisza z jego strony... Czekamy i szukamy dalej !
  20. Odezwać odezwała się, ale nie udzieliła odpowiedzi. Więc nadal czekam na informacje od niej. Szczeniaki są od suczki Azy, która w sobotę była przywieziona do lecznicy i była poddana styrylizacji. Przebywają w Monarze. Z miotu liczącego 7 maluchów przeżyło tylko 3 suczki. Szukają domku dlatego, iż wiadomo, że Monar nie może pomieścić wszystkich zwierząt. Tyle wiem odnośnie maluchów od pani Oli. Ona w poniedziałek zrobiła zdjęcia i dała mi do zamieszczenia.
  21. Dziękuję ślicznie :) Co do labków to dziś o godzinie 20 mam dostać wiadomość od kobiety, czy bierze jednego szczeniaczka. Ma ona dużą działkę, więc psiak miałby gdzie hasać. Mieszka ona około 200 km od Białegostoku i jeśli mąż jej zgodzi się przyjechać po psiaka to biorą jedną :)
  22. Przed chwilą miałam kolejny telefon odnośnie Małej :) Mała chyba urzeka każdego urodą, kto na nią spojrzy. Co do labradorków, jest duża szansa, że jedna suczka pojedzie w miejsce, gdzie ludzie mają swoją dużą działkę, ale póki co nic więcej nie piszę, żeby nie zapeszyć :)
  23. karina - czy mogłabym Cię prosić, abyś to Ty zamieściła ogłosenie w tych linkach co podałaś ? Mi się jakoś nie wszystkie tematy pojawią i moje odpowiedzi, nie wiedzieć czemu .... Byłabym bardzo wdzięczna! Dzwoniło do mnie kilka osób odnośnie tych suczek. Nawet przed chwilą dostałam maila, że kobieta ma dużą działkę i chciałaby przygarnąć psinkę. Zobaczymy jak to dalej się potoczy. Także jest szansa, że choć jeden malec znajdzie domek ! Iwona&Wiki wyjechałam do Zambrowa na święta, ale niebawem wracam do Białego :)
  24. Też jestem dobrej myśli :) Do mnie również dzwonią i się pytają. Chciała jedna kobieta ją przygarnąć, ale niestety mieszka w bloku i ma małe dziecko. A ta mała diablica zdecydowanie nie nadaje się do bloku. Dostałam również kilka maili w sprawie Małej. Póki co, czekamy nadal. Ale bądźmy dobrej myśli :)
  25. kontakt do mnie 600 115 377 lub mail [EMAIL="mageda1@interia.pl"]mageda1@interia.pl[/EMAIL] lub gg 5028851 suczka obecnie przebywa w ośrodku monarowskim
×
×
  • Create New...