Jump to content
Dogomania

Helga&Ares

Members
  • Posts

    9159
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Helga&Ares

  1. [quote name='Asia & Ginger']Clifordek się przypomina! Jak jego zdrówko? Czy te 2 spanielki nadal się w schronisku? [URL]http://gaj.schronisko.net/adopcja-id-40403.html[/URL] [URL]http://gaj.schronisko.net/adopcja-id-40235.html[/URL][/QUOTE] Clifordzik pokazał charakterek:) Jak coś mu się nie spodoba, to warknie;) Zdrówko ok Te dwa pieski są w schronisku, z tym, że dla Buziaka sprawdzam domek i prawdopodobnie do niego pojedzie. Marti nadal do adopcji, zero zainteresowania
  2. jkp, piesek ma ogłoszenia. Stonka porobiła mu wszystkie poza allegro, a ja wystawiłam mu all w liczbie 11(jednocześnie) na wiele województw. Mamy dwóch obserwatorów z województwa lubelskiego. Aukcje trwają, zobaczymy. Zdaję sobie sprawę, że z domkiem może być ciężko, bo to trójłapek:( Ale walczymy o dobry domek.
  3. [quote name='dczn']przepraszam, ze wyskocze i blysne "inteligencja"... co to jest to cialo obce? co blokuje... nie mozna wyjac? moze on dlatego chudnie, bo nie dociera jedzonko do zoladka. Moje biedactwo. Co mowi lekarz? Jak to sie leczy?[/QUOTE] dczn, ciało obce można "wyjąć", ale w tej chwili pies jest za słaby na to, by poddać go narkozie, nie przeżyłby. Spożyty pokarm nie dociera w stu procentach do żołądka, ta ilość która zatrzyma się w przełyku jest przez psa zwracana i to go bardzo męczy. Obecnie karmiony jest co godzinę małą ilością karmy i wymioty zdarzają się zdecydowanie rzadziej. Pies powinien jeść na stojąco, a najlepiej by łapami w czasie karmienia był o coś oparty, tak by pokarm docierał do żołądka na zasadzie ruchów grawitacji. Jest co ciężki przypadek, nie spodziewaliśmy się, że z Champem będzie tak źle... Podejrzewamy także, że wada przełyku jest nabyta, a nie wrodzona. Przyczyn może być wiele. W tej chwili czekamy na kolejne newsy od lekarza prowadzącego
  4. [quote name='Cantadorra']Poprosze o zdjecia na watek! Tez chcialabym zobaczyc![/QUOTE] Proszę bardzo:) [IMG]http://images39.fotosik.pl/241/e5b8507b1cd6bef1.jpg[/IMG]
  5. Majga, co dolega Remikowi?
  6. On ma wypadnięte prącie :(
  7. [IMG]http://images48.fotosik.pl/244/0022d0bfe65d96d9.jpg[/IMG] [IMG]http://images42.fotosik.pl/156/6633e1631064b0c7.jpg[/IMG] [IMG]http://images40.fotosik.pl/240/c6705816681d265a.jpg[/IMG] [IMG]http://images44.fotosik.pl/244/0031bba00d4dcc30.jpg[/IMG] [IMG]http://images40.fotosik.pl/240/3cc7dfa25b4cb234.jpg[/IMG] [video=youtube;ChqA-zhFblk]http://www.youtube.com/watch?v=ChqA-zhFblk[/video] :(:(:(:(:(
  8. Kochani, jutro coś wpłacę. Gdybym zapomniała, bo tyle zwierzaków na głowie, proszę o przypomnienie na PW
  9. Nie wiem, czy pamiętacie jeszcze tego eleganta? "Witam Pani Dominiko, na wstępie Wszystkiego Najlepszego w Nowym Roku 2010 dla Pani, Pana Kajetana oraz całej załogi Schroniska no i oczywiście dla piesków, aby znalazły szczęśliwy dom tak jak Monti. Załączam zdjęcia Montiego, tak jak wcześniej obiecałam, na śniegu. Jak widać trochę przytył no i z Gackiem całkiem fajnie się dogaduje, ale jak zdobędzie kostkę to nie popuści i strasznie warczy na Gacka, za to Gacek jak pierwszy wejdzie do łóżka to nie chce Montiego wpuścić i jakoś musimy łagodzić sytuację. W efekcie Monti raczej stara się pierwszy umościć na poduszkach, żeby przechytrzyć Gacka. Jest zdrowy i zadowolony, jak widać na zdjęciach szczęśliwy. Kocha spacery, więc często z nimi wychodzimy. Dziękujemy za Montiego. Daje nam dużo szczęścia. Pozdrawiam serdecznie Krystyna M." [B]ZDJĘCIA W ALBUMIE:[/B] [URL]http://picasaweb.google.com/dm6172/MontiDs#[/URL] Poniżej kilka: [IMG]http://images46.fotosik.pl/243/64a11f888c74056b.jpg[/IMG] [IMG]http://images44.fotosik.pl/244/9a7254d247c3af9emed.jpg[/IMG] [IMG]http://images45.fotosik.pl/245/ce30fa5cbf2a3d1emed.jpg[/IMG] [IMG]http://images48.fotosik.pl/244/0a5b749fac5ff81fmed.jpg[/IMG]
  10. Dziękujemy Kochani za obecność i wsparcie Champa. Mamy już info od lekarza prowadzącego. Champ najprawdopodobniej ma ciało obce w przewodzie pokarmowym, dzisiaj miał robione prześwietlenie, jutro będzie miał robione zdjęcia w tym samym położeniu. Jeżeli położenie cienia nie zmieni się, psiaka trzeba będzie operować.. Nadal występują odruchy wymiotne kiedy pies wstaje, najczęściej dzieje się tak, gdy piesek za dużo zje. Podobno jest bardzo smutny... Więcej informacji jutro.
  11. Zapisuję. Później przelecę wątek
  12. Goś, kubraczek będzie na dniach, jutro zostanie wysłany. Champowi się odbija, przy tym co jakiś czas zwraca małą ilość karmy, którą momentalnie zjada(nie strawiona). Strasznie go to męczy.
  13. [quote name='Asior']ja bardzo proszę o tytuł podkładu muzycznego :) Powaliła mnie muzyka na kolana....[/QUOTE] Secret Garden [url]http://www.youtube.com/watch?v=wasYNNfnfVE&feature=related[/url]
  14. [quote name='majqa']Nieziemskie cudo...[/QUOTE] To cudo ponadto zna CAŁĄ GAMĘ komend, ktoś go szkolił... Jak spojrzę teraz na Niego...Nie łączy mi się to w logiczną całość...
  15. [IMG]http://images41.fotosik.pl/239/eb7c7e7143b68611.jpg[/IMG] Tu się spojrzał, kiedy wychodziłam do innego psiaka.. [IMG]http://images43.fotosik.pl/243/ed7bcffa698510a6.jpg[/IMG] [IMG]http://images45.fotosik.pl/244/e5ec2deff46f1ce2.jpg[/IMG] [IMG]http://images50.fotosik.pl/244/54ede49db1e7423c.jpg[/IMG]
  16. Gdzie nr telefonu zakrywa? Krótka relacja z dzisiaj. Psiuniowi apetyt dopisuje, ale martwi mnie to, że po zjedzeniu puszki odbija mu się i wtedy zwraca małe ilości tego, co zjadł...:-( I to trwa ciągle...:-( Na dworze marznie, bo nie ma go co ogrzewać, dlatego spacerki trwają krótko. W sumie nie mam zamiaru go za wiele męczyć. Champ nadal słabiutki, ale walczący. Ciężko jest mi się z nim rozstawać, bo to magiczny psiak. kiedy mam zamiar iść, on zatrzymuje mnie swoją łapinką i patrzy w oczy... Pontonik nadal jego azylem, tam czuje się bezpiecznie i chyba jest mu wygodnie .. Dzisiejszy Champi [IMG]http://images48.fotosik.pl/243/574f7df524ba8630.jpg[/IMG] [IMG]http://images36.fotosik.pl/130/2b54b83b63ced64a.jpg[/IMG] [IMG]http://images45.fotosik.pl/244/3530959006e61979.jpg[/IMG] [IMG]http://images45.fotosik.pl/244/25f7bd44cd91525e.jpg[/IMG] [IMG]http://images45.fotosik.pl/244/951395d7f0c759ff.jpg[/IMG]
  17. [video=youtube;QoRZpy2jwGM]http://www.youtube.com/watch?v=QoRZpy2jwGM[/video] ..........
  18. Nie, telefonów, mailów brak:(
  19. [quote name='Kana']Wiecie co... on tak jakby ... zacząl mieć nadzieję w tych oczach? Ma zupelnie inne spojrzenie... zapalila mu się iskierka nadzieji.! Brawo dziewczyny![/QUOTE] [quote name='majqa']Ma takie zdziwienie, zdumienie w oczkach. :-) Oj, musi mu się trafić domeczek marzeń, nie tyle jego marzeń (bo bida chyba nie wie, że może być inaczej niż dotąd), co naszych.[/QUOTE] On tak patrzy i jest bardziej ożywiony tylko wtedy, gdy mam jedzenie w ręce:placz::-( W innym czasie leży spokojnie w pontoniku i nie wstaje, jest na prawdę bardzo osłabiony.. Sami zobaczcie na zdjęcia wyżej, to istny szkielet... Boże, ile ten biedak musiał w swoim życiu wycierpieć:-(
  20. Nie tylko Ty Majguś jesteś chora na Champa... [IMG]http://images39.fotosik.pl/240/55d82c60abcc027a.jpg[/IMG] [IMG]http://images43.fotosik.pl/243/33019635619e0339.jpg[/IMG] [IMG]http://images40.fotosik.pl/239/bd259f37bc5633bc.jpg[/IMG] [IMG]http://images48.fotosik.pl/243/8683e79c304d101b.jpg[/IMG] [IMG]http://images41.fotosik.pl/239/66701440bafc3d9f.jpg[/IMG]
  21. Remik niewątpliwie byłby zachwycony:) [IMG]http://images36.fotosik.pl/130/50993fad5f046d1f.jpg[/IMG] [IMG]http://images43.fotosik.pl/243/1065b4039f4af6ba.jpg[/IMG]
  22. Kilka zdjęć dla Majgi [IMG]http://images50.fotosik.pl/243/a80d5ad79aa492ab.jpg[/IMG] [IMG]http://images47.fotosik.pl/243/5e0d795115426002.jpg[/IMG] [IMG]http://images46.fotosik.pl/242/2c6a80628970182b.jpg[/IMG] [IMG]http://images44.fotosik.pl/243/db11989e5057c900.jpg[/IMG]
  23. Najlepszą relacją dzisiejszego dnia będzie zawartość filmiku: [URL]http://www.youtube.com/watch?v=QoRZpy2jwGM[/URL] Champi nadal bardzo słaby, ale jest coś, co mnie ucieszyło - to śmigiełko, które mogę obserwować latające coraz częściej. Dzisiejszą wieczorną porcję puszeczki zjadł z ręki, choć miskę miał podstawioną pod sam nos. Podawałam mu kęsy do pysia, a on nawet nie protestował, że grzebię w jego miseczce. Szybki spacerek, coby psa nie zmęczyć, a później leżenie w pontoniku. Byłam z nim, a kiedy chciałam już iść, psiak zatrzymał mnie łapką i tak się błagalnie spojrzał...Więc zostałam dłużej... 1,5h dłużej, Champi był wtedy taki rozluźniony i czuł się bezpiecznie, spał tak słodko, że aż miło było popatrzeć. Nowe legowisko tak mu się spodobało, że go nie opuszcza. Ma fajnie, mięciutko... Zaraz wstawię jeszcze kilka zdjęć z dzisiaj.
  24. Megii, ja też się mogę uśmiechnąć o zdjęcie? :)
×
×
  • Create New...