Helga&Ares
Members-
Posts
9159 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Helga&Ares
-
Housik w nowym super domu! Kto nie zdążył niech żałuje!!!!!!!!!!
Helga&Ares replied to stonka1125's topic in Już w nowym domu
Zdjęcia House'a z dt [url]http://picasaweb.google.com/dm6172/PanchoDt#[/url] -
Promyczek na moje oko w lepszej formie. Ma apetyt, lubi się poruszać, chodzić za człowiekiem - pilnuje mnie, chodzi krok w krok. Oczka jakby inne, nie to samo spojrzenie, co w dniu poznania psiaka. Usunięto mu sporo ząbków, wobec tego dostaje puszeczki RC. Kilka zdjęć: http://picasaweb.google.com/dm6172/Promyczek# Co do propozycji, które padły na wątku odnośnie ewentualnej przyszłości pieska to myślę, że oferta Teresy i Dzenifer są warte przemyślenia. Z Dzenifer jesteśmy w stałym kontakcie. Wtedy pozostanie kwestia transportu. A poza tym, Promyczek miał odwiedziny - na jednym ze zdjęć zobaczycie paczuszkę, którą otrzymał od dziewczynki, która wraz z rodzicami adoptowała z Gaju rok temu suczkę:) Fajnie, że tylu Ludzi pamięta o Promyczku i chce mu pomóc. Są jeszcze dobrzy Ludzie na tym świecie...
-
[quote name='Psianka']Witam, czy można prosić o nr konta aby się dołożyć do hoteliku ?[/QUOTE] [B]Fundacja dla Ratowania Zwierząt Bezdomnych "EMIR" Oddział Poznań Nip: 529-16-64-172 Konto Fundacji: Bank Śląski O/Grodzisk Maz. [COLOR=blue]80 1050 1924 1000 0023 0438 1029 [/COLOR][/B][COLOR=blue][COLOR=Black] Dziękujemy![/COLOR][/COLOR][B][COLOR=blue] [/COLOR][/B]
-
Wpływy zamieściłam w 1 poście, w tej chwili mamy 75 zł, nie wiem, ile wyniesie rachunek końcowy, ale nie będą to małe sumy. Piesek jest bardzo wyniszczony, a lekarze mają robić dla Niego wszystko co w ich mocy. Ja też mam taką cichą nadzieję, chciałabym, by ten malec zaznał jeszcze szczęścia, nawet gdyby to szczęście nie miało potrwać długo...
-
" Witam Przesyłam dwa nowe zdjecia Dżekusia z ostatniego weekendu. Przytyło mu się trochę ale za to sierść ma piękną puchatą i błyszczącą. Pozdrawiam Beata" [IMG]http://i650.photobucket.com/albums/uu226/photodomi/dz-1.jpg?t=1263992087[/IMG] [IMG]http://i650.photobucket.com/albums/uu226/photodomi/dz2-1.jpg?t=1263992088[/IMG]
-
Mnie też jest bardzo smutno... Ale nic więcej nie możemy dla Niego zrobić. Pozostało nam tylko czekać i modlić się o pozytywny obrót spraw. Jeżeli Promyk zareaguje na leki, do końca życia będzie musiał je brać, z tym trzeba się liczyć. W jego przypadku będzie mu trzeba zapewnić też dobre puszki, bo sucha karma nie wchodzi w grę. Ech.. zobaczymy... Biedny Promyś...:(
-
Jestem po rozmowie z Weterynarzem. Promyczek jest w słabej kondycji. Mimo dobrych wyników biochemicznych krew jest rozrzedzona, pies ma anemię i leukocytozę. Zdjęcia RTG wykazały zmiany w kręgosłupie i w płucach. Serce jest powiększone. Jest to bardzo stary piesek i większość objawów ma powiązanie z wiekiem lub są jego efektem. Zęby w fatalnym stanie, ma ogromną ilość kamienia nazębnego, zaczerwienione dziąsła, brak kilku zębów, kilka jest martwych. Piesek nie widzi, albo widzi słabiutko, niedosłyszy. Badania skóry nie wykazały pasożytów, przerzedzona sierść jest także objawem wieku psa. Wg lekarza prowadzącego, Promykowi nie pozostało za wiele czasu. Ustaliliśmy w ten sposób, że damy mu szansę. Jeżeli w ciągu 10 dni nie będzie poprawy, piesek nie zareaguje na leki, będzie cierpiał - podejmiemy decyzję o eutanazji. Jeżeli natomiast Promyś się ożywi, leki przyniosą rezultaty, będziemy o Niego walczyć. W najbliższych dniach konieczne będzie przeprowadzenie zabiegu oczyszczania jamy gębowej. Istnieje ryzyko, że Promyczek nie przeżyje.. Oczywiście będzie do zabiegu odpowiednio przygotowany. Tak więc wszystko wyjaśni się na dniach. Trzymajcie za Niego kciuki... Jestem w kontakcie z Jolą, czyli Dzenifer. Ona zaoferowała ds dla Promysia. Zobaczymy jednak, jak sprawy się potoczą.
-
Wyniki morfologii i biochemii są znośne, nie najgorsze. Oczka w tragicznym stanie, całe zaropiałe, Promyk niedowidzi. Jest starszym pieskiem, ale bardzo kochanym i oddanym. Leży w ciepełku i odpoczywa. Przytula się. Lekarze nawadniają go i odżywiają. Dalsze informacje wkrótce. Padło pytanie czy go leczyć - to starszy piesek, z małymi szansami na adopcję, schronisko to dla Niego wyrok... Po podleczeniu musi=powinien trafić do domu... Myślę, że powinniśmy o Niego zawalczyć. Zastanawiam się tylko, gdzie umieścimy go po podleczeniu.:-(
-
P-ń - schorowany Champion już w domu z marzeń!
Helga&Ares replied to GoniaP's topic in Już w nowym domu
Wczoraj w klinice puściłam go luzem z małym pieskiem. Początkowo był w kagańcu, obwąchiwał, zaczepiał i intensywnie merdał ogonem. Kiedy emocje już opadły, zdjęłam kaganiec. Obwąchał raz jeszcze i... Wrócił do swoich "obowiązków" ;) W sobotę natomiast testowałam go bez kagańca na tego samego psa i nie zareagował zbyt dobrze. Nie wiem, co byłoby dalej, z dalszego testowania zrezygnowałam.