Helga&Ares
Members-
Posts
9159 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Helga&Ares
-
Tiger wyrwany pijakom - po pobycie u Rytki znalazł dom marzeń!
Helga&Ares replied to Helga&Ares's topic in Już w nowym domu
[quote name='Akrum']jak super, że z uszkiem już wszystko dobrze i Tigerek nie musi[B] udawać starej babusi[/B] z tym bandażem na głowie :)[/QUOTE] [IMG]http://images43.fotosik.pl/303/8c46af317e975886med.jpg[/IMG] Moje ulubione w tej kategorii:evil_lol::evil_lol: -
Pinczerkowi się upiekło, a Zeberka to Szczęściara!
Helga&Ares replied to Helga&Ares's topic in Już w nowym domu
Pinczerek dzisiaj jedzie do Zeberki4 -
[quote name='ocelot']My poszukujemy pomocy dla pinczera z tomaszowskiego schroniska Nasz pinczer Laki: [IMG]http://th.interia.pl/50,gdc8fd4dd3005396/i1056399.jpg[/IMG] [IMG]http://th.interia.pl/50,gdc8fd4dd3005396/i1056398.jpg[/IMG] [IMG]http://th.interia.pl/50,gdc8fd4dd3005396/i1056397.jpg[/IMG] [IMG]http://th.interia.pl/50,gdc8fd4dd3005396/i1056396.jpg[/IMG] [IMG]http://th.interia.pl/50,gdc8fd4dd3005396/i1056395.jpg[/IMG] [IMG]http://th.interia.pl/50,gdc8fd4dd3005396/i1056394.jpg[/IMG][/QUOTE] Ma watek? Zgłosiło się do nas dużo domów dla pinczera, może tego malca dałyby się 'sprzedać' ?
-
Pinczerkowi się upiekło, a Zeberka to Szczęściara!
Helga&Ares replied to Helga&Ares's topic in Już w nowym domu
[quote name='Javena']Dziewczyny, domek już wypatrzył Reksia. Pan Daniel M. Brat pani Beaty,która adoptowała u mnie sunie Belle .Bella ma superowe warunki.Do dzis dostaję zdjęcia mms-em. Pan Daniel mieszka w Bytomiu. Jest skłonny osobiscie jechac do Poznania. Dzwoniła do mnie P. Beata w tej sprawie. Mozna zrobic wizytę przed adopcyjną .Wiem ,ze ktos z Bytomia był na takiej wizycie jak miała isć Bella. Jak odszukam ,to napiszę. Dziewczyny,wiem ,ze ta rodzina, ma ogromne serce dla zwierzat i zaręczam,ze Reksio bedzie miał super . P. Daniel ma do Was dzwonić. Wizytę robiła BoUnTy z Bytomia.[/QUOTE] Rozmawiałam dzisiaj z tą Panią. Wszystko ok, tylko mało czasu i wizyta musiałaby się odbyć dzisiaj -
Piękna, uśmiechnięta mordka!
-
Pinczerkowi się upiekło, a Zeberka to Szczęściara!
Helga&Ares replied to Helga&Ares's topic in Już w nowym domu
Może być ciężko znaleźć docelowy domek do niedzieli, szukamy zatem tymczasu dla malucha. Ogłoszenia są. Niedziela tuż, tuż... :( -
Pinczerkowi się upiekło, a Zeberka to Szczęściara!
Helga&Ares replied to Helga&Ares's topic in Już w nowym domu
Piesek przebywa w Poznaniu! Sprawa bardzo pilna, pomocy! :( -
Juz nie łysa Balbinka we wspaniałym domu u Amici!!!
Helga&Ares replied to GoniaP's topic in Już w nowym domu
Balbinko, mamy kolejnego Talibka. Piesek ma czas do niedzieli, zerknijcie proszę: [url]http://www.dogomania.pl/threads/187534-M%C5%82ody-Pinczerek-ma-czas-do-niedzieli-szukamy-chocia%C5%BCby-DT!-Sprawa-bardzo-pilna[/url]! -
Tiger wyrwany pijakom - po pobycie u Rytki znalazł dom marzeń!
Helga&Ares replied to Helga&Ares's topic in Już w nowym domu
[quote name='majqa']Jutro porobię (a w zasadzie już dziś ;-)).[/QUOTE] A tymczasem idź odpocznij! -
Tiger wyrwany pijakom - po pobycie u Rytki znalazł dom marzeń!
Helga&Ares replied to Helga&Ares's topic in Już w nowym domu
[quote name='majqa']Tekst ogłoszeniowy do korekty pod Wasze dyktando. [CENTER][U][B]Melina. Cierpienie i olśniewająco piękny Tiger. [/B][/U]W niespełna [B]2 lata[/B] poznał świat człowieka od najgorszej strony i smak cierpienia w milczeniu. Kiedy jego bezdomni właściciele urządzali kolejną libację on musiał wytrzymywać bez spaceru, bez grama jedzenia i wody, bywało, że cały dzień. Nauczył się znosić ból psychiczny i fizyczny... byle przetrwać. Gehennę zwierzęcia przerwał krzyk czyjegoś sumienia i zgłoszenie sprawy na policję, interwencja fundacji Emir, a potem... A potem umieszczono łysego [B]Tigerka[/B] w klinice, nie wiedząc, co najpierw w nim ratować - skórę, rozerwane ucho, czy krwawiącą duszę. To, co najgorsze jest już za nim, a przed wielka niewiadoma, która rozbija się o hasło [B]"prawdziwy dom"[/B]. [B]Zwracamy się do Państwa z gorącym apelem o pomoc, o włączenie się w poszukiwanie dla Tigerka "ludzkiego człowieka", który pokocha go całym sercem i nigdy nie zawiedzie, który... pomoże mu zapomnieć o przeszłości.[/B] To szorściakowe, bystrzutkie, żywiołowe, już zdrowe (wykastrowane, odrobaczone, zaszczepione) psie cudo można polecić do każdego domu (dogaduje się z innymi psami, uwielbia dzieci). Mimo tego, co ono przeszło pozostało radosnym, ufnym, bez cienia agresji czterołapkiem, który dzielnie nadrabia zaległości, w tym i wychowawcze i robi postępy (opanował komendę "siad"; nauka chodzenia na smyczy, sygnalizowania potrzeby wyjścia), co pozwala wierzyć, że w oczekiwania nowego pana wpasuje się szybciutko. Za przekupstwo pieszczotą i smakołykiem można dokonać z nim niemożliwego. [B]Wystarczy tylko spróbować, wystarczy zapragnąć otworzyć się na Tigerka, dać mu sobą nadzieję![/B] Zdawałoby się, że to tak niewiele... [LEFT][I][B]Danymi kontaktowymi w sprawie adopcji Tigera są:[/B][B] (0) 785-03-03-03[/B] [B]malgorzata.prokopowicz@canissfera.pl[/B][/I] [/LEFT] [/CENTER] [/QUOTE] Tekścik pierwsza klasa Majguś!! Dziękuję!!! :Rose::Rose::calus::buzi: Można ruszać z ogłaszaniem -
Pinczerkowi się upiekło, a Zeberka to Szczęściara!
Helga&Ares replied to Helga&Ares's topic in Już w nowym domu
Wstawiłam foty do 1. postu -
Sprawa jest dość pilna, Rex przebywa aktualnie w domu tymczasowym, który wyjeżdża w niedzielę. Jeśli do tego czasu nie znajdzie domu, czeka go schronisko :( Piesek błąkał się od dłuższego czasu po swarzędzkich ulicach. Nieufny wobec obcych, nie dawał do siebie podejść nikomu. Zaufał tylko małemu chłopcu, który go dokarmiał, tylko jemu pozwalał się głaskać, podnosić, przytulać... To dzięki niemu pieska udało się złapać i przewieźć do awaryjnego domu tymczasowego, niestety, czas nagli, a domku na horyzoncie nie widać... A czas mamy do niedzieli! Rex to pies jednego pana, swojemu właścicielowi niewątpliwie zaufa bezgranicznie i pokocha tak mocno, jak tylko potrafi pies, do obcych natomiast będzie podchodził z rezerwą. Jest młody, ma około 2 lat. Prosimy o pomoc, o tymczasowe schronienie. Czasu jest niestety niewiele. W sprawie ewentualnej tymczasowej lub stałej adopcji można kontaktować się z nami telefonicznie: Małgorzata (0) 785 03 03 03 Dominika (0) 608-68-66-79 POMOCY!!:placz: [IMG]http://i650.photobucket.com/albums/uu226/photodomi/pinczer3.jpg?t=1276466404[/IMG] [IMG]http://i650.photobucket.com/albums/uu226/photodomi/pinczer2.jpg?t=1276466403[/IMG] [IMG]http://i650.photobucket.com/albums/uu226/photodomi/pinczer.jpg?t=1276466402[/IMG] [IMG]http://i650.photobucket.com/albums/uu226/photodomi/pinczerek3.jpg?t=1276542632[/IMG] [IMG]http://i650.photobucket.com/albums/uu226/photodomi/pinczerek2.jpg?t=1276542632[/IMG]
-
Łódź{FNiZ} Basza odszedł...
Helga&Ares replied to jola od jadzi's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Bądź już zawsze szczęśliwy Baszeńko!!! :) -
HANIA - maleńka kruszyna -roczna sunia do adopcji
Helga&Ares replied to Sylwia K's topic in Już w nowym domu
Telefonów brak :( Sunia przed adopcja będzie sterylkowana -
Tiger wyrwany pijakom - po pobycie u Rytki znalazł dom marzeń!
Helga&Ares replied to Helga&Ares's topic in Już w nowym domu
[quote name='rytka']jak powiedziała moja siostra z Sajgona bedzie fajny pies(bo madry jest)tylko troche konsekwencji i wychowania:razz:[B]jest bardzo podatny na szkolenie[/B] lubi współpracować(wg. niego bawic sie) z człowiekiem.[B]chetnie robi siad ,poodaj lape[/B] i jakby prosil co jeszcze moge zrobic no co pokaż:[B]Lubi mizianie ale za wiele go nie miziam bo zaraz mu sie w gowie przewraca potem[/B]:evil_lol:obserwuje spod lba jak sie mop lasi i on zaraz tez sie wciska na kolana i chce calowac:roll:zsiurał sie wczoraj na korytarzu(jednak 4 spacery musza byc)kotłowaly sie z mopem do wyjscia i sajgon nie 'wytrzymal' i sie zlal a mopa trza bylo widziec jak przechodzil -szedł prawie po scianie ,zeby ominac kałuze. [/QUOTE] Wszystko się zgadza! ;) Siad się uczył długo, a później jak już załapał, że za dobre zachowanie dostanie nagrodzę to było z górki. Siadał przed otwarciem drzwi, przed podaniem miski, przed zapięciem na smycz. A kiedy uczył się podawać łapkę, to na początku fruwał z obiema łapami w powietrzu, bo myślał, że jak poda dwie, to będzie większa nagroda:diabloti: Czasami mi się zsikał jak go zapinałam na smycz, nie wytrzymywał przy 3 spacerach dziennie. Dlatego zgadzam się z Rytką, że jednak dla Niego wymagana jest większa liczba wyjść na dwór. Eee, tak myślę, że fajny z niego zwierz. Pojętny, można go wyszkolić bez większego problemu. Lubię takie :eviltong: -
[quote name='Isadora7'][B]Cudo istotnie, śliczna jest[/B][/QUOTE] To cudo drze japkę jak zostaje samo i wyje. Nie trzyma czystości. Ale jest przy tym tak słodkie, ze możnaby zjeść, no i ufa człowiekowi na 1000%, nawet w stresujacych chwilach. To taki typ, który kiedy dostrzeże na horyzoncie zagrożenie patrzy człowiekowi w oczy i 'pyta' co ma zrobić. Jeśli się wystraszy to nie ucieknie tylko spojrzy na człowieka i pomyśli 'aha ty się nie boisz to ja też nie'. Cudo istne cudo
-
HANIA - maleńka kruszyna -roczna sunia do adopcji
Helga&Ares replied to Sylwia K's topic in Już w nowym domu
Dziękujemy bardzo! -
[IMG]http://i245.photobucket.com/albums/gg59/BCphoto12/Schroniskowe%20po%20salonie/_P5H4794kopia.jpg[/IMG] [IMG]http://i245.photobucket.com/albums/gg59/BCphoto12/Schroniskowe%20po%20salonie/_P5H4822kopia.jpg[/IMG] [IMG]http://i245.photobucket.com/albums/gg59/BCphoto12/Schroniskowe%20po%20salonie/_P5H4829kopia.jpg[/IMG] [IMG]http://i245.photobucket.com/albums/gg59/BCphoto12/Schroniskowe%20po%20salonie/_P5H4804kopia.jpg[/IMG] Malawaszko mogłabyś wymienić zdjęcia Zojki na sznaucerkowych stronach? Dziękuję :)
-
HANIA - maleńka kruszyna -roczna sunia do adopcji
Helga&Ares replied to Sylwia K's topic in Już w nowym domu
Gaj to woj. wielkopolskie, 50km od Poznania