-
Posts
105 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Moderna
-
[quote name='Payton']Aaa Teichbreite, malo tam bywam ale znam, zapraszam do nas na spacerek mamy tu psi raj :lol:. Reislingen Süd-west to ta nowa dzielnica zaraz przy rondzie (w kierunku Tejo, Real)[/quote] Czy to jest to Reislingen pomiędzy Vorsfelde a Neuhaus?
-
[quote name='Payton']Witam ,ja rowniez z Wolfsburga jestem (Reislingen):multi: . No prosze i jaki ten swiat maly :lol:. [/quote] Super ! :) Ja mieszkam na Teichbreite .. a Reislingen muszę dopiero na mapie znalezc, niestety nie znam tych okolic. Moze kiedyś uda sie zorganizować wspólny spacer :)
-
Jeszcze jak mój pies był malutki, poradzono mi w tym wątku aby wziąć ze sobą podkłady higieniczne, które można kupić w aptece (Seni Soft).. Na to piesek robił siusiu :) Bardzo wygodne i praktyczne.. później zawinąć w reklamówkę i do kosza. Robimy trasy po 1000 km bez przerw i pies teraz już spokojnie wytrzymuje (na naszej trasie mamy szczęście są postoje 12-minutowe, wyskakuje wtedy z psem na peron i tam robi siusiu).. teraz mój młody ma prawie 9 miesięcy :) Jeżeli chodzi o konduktorów najgorsi są w pociągach osobowych - nieuprzejmi, a wręcz chamscy. W Intercity natomiast pies traktowany jest baaardzo przyjaźnie :)
-
[quote name='Niki-lidka'] mam pytanie do Moderny... a ten niby pitt pogryzl juz nie jednego psa...i to jest chamstwo czy po prostu koles chce swojego zsocjalizowac i poagadac z ludzmi? [/quote] Nie wiem dlaczego do mnie pytanie, ale tak.. to było chamstwo.. Mój pies to mały beagle, w miejscach publicznych czy tam gdzie są inne psy, mój jest na smyczy, agresywny nie jest.. zdarzały się natomiast sytuacje, że nagle w pustym miejscu pojawiał się inny pies i jak nie zdążyłam zauważyć mój biegł już w stronę drugiego.. zawsze biegnę za swoim i czym prędzej go zabieram.. z uwagi na to by tamten pies nie zrobił krzywdy mojemu i aby nie narazić sie właścicielowi. Nie spotkałam się w takich przypadkach (jeszcze ;) ) z chamstwem w moim kierunku, że mam zabrać psa czym prędzej, że mamy się nie zbliżać, że jesteśmy tacy i owacy czy co gorsza w zęby jeszcze nie dostałam.. (takie komentarze padały w tym wątku) My socjalizujemy się tylko w przypadku wyrażenia zgody drugiej strony ;) Raz zostałam zwyzywana bo poprosiłam o zabranie dobermana, który wyskoczył nagle przed nas. A to co wam się przydarzyło to coś niedopuszczalnego, na Twoim miejscu nie zostawiłabym tego bez policji..
-
[quote name='MARS']Albo interpelację jakąś :cool3:[/quote] Co Cie tak śmieszy moja wypowiedź?
-
[quote name='Vectra'] Mamy dwa przykłady - Ozzy zamordowany w brutalny sposób pies , misio skatowany ,a potem utopiony = sprawy umorzone , nikt nie został ukarany , mimo że mamy ustawe o ochronie zwierząt . Więc jak z tym kopiowanie ma być ? kto ma karać ? jak sie ma to odbywać ? Wiec kto ma ścigać osoby z kopiowanymi psami ? Jak takie osoby będą karane. Przejdźmy do konkretów , [/quote] Od konkretów to chyba jest odpowiedni organ w rządzie.. Myślę, że najlepiej byłoby zorganizować jakąś petycje o zmiany w istniejącej ustawie, zebrać dużo podpisów i wtedy z tym do rządu (czy do innych jednostek, które maja kompetencje w zmianach w prawie, w ustawach)..
-
[quote name='TuathaDea']Weterynarz ma olbrzymie szanse na wygraną i to zarówno w sprawie przeciwko sobie, jak i przeciwko takiemu prowokatorowi. [I]Kodeks karny[/I] [I]ROZDZIAŁ XXX[/I] [I]Przestępstwa przeciwko wymiarowi sprawiedliwości[/I] [I]Art. 235. Kto, przez tworzenie fałszywych dowodów lub inne podstępne zabiegi, kieruje przeciwko określonej osobie ściganie o przestępstwo, w tym i przestępstwo skarbowe, wykroczenie, wykroczenie skarbowe lub przewinienie dyscyplinarne albo w toku postępowania zabiegi takie przedsiębierze,[/I] [I]podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.[/I][/quote] Hmm.. a skąd sie biorą różne sprawy prowokatorskie itp., które często później trafiają do prokuratury (może głupi przykład, ale są programy w telewizji jak Uwaga, Sprawa dla reportera).. Czy jest to w takim razie niezgodne z prawem? Nagrali ostatnio jedną z posłanek, która chętna była na łapówkę.. nagrali ją bezprawnie?
-
[quote name='aisia']zalezy "ktora" wygrana masz na mysli ;)[/quote] :) Tą dobrą stronę medalu.. jestem przeciw kopiowaniu :)
-
Jakie szanse są na wygraną, mając nagranie zgody na wykonanie tego zabiegu przez weterynarza, wzięcia "łapówki", przygotowania do zabiegu?
-
[quote name='TuathaDea']Ja Ci odpowiem dlaczego: [CENTER][SIZE=6][COLOR=darkgreen][B]Nullum crimen sine lege[/B][/COLOR][/SIZE][/CENTER] [/quote] Dlatego trzeba jak najszybciej zmienić ustawę, która jest źle "napisana".. błąd tkwi w jej interpretacji. Ustawa jest przecież.. i przestępstwo też ;) Za granicą Polska jest zaliczana do krajów, gdzie kopiowanie jest prawnie zabronione.. natomiast prawo nie jest przestrzegane i egzekwowane.
-
Mi się coś nie udawało? Ja dopiero niedawno zauważyłam cały ten proceder.. szary obywatel nie widzi wszystkiego.. dopiero zaczyna otwierać oczy i przecierać je ze zdumienia.. (i proszę na mnie nie naskakiwać z tego powodu.. Internet od niedawna stoi przede mną otworem) ..
-
Prawo w sprawie kopiowania (i nie tylko... ;) )jest, ale nie jest przestrzegane ani przez obywateli ani przez władze... dlatego mam nadzieję, że się uda coś zmienić :) Ale nieważne.. sąd dosięgnie każdego.. (haha.. ten duchowy na pewno ) ;)
-
Nie sądziłam, że tu na forum jest tak dużo przeciwników walki o prawa zwierząt.. :( Tak, racja [B]Maxxel[/B], zwolennicy kopiowania odznaczają się odwagą, bo kto normalny publicznie przyznałby się do popełnienia przestępstwa?
-
Ehh... ta zawiść ... walka o coś dobrego w słusznej sprawie, by zwierzęta nie cierpiały dla niektórych to coś złego co trzeba zniszczyć.. nie sądziłam, że w naszym narodzie jest to AŻ na taka SKALĘ... Jeżeli w Polsce i w polskim prawie nic sie nie zmieni, to nie będzie to błąd w rządzie.. prawo istnieje, nie jest przestrzegane.. już wiem dlaczego.. bo większość społeczeństwa to ukryte "moherowe berety".. pies to nie zabawka by obcinać jej części ciała dla satysfakcji właściciela.. To jak obciąć swojemu dziecku palec! Nie boli? Niepotrzebny? Wydłubmy jeszcze oczy, teraz sztuczne jest w modzie! Ogon? Po co psu ogon.. jeszcze nogę mu jedną ciachnijmy, bo ma ich aż cztery... Dopóki nie zmieni sie myślenie ludzi, ta cała zaściankowość, dalej na naszych oczach odbywać się będzie BARBARZYŃSTWO!
-
[quote name='Jasiek']Sam mam wielu przyjacioł- hodowców z zachodu i bezposrednio po sasiędzku i znam ich zdanie i poglądy na wiele spraw w tym hodowlanych i nie zabieraj głosu w sprawach o ktorych nie masz bladego pojecia.Jak powiesz mi ze hodowlą zajmujesz sie 10,20 ,30 lat to mogę z Tobą podyskutowąć.Z pikusiami nieeeeee[/quote] Nie napisałeś, z kim nie chcesz dyskutować? Ty tez nie jesteś hodowcą, więc z opowieści to możesz mieć co najwyżej "blade pojęcie" jak i ja, bo ja też do nich nie należę, więc dodaj mnie do czarnej listy :diabloti: Zanim zaczniesz oceniać innych, spójrz na siebie.. Ja opieram sie na faktach, czytam, obserwuje, rozmawiam, mieszkam w DE.. nie znam hodowli, co nie znaczy że nie wiem o czym pisze. Ty natomiast nie przedstawiłeś tutaj żadnych treści, które są na temat..
-
hmm... dubel
-
Naprawdę? Delikatny jesteś.. :) A obrażać Niemców to ty możesz co? buehehe
-
Bo psy myśliwskie są tak jakby "wyjęte" z prawa.. niestety.. To myśliwi walczą o to, by móc ciąć ogony u psów myśliwskich i tłumaczą to częstymi urazami podczas polowań.. Ale jest wiele hodowli, które nie kopiują ogonów u ras myśliwskich.. (i chodzi o psy pracujące).. Bzdurą jest uogólnianie, że wszystkie!.. bo nie wszystkie.
-
:crazyeye::crazyeye::crazyeye: Ejjj.... nie wywlekajcie brudów z przeszłości.. czy Polacy nie potrafią zapomnieć i żyć PRZYSZŁOŚCIĄ?? Temat brzmi: KOPIOWANIE..
-
[quote name='Jasiek']Tam było i jest wsród hodowców silnne lobby i nie dali sobą manipulować.Tam są hodowcy którzy czują blusea i dokonale wiedzą co to jest hodowla ,na czym polega i po co robi się pewne rzeczy a pewne nie powinno się robić.Wam Szanowne Panie tej wiedzy brakuje i nigdy jej mieć nie będziecie.[/quote] O jaką wiedzę Ci chodzi? Znasz hodowle w Niemczech, byłeś tam, widziałeś, rozmawiałeś? Szanujące sie hodowle nie dopuszczają się łamania prawa..
-
Z tego co wiem, to psy myśliwskie są jeszcze dopuszczone do kopiowania ogonków (niektóre rasy, nie pamiętam które, i muszą być to psy pracujące - nie jestem pewna, trzeba przewalać strony), nawet w Niemczech są odstępstwa :(
-
[quote name='Jasiek']Szkoda ze kiedys ich nie uczono ich szacunku do gatunku homo sapiens.[/quote] I wszystko jasne.. Żałosny brak wybaczania krzywd, rozpatrywania przeszłości itp. Nie umiesz odpowiedzieć nic sensownego w dyskusji to czepiasz sie tego co było? Ale jak to mówią jaki ojciec taki syn.. naród polski ma jeszcze wiele do nadrobienia.., który Niemcom nawet do pięt nie sięga w kwestii szacunku i kultury..
-
[quote name='Jasiek']A konkretnie który bo to na razie przypomina zabawę w kotka i myszkę.:bigcool::bigcool::bigcool::bigcool:[/quote] Sorry, ale to jakieś odpowiedzi małolata.. Poczytałeś moje linki, albo chociaż obrazki pooglądałeś? Są ważniejsze sprawy niż publiczne uszczypliwości.. Może coś na temat?
-
A tak wygląda standard rasy Dobermann w Niemczech: [url]http://de.wikipedia.org/wiki/Dobermann[/url] albo pieski do hodowcy [url]http://www.welpen.de/zuechter/volk/home.htm[/url] Boxerki [url]http://www.cdb.org/scandinavia.htm[/url] W ogóle to polecam cała stronę: [url]http://www.cdb.org/index.htm[/url] I w języku angielskim prawna strona w niektórych krajach odnośnie kopiowania: [url]http://www.cdb.org/euro.htm#p[/url]
-
[quote name='Jasiek']Znowu informacje wyssane z palca:lol::lol:To powiedz mi Moja Droga czemu nasi zachodni sąsiedzi tak chętnie kupują u nas kopiowane psy i oblegają gabinety wet. szczególnie te w zachoniej częsci Polski.W zasadzie to logiczne mają blizej.[/quote] Przecież napisałam, że nie jest akceptowana przez [B]większość[/B] społeczeństwa ( ale nie przez wszystkich).. a reszta to pewnie Polacy, który wyjechali za zachodnią granicę buahaha... A tak serio, to w Niemczech nie ma wiele psów kopiowanych, są tylko pozostałości. Psy kopiowane sprowadzane są przez osoby o takim myśleniu jak ty.. sorry, ale 100 lat za Murzynami (nie obrażając Murzynów). Prawdziwi pasjonaci, miłośnicy zwierząt nie tolerują obcinania części ciała psom. Ludzie tu żyjący są odpowiednio uczeni uczuć, kultury, szacunku dla zwierząt od najmłodszych lat w szkołach i przez rodziców. Występuje duża świadomość wyrządzania krzywdy. W Niemczech dodatkowo jest całkowity zakaz wystawiania psów kopiowanych.. więc juz nawet z tych resztek to pomału odchodzi ten proceder do historii. Wierzę, że za parę lat nie spotkam już żadnego ciętego psa. W Niemczech według prawa HODOWCY mają zakaz cięcia. Czyli to oni są odpowiedzialni za to co dzieje sie z psem i oni odpowiadają prawnie. Później w szczeblu są weterynarze, którzy nie mogą obcinać części ciała (nawet piątego pazura!). Jedyne przypadki, gdy są medyczne wskazania by taki zabieg (operację) przeprowadzić, np. częste urazy itp.Posiadając psa ciętego, należy posiadać potwierdzenie weterynarza, kto wykonał zabieg i dlaczego! Prawo jest naprawdę rozwinięte.. i co najważniejsze przestrzegane! Mamy kolegę do zabaw Dobermana.. ma śliczne uszka i piękny długi ogonek!Takiego widoku Wam w Polsce również życzę! Pozdrawiam rzeźników!