-
Posts
6105 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Bzikowa
-
Ja jestem przyczajonym podglądaczem tej galerii ale ... [URL]http://img102.imageshack.us/img102/5308/060709029.jpg[/URL] to zdjęcie mnie rozłożyło na łopatki :loveu: pełna synchronizacja! :)
-
Gratulacje dla wszystkich!!! Piękne zdjęcia! Bardzo żałujemy, że nie mogliśmy w końcu jechać :shake: no ale do zobaczenia w Sopocie :)
-
Mały dziabąg Koda - czyli jak uczynić dzień ciekawszym.
Bzikowa replied to Russellka's topic in Foto Blogi
Śmiesznie wygląda w tym pojemniku :evil_lol: Dla nas to niewykonalne :P -
Gratulacje dla Hakera i Bibi :loveu:
-
hihi wywalony ozor :evil_lol:
-
No wiesz co! Przez ostatnie zdanie właśnie miałam zawał! :mad:
-
Gratulacje! :loveu: Śliczne kluchy!
-
Komendy i sztuczki, które znają nasze weściaki-debeściaki :))
Bzikowa replied to Inkaa's topic in Sport i szkolenie
Czasowa, sorry ale naprawdę nie ma potrzeby otwierania nowych wątków o tematyce już istniejących :) Cały ten topic jest o sztuczkach i komendach - już trochę zostało napisane! ;) Jak to nie masz pomysłu na nowe sztuczki ? Na razie umiecie tylko parę więc wszystko przed Wami, owocnej nauki :multi: Chociażby w tym temacie znajdziesz sporo pomysłów... Na Dogo jest też sporo tematów o sztuczkach w dziale 'szkolenie'. Polecam też filmiki na YouTube, np. filmy Silvii Trkman są kopalnią pomysłów :) Bezunio właśnie nauczył się zawijania w kocyk na komendę "nakryj się" :) -
[quote name='ewelinka_m'] Stefan to pędrak :diabloti: [/quote] e tam pędrak :evil_lol: przecie widzę, że hipopotam, mi kitu nie wciśniesz :eviltong::evil_lol:
-
Skrzynka na russellowym jest po lewej, w 'panelu użytkownika' :cool3:
-
Miłego urlopu ! :loveu:
-
[url]http://img39.imageshack.us/img39/6343/dscf5254.jpg[/url] nie no mina zabójcza tutaj :lol: [url]http://img12.imageshack.us/img12/1954/dscf5273.jpg[/url] a tu jaka sielanka :loveu: właśnie, na co on patrzy na filmiku? się cieszy jak goopi do sera :evil_lol::evil_lol:
-
U nas od jakiegoś czasu (Bezik miał taką piłkę jak był młodszy potem ją zgubiłam i nigdzie nie mogłam kupić takiej samej a kilka miesięcy temu się udało:lol:) najlepszą piłką do niezmordowanego aportowania jest taka oto piłeczka ferplastu: [IMG]http://p.animalia.pl/img/produkty/duze/psy/f_pilka_s.jpg[/IMG] Niestety w rzadko którym sklepie ją można dostać, w tych popularniejszych jej nie ma wcale... Ale np. w Kakadu ostatnio kupiłam.
-
[url]http://i530.photobucket.com/albums/dd346/agacia_s/Sara/Obraz758.jpg[/url] hoho co za uzębienie idealne :lol: [url]http://i530.photobucket.com/albums/dd346/agacia_s/Sara/Obraz745-1.jpga[/url] czemu panna na smyczy?
-
Mnie się wydaje, że te wszystkie trzy rasy terierów, które wymieniłaś, nie różnią się jakoś znacząco wymaganiami, chociaż akurat norfolka nie znam ani jednego więc co do nich nie mam pewności. Jeśli chodzi o frisbee to to jednak są wszystko teriery krótkonożne i nie są fizycznie predysponowane do tego sportu, chociaż oczywiście dla zabawy - czemu nie, [SIZE=1]mój westik (który jest bardziej krępy niż te teriery które wymieniasz) bardzo to lubi i nawet zaczyna łapać niskie rzuty, ale oczywiście to wszystko czego mogę od niego wymagać ;)[/SIZE] Jeśli chodzi o inne sporty to wszystkie się mogą sprawdzić ale tutaj też wiele zależy od tego jak teriera zmotywujesz do tej aktywności bo są to potworki dość niezależne... :) [SIZE=2]No i nie wiem czy od teriera możesz wymagać małej szczekliwości... Ale wszystkiego da się nauczyć, no i zależy od temperamentu danego osobika:) Ja osobiście wybrałabym cairna ;) [/SIZE]
-
O rany, szczupły labrador! :-o No to muszę tutaj częściej wchodzić :evil_lol: Sprytny ten torek zbudowałeś :cool3:
-
[url]http://img194.imageshack.us/img194/1598/dscf5226x.jpg[/url] hihi mam nadzieję, że kaczuszka nadal sobie pływa po stawie o własnych siłach :lol: ;) Bezunio też pała do nich wielką 'miłością' ale na szczęście nie spotykamy ich często... W ogóle to śliczne miejsce na spacerek! ;) Mi już się powoli zaczynają nudzić te nasze łąki... :shake: a wszędzie indziej daleko...
-
Ooo, przegapiłam urodziny :splat: WSZYSTKIEGO NAJLE[U]PSIE[/U]JSZEGO KISSES :loveu::BIG: pociechy z Wombata:tort:, cierpliwości i wieeeeeeelu sukcesów:new-bday: życzę ja :drinking: i Biały Bezunio :Dog_run:
-
[URL]http://naszepsiaki.waw.pl/images/photoalbum/album_1/foto0734.jpg[/URL] Frida zabija wzrokiem? :lol: hihi ale obróżkę to ma chyba za dużą :P Isadora - nie jest pusty, są tam zdjęcia , których pewnie nie widzisz z jakiejś przyczyny :cool3:
-
[quote name='Justa']Ale JA będę w sobotę :diabloti:[/quote] Ale JA w niedzielę :evil_lol: Myślałam już, że wreszcie Tynkę poznam :evil_lol:
-
Mnie się wydaje, że metodę trzeba dostosowywać do konkretnego psa, przypadku, sytuacji - a nie odwrotnie. Niektóre psy się zamkną w sobie i nie będą chciały współpracować dalej jak się je raz szarpnie (to też trzeba wiedzieć jak więc ostrożnie... ja tego nie robię nigdy, no zdarzyło mi się kilka razy ale w naprawdę uzasadnionych przypadkach:cool1: w każdym razie mój pies nie reaguje na to wycofaniem, twardy jest ;)) a innego raz szarpniesz i masz odkręcania na parę miesięcy. Może u cairnów jest ten drugi przypadek ale na pewno nie tak drastycznie bo to w końcu teriery. Ja znam tylko dwójkę cairnów osobiście (z Grandiflory) więc nie potrafię się na ten temat wypowiedzieć. Wydaje mi się jednak , że ze szczeniakiem można to załatwić dużo prościej, systematycznie ucząc przywołania i tego, że z pańcią zawsze jest najfajniej - czyli duuużo się bawić , zwłaszcza w towarzystwie psów, żeby pies nauczył się wybierać towarzystwo właściciela a nie psów... ;)
-
Foty jak zwykle... - :mdleje: super uchwycone momenty [quote name='Ka-Vanga'] kto rozrozni na ktorym zdjeciu jest Koffulka, a na ktorym Bangitka [/quote] mnie się coś wydaje , że na pierwszym Bangita ;););)
-
Pfff , w sobotę? Russelle są w niedzielę :lol: I westiki - więc ja będę tylko w niedzielę...
-
Żółta najfajniej kontrastuje z czarnym :loveu: :D
-
Chciałabym chcieć iść na anglistykę, akurat na to bym się dostała bez problemu :diabloti: ale co poradzić, że sobie wybrałam kierunki ze znienawidzoną chemią... teraz płacę za błędy :diabloti: Co do russella to pewnie masz rację. Ale na razie musiałam porzucić ten temat (po niedoszłej wycieczce do Bratysławy), zastanowię się na spokojnie i zobaczymy kiedy będzie odpowiedni czas na malucha... To też zależy od tego na jakich studiach wyląduję... Nie, to w takim razie nie o Ramzesa mi chodzi ;) nie widziałam go - ale jest fajowy, te uszy :loveu: coraz więcej bullowatych biega, to fajnie. A gdzie w Warszawie będziesz za tydzień, czyżby wystawa? :cool3: