Jump to content
Dogomania

Bzikowa

Moderators
  • Posts

    6105
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Bzikowa

  1. Guffi ale próbowałaś ją nakręcać w domu gdzie nie ma żadnych rozproszeń itd? Jak uda Wam się w domu, dopiero wtedy możecie przenosić to nakręcenie na dwór... A jeśli zależy Ci na aporcie a nie na nakręceniu to może kliker i nagradzanie smaczkami? Ja właśnie miałam w tym topiku napisać bo mój pies od kilku dni dziwnie się zachowuje. W domu jest zawsze nakręcony na zabawki więc nie w tym problem. Na dworze najczęściej (zależy też gdzie) żeby zainteresował się zabawką/piłką muszę go najpierw nią zainteresować, nakręcić mocno - wtedy jest szał. Ale wczoraj mój pies odwalił taką akcję jakby się mnie bał :shake: Nie mam pojęcia czemu. Wołam go i uciekam z piłką na sznurku na którą zwykle udaje mi się go nakręcić maksymalnie. A on... siada po prostu i patrzy na mnie, oblizuje się, CSuje... :shake: Ja uciekam, piszczę, skaczę, wielki cyrk na kółkach wokół piłki - to zwykle działa. A wczoraj nie wiem co mu się stało... Może wyczuwał mocniej moje zdenerwowanie...? Jak podchodziłam do niego to się jakoś tak kurczył w sobie , naprawdę jakby się mnie bał :-o Jednak za chwilę jakoś mi się udało go nakręcić i znowu szał, po stresie zero śladu. Szybko schowałam piłkę jak był jeszcze nakręcony... To jest naprawdę schizofrenia jakaś zaawansowana... :roll: Dodam, że nie było już gorąco, było ok. 20-21szej więc nie w tym rzecz. Dzisiaj zrobił to samo i też skończyło się na tym, że udało mi się ale ile się przez to najadłam nerwów to moje. Wkurza mnie to, że jak on naprawdę CHCE tą zabawkę to widać, że jest dla niego niesamowita radość i może biegać za nią sto lat z wielkim entuzjazmem. Ale zanim jemu w główce zaskoczy 'aaa to jest ta piłka, ona ostatnio była taka fajowa, ale super! chcę chcę chccęęę!' minąć musi jakiś czas... A np jak jesteśmy na działce to liczy się TYLKO zabawka, cokolwiek za czym można się pouganiać... Generalnie trochę mnie to załamuje bo pracujemy, pracujemy (nie nie za często, np jak jest gorąco to nie wychodzę z piłką wcale żeby go nie zniechęcać) nad tym a efekty są marne :placz: A stosujemy się przecież do wszystkich rad które już usłyszeliśmy na dogo i nie tylko... A , ze jestem tak samo uparta jak on to bardzo mnie irytuje to, ze w tym względzie nasze postępy są tak małe. Może muszę się pogodzić z tym ze mam zeschizowanego psa i on się bawi tylko wtedy kiedy on chce, sam sobie wybiera moment zabawy :shake: a jak nie chce to nie i już.
  2. Nie wielka, mi takie rzeczy nie przeszkadzają ale ludzie w Twoim wieku , myślę, są bardziej skłonni do 'robienia czegoś' z psem, choćby w formie zabawy. Natomiast ludzie w moim wieku już z reguły twierdzą, że są na takie rzeczy za starzy, że to 'dla dzieci' itd. :wink: Ciekawa wypowiedź tej Twojej koleżanki :roflt:
  3. Magda ,mój aparat doznał uzdrowienia właśnie :megagrin: Dostał mały wpierdziel:mad: i odżył! :multi: Ale nakręcę filmiki Twoim bo na moim się jednak malutko mieści...
  4. [quote name='Enchantress*'] Ja w każdym bądź razie wkurzyłabym się gdyby ktoś powiedzial, że jestem idiotką biegającą z psem, ktory skacze przez przeszkody.[/quote] A co mówią Twoi znajomi jak im mówisz, że uprawiasz sport z psem? Moi wybuchają gromkim śmiechem :evil_lol: "Agi... co?!" :evil_lol: Tylko moi już troszkę starsi niż Twoi i inne rzeczy nas interesują ;) Ja nie twierdzę, że to palanty, rozumiem fascynację innych ale sama nie muszę się dołączać do przeżywania pasji narodowej.
  5. Tu można przeciw sędziemu zaprotestować: [URL]http://www.protest2008.pl/[/URL] mnie to co prawda niespecjalnie obchodzi ale solidarnym trza być :smilecol:
  6. ło takie znalazłam kiełby: [url]http://www.krakvet.pl/hilton-kielbasa-gumowa-piszczaca-p-4542.html?osCsid=4fbb1a2c5fbf9783a332c3fba36b3f0f/[/url] [url]http://www.krakvet.pl/trixie-kielbasa-3465-p-1313.html?osCsid=4fbb1a2c5fbf9783a332c3fba36b3f0f/[/url]
  7. Fotki już widziałam wcześniej! :lol: Świetnie Junka wygląda z takim wielkim talerzem :wink:
  8. Kasia nam też się to zdarza :lol: Najśmieszniejsze jest to, że budzę się patrzę na zegarek - o matko jak późno! Patrzę na psa a on rozwalony sobie smacznie śpi :evil_lol: Ale na słowo 'spacerek...?' jest poderwanie w jednej sekundzie i jazgot :wink:
  9. Bzikowa

    bzik

    Dziękujemy za odwiedziny tym którzy nas jeszcze odwiedzają :eviltong: Rzeczywiście Bziku skupiony na tych fotkach. Szkoda, że nikt nie złapał akurat momentu w którym burek drze japkę. A robił to non stop , zaręczam... :roll:
  10. Magda ja bym bardzo chętnie porobiła fotki w niedzielę ale mój aparat nie współpracuje. Zaciął mu się obiektyw i w ogóle nie chce go wysuwać... :placz: A rodziciel nie ma czasu się tym zająć :mad: Ale będziemy dzielnie kibicować Delikowi bo zostaję w niedzielę do końca :loveu:
  11. Bzikowa

    frisbee

    Bez zaczyna coraz ładniej wyskakiwać. To dawanie psu złapać z ręki bardzo dużo pomogło. Kiedyś on się wręcz prawie bał jak dysk leciał obok niego, teraz stara się bardzo złapać. Na razie ćwiczyliśmy tylko w domu więc nie wiem jak będzie z gonieniem lecącego dysku... Jak będzie chłodniej to wyjdziemy z ćwiczeniami gdzieś na łąki. ;) A moje dyski... Ehh, muszę zakupić chyba całą masę nowych , te które mam wyglądają ekhm nieświeżo :lol: Władczyni a ile Ty masz dysków? Ile sobie kupić najlepiej żeby było wygodnie?
  12. [url]http://i191.photobucket.com/albums/z27/agaciaaa/Obraz046-3.jpg[/url] słodka panienka :loveu:
  13. A ja się piłką nie interesuje KOMPLETNIE :evil_lol: Może jestem dziwna ale totalnie mi te wszystkie mecze zwisają :wink:
  14. A ja się nie znam :siara: ale na tym zdjęci Vic bardzo wyciągnięty to nie jest a na pewno mniej niż reszta tego tałatajstwa ze zdjęć :wink: [QUOTE]Hihi w niedziele to ja mam od 9.00 - Human Resources Management :evil_lol:[/QUOTE] :flaming:
  15. To ja dodam tylko, że trudno jest się tych przebarwień u westika pozbyć :razz: Zwłaszcza, że śliny dobrej to one nie mają. [tendencja do kamienia]
  16. A nasz super dział znowu ucichł... :placz:
  17. Bzikowa

    Puchar Ras 2008

    Oglądamy, oglądamy ;) Puli na agility! :crazyeye: Wow. Co do brzydactw z poprzedniej strony - wyglądają jak rasowe wiejskie burki :loveu:
  18. Ola, super fotki! :multi: Czy ja zawsze muszę nie docierać kiedy jest fotograf! :eviltong: Zapraszamy na następny trening :evilbat:
  19. Bzikowa

    frisbee

    Ja też ich używam i polecam ;) chociaż są już troszkę nadgryzione to dają radę;)
  20. Oj ta "dominacja". :wink: Żadnym specem nie jestem i nie zamierzam się wymądrzać, najlepiej, jak mówi Władczyni, umówić się ze szkoleniowcem który sytuację zobaczy na żywo i pomoże Wam. Jednak mam parę uwag, jeśli można. ;) Myślę, że historię o dominacji można wsadzić między bajki. Pies nie chce Was dominować tylko jest niewychowany i robi co mu się podoba, nie jesteście dla niego w żaden sposób autorytetem, jest rozpieszczony i uprawia tak zwaną samowolkę :lol: Pies musi widzieć w Was kogoś od kogo zależy cały jego świat i SAM się Wam podporządkować bez żadnych bzdur typu siedzenie na posłaniu psa itd. No więc wg mnie po pierwsze primo szkolenie. To buduje więź z psem, sprawia, że jesteście dla niego bardziej przewidywalni a psy to lubią. Na razie jest lekko zdezorientowany, z tego, co piszesz... Po drugie - zabierzcie zabawki, gryzaki itd, jak już ktoś napisał. Najlepiej uczynić je dla psa nagrodą i nauczyć go oddawania - dajesz psu komendę, pies wykonuje , 'dobry piesek', zabawka w nagrodę. Potem bierzesz drugą zabawkę albo jakiś smakołyk , mówisz "daj", 'puść' czy cokolwiek , pies puszcza, zostaje nagrodzony. Po trzecie - przenieście mu posłanie w jakieś ustronne miejsce i nie przeszkadzajcie mu kiedy on odpoczywa, ma do tego w końcu prawo, że jak się zmęczy/będzie chciał coś odreagować będzie miał swój azyl. No i poobserwuj relacje psa z dzieckiem, czy aby na pewno dziecko jest totalnie niewinne. Myślę, że można też zrobić tak, żeby to dziecko dawało psu jakieś proste komendy i nagradzało psa za dobre zachowanie. Oczywiście pod Twoją kontrolą. Przed daniem żarcia też możecie go prosić o wykonanie prostej komendy, żeby mieć jak najwięcej okazji do chwalenia psa. Chyba nic odkrywczego nie napisałam ale chciałam po prostu wyrazić swoje zdanie. Pozdrawiam.
  21. Bzikowa

    frisbee

    Na początek, do nakręcania i przeciągania - pewnie tak ;) Ale chyba niespecjalnie dobrze nadaje się do rzucania.
  22. Śliczny westik! Jaki biały :loveu: Ale wygląda na dość miękkiego. Tzn przed wygląda ok a po jakbyś go zmiękczyła :wink: był kąpany? chyba, ze inne światło bo też wybielił się bardzo. Obejrzałam filmik - Vic jak zwykle nakręcony jak maszynka jakaś :lol: Pozwól, że nie będę Ci dawała żadnych rad - Anza już walnęła elaborat. :wink:
  23. Też myślę, że go przegapiłam - bo to było tak , że ja byłam na wakacjach a pies został w domu z rodzinką więc pewnie niespecjalnie dobrze go przeglądali :roll: a objawy wystąpiły dzień po tym jak przyjechałam do domu.
  24. ostatnie mleczyki tego sezonu :evil_lol:
×
×
  • Create New...