-
Posts
6105 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Bzikowa
-
Mam nadzieję, że szczeniuch będzie agilitowy :D Zazdroszczę Ci :P
-
[url]http://i566.photobucket.com/albums/ss105/Coves/DSC_4829.jpg[/url] skąd ja to znam :loveu: A to wspólne jeszcze bardziej urocze:)
-
Hihihi na bazarku już byłam :evil_lol: Ale zapowiada się walka o piękną pomarańczową linkę :P A pfuj śnieg!! Nawet nie patrzę na te fotki!! Dawaj jakieś wiosenne :loveu: No dobra spojrzałam, na tym zdjęciu Sarcia wygrała: [url]http://i568.photobucket.com/albums/ss124/agaciaaas/Obraz017-5.jpg[/url] Jak tam pisanie pracy ? :P
-
Ale Kropka jest super:) Mały zapylacz! Bardzo podoba mi się jej palisadka! A widziałam, że robiłaś zdjęcia w Łącku ale Bzik się pewnie nie załapał bo biegaliście zaraz po nas... ?
-
SNOOPY - łaciate przygody agilitowo-sztuczkowe :D
Bzikowa replied to Zuzia&Snoopy's topic in Foto Blogi
[url]http://img245.imageshack.us/img245/4913/p1015683.jpg[/url] uwielbiam biglową technikę skoku ;) -
Agilitowo-Frizbowo Domowa Galeria Szikry,Victora i Deliego :-D ZAPRASZAMY!
Bzikowa replied to Mudik's topic in Foto Blogi
O kurcze, biedny Vico... :( Przyłączam się do kciuków, żeby coś jednak mógł robić... -
Też się zastanawiam co miał w pysku na pierwszych 3 zdjęciach? [url]http://i303.photobucket.com/albums/nn144/martyna2196/23marca10/DSC_7168.jpg[/url] a tu mnie maksymalnie rozczulił Twój szczurek :loveu: Strasznie słodka mina :P
-
Bezik na tej kładce debiutował w zerówkach 2 lata temu i chyba też była na pucharze ras... i nie miał problemów :/ Ale rzeczywiście się chybotała. Musimy więcej robić na treningach zwykłą kładkę bo ta nasza gumowana przyzwyczaja psy do takiej fajnej nawierzchni i później niektóre psy mają problem. Gratulujemy Wam debiutu openowego :) Szkoda, że nie zrobiliście tego jednego biegu na czysto żeby się zakwalifikować na eo młodzieżowe ale i tak było super, podobał mi się Haker:) I Kropkę też wymiziałam ale jak gdzieś tam się plątała z kimś innym ;) My też mielibyśmy dużo mniej pktow za czas gdyby Bezik nie złapał schizy huśtawkowej... Po kilka sekund tracił na każdej huśtawce i kładce :( Ale przynajmniej palisadę już mamy zrobioną dobrze :D
-
[quote name='Unbelievable'] jak rodzicom się nagle nie odmieni to 10 kwietnia mamy pierwszą "wizytę" w klubie, a jak szczur będzie ogarniętym psem:diabloti: to będziemy trenować[/QUOTE] A co, Twoi rodzice mają coś przeciwko agility? Moi mnie na początku nawet wozili na treningi przez jakiś czas,potem im się odechciało, a teraz po 3 latach chyba już uznali, że nie da mi się wybić z głowy tych psich fanaberii:eviltong:
-
No strasznie jest zwichrowany :evil_lol: Kiedy zaczynacie agility?
-
My też się czaimy na tego świniaka :P Ale ja bym chyba nerwowo nie wytrzymała tego chrumkania :evil_lol: Kaloszki całkiem fajne ale ja kaloszy używam tylko na spacery z psem a spacery z psem na obcasie, nawet takim małym... mogłyby się niefajnie skończyć :evil_lol: Szkoda, że nie wypaliło spotkanie ale może jeszcze się uda... Ten piknik... Kurcze, nie wiem, mam mieszane uczucia ;)
-
Gratuluję szczeniaczka:)
-
Kisses, Zuzia, zdjęć nie mam. Filmików na razie też nie ale pewnie będą ;) No rozważałam piknik ale teraz mi się trochę zmienił pogląd na jechanie na niego ;) Nie wiem kiedy w końcu dotrzemy tam, już 3 rok rozważamy :evil_lol: Nie no, tragicznie może nie było, w końcu to jak pies biega zależy od przewodnika ;) Najbardziej się rozczarowałam tym, że Bzikowi się nie spodobały kładka i huśtawka. Huśtawkę jeszcze zrozumiem bo ostatnio miał z nią pewien problem, a ta do tego była śliska (w klubie mamy gumowaną). Ale, że pełzał po kładce tego nie zrozumiem bo on kocha kładkę :shake: Slalomik też mu się popsuł ciutkę... No ale nie wymagam od niego, żeby biegał tak jak potrafi na treningach bo zawody to co innego. Jedyne z czego jestem naprawdę zadowolona to palisada, odblokował się już na niej totalnie i nie ma śladu po dawnym wspinaniu, pewnie niektórzy to pamiętają :loveu: Żal mi bardzo tych setnych sekund , które już po raz kolejny dzielą nas od łapki do a2. Gdyby Paolo (sędzia) te 2 razy (w Złotoryi i teraz w Łącku) ustawił czas sekundę dłuższy to już byśmy dwójeczki mieli. No ale cieszę się, że przynajmniej teoretycznie jest to w naszym zasięgu, tak żeby się totalnie nie dołować ;) No i fun z biegania był? Był :lol: Także Bezo jak zwykle z siebie zadowolone. Najbardziej mogę nakopać sobie bo 2 razy po prostu źle się nauczyłam toru, co mi się do tej pory nie zdarzało. Co prawda akurat na tych torach (obu jumpingach openowych) detka nas wcześniej dosięgła (w sobotę źle go poprowadziłam i skoczył hopkę od złej strony a w niedzielę spierdzielił na tunel omijając skok w dal a jak go odwołałam to skoczył skok w dal pod prąd) ale nie zmienia to faktu, że mój mózg chyba nie był wtedy ze mną :diabloti: U westika też go nie było :lol::diabloti: No to pozdrawiamy wszystkich ;)
-
[quote name='agaciaaa']O matko, miesiąc czasu mnie tu nie było...:shake: zaniedbałam strasznie blożki ostatnio ;) oo i urodziny Bezika przegapiłam, wstyd :oops: spóźnione, ale szczere wszystkiego NAAAAAJ Beziczku :loveu: [URL]http://i145.photobucket.com/albums/r223/cubree/2010/04-4.jpg[/URL] rzeczywiście zarośnięty nieco :lol: a jaki potargany :loveu:[/QUOTE] hej:lol: już nie zarośnięty :cool3: [quote name='kaskaSz'][FONT=Calibri][SIZE=3]Witanko![/SIZE][/FONT] [FONT=Calibri][SIZE=3]Świetna fota: [/SIZE][/FONT][URL="http://i145.photobucket.com/albums/r223/cubree/2010/06-4.jpg"][FONT=Calibri][SIZE=3][COLOR=#800080]http://i145.photobucket.com/albums/r223/cubree/2010/06-4.jpg[/COLOR][/SIZE][/FONT][/URL] [SIZE=3][FONT=Calibri]Szkoda, że się nie spotkałyśmy w Warszawie, ale może jednak wybierzesz się na ten piknik agi w Białymstoku? Tak popatrzyłam na termin to mi pasuje, przyjechałabym z Fusisławem :D Co ty na to?[/FONT][/SIZE] [FONT=Calibri][SIZE=3]A byłaś na spotkaniu westowym? [/SIZE][/FONT] [FONT=Calibri][SIZE=3]Dobrze, że Bezik po trymowaniu i czekam na zdjęcia ‘po’, bo te z hodowli to mi nie wystarczają :D[/SIZE][/FONT][/QUOTE] Hej, no, zobaczymy jak będzie z tym piknikiem. Po tych zawodoach stwierdziłam, że wolę na razie na serio potrenować zamiast tak często jeździć na zawody. [quote name='Kisses'][URL]http://lh6.ggpht.com/_TiciMlyI2qw/S5-9KrcUb6I/AAAAAAAACLs/yXkoQTbpXsY/s720/33.jpg[/URL] no i my znaleźliśmy jakąś fotkę dla nas :loveu::evil_lol: A ogóle świetne foty :D[/QUOTE] Dzieny dzieny:razz: [quote name='despera']Dobry wieczór:multi: Piękne fotki zabłoconego białasa:loveu: Jak tam zawody? Pozdrawiam:lol:[/QUOTE] O boże kogo ja widzę,nie wierzę:crazyeye::lol: Hej! Zawody, szczerze mówiąc, niespecjalnie udane, albo ja traciłam mózg albo westik albo oboje, ewentualnie mieliśmy pecha ... Przemilczmy to :eviltong: Znowu dziś zabrakło nam jakieś pół sekundy kurna do wpisu :-(
-
[quote name='Claudia_Jazz'] a tak to agility na smyczy robimy, bo nie ogarnął, że to nie polega na ucieczkach. [/QUOTE] To się niestety mija z celem... :roll: Nie ucz go skakania na smyczy, w ogóle odpuść sobie na razie agility jeśli on ma Cię zupełnie gdzieś, wypracuj kontakt z psem a dopiero potem się bierz za hopki :roll: Po co męczyć i psa i siebie? Bo skoro ucieka to znaczy, że mu to raczej frajdy nie sprawia.
-
Jeśli nie jest chorobliwie chudy (najlepiej zapytać dobrego weta) to go nie tucz! Uwierz, że trudniej psa odchudzić potem... A pies za gruby to dopiero pies chory.
-
O rany prawie dorosły Wombat :crazyeye: No to powodzenia w Katowicach, trzymam kciuki, żeby Wombacio nie było zestresowane :loveu: A jak Wy się tak wystawiacie i wystawiacie to na międzynarodowej w Warszawie w lipcu będziecie, nie?
-
Hej, dawno mnie tu nie było :roll: Ale nowych zdjęć jak nie było tak nie ma :eviltong: A ostatnio (w sobotę?) na spacerze w legionowskim lesie spotkałyśmy z koleżanką (i jej RR) towarzysza tych Waszych dogtrekkingowych (?) spacerów, tego dużego szorstkiego podenco ;) Znaczy się jego pan opowiadał o tym mojej koleżance (bo Bez na takie eskapady jest za bardzo aspołeczny:shake:) a mi coś zaczęło świtać, że coś tu pisałaś o tym i wklejałaś zdjęcia. No i pan Cię skojarzył. Fajny psiak, chociaż Bezik chciał mu nastukać :diabloti: Nowe zdjęcia poproszę :razz:
-
Kelpiki to zabójcza broń :P
-
I prawidłowo ;)
-
Nie przejmuj się, terier to terrier... :roll: Strzelił focha ;)
-
Aa, na hali. My w Koszelówce, tzn chyba większość Cavano ;) Jedźcie bo inaczej w SA1 zostaną same krótkonożne teriery :D