Jump to content
Dogomania

Bzikowa

Moderators
  • Posts

    6105
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Bzikowa

  1. Kurczę... może zacznę od tego, że niestety Twoi rodzice nie wykazali się odpowiedzialnością :cool1: ale to pewnie już wiesz i chwała Ci za to, że piszesz tutaj, żeby czegoś się dowiedzieć. Po pierwsze - psiaczek jest bardzo młody!!! 6 tygodni to malutko i rzadko kiedy szczeniaki tak wcześnie wychodzą z hodowli! Czyli już czuć, że źródło niepewne :cool1: Po drugie - pogadaj z bratem , ile ma lat ? Zadbaj o kupno książek (jest odpowiedni dział na dogo o tym, jeśli chodzi o westie to polecam książkę wydawnictwa Egros, autorka Eva Błaszczyńska) i doedukowanie siebie, brata i rodziców. Zgaduję, że brat jest dość młodą osóbką także ktoś musi czuwać nad tym jak się zajmuje psiakiem. Po trzecie - skąd jest piesek ? Z Twoich postów niestety mogę wywnioskować, że nie z zarejestrowanej hodowli a raczej od pseudo, czyli piesek bez rodowodu. Inaczej nie pisałbyś tego postu bo a)hodowca pewnie nie sprzedałby psa na żywioł (chociaż hodowle zarejestrowane w ZK też są bardzo różne:shake:), b)udzieliłby wszystkich niezbędnych informacji. Poza tym - idźcie do weta koniecznie, z książeczką zdrowia którą, mam nadzieję, dostaliście. Jeśli szczeniak jest z niepewnego źródła to tym bardziej należy obserwować czy nic się złego ze zdrowiem nie dzieje i czy ma wszystkie szczepienia, zapytać weta kiedy kolejne itd! Teraz a propos Twoich pytań. 1. 6 tygodni jak pisałam to bardzo mało i chyba jeszcze za mało, żeby go wynosić na dwór. Chyba, że masz dostęp do miejsca gdzie wiesz, że nie chodzą ludzie/psy (osiedle zdecydowanie nie!!!) - np podwórko. A i wtedy możesz go wynosić tylko na chwileczkę, stawiać żeby się załatwił i brać do domu. 2. Wyprowadzać na dwór, jak pisałam, jescze nie. Rozłożcie mu gazetki w jednym miejscu i po KAŻDYM piciu, jedzeniu, zabawie i spaniu stawiasz pieska na gazetkach i nagardzasz bardzo jakimś smakołykiem jeśli się załatwi. To musi być bardzo często żeby piesek się nauczył. Ale nie łudź się, na pewno co jakiś czas natraficie na kałuże. Po prostum go kontrolujcie i jak widać po piesku, że się kręci i jest niespokojny - na gazetki. To może być nawet co godzina - dwie. Jak zrobi się cieplej i skończy się psu kwarantanna (tutaj zdania są podzielone kiedy... niektórzy kończą ją wcześniej inni później, przyjmuje się, ze kończy się ok 12 tygodnia, ale pogadajcie z wetem koniecznie!) trzeba go równie często wysadzać na dwór i analogicznie jak z gazetką - chwalić za każde wypróżnienie na dworze. Najlepszy sposób nauczenia czystości to po prostu pilnowanie żeby piesek załatwiał się tam gdzie my chcemy i chwalenie go za to! 3. Przede wszystkim - bawić się, głaskać, drapać , socjalizować z różnymi podłożami, odgłosami i rzeczami (nie na siłę, pozytywnie, nagradzając i motywując!). Zacznij uczyć przychodzenia na wołanie i reagowanie na imię - wypowiedz jego imię przyjaznym, wysokim tonem i jak zwróci uwagę to możesz zacząć uciekać powoli i jak przyjdzie to bardzo nagradzić. Z terierkiem nic na siłę :) Takie komendy jak siad, daj łapkę się przydadzą - piesek uczy się współpracować z człowiekiem. Tylko wszystko ma się odbywać w formie zabawy! No i mam nadzieję, że hodowca Wam powiedział, że westie wymagają trymowania (nie strzyżenia!!!) czyli usuwania martwego włosa. Pierwszy raz należy udać się z psem do groomera (psiego fryzjera) w wieku ok. 3 miesięcy. Dlatego należy już teraz uczyć psa spokojnego stania kiedy coś się z nim robi. Kupcie jakąś delikatną szczotkę i przyzwyczajajcie pieska do spokojnego stania, nagradzajcie za spokój i opanowanie :) 4. Jakieś rady? Przewertuj całą Dogomanię :lol: Polecam też portal i forum westie! [URL="http://www.westie.net.pl"]westie club - Klub mi�o�nik�w westie >> WESTIES Rule!!![/URL] Tam jest lista polecanych groomerów, hodowli, weterynarzy itd. Mnóstwo informacji o rasie i dużo porad, zapraszam :) P.S Nie ukrwyam, że jest mi trochę z jednej strony przykro czytać taki post bo westie to cudowne psy ale nieplanowany zakup jakiegokolwiek psa a zwłaszcza teriera to nie jest dobry pomysł. Mam nadzieję, ze mimo to wszyscy zakochacie się w piesku i dobrze się nim zajmiecie! Musicie pamiętać, że westiki to teriery... Wymagają uwagi ze strony właścicieli, dużo ruchu, łagodnego podjeścia i żelaznej konsekwencji. To małe uparciuchy! Ponadto - to ważne - często miewają alergie, zwłaszcza pokarmowe - więc wybierzcie dobrą karmę! Te marketowe nie wchodzą w grę!!! No cóż, mam nadzieję, że wkręcicie się w opiekę nad psem i wszystko będzie dobrze. Życzę powodzenia i pozdrawiam:)
  2. Wow, genialny jest!! :crazyeye::loveu:
  3. Kaska,cóż, kilka osób uświadamiało Quore w innym temacie zanim wzięła szczeniaka. Jak widać na marne. Niech się zdrowo chowa...
  4. A jak się miewa ten urodzinowy filmik ? :cool1::cool3:
  5. Śliczne macie tereny psacerkowe!!! :loveu: Panorama miasta super. A próbowałaś go kiedyś spuszczać ze smyczy i uciekał? W jakim celu mógłby uciec ? Oczywiście nie mówię o osiedlu tylko o takich terenach jak na zdjęciach, wyglądają na bezpieczne. :) Te dwa ostatnie - piękne! :loveu:
  6. Bzikowa

    bzik

    Tak, przesądzone. Rodzicom nadal się pomysł nie podoba ale zrezygnowali z dalszej walki i poddali się, Bezikowe klejnoty żegnają się powoli z życiem.:lol: Będziemy ciąć w Elwecie. U dr Mikowa. Już kilka osób mi go polecało także jestem dobrej myśli. No i zaczynamy przymusową przerwę od treningów ... :roll:
  7. Bzikowa

    bzik

    Dziękujemy za odwiedziny :) Ciachanko w następny weekend ;)
  8. No ładnie, dopiero co się zaczęły ruszać i już się panoszą, no :evil_lol:
  9. Wg mnie to bardzo głupie, że świadomie kupiłaś psa bez rodowodu. Jak już mówiłam - kocham westy i nie mogę godzić się na wspieranie pseudohodowców (nie obchodzi mnie czy to Twoi znajomi, rodzina czy ktokolwiek...). Ale sunia prześliczna, jak każdy szczeniaczek:p:loveu:
  10. Ale fajnego terierzego kolegę ma Sarcia :loveu: [url]http://i530.photobucket.com/albums/dd346/agacia_s/Sara/Obraz063-1.jpg[/url] tu wygląda jakby go miała na glebę wywalić za chwilę, 'trochę' większa mimo wszystko jest :evil_lol: A Bezisław się z psami raczej nie bawi. Chyba, że podobnej wielkości ale to też tak, że zrobi ze dwa kółeczka w dzikim pędzie z tym psem (czyt. suką:lol:) a potem olewa sprawę. :eviltong:
  11. U nas było odwrotnie, mi odmarzły kończyny a pies w ogóle jakby mrozu nie poczuł :roll: w ogóle wtf, pańcia, czemu wracamy a Ty klniesz jak szalona:evil_lol:
  12. Świetne fotki z mordowana sznurka!!! :loveu::multi: Oj, ale czytam , że ze zdrówkiem kiepsko :roll: Trzymamy kciuki, żeby to było tylko przejściowe! Pijemy za zdrowie :drinking:
  13. Przeróbki świetne, ja też chcę takie z Bezisławem :eviltong: Fajne te zdjęcia z rozsypanymi kulkami karmy. :diabloti: Oj, współczuję choroby. :roll: Zdrówka życzymy :loveu:
  14. A co tam słychać u Jaszeńki w nowym roku ? :lol:
  15. Ale dlaczego, zwieje Ci ? Czy jakieś psy? Bo żadnej ulicy niebezpiecznej nie widzę na zdjęciach :wink: Ja jak spuszczam Bezisława to mam oczy dookoła głowy bo to prowokator :evil_lol: A w ogóle to fajna ta czerwona chusteczka :loveu:
  16. Śliczne fotki!:multi: Widzę, że mieliście słoneczko. :loveu: Tylko czemu Foxisko na smyczy ciągle? :cool3:
  17. Gratulacje dla Oxy ! :) Mali mistrzowie się urodzili :)
  18. O żesz, nie pomyślałam :evil_lol: Teraz trzeba ustalić kto jest tatusiem! (mamusią? :hmmmm:):evil_lol:
  19. [url]http://images40.fotosik.pl/55/6c2401bb63e0883d.jpg[/url] świetna mina! :lol::lol: co on ma na pysku? pianę czy śnieg?:evil_lol:
  20. Wiolcia, to zależy jakiego psa. Np. whwt powinno się trymować najlepiej co 2 miesiące. Pierwszy raz można przeskubać lekko już w 3 miesiącu.
  21. Nie wiem ile jest prawdy w tym, że pies uczy się nie reagowania na pisk 'ofiary' kiedy bawi się piszczałkami. Mój lubi niektóre piszczące zabawki a mimo to nie ma z tym problemu. Nawet w zabawie, jak za mocno złapie mnie zębami (ja jestem dziwna i pozwalam mojemu psu polować na ręce bo to lubi, a przestaje na mój sygnał) i specjalnie wydam z siebie pisk to doskonale wie, że ma wyluzować. ;)
  22. Co do niszczenia - mój pies ma zabawki specjalnie przeznaczone do tego celu. Właśnie parę dni temu zabił swoją poduszeczkę z królem lwem, i wypatroszył:roll: Teraz bawi się samą 'powłoczką' (trwała jest , skubana) ale to już nie to samo. Miał związany z nią rytuał :evil_lol: Po każdym spacerze i zjedzeniu jedzonka wpadał do pokoju i przez parę minut mordował poduszkę. Teraz jest niepocieszony bo nie ma co mordować. Muszę mu jakichś pluszaków nakupować. :roll: Moja mała siostra cioteczna zostawiła u nas maskotkę mamy muminek. Myślicie , że się zorientuje jak ją dostanie z powrotem np. bez głowy? :evil_lol::evil_lol:
  23. Sto lat, Diana! :loveu::new-bday::multi: Pociechy z pańci! :eviltong: Beziczkowi 5 lat stuka za miesiąc z kawałkiem. ;)
  24. Całe szczęście, że westik taki brzyydal, nikt go repem nie zrobi :evil_lol: [url]http://i303.photobucket.com/albums/nn144/martyna2196/P1090638.jpg[/url] słodziak, tylko mu się nos rozjechał troszeczkę:eviltong:
  25. [quote name='Katica']I gdyby w stronę mojej suki leciał jakiś cocker spaniel/beagle/ sznaucer o zrytej psychice, nie zawahałabym się ściągnąć kagańca, mimo że przeciwnik mniejszy i słabszy prawdopodobnie, bardzo mi przykro, ale taka jest prawda. Nie naraziłabym psa na pogryzienia łap, uszkodzenie np oka, ogona czegokolwiek, bo to takich obrażen mogłoby dojść, tylko dlatego, że ktoś nie potrafi odpowiadać za swojego psa... Obowiązuje każdego to samo prawo... Pozwoliłabyś swojej suce potencjalnie nawet ZAGRYŹĆ tego innego psa ? Jestem pewna, że beagla, cockera albo innego małego psa spokojnie sama dałabyś radę odgonić, ew. zrobić to mechanicznie, wyrządzając co najwyżej leciutką krzywdę. Uważam, że zdjęcie swojemu psu kagańca jest dopuszczalne (moralnie, oczywiście, wg mnie) tylko jeśli wiesz na pewno, że drugi pies ma złe zamiary, ma podobne możliwości jak Twój i ma dużą szansę wyrządzić Twojemu naprawdę dużą krzywdę , jednocześnie wiedząc, że nie masz szans sama zapobiec konfrontacji psów... Zgadzam się z Zofią&Saszą, właściciel jest odpowiedzialny za to żeby jego pies nie zrobił krzywdy drugiemu... A pies nie jestt ochroniarzem człowieka! I to właśnie uważam za nienormalne, nie rozumiem czemu jest to respektowane, czy to jest u tych ras NORMA ? Bo wg mnie pies który nie reaguje na 'poddanie się' przeciwnika (niezależnie od rasy) ma problem z psychiką i powinien być pod jeszcze większą kontrolą.
×
×
  • Create New...