-
Posts
6105 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Bzikowa
-
hihi :diabloti: nie, to ja dostanę w prezencie urodzinowym brak jego jajek :megagrin: [SIZE=1]mam w niedzielę[/SIZE]:cool3:
-
Za tydzień w piątek. Dopiero się zorientowałam, że to będzie... piątek trzynastego!!! :mad: Więc trzymajcie kciuki, mimo, że przesądna nie jestem..
-
Ja nie uległam modzie na petstejdże. ;) i chyba dobrze. Nie no, mama muminek fajna jest i tłuściutka więc Bezik by wypruwał namiętnie. Ale nie zrobię tego mamie muminek, nie jestem barbarzyńcą :eviltong: Może ew. torebeczkę jej wyrwę i oddam psu :lol: Hmm. Znacie może w Warszawie miejsce gdzie można kupić pluszaczki na wagę czy jakoś bardzo tanio ? Tak z tonę kupię... :lol::evil_lol:
-
O, ciekawy temat. Mój pies do kwestii samochodów podchodzi dwojako. :lol: Jak np idziemy sobie chodnikiem albo czekamy przed przejściem dla pieszych to zwykle spoko, jadą sobie to niech sobie jadą. Chyba, że bardzo szybko to trzeba usiłować samochód zamordować. Ale to się zdarza rzadko. Natomiast na przystankach autobusowych (na takich dużych i 'szerokich' nie ma większego problemu bo biorę psa na ''tyły'' przystanku i jest luz) jak psu się nudzi to obszczekuje wszystko co przejdzie, nawet nie bardzo szybko :roll: Odwracanie uwagi ? :cool3: Podjeżdża samochód, podaje psu żarcie, albo każę wykonać komendę, pies zżera/robi coś BŁYSKAWICZNIE żeby zdążyć rzucić się na pojazd :angryy: Jak opętany. Dlatego zawsze na treningi (dojeżdżam autobusami i parę razy muszę czekać po kilka - kilkanaście minut) zawsze biorę zaciskową obrożę. Obroża nie robi mu żadnej krzywdy oczywiście, nie ścinam go ani nic, tylko po prostu wiem, że z takiej nie ma szansy wyjść podczas gdy ze zwykłej, nawet ściśle dopasowanej wyszedł parę razy (w tym raz na przystanku tramwajowym jak się wkurzył na boksera wysiadającego z tramwaju i chciał go 'dopaść' :cool1:), po prostu dla bezpieczeństwa. Drugim środkiem zaradczym jest to, że staram się przychodzić na przystanek tak, żeby nie musieć długo czekać na autobus, wcześniej sobie spacerujemy gdzieś w pobliżu i tyle. Najgorsze jest to, że on się tym nakręca i już parę razy zdarzyło się, że rzucił się na biegnącego człowieka :shake: spieszącego się do autobusu. Na co dzień to się nie zdarza... Aaa i jeszcze obszczekuje HISTERYCZNIE nasze samochody , tzn moich rodziców. Jak wysiądę z nim ja a samochód nie wyłącza silnika i ktoś zostaje w środku i co gorsza odjeżdża! To jest po prostu dziki szał, jego samochód odjeżdża! :evil_lol: Jak wszyscy wysiądą to jest spokój. Dlatego zawsze proszę rodziców jak gdzieś mnie podwożą z psem żeby wyłączali silnik jak ja z psem wychodzę i czekali aż odejdziemy i dopiero odjeżdżali. Wtedy jest mniejsza histeria chociaż też się psu ilość ludzików nie zgadza. :lol:
-
Ja też jednego takiego kojarzę... biały jest, zdaje się :hmmmm: i właśnie leży na mojej osobistej poduszce :evil_lol:
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
Boska klucha :) Ciesz się bo niedługo 'trochę' urośnie i przestanie się mieścić na kolankach.. :siara:
-
Przyszły mi wczoraj karmy, zamówiłam 3 rodzaje Brit Care: Activity Lamb&Rice , Salmon & Potato All Breed i Adult Small Breed. Właśnie dostał na kolację Salmon & Potato. Pierwsze 3 granulki (dziwny kształt...) wziął do pyska i wypluł obok michy, kolejne trzy wziął do pyska, rozgryzł i wypluł obok michy, następnie zjadł bez gadania resztę miski i wyczyścił to co wcześniej wypluł. :cool3: Zobaczymy czy to kwestia tego , że nie zjadł śniadania (bo rano jescze dałam mu poprzednią - 1st Choice) czy mu smakuje. Zobaczymy ile dni będzie ją jadł. Potem wypróbuję resztę Brit'ów i Acanę (mam Lamb&Apple). Może coś mu w końcu przypasi... :roll:
-
[B]@@@[/B] , byłoby miło gdybyś odpowiedział na zadane Ci pytania :diabloti: Bo jak na razie przyszedłeś, nawymyślałeś swoich chorych teorii ale nie poparłeś ich niczym, nie podałeś żadnych zweryfikowanych faktów ani nie przedstawiłeś dowodów. Krzyczysz, że psy rasowe są bardziej chorowite niż kundelki. Ja bym to ujęła zupełnie inaczej. U psów rasowych po prostu mamy świadomość, że MOŻE wystąpić taka a taka choroba, ponieważ skłonność do niej jest przypisana rasie. U kundelka nie wiesz nic, chyba , że ma wiele cech jakiejś rasy. U jednego i u drugiego psa choroba może się ujawnić ale nie musi. Prawda, że patrząc na niektóre rasy robi się naprawdę przykro ale to jest wina nieodpowiedzialnych hodowców, którzy mają często w nosie zdrowie, patrząc na eksterier. Kątowania, kształt pyska etc... OK! Ale nie kosztem zdrowia. Z resztą całkiem niedawno pojawił się na Dogo temat właśnie poruszający ten problem, był film o psach rasowych u których ujawniły się choroby genetyczne, m.in. cavaliery. To wszystko nie oznacza, że możemy wysnuć teorię, że 'kundelki są zdrowsze'. U nich też występują choroby genetyczne tylko często są późno wykrywane jako, że nie robi się im badań w tym kierunku, nie mogąc przewidzieć jaka choroba je dotknie. Wg mnie wszystko zależy od rzetelności i uczciwości hodowli... Jakby wszyscy hodowcy byli uczciwi i naprawdę rozmnażali tylko naprawdę zdrowe, przebadane osobniki to nie mielibyśmy takiego bagna w niektórych rasach... Ale to jest idylla, w takim układzie trzebaby założyć, że wszyscy hodowcy hodują wyłącznie z pasji a to niestety mija się z prawdą... Cała ta 'ekokynologia' to jakaś bzdura na kółkach. Twierdzisz, że mieszańce są zdrowsze. Z czego to wynika, wg Ciebie? Z samego faktu, że są połączeniem różnych ras ? :evil_lol: Ja bym powiedziała, że jest odwrotnie. W takim mieszańcu mogą skumulować się potencjalne choroby rodziców... :roll:
-
Zuza-kombinator i jej foto-pamiętniczek:) POWRÓCILIM :)
Bzikowa replied to basia2202's topic in Foto Blogi
No proszę, widzę, że Zuzka rozpieszczana , co i rusz nowy pluszaczek :evil_lol: Ja chyba się muszę wybrać gdzieś gdzie sprzedają pluszaki na wagę żeby mieć zapas dla Bziksa. :lol: -
Fajnie :loveu: Filmik super , szkoda, że nie na jutubie ale ważne , że jest ;)
-
Szok! :lol: Wsjo najlepszego dla Tłuściocha :evil_lol: :tort::drinking: Szkoda, że nadal się nie zgadzają na agility... :roll:
-
edit: post skoczył przed post Owieczki Ta... :roll: Najbardziej kocham takie rozmowy (występują: ja, brat): -NIE KARM KUR#$ TEGO PSA, NIE DAWAJ MU SERA! -Wyluzuj, TO JEST PIES, nic mu nie będzie! Bezik, serek? Serek ? Chcesz serka? -<gleba> :flaming: przepraszamy Tinka za offtop:lol:
-
Ja też zgłosiłam się do pomocy przy zawodach tylko brakowało mi w formularzu możliwości wpisania kilku rzeczy, w którym można by pomagać. Nie chciałam zaznaczać, że obojętne mi to bo po naszych cavanowskich zawodach wiem, że na pewno nie chciałabym pracy skryby (za bardzo gapię się na biegnącego psa niż słucham co mówi osoba patrząca na sędziego), stoperowego ani fotokomórki (ja i technika:evil_lol:). Także wybrałam podawanie smyczy ale jakby co to wszystko oprócz tego co wymieniłam też wchodzi w grę. :)
-
Ładnie ładnie :) Ogon jak jakieś śmigło jej lata :evil_lol::loveu:
-
Chcę więcej śpiącego szczura! :loveu: Ja w domu toczę batalię o niedokarmianie Bezisława.. Bo potem ma sr...kę albo rzyga pół nocy a ja się zastanawiam co takiego zeżarł :wallbash: A oczywiście jak tylko mnie nie ma to pieskowi ktoś serka da kawałek, albo szyneczki bo on 'taki głodny'. A karmy znaleźć pasującej mu nie mogę :cool1:
-
Ksiądz na początku cały czas powtarza, że 'nie rozumie'. No i świetnie - jak nie rozumie to czemu się wypowiada! Niech nie pieprzy od rzeczy tylko zrozumie :evil_lol: To prawda, że człowiek ma obowiązki wobec natury - skoro ksiądz to przyznaje to czemu ciągle 'nie rozumie' ? :crazyeye: Właściwie to jedno i to samo - zwierzęta mają prawa = mają je do opieki nad nimi przez ludzi = człowiek musi (ma obowiązek, co pisze ksiądz) chronić przyrodę i zwierzęta - bo sam ją kuźwa niszczy! :roll: No i kolejna chora rzecz... :angryy: [quote]jak można bronić „praw” roślinek i zwierzątek w dolinie Rospudy, kiedy na ulicach Augustowa giną ludzie rozjeżdżani przez TIR-y.[/quote]Nienawidzę takiego myślenia! Że pomoc zwierzętom jest gorsza niż pomoc ludziom! To podobne myślenie do takiego pt. 'jak możesz pomagać psom ze schroniska kiedy w Afryce dzieci głodują!'. :lol: ABSURD. Wkur...ia mnie jeszcze ton w jakim autor wypowiada się o ochronie środowiska. Wg mnie użycie formy zdrobniałej ('roślinki', 'zwierzątka') jest takim trochę pobłażliwym ich traktowaniem, niepoważnie, jednocześnie obraża ludzi którzy są w tę ochronę zaangażowani. Ja to tak odczuwam.
-
Oj szkoła szkoła :evil_lol: Dla mnie jeszcze tylko 3 miesiące... a potem zacznie się jeszcze gorzej :evil_lol: chociaż przynajmniej wakacje dłuższe... Jak tam się miewa Marley? Zauważasz już jakieś zmiany w zachowaniu po wyciachaniu ? My już za tydzień kroimy się:loveu:
-
Władczyni, ale takich psów jak Twój nie trzeba dodatkowo nakręcać na zabawkę i rzeczywiście w przypadku w którym pies się mocno zabawką jara raczej głupio jest mu ją zostawić na widoku. Mój pies jak kończymy się bawić to jeszcze trochę lata wokół miejsca gdzie schowałam zabawkę a jak np na biurku to próbuje ściągnąć albo mnie zmusić do ściągnięcia. A najczęściej po prostu szczeka bo czuje niesprawiedliwość :evil_lol::lol: Ale po chwili się uspokaja i nie ma problemu.
-
A tak nam się wszystkim zebrało na Gramiszcza.:diabloti: koszulka nocna, ohhh co za poświęcenie! :loveu::lol:
-
No popatrz pani, pełna kultura :diabloti: Westik się nie rozdrabnia... jaja nie wierzchu i nie ma przebacz :evil_lol: Aaa jakie to posłanko fajowskie, czy to po prostu poduszka ? :cool3:
-
Tak, najlepiej położyć gazetkę w pobliżu drzwi ale nie musi to być spokojne miejsce. Najlepiej po prostu nie dopuszczać, żeby lał gdzie popadnie, zanosić na gazetkę zanim naleje ale wiedząc, że chce to zrobić. :) No i może jakieś zdjęcia byś wrzucił ? I w ogóle jak się psiak wabi itd :)
-
Ahh, to jak 9 tygodni to nie jest źle. :) Weź się porządnie za naukę czystości. Jaką konkretnie karmę mu dajesz ? Tak, myślę , że 4 razy dziennie jest na razie OK. Co to znaczy, że ma taki 'większy brzuszek' ? Jest wzdęty? Przydałoby się zrobić badanie kału żeby wykluczyć robaki.
-
Nie! Tylko nie wiosna! Wiosna = matura :cool1::placz: Wstrzymaj się z tym zakupem na allegro do wakacji co :evil_lol:
-
Gratulujemy wygranego zdjęcia! ;)
-
Widać, że Tiki zadowolona z roli mamy! :) I prezentuje się super! p.s. bardzo fajna stronka! ;)