-
Posts
882 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Angelika8
-
Cudowne:loveu: I znów patrzę na Fridzię i ryczę, dlaczego? Już jest tak dobrze
-
Piękna Malta
-
Malta to chwilowo bura suka (czyt.Kopciuszek:cool3:),bo bure to One są tylko w schroniskach (lub u pijaków;)). Moja Nr 4 (jak to Kinga pięknie określiła:lol:) była najzwyklejszą buraską w schronie,pamiętam Wasze reakcje...:placz:,a teraz jest... czarną suką:crazyeye:. Cudowna
-
[ta Malta to jest pikuś przy moich psach, które na widok fleszu aparatu dostają takiej histerii ze strachu :oops:, jakby samego diabła zobaczyły :oops:.] I teraz wiesz dlaczego sesja (metamorfozy) Fridy trwała pół roku:razz:
-
Na dniach czeka mnie długa wizyta u weta,zrobię plakacik (taki prymitywny;)) może mnie z nim nie wyrzucą A MALTA JEST CUDOWNA I PIĘKNA
-
[quote name='kinga']Ja dla takich suk, bo suki są moje ukochane :loveu:, mam dwa ulubione określenia. Pierwsze: bura suka :loveu: - i już wiadomo, o co chodzi. Drugi, ukute przez Angelikę, jest jeszcze ładniejsze: pies dla pijaka :p. Ale za tym kryje się coś znacznie głębszego. Pies, jakich wiele. Pies, np. spod budki z piwem. Pies, ktory się nie przebije sam do lepszych warunków. Pies, ktorego nikt nie zauważy. Pies, ktory w schronisku będzie tkwić i tkwić... Więc moze ja...? Angelika na tej zasadzie wzięła swojego psa nr 4, [B]taką właśnie burą sukę dla[/B] [B]pijaka ;).[/B] Więc może i Maltę ktoś wybierze według tego klucza?[/quote] Tak,tak pies pijaka:roll:,może bardziej od pijaka, (bo najczęściej takie cuda idą za Panem....;)) wyjaśniam:lol:..JA NIE PIJĘ!
-
I jeszcze ten głupi wybieg,gdzie nikt jej nie widzi
-
Kinguś, Malta jest głęboko w moim sercu i mam straszne wyrzuty sumienia, ponieważ jest to sunia tzw.moja:placz:, miałam ją adoptowac,ale zginęła mi z budynku (i z oka) a wskazano mi Lunę,że to niby ta,były podobne,ale nie do końca:shake:, nie zgadzały się daty i wiele innych szczegółów.Może los tak chciał i Malta znajdzie lepszy dom,może to czekanie będzie nagrodzone
-
Poczekam,aż kupisz :evil_lol:,bo nie wiem czy warto wydac kasę? Nasti się wspina,a mój taranem (70kg wagi:razz:) lub fruuunie i biegiem gonic cudze krowy, a i człowiekiem na rowerku nie pogardzi.Kiedyś przetrzymał dekarzy na dachu sąsiada (6 godzin),więc znam ten ból. Myślałam,że suni to się raczej nie zdarza:razz:.
-
Pomysłowego Dobromira - wychodzę kiedy chcę i jak chcę :placz:- mam na stałe i nie ma siły, każdego dnia powstaje nowy sposób pokonania ogrodzenia. Kocham go okropnie:lol:. (mamy ustalone dyżury przy nim:roll:) Też myślałam o obroży, ale... [url]http://www.smog.pl/wideo/20228/przetestowal_elektryczna_obroze_dla_psow/[/url] [url]http://www.smog.pl/wideo/15674/elektryczna_obroza_dla_psa/[/url]
-
To kiepsko, myślałam,że dla pieska będzie happy end, a On sam będzie wspomnieniem osoby, która odeszła. To szukamy domciu, ale nawiązując... to strażak nie wie skąd brał psa, czy z auta czy z drogi,a może z drugiego auta, wiem czepiam się:roll:. 16.07.08 też był tam wypadek, a może Chłopaczek ze wsi. Szukaj mały, szukaj... Ps. Mam do niego sentyment, bo sami odbieraliśmy psiaka :loveu:z okolic Rychnowskiej Woli