Witajcie drogie Panie,aż mnie korciło aby napisac o naszym kojcu (Swan wykorzystam jeszcze pomysł z gotowym zbrojeniem). U nas od 2 tygodni ekipa budowlana nie robi nic przy domu tylko tworzy kojec, a wyszedł okazały. Oczywiście wszystkie zabezpieczenia, ponieważ wiedzieliśmy,że nasz Lordzio to skoczek, więc podmurówka,siatka,na górze też, w środku wmurowane słupy podtrzymujące konstrukcję, wysokośc kojca 2,10m,bramka spawana,kłódka. Niestety Panowie nie zalali siatki w beton,a pręty zbrojenia przyspawane okazały się :eviltong:.....I przyjechał nasz król. Rozłożenie boksu na elementy pierwsze zajęło mu 8min.:evil_lol:. Jeżeli jesteśmy przy domu jest ok. Po zamknięciu drzwi w samochodzie pies jest już przy nas. Chrupie siatkę szybciej niż karmę, a łapkami wywija lepiej niż niejedna hafciarka szydełkiem:crazyeye:Rozplata siatkę!