-
Posts
882 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Angelika8
-
[quote name='zerduszko']Też tak myślę - [B]tym bardziej, że wizyta w poprzednim domu nic nie dała[/B] ;) Mam propozycję - w umowie zastrzec, że w razie rezygnacji odwieźć do wroc[/quote] Myślę,że dała,bo osoba "robiąca wizytę" zaczęła drążyc temat,a w efekcie znalazła wiele nieprawidłowości.;) Trzymam kciuki.
-
[quote name='malawaszka']Angelika może Ty znasz kogoś od Was, kto jeździ na trasie Koszalin-Wrocław/ew. Poznań? albo kto jedzie na wystawę w Katowicach i dałby radę zmieścić Axa?[/quote] Myślę,ale na razie nikt mi w łapy nie wpadł.
-
:multi:Nie ma to jak kobieca intuicja;) Nie wiemy czy "Francy" zawdzięcza swój wygląd,bo co z nim się działo przez ostatnie tygodnie nikt nie wie,że dawała mu trochę jeśc (lub ktoś inny) nie znaczy,że o niego dbała.
-
Jeżeli to nasz to powiem tak....pierwszy raz się cieszę,że pies jest w schronisku... Nie sądziłam,że kiedykolwiek z moich ust padnie takie stwierdzenie,co za ironia.:shake:
-
Czuję,że to Axel (w schronie chyba Rektor:p),ale jeżeli to nie on to tego bidaka też szkoda:shake:
-
[quote name='kikou']czyli dopiero w poniedziałek? znasz najlepiej panujące tam zasady doradź proszę więc jak zrobić?[/quote] Schron jest od 8.00,ale o której przychodzi nowy kierownik (niestety nie znam jego osoby). Myślę,że jemu też będzie zależało, no i fakt,że wszyscy obserwują jego poczynania. Obowiązkowo pogadac,aby do czasu sprawdzenia czipa nie wydawali psa (Ty jesteś zapisana jako Właścicielka). Tak myślę,że schroniskowy lekarz "współpracuje" z innym weterynarzem,może on ma w prywatnym gabinecie czytnik:roll:. Tylko schroniskowy wet mało elastyczny jest. Do Kingi delikatnie napisałam:oops:
-
Jutro niedziela:shake:,jeżeli byłaby możliwośc z kimś pogadac to już bym tam jechała. Trzeba jednak powiadomic schron,żeby Babie psa nie wydali (ja zostawiałam namiary na ..... :angryy: ,ale zmienił się personel) i może uśmiechnąc się do Kingi,mi jest już głupio:oops: (może to czyta:razz:). Kingusia kochana:loveu: jest często w schronie,może dowie się "cosik" z czipem?
-
Uzbiera się, wcześniej też były deklaracje
-
[quote name='kikou']czyli myślisz, że gdybym zadzwoniła do schroniska żeby sprawdzili czy to mój pies i podała nr czipa ( czip jest na mnie) to sprawdziliby ten numer?[/quote] Chyba nie mieliby czym,ale może pozwolą "dostarczyc" psa do czytnika (lub sami mogą go zorganizowac:roll:) Nie wiem jak to zrobic,bo ja od poniedziałku do czwartku (8-21) jestem nieosiągalna,ew.smsy. Pies nie może czekac i jeszcze jedno niebezpieczeństwo... Kobieta może złośliwie go zabrac:mad:
-
[quote name='gosikf & dogs']Pies ze schroniska wyglada jak nasz moim zdaniem. [B]Bardzo by było dobrze gdyby ktoś z Koszalina zabrał psa do lecznicy, w której mają czytnik żeby sprawdzić czy to on. Czy ktoś może to zrobić? [/B][/quote] Nikt nie może tego zrobic,bo...w naszym schronie nie można zabrac psa nawet na leczenie sponsorowane,więc tu jest problem.Jeżeli mamy psa wyprowadzic za bramę to chyba tylko na umowę,jako osoba adoptująca. Jest nowy kierownik,ale nie sądzę,że coś się zmieniło (odwieczne batalie) . Myślałam,że TOZ ma czytnik,ponoc nie. Może zadzwonic do schronu lub do PGK (kto ma umowę adopcyjną) i wyjaśnic sprawę,myślę,że ucieszą się jeżeli odejdzie im "duża morda" do karmienia i statystyka adopcji skoczy:p
-
Szkoda go :shake:, te zamknięte oczy
-
[quote name='Bella1'][B]Nie bardzo rozumię skąd wiadomo że pies ma czipa[/B] [B]skoro nie mają czytnika [/B] gdyby jednak udało się odczytać nr. czipa jestem w stanie sprawdzić czy to nasz wrocławski sznaucer w każdej chwili[/quote] Mówimy,że Axel ma czipa,ale nie wiemy czy to ten sam pies.
-
Wydaje mi się,że to Axel,charakterystyczny ogon:cool3: i uszy. W schronie ok.3 tygodni,przywieziony przez PGK,błąkał się,nie wiadomo jak długo:shake:. Pierwszy raz kobieta powiedziała mi,że pies jest u siostry w połowie lutego,więc już go chyba nie miała,a te ogłoszenia to wystawiła po mailu od Kikou. Szukam kogoś z czytnikiem,ale jutro niedziela.Ja jestem wyłączona od poniedziałku do czwartku,a to trzeba pilnie sprawdzic. Można go wyciągnąc,ale jeżeli to nie ten....ja mam duże "stado":razz:. Kikou,schron podaje,że On starszy (widziała go i robiła zdjęcia Kinga) tel.do schroniska 094/340-34-00
-
Jest mały ślad, może....(proszę trzymac kciuki)
-
[url]http://www.zgubione-znalezione.org/announcements/zgb/16///734/1/Zaginal_pies[/url]!!!
-
[B]UWAGA!!![/B] [URL="http://koszalin.olx.pl/zaginal-pies-iid-21612769"]Zaginął pies!! - Koszalin - Zagubione - Znalezione[/URL]
-
[quote name='jurmar98']Dziwna cisza,rzekłbym złowróżbna.Wydaje się ,że jesteśmy bezsilni[B].Bez zaangażowania kilku osób z Koszalina[/B] nie dowiemy się nic.Pluję sobie w brodę ,że mam znaczny udział w "zmarnowaniu" pieska.Gdybym się tak nie wyrywał do transportu,to może byłoby inaczej.[/quote] Pewna osoba z Koszalina jest zaangażowana i to bardzo! Przypominam,że to właśnie ona zwróciła uwagę na wiele spraw i postawiła [B]"?[/B]" ,a usłyszała,że to było niepotrzebne...:roll: Wybrała się do Kobiety(ze smyczą w torbie),ale drzwi nie wywali, nie ma takiego prawa!
-
AMICUSOWE MALAMUTY - piękne, uśmiechnięte. Saba się pożegnała ['].
Angelika8 replied to mar.gajko's topic in Już w nowym domu
Bardzo mi przykro :-( -
Kikou - kobieta dała znac czy pies już wrócił?
-
[quote name='jurmar98']Siostra zmyślona nie jest,ale jak lubi psy mieliśmy możność przekonać się po jej wypowiedziach na temat poprzedniego psiaka na forum Naszej Klasy[/quote] Pani ma chyba 3 siostry
-
Pani ma mój namiar i została poinformowana,że jeżeli sytuacja ją przerośnie czy stwierdzi,że Axela nie chce, dzwoni do mnie, przychodzę i bez słowa żalu czy pretensji biorę go,żegnamy się uprzejmie i dziękuję. [SIZE=1]Ps.Jestem wyłączona z wszelkich działań od poniedziałku do czwartku (wracam po 21.00:placz:)[/SIZE]
-
Sara, Fila Brasileiro, 8 lat, szuka domu! Sara za TM.
Angelika8 replied to laverte's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Przykro:-( -
KOSZALIN - stary szkielet BUKA. Zdarzył mu się na stare lata cud...:-)
Angelika8 replied to kinga's topic in Już w nowym domu
[I][quote name='kinga']kochana. ale NIKT Ci nie każe taszczyć Buki po wąskich schodach :shake:. on w poziomie parteru też sobie da radę, możesz być spokojna :p[/quot[/I]e] Boniu:-o, nie miałam zamiaru go taszczyc, One same tak łażą [I] a miske dostaniesz od nas gratis, mila Angeliko[/I]:diabloti: :evil_lol: misek Ci u mnie dostatek -
KOSZALIN - stary szkielet BUKA. Zdarzył mu się na stare lata cud...:-)
Angelika8 replied to kinga's topic in Już w nowym domu
[quote name='samoglow']ja tam mysle, ze kolezanka Angelika ma juz tyle koszalinskich psow, ze jednego wiecej to juz nawet u siebie nie zauwazy....:evil_lol: A beda nowe zdjecia Buki? Allegro to on jeszcze ma?[/quote] Fakt już się potykam,zwłaszcza,że ferajna zawsze przy nogach,nie lada wyczynem jest zejście po wąskich schodach:razz: Doliczyłabym się przy miskach :evil_lol: -
KOSZALIN - stary szkielet BUKA. Zdarzył mu się na stare lata cud...:-)
Angelika8 replied to kinga's topic in Już w nowym domu
[quote name='kinga'][U]dwa [/U]koszalinskie są dwukrotnie lepsze od [U]jednego[/U] koszalińskiego :loveu: ...jest przepiękny. nabrał ciała, zrobił się dostojny i prawie :oops: masywny - a przy tym ta poczciwa morda... koleżankę Angelikę8, która widziała go w minioną sobotę naocznie - proszę o publiczne potwierdzenie jego przepiękności ;)[/quote] Zawsze mówiłam,że On nieprzeciętny:loveu: i jaki przyjazny, no cudo