Jump to content
Dogomania

Angelika8

Members
  • Posts

    882
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Angelika8

  1. Luna, a skąd Ona? I dlaczego? I czemu ma się nie ułozyc?
  2. [quote name='mar.gajko']NO! Granda:p Już tylko Twoja:loveu:[/quote] Moja to Ona jest... niestety tylko duchowo :placz:, ale jutro ją zobaczę, choc przez chwilkę
  3. [quote name='mar.gajko']GRATULACJE! Dal Ciebie i ...dla KIngi:p[/quote] Czy cos się nam urodziło:cool3: Posty przeskakują :roll:
  4. [quote name='mar.gajko']Dzień - do -bry! Grandeczko moja kuleczko![/quote] A nie, bo moja :eviltong:
  5. [quote name='samoglow']A wlasnie, ze wpadnie, Angelo, Ty zjawo nocna!:evil_lol: Kot zdrowy? Dobranoc Granduniu , puchata laluniu:p[/quote] Już dochodzi do siebie (ale snuję się jak duch), Paniocha mu zastrzyki daje,więc musi zdrowiec:p "Puchata Lalunia" - cudne:loveu:
  6. No i co Grandulko, wieczorkiem nikt do Ciebie nie wpadnie:shake:
  7. [quote name='kinga']samoglow, na razie nie, bo on świeżutki. ale bardzo-bardzo będę chciała allegro o kociakach - zrobisz ? ;) proszę pięknie :loveu: [/quote] A czy może jest chętny:oops: na "wystawienie"/allegro/ dla Grandy (koszty na mnie)
  8. [quote name='mar.gajko']Cieszymy się wszyscy, że kotkowi Angeli lepiej:)[/quote Serdeczne dzięki,duże buzi (baaaaardzo duże,bo paszcza spuchnięta) od koteczka :loveu:
  9. [quote name='samoglow']A jak kocisko? Angela, a jego plec znasz?:razz:[/quote] :niewiem:niestety, kiedyś to był chłopak. Dzisiaj pyskował przy zastrzyku,więc lepiej:p. Dziękujemy
  10. A może szybka zmiana płci...chcą samca...proszę jest samiec...była dziewczyna? Ależ skąd?? I odwrotnie, Granda chyba też była chłopakiem:razz:
  11. [quote name='samoglow']Ludu, czy nikt w woj. zachodniopomorskiem nie potrafi okreslic plci zwierzaka? :crazyeye:[/quote] :megagrin::megagrin::megagrin::megagrin::megagrin:
  12. Boniu, Wasyl cudowny, może to jednak Wasylka:cool3: i widzę,że w boksie Sjesty siedzi
  13. Grandulo przynosisz szczęście:loveu: [SIZE=1]A ja siedzę i zajadam lody[/SIZE]
  14. [quote name='samoglow']Taki mamin synek z tego kocurka, he? To jak sie zwierzak z narkozy nie obudzi, to go tak oddaja?:crazyeye: A te zastrzyki to na co mu dajesz?[/quote] Uniosłem główkę:multi:. Oddają nie oddają;), ja nigdy zwierza nie zostawiłam,kwitnę przy zabiegach (choc mnie wyrzucają) i po biegiem do domu
  15. Przyszło zimno Grandulko kochana,a Ciebie z futra oskubali ;)
  16. [quote name='swan'] Tłumaczę chyba to co się u Ciebie Angeliko stało, ale [B]nie[/B] uważam,żeby kocia mama w tym przypadku miała szansę mieć rację. [B]Kocia mama nie wie co to narkoza. Nie zna przecież jej działania. [/B] To znaczy, z w miarę mojej wiedzy telewizyjnej tłumaczę....:oops:[/quote] Masz rację mogła to tak odebrac,więc pocieszające jest to,że teraz go wącha i liże,choc mi się wydaje,że jego stan nie ulega polepszeniu Ona może czuje inaczej Ps. [SIZE=1]A ten synek ma 8 latek,ładny kociaczek;)[/SIZE]
  17. [quote name='kinga']jeszcze PRZED zabiegiem i narkozą? czy już PO, jak był bez kontaktu?[/quote] Po zabiegu
  18. Hop Grandulko, ciotka ostatnio nie była u Ciebie:oops:
  19. Wczoraj była bardzo dziwna sytuacja,mamy także mamę naszego bidulka, ona przez 8 lat się nim opiekuje,broni, drobi jedzenie,wygląda to komicznie,bo kocia mama to szczerbata babulinka,a wczoraj chciała go zagryźc:-o
  20. [quote name='mar.gajko']Kurne, a co mu było? Trzmam kciuki Angeliko, żeby było OK. Mocno trzymam.[/quote] Ma paskudną przypadłośc/chorobę w paszczy,aby funkcjonowac musi (co ok.2lata) przejśc zabieg,a jest to kotek generalnie chorowity (jest z nami 8 lat,gdy się urodził nie oddychał,życie go nie lubi, udało się go uratowac po porodzie to przez całe jego życie kostucha za nim stoi, ale się nie dajemy). Dziękuję za dobre myśli.
  21. [quote name='mar.gajko']Jestem zaniepokojona kotem Angeliki. Poważnie. czy ktoś coś wie? Wybudził się?[/quote] Nie,nie wybudził się:shake:,leży jak placuszek,jak słyszy mój głos to główka mu drży,od dzisiaj sama daję mu zastrzyki
  22. [quote name='swan']a co się stało, jaka operacja? w niedzielę?[/quote] Umówiliśmy się na zabieg dzisiaj ,żeby byc z nim cały czas. Było ryzyko, ponieważ zawsze ciężko wychodził z narkozy. Był wybudzany farmakologicznie i nic:shake: (9 godzin).Oddycha,ale ciężko. Trzymajcie kciuki
  23. Mój kot jest po operacji, nie może się wybudzic:-( Nie mogę patrzec na kotki:placz: Co u Ciebie kochana Grandulko
  24. Leje [IMG]http://www.cdrlab.pl/forum/images/smilie/icon_pada.gif[/IMG]
  25. [quote name='samoglow']Łoszukali Cie???!!!:crazyeye:[/quote] Nie tak łatwo mnie oszukac (jestem wredna):evil_lol: Hop Grandulo, masy nabieraj faceta trzeba gonic...
×
×
  • Create New...