Jump to content
Dogomania

gosikf & dogs

Members
  • Posts

    2325
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by gosikf & dogs

  1. [quote name='ANETTTA']charakterek bernardyna ...moj panikuje jak tylko widzi przyrząd do obcinania paznokci .....wieje a jak mu sie nie uda to potrafi sie tak połozyc ze wszystkie 4 łapy ma pod mordką ...a ta mordka jest tak ciężka ze nijak nie da sie jej podnieść ...itd[/quote] hehehehe!:evil_lol: No ja benka nie mam, ale moja sucz- agresor mały szybki czarny polski gdy ma do czynienia z obcinaczem wykorzystuje w pełni swą jakże obszerną skalę głosową, gdy przychodzi obcinać jej pazurki warto skorzystać ze stoperów;) Za to mam też dwunożne boksery:lol:To za sprawą kombinacji jaką jest bokser+kaganiec.
  2. Cześć, śliczne dziewczynki! Moja siostra pod koniec czerwca odbiera sunie sharpei z hodowli, która jest w Sobótce. Nasłuchała się o tej rasie strasznych rzeczy od różnych ludzi. Np. że te psy mają autyzm, że gnije im skóra i takie tam:eviltong: Jest nieugięta, bo ja się na psach znam i wiem, że skóra nie gnije sama z siebie, wystarczy odpowiednia pielęgnacja, a autyzm to już w ogóle bez komentarza... Ja mam dwa boksery i agresorka pospolitego. Pozdrawiam! Psy piękne!
  3. no ktoś w końcu wykorzystał dobrze mój tekst bom ja w allegro cienka, zresztą moje już się skończyło podnoszę
  4. [quote name='Camara']bo przeganiane psy na ogół lepiej reagują na kobitki ;) ja jednak optuje z tym, żeby na początek weterynarz przyszedł do niego i na miejscu dokonał wstępnych oględzin - być może nie trzeba mu fundować stresu związanego z podróżą rozmawiałam o tym z demi i przesłałam na ten (m.in.) cel środki zebrane przez forum OP[/quote] no to cudownie, oczywiście, że tak dla niego najlepiej
  5. może w końcu się przemogę...:roll:
  6. Jej jakie nieszczęście, potrzebna odnowa biologiczna od podstaw chyba:cool1: Taki filc jak on ma to jak to rozczesać w ogóle, poza tym psiak obolały może nie mieć ochoty na takie zabiegi. Najważniejsze przetransportować go na AR, potem dopiero inne sprawy, trza wiedzieć co z psiakiem się dzieje i rozpocząć leczenie. Spryskanie frontlinem tu nic nie da, bo pchły pewnie mają niezłą ucztę pod zbitymi warstwami sierści, podejrzewam, że nawet by tam środek nie dotarł. Gdyby się dokopać do kawałka gołej skóry na karku to kropelki mu zaaplikować, po 2 dniach kiedy fipronil rozprowadzi się na całej powierzchni ciała powinno być po pchełkach i po kleszczykach jeśli są takowe.
  7. [quote name='Magdina']w razie jakiejś akcji ,chętnie pomogę![/quote] Magdina, dzięki!
  8. Wieści są mega wypaśne... uff, co za ulga. Jestem ciekawa instrukcji na najbliższy miesiąc. Stefek! Ty to jesteś sławny już!
  9. [QUOTE]P.S. Domek czeka.[/QUOTE] :loveu::loveu::loveu: Zanoś zanoś demi, bom nie wytrzymam w tym stresie i już mnie koszmary męczą po nocy... O ATOSIE!
  10. Gdzie potem jedzie Stefan? Pozycję leżącą to chyba pasami na miesiąc trzeba go przypiąć co?:roll:A potem Stefanek będzie się rehabilitował, a potem długo żył i szczęśliwie oczywiście, bo gdzieś ten jego anioł co go pokocha być musi!
  11. O jejku... głowa boli od napływu informacji:roll: Wiem co oznacza to czekanie, bo ja 3 godziny nieruchomo siedziałam w poczekalni jak moja bokserka miała dysplazję operowaną... Jej zabieg był jednak dużo lżejszy. ........jestem z tobą Stefciu, trzym sie!
  12. Piękna, na prawdę gdybym miała dom z ogrodem już bym się zdecydowała...:-(a tak przy 3 psach w mieszkaniu już niestety nie mogę... Podnoszę, trzymam kciuki... Żeby ktoś Cię jeszcze pokochał słoneczko...
  13. Kurcze, ja to już od dłuższego czasu myślę o EXTREMEDOG, bo mój Zeus ma potencjał, niestety to trudny i nieprzewidywalny pies i nie wiem jak z tym sobie poradzić. Jest oczywiście szkolony regularnie, zna podstawowe komendy, ale jak się na coś nakręci nic nie skutkuje. Ćwiczył bardzo króciutko w DE LUKS ale rzucił się na konia. EXTREMEDOG ma całkowicie ogrodzony teren nie?
  14. może by tak sobota?
  15. Ja kleszczy nie wykręcam, a wyrywam do góry, przy wykręcaniu łatwiej o oderwanie głowy kleszcza i trza się babrać, teraz wyciągam bez wykręcania i zawsze wychodzą bez problemu. Aczkolwiek zdarzają się u nas kleszcze rzadko. Moje psy dostawały frontline, ale na 3 psy co 4 tygodnie kropelki te, to ogromny wydatek w całym okresie zagrożenia kleszczami dlatego teraz próbujemy fiprex. W lipcu zabieram 2 moje psy na wakacje na wieś i zastanawiam się czy tam da radę? Wiem, że tam o kleszcza nie trudno i to będzie swoisty sprawdzian fiprexu dla mnie. Zdam relację. P.s. Wielu z Was mówi, że aplikuje swoim psom większe dawki, stosuje obroże i krople razem... Z jakiegoś powodu te dawki ktoś ustalał, a na opakowaniach napisał też nie bez powodu żeby nie stosować z innymi środkami tego rodzaju. Możecie tym zaszkodzić.
  16. Znalazłam Was w końcu;) MOCNO MOCNO MOCNO TRZYMAM KCIUKI!!!
  17. [quote name='zuziaM']Kiedy wlasnie Semir jest maly...... on taki mniejszy od boksera a wiekszy od buldozka francuskiego :roll:......[/quote] na zdjęciach z człowiekiem nie wygląda na małego, wygląda jakby był wielkości drobnego boksera, waga na oko to jakieś 20-22kg. Sięga do kolana tak wygląda na zdjęciach chyba żem ślepa;) W każdym razie podnoszę bo śliczny bokserowato- cane corsowaty psiak!!! CUDO!
×
×
  • Create New...