[COLOR=Blue][SIZE=4][COLOR=black]Zrobimy mały porządek w tym pierwszym poście. Nie wyrzucę dotychczasowych wpisów, ale spróbuję chronologicznie opisać sytuację Lorda. [/COLOR][/SIZE]
[COLOR=black][SIZE=4]13.09.2010[/SIZE] - kmk założył wątek błąkającemu się w okolicach Parzęczewa ON-kowi, którego dokarmiałam od jakiegoś czasu.
[IMG]http://www.imagic.pl/files//22176/./Lord-71.JPG[/IMG]
[SIZE=4]15.10.2010[/SIZE] - od ok.tygodnia organizowaliśmy z kmk akcję złapania ON-ka w klatkę-łapkę, ale jak to często bywa, nadarzyła się okazja, której nie można było zmarnować i po krótkiej, acz obfitującej w niebezpieczeństwa uszkodzenia ciała :evil_lol: akcji, przy pomocy sąsiadki, której kura wcześniej poległa :roll: w paszczy On-ka nasz delikwent został złapany i odstawiony do schroniska Fundacji Medor
[IMG]http://www.imagic.pl/files//22176/./Lord-72.JPG[/IMG]
Przez cztery miesiące Lord (takie imię otrzymał w Medorze) mieszkał w schronisku (sponsorem był kmk :)), nabierał ciałka i zaufania do człowieka. Z tym ostatnim niestety było najgorzej, wiadomo, że przy ponad setce psów trudno poświęcić czas jednemu dzikuskowi.
[IMG]http://www.imagic.pl/files//22176/./Lord-73.JPG[/IMG]
[SIZE=4]12.02.2011 [/SIZE]- W okolicach końca stycznia zapadła decyzja o przejęciu opieki nad Lordem przez Fundację Animalia i przeniesieniu Lorda do hoteliku, gdzie będzie miał indywidualną opiekę. 12.02.11 kmk pomimo zdecydowanych oporów spacyfikował i zapakował chłopaka, no i odjechali do "lepszego" życia :)
[IMG]http://www.imagic.pl/files//22176/./Lord-74.JPG[/IMG]
Zbieramy środki na częściowe pokrycie pobytu Lorda w hotelu (rozliczenia w dole 1 postu). Jeśli ktoś chciałby nas wspomóc prosimy o przelewy bezpośrednio na konto Fundacji :
[/COLOR][/COLOR]Fundacja dla Zwierząt Animalia
Nordea Bank Polska S.A. Oddział POB Poznań I
53 1440 1286 0000 0000 0453 3704[COLOR=Blue]
_______________________________________________________________________________________________________________________________
Przejęłam założony przez kmk wątek, ponieważ mój kontakt z Onkiem (obecnie Lordem) jest bliższy i częstszy :).
W skrócie - Lord został złapany i umieszczony w schronisku Fundacji Medor 15.10.10. Jest już wykastrowany, zaszczepiony i zachipowany. Cały czas mam nadzieję, że szybko zostanie zaadoptowany, choć jest jeszcze bardzo zalękniony i szczerze mówiąc trochę nieadopcyjny.
Na razie ma zapewniony (tzn. opłacony) "wikt i opierunek", co będzie dalej ?... będzie dobrze :).
[/COLOR]
W sobotę (11.09.2010) w okolicach Parzęczewa (na płd od autostrady A2) kiedy szukałem Zuri (info poniżej) wypatrzyłem na polu ONka lub Onkę (nie dało rady ustalić). Próby podejścia bliżej nie udały się – 100 m to był najbliższy dystans na który mi ONek pozwolił. Psinka jest dość wychudzona, bardzo, ale to bardzo bojaźliwa - kiedy wchodziłem na sąsiednie pole ONek kłusem z podwiniętym ogonem przemieszczał się 2 pola dalej. Kolejne pole – kolejna ucieczka itd. Najlepiej czuł się w przerośniętym trawą ściernisku – jak się położył to sterczały tylko uszy. Po kilkunastu minutach, by go dalej nie straszyć, zrezygnowałem.
[IMG]http://img823.imageshack.us/img823/403/p1020966p.jpg[/IMG]
[IMG]http://img697.imageshack.us/img697/8724/on01.jpg[/IMG]
W pobliskich wsiach (Śniatowa, Stary Chrząstów) dowiedziałem się że „wilczka” miejscowi widują od 2-3 dni i ktoś już nawet próbował go zwabić, ale się nie dało. Próbowałem jeszcze raz podejść do „wilczka”. Wróciłem na pola. ONek – przemieścił się raptem jedno pole dalej. Znów podchody. Nawet wściekle pachnące parówki nie zmusiły go do zatrzymania się (podchodziłem specjalnie z wiatrem) - ONek przecwałował na kolejne pole. Parówki i suchą karmę zostawiłem na miedzy – widział co robię, mam nadzieję że zjadł.
[IMG]http://img444.imageshack.us/img444/6978/on02.jpg[/IMG]
Czy ktoś z okolic zajmie się psiakiem?
Zwróćcie uwagę na MOP Chrząstów na A2 kierunek na W-wę (ta ze stacją Orlenu, między węzłami: Wartkowice - Emilia). Wg opinii miejscowych, zmotoryzowani fani „umilania” życia zwierzakom regularnie zostawiają na nim swoje psy. Tam właśnie cały sierpień mieszkała Zuri i stamtąd mamy Birkę (jakieś 2 tygodnie wałęsania się po polach, spania pod płotem i żebrania o jedzenie u kierowców TIR-ów).
O Zuri i Birce: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/192198-Birka-z-autostrady-potrzebna-kasa-DT-DS-wszystko[/URL]!
To pies, młody, głupiutki i rzeczywiście potwornie przerażony. Dokarmiam go od trzech tygodni, ale boi się w dalszym ciągu. Niestety przebiega często przez bardzo ruchliwą trasę. Może uda się go z czasem złapać, na razie nie ma szans.
[COLOR=royalblue]W tym miejscu będę prowadzić wszelkie rozliczenia. Do tej pory zakończyły się cztery bazarki dla Lorda. Zbieramy pieniądze na hotel, w którym ktoś będzie mógł poświęcić Lordowi czas, aby chłopak stał się jak najszybciej psem adopcyjnym. W schronisku Medora wyładniał i nabrał ciałka, ale tam jest 120 psów i trudno jest znaleźć czas na pracę z jednym psem.
[/COLOR]
Bazarek - Pendrive'y - 79,25 zł. + jeden poza bazarkowo za 34,80 zł. = 114,05
Bazarek - Psie rzeczy - 102,50
Bazarek - Kolczyki za grosze - 58,35
Bazarek - Kolczyki II - 59,40 + 50,00 zł. za resztę kolczyków poza bazarkiem = 109,40
Bazarek - Kolczyki witrażowe - 75,95 + 16,25 za 1 parę poza bazarkiem = 92,20
Na dzień 13.02.2011 mamy [B]476,50 zł. [/B]
- 200,00 zł. - 14.02.11 - częściowa opłata za hotel
+ Bazarek ze srebrem 714,50 zł.
Na dzień 04.03.2011 mamy [B]991,00 zł.
[/B]- 200,00 zł. - 15.03.11 - częściowa opłata za hotel. Na dzień 15.03.2011 mamy [B]791,00 zł.
[/B]- 200,00 zł. - 13.04.11 - częściowa opłata za hotel. Na dzień 13.04.2011 mamy [B]591,00 zł.
[/B]
+ Bazarek z pisankami 67,00 zł.
Na dzień 22.04.11 mamy[B] 658,00 zł.
[/B]+ 50,00 zł za paliwo od P.Basi (nowej opiekunki Lorda)wrzucam na Jego konto
Razem [B]708,00 zł.
[/B]- 232,00 27.06.11 na karmę RC dla pleśniejącego Baldura/Marcinka
Razem[B] 476,00 zł.
[/B]- 100,00 transport ON-ka Morisa
Razem[B] 376,00 zł.
-376,00 [/B]przekazane dla kaukaza Leohttp://www.dogomania.pl/forum/threads/221556-Pechowy-kaukaz-Leo-brakuje-265-zł-stałych-deklaracji!
Saldo 0,00