Jump to content
Dogomania

Aska7

Members
  • Posts

    18966
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    17

Everything posted by Aska7

  1. Bazarek, proszę podrzucać i kupować [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/234066-Nowe-srebro-dla-mamy-i-maluszk%C3%B3w-do-31-10-12[/url]
  2. Postaram się zrobić w przyszłym tygodniu bazarki.
  3. W której łódzkiej klinice miała operację ? I poproszę o n-r konta.
  4. Dom "do piątku" został domem stałym :). W Poznaniu mamy wakat ;)
  5. natidelsol, podaj mi swój telefon na PW, bo w tutaj trudno się komunikować. Musimy coś konkretnie ustalić.
  6. Mogę wyłożyć 150,00 zł. na DT i 50,00 na transport. Na początek.
  7. Daj znać do wieczora, żeby można było ewentualnie jeszcze coś do jutra ustalić.
  8. Trzymamy...
  9. Jeśli DT w Poznaniu wypali to dołożę się do transportu.
  10. Nie ma problemu z umieszczeniem go w schronisku. Chodzi o to, że dla niego to jest bardzo mało odpowiednie miejsce. Pisałaś, że masz w Poznaniu DT. Koszt transportu to też nie problem.
  11. PILNE !!! Osoba chętna na psiaka chciała go do budy na łańcuch, więc w dalszym ciągu jest potrzebny dla niego dom. W tej chwili jest u pani, której zmiękło serce i zabrała go ze sobą, jednak nie mieszka u siebie i dom psiak ma zapewniony tylko do piątku. Natidelsol, jeśli masz możliwość umieścić go w domu tymczasowym to byłoby super, psiak nie da sobie rady w schronisku. Jest wycofany i przestraszony. Pani mówi, że w domu pozwala się głaskać, siedzi przy nodze i wszystko wskazuje na to, że szybko zaufa. Ma jednak syndrom psa bitego, boi się gwałtownych ruchów ręki i niestety również nogi. Piesek jutro jedzie do weterynarza, dostanie książeczkę, wszystkie szczepienia i odrobaczenie.
  12. Czyli mniej więcej zgodnie z planem, a o szczegółach nie mogę pisać na publicznym forum :roll:
  13. Plan A czyli złapanie psiaka wykonany, plan B czyli dom - ?????
  14. Wysłałam maila, będę u Państwa jutro po południu.
  15. To nie ten z zaginionych. Nie jest nieufny tylko przestraszony. Boi się gwałtownych ruchów, trzyma dystans, ale już po kilku minutach jadł z ręki. Bardzo garnie się do człowieka, właściwie szedł już za mną do samochodu, ale zawołała go do miski jakaś dziewczyna i poleciał. Myślę, że jeszcze dwa, trzy spotkania, pogaduchy, smakołyki i będzie można go złapać.
  16. Da się złapać, podjadę tam jeszcze kilka razy i myślę, że się uda. [IMG]http://www.imagic.pl/files//22176/./P1.JPG[/IMG] [IMG]http://www.imagic.pl/files//22176/./P2.JPG[/IMG] [IMG]http://www.imagic.pl/files//22176/./P3.JPG[/IMG] [IMG]http://www.imagic.pl/files//22176/./P4.JPG[/IMG] [IMG]http://www.imagic.pl/files//22176/./P5.JPG[/IMG]
  17. Podjadę jeszcze jutro i sprawdzę czy jest i jak to z jego nieufnością.
  18. Byłam wczoraj na MOP-ie, każdy z pracowników mówił „dopiero co tu był”, ale pomimo przejścia kilka razy wokół i w kratkę terenu, nie widziałam go, zapadł się pod ziemię. Niestety robi się z nim kłopot, bo poczuł się u siebie i zaczyna być może nie tyle agresywny, ale nieprzyjemny (pokazuje ząbki). Nie wiem czy to gorzej czy lepiej, ale jego nieprzyjemność nie jest skierowana do dorosłych tylko do dzieci. Będzie duży problem ze złapaniem psiaka, bo podobno jest bardzo nieufny, nikt z pracowników nie próbował się do niego zbliżyć i nie wydaje mi się, aby udało się do tego kogokolwiek namówić, a złapanie go na jedzenie nie wchodzi w grę, bo on pod tym KFC jest zdecydowanie najedzony.
  19. Dzisiaj już nie dam rady, ale spróbuję podjechać jutro i sprawdzić czy jest na tyle ufny, że da się go złapać. Można będzie dopiero wtedy zacząć organizować transport do Poznania.
×
×
  • Create New...