-
Posts
18966 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
17
Everything posted by Aska7
-
Dziękuję za wpłaty dla szarej pięknoty 02.12.21 – 50,00 - Mruczka – grudzień 02.12.21 – 20,00 – Isiak – grudzień 02.12.21 – 50,00 – limonka80 – grudzień 03.12.21 – 10,00 – Niesiowata – grudzień 06.12.21 – 10,00 – mari23 – grudzień 10.12.21 – 30,00 – uxmal – grudzień 13.12.21 – 30,00 – kado – grudzień 15.12.21 – 200,00 – Aska7 – grudzień Jak zwykle dziękujemy kwiatkiem
-
Bardzo dziękuję za wpłaty dla Franciszka 29.11.21 – 100,00 – wilohelm170 – listopad, grudzień 02.12.21 – 50,00 – limonka80 – grudzień 03.12.21 – 10,00 – Niesiowata – grudzień 06.12.21 – 10,00 – mari23 – grudzień 08.12.21 – 20,00 – Aldrumka – grudzień 13.12.21 – 30,00 – KrystynaS – grudzień 13.12.21 – 20,00 - Dulska – grudzień 14.12.21 – 60,00 – koja – grudzień, styczeń I dziękujemy kwiatkiem
-
Podrzucę
-
No tak mi się wydawało, że to jest otwarte : (, ale pewności nie mam. Tam ciężko jest się przyjrzeć, bo one zaczynają się nakręcać, biegać i skakać albo uciekają do środka.
-
Jak się uzbiera to go przywiozę
-
No co, wyspana jestem
-
Nie ma już tego dużego, bardzo chudego rudzielca, który był jeszcze miesiąc temu i nie ma pręgusa : (
-
Generalnie to one wszystkie w realu wyglądają o niebo gorzej. O piesku z łapką do amputacji wszystko już powiedziała Jaaga. Ledwo chodzi, bo jak podskakuje na zdrowej, to mu ten kikut na skórze wywija się na wszystkie strony.
-
-
Sunia północniak. Cudo. Suńkę koniecznie pokazać na fb. Jeszcze uśmiechnięta i nie stłamszona. Z rudą, kudłatą. Niebieskooka i całuśna. Suczki Ta największa ruda w tybie belga maliniaka.
-
-
Czarny z jasną kufą w typie husky. Duży, stary ON z ogromnym guzem na piersi i otwartą raną na łapie. Kolega Andżeli. Dalej za kratą, ale z kolegą. Nie wiem za co kolega beknął.
-
Psy Tu bardzo stary pies na kwarantannie. Przedświąteczne porządki. Kuleje na prawą przednią łapę, kładzie się jak wielbłąd (spondyloza), szczek mocno trzeszczący, ale serdeczy i przyjazny. Za puchatym wariatem widać onka. Cięzko było zrobić mu zdjęcie, bo rudy szalał. Onek w stanie tragicznym. Uszy na boki, tylne łapy przygięte, zad podwinięy, ogon sztywny, żebra na wierzchu, oblepiony kałem.
-
Są. Można młotkiem w łeb, można przywiązać w lesie, a pani oddała do schronu. Dobra pani. Misio vel Wolfik to cudo nie pies. Trochę się wydzierał w proteście przeciw jeździe w kontenerze, ale po zostawieniu chłopaków jechał luzem. I tu była eksplozja. Tarzanko w kocykach, skoki, przytulanko. Pół drogi jechał trzymając mi głowę na ramieniu, rozdając buziaki i domagając się głasków. Ma miękkie, delikatne futerko w jeszcze dobrym stanie pomijając zapach. Dobrze, że nie poszedł do budy z Suvi, bo to jest pies domowo-kanapowy. Zupełnie go w budzie nie widzę.