Jump to content
Dogomania

zerduszko

Members
  • Posts

    21476
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by zerduszko

  1. [quote name='malawaszka']mozna psórbowac, ale ja się póki co nie mogę w nic zaangażować - przynajmniej do konca czerwca - to już niedługo :mdleje:[/quote] No to, ze tak delikatnie powiem, nie chce Cię tu widzieć do końca tego czerwca :diabloti: ;) dogomanka_ - ja nie mam pojęcia kto mógłby sobie z nią ewentulanie poradzić... pytanie tylko czy by chciał :roll: A gdzie ten hotel jest??
  2. Ale Ci się Tosia spasła, szczególnie widac na tym ostatnim :eviltong: Ps. Dawaj zdjecia całego kocia :loveu:
  3. Ale zawsze coś :p Dobrze, ze ma Ciebie :multi:
  4. Moim zdaniem dawanie jej czegokolwiek ma sensy tylko jesli ktos z nią by przy okazji pracował. A może poszukamy jakiegoś miejsca, gdzie ktoś mógłby z nia popracować, jak już będzimy wiedzieli ile potrzebujemy, to łatwiej będzie szukać chętnych na deklaracje??
  5. :razz:[quote name='Monday']Teraz "dostałam" myszkę (zlitowałam się nad losem myszki przetrzymywanej w okropnych warunkach, chociaż o myszach nie mam pojęcia -zabrałam ją) i widzę, że ta mysz jest bardzo mądra - już po dwóch dniach obcowania ze mną i Nuką nauczyła się jak atakować mojego natarczywego sierściucha i jak ją przechytzryć, żeby Nuka nie wyjadała myszce jedzenia:cool3:...także, skoro mysz jest mądra, to co dopiero pies.[/quote] Myszki są b. mądre [url=http://www.youtube.com/watch?v=txq_BogA1NM&feature=fvst]YouTube - mouse agility - world's smartest mouse[/url] Widziałaś to?? Sadie tez do tej pory wszystkie problemy rozwiązywała darciem ryja, ale Lizka jest za delikatna i ona to wyczuła! A najlepsze jest jak się bawią... nagle Sadie natknie się na bliznę Lizki i przestaja, rytualnie obie wąchaja blizne i dawaj dalej :p
  6. [quote name='nykea'][B]Ale wiesz, to bylo o tyle ciekawe, ze to jej pies pokazal zabki i zawarczal,[/B] moj jak typowy szczeniak sie na to odsunal bez sladu agresji. A co do rozwiazania mojego problemu to nie trzeba komentarza, po prostu wstyd i hanba (oczywiscie dla mnie) ale pracujemy!![/quote] Dla mnie to normalne, baba mogła sama wywołac taki atak. Ja na mojej suce to doskonalewidze, jak bardzo moje opanoanie, bądź nie, wpływa na jej reakcje na innego psa. Pies też to jest w stanie spowodować swoi zachowanie,. postawa itd.
  7. Ale taka prawda.... Palce u jednej reki, to za duzo, zeby zliczyc osoby, które tu chocby hopają od poczatku.... o tym, zeby ktokolwiek choć 10 zł zadeklarował nie ma mowy....
  8. Jak mus, to mus. I tak nic w jej sprawei się nie poruszy do tego czasu. :shake:
  9. Ona nie jest madra, ona jest super madra i to nie w kontekście piłek tylko ogólnie. Ale moja Sadie to chytrus przebrzydły.... jak się jeszcze na tyle nie kolegowały, zeby zabierac sobie zabwaki i Sadie chciała sznurek, który Lizka trzymała w zebach, to poleciała szybko do kuchni. Lizka za nią, mysląc, ze coś dają do jedzenia... a Sadie wtedy unik i po sznurek :lol: Problem w tym, że Sadie wykorzystuje myslenie do neicnych czynów, Lizka wyłącznie do cnych ;)
  10. Moja Sadie ma takie zabawki: piłka, piłka na sznurku, sznurek, piszcząca kość, talerze-sa schowane i to wsio ma po kilka lat. Ona sie tym ze mną bawi, ale sama się nie zneca. Także, dla mnie niszczenia zabawek :crazyeye: Ale wole to niz moje rzeczy ;)
  11. Kurka.... i nic się nei dzieje :placz: Przecież tak nei może być. Ps. Dostała odpowiedź od Psiej Wachty, że mogę to Ci przesłać ;) Małe to ma znaczenie dla suni, ale miło z ich strony.
  12. [quote name='malawaszka']bez zmian :shake:[/quote] Zapytam co słychac, a Ty nie odpisuj, ze bez zmian :shake:
  13. Ale napiszcie mi tu, co w nich cudnego :loveu: Co nie cudne, to juz usłyszałam :p Ps. Chyba dobrze napisałam: pyrek -> pyrki?? :oops:
  14. [quote name='Patisa'] [B]zerduszko[/B], nie zgodzę się, że kara takiemu człowiekowi się należy - on ją MUSI ponieść!:angryy: i to fakt. ale dlaczego piszesz, że ma nią być "[I]odebranie/[B]uśmiercenie [/B]psa[/I]"?:crazyeye: to kara będzie w końcu dla pajaca, który nie potrafi psa wychować ani upilnować czy dla psa? :shake:[/quote] Prosze, odłoz emocję na bok - napisałam "w szczególnych przypadkach". I nei jako kara, przeczytaj kilka stron wstecz. [quote name='Patisa']Jezu Chryste... uśpiłabyś sukę bo wdała się w bójkę z psem?:crazyeye:[/quote] Jeszcze raz - piszmy przede wszystkim myśląc, nie czując. Napisałam, ze gdyby zrobiła mu krzywdę. I nie wdała sie w bójkę, gdyby do niej doszło, to zostałoby z niej futro. Zresztą, gdyby miała takie możliwości, jak zrobienie krzywdy astowi, to bym ją uśpiła z innego powodu. Uważasz, ze ok byłoby ją trzymac, bo... cos tam, mimo iż mogłaby zabic, poranić kolejenego psa bez powodu? [quote name='Alicja'][FONT=Arial]żartujesz ..prawda , ze pies ma po domu chodzić w kagańcu :razz::razz:[/FONT][/quote] Oczywiście, ze nie ma :] choć moja chodzi ;) Chodziło mi o raczej o przypadek: oboje z psami wyszli naraz na spacer ;) Zero precyzji ;) Sorki.
  15. [quote name='madzior_ka']Świenie mała wygląda - juz jest taaaka duża;) Juz sobie wyobrażam ją w akcji:) Zazdroszcze konca sesji juz we wtorek...;/ tak coraz bardziej moje przekonanie , że PK ma najpóźniej sesje się sprawdza... bo ja dopiero na półmetku jestem... w poniedziałek pisemna matma, w srodę biochemia, jak z matmąs uda to w piatek ustna matma a w poniedziałek 29.06 ustna biofizyka - żyć nie umierać;))) Ale potem wakacje i juz sie nie moge doczekać obozu agility z Denisem:) Ale w takim razie czekam na kolejne pyrkowe zdjęćia i filmiki juz po ostatnim egzaminie:)[/quote] Ale znajome przedmioty, co studiujsz jesli mozna wiedzieć?? I pytanie do ogólu: czemu pyrki?? :razz:
  16. Tak, schronisko tyle chciało. I jak widać: dobra technika zniechęcania :angryy: A z wieści Lizkowych: kupiłam jej dziś 12 pieczek, jak się dosiadzie do jednej, to 2 dni i rozebrana na części pierwsze ;) I posłanka przyszły... Lizka jak zwykle, nieeee.... co to.... nowe..... ale jest papuga-po-Sadie, więc wchodzi :]
  17. Ja tam jestem za eliminacją większości małych sznupów :diabloti: przynajmneij z rozrodu :eviltong: Diabły w skórze puchatka :evil_lol: Ps. Polecam kagańce :D
  18. [quote name='nykea']Pewnie masz racje, tym bardziej, ze moje malenstwo jest dosc spore (ponad 40kg, w klebie chyba juz ma 70cm). Tylko tak mnie to zszokowalo, tym bardziej ze reakcja tej kobiety na pewno nie pomoze jesli ten pies ma klopot.[/quote] Żeby rozwiązać kłopot małego psa, własciciel musi sobie poradzić najpierw ze swoim :razz: Ale z dośw. wiem: to jest trudne. Lęk o swojego psa jest silny, nawet jak już się wie, ze to pograsza syt. ;) Ja nie awanturuję się z właścicielami podbiegaczy tylko z tego powodu :p
  19. O widzisz :shake: Ja bym tych ludzi :chainsaw: Ostatnio facet mi mówi, ze oddaje swojego psa, bo na blokach się męczy... pies ma 4 lata. Ale wczesniej pojedzie z nim na "sex".... żeby miał coś z życia :mad: A już hitem jest rodzian mojego TZ, którzy mają 2 psy i 1 chcieli oddać, bo im sie nei podoba :p ale wezma sobie innego :angryy: Neistety w schronisku chcieli aż 150 zł za oddanego psa :crazyeye: Głupota w czystej postaci :mad: A DT się nie mnożą :shake:
  20. [quote name='Alicja'][FONT=Arial]Czytałam ...znam temat , ale głównie chodzi o to że u Konwalii wiadomo jak zdarzenie przebiegało ...kobieta z psem dosłownie nawiała stamtąd ... a tutaj ...KTO Z WAS to widział by tak osądzać ...[/FONT] [FONT=Arial]Mam ASTa i owszem ...wychowany z yorkami , beaglami ... zaatakowany przez dobka i ONka i co mam pozabijać tamte psy ... szczypnięty w łapę tylną przez mix jamnika ,oraz ugryziony w udko przez mix szitsiaka z pekinem taka przytulajska krzyżówka podgryzająca i ludzi i psy ...ale jest taki milusi , malusi ...póki co mój nie startnął ...ale nie ręczę ...tak jak człowiekowi może siąś psychika tak i psu ...kazda cierpliwość kiedyś się kończy ...Póki co mam spokój , bo tamci właściciele mają TEŻ sie na baczności , już nie wmawiają nikomu że mają pieseczki grzeczne i łagodne , a tutaj ...[/FONT] [FONT=Arial]nie mam zamiaru osądzać żadnej z osób , nie było mnie tam i nie mam do tego prawa .... a i jeszcze jedno kto z Was zna ta ASTkę ze tak wołacie ze jest taka agresywna , to powinien stwierdzic szkoleniowiec , a nie forumowicze o umiarkowanej wiedzy o psychice psów [/FONT][/quote] Oczywiście masz rację, że różnie mogło być. Ale dla mnie jeśli człowiek nie dopilnował swojego psa, czego efektem jest śmierć innego, to nalezy mu sie za to kara, a w szczególnych przypadkach i odebranie/uśmiercenie psa. Chociaż w tym przypadku pomijając wszystkie niewiadome, to jedno jest pewne: suka wyszła sama, bez kagańca na klatkę schodową - tu jest wina właścicielki ewidentna i do tego nie powinno dojść. Nie dlatego, ze drzwi nagle spadły z zawiasów, kaganiec szczelił, tylko nie zostały zastosowane podstawowe środki ostrożności. Gdyby syt. była odwrotna i to maltan wypadł na klatkę do schodzącej astki, to syt. byłaby całkiem inna. I jeszcze jedno: moja suka kiedyś wpadła na asta/pita. Nie wyhamowała... karabińczyk zawiódł. Gdyby zrobiła mu wóczas krzywdę <tu mocno teoretyzuje, bo co najwyżej mógłby przygłuchnąc chwilowo ;) > to poszłaby pod igłę natychmiast, z prostej przyczyny: nie byłabym pewne czy mogę przed nią chronić inne psy. [B]an1a [/B]- dla mnie to nie jest powód do nienawidzenia psów :razz: tylko włascicieli psów, którzy nie pilnują ich. Każdy kto maiła sukę z cieczką, wie jak to fajnie :p
  21. WoW :crazyeye: Ale pięknota :loveu:
  22. [quote name='*Monia*']Czarnuch :placz:. A ja wyjeżdżam za tydzień i nie dam rady wziąć :placz:. Zaglądam do was regularnie i na bieżąco jestem :cool3:[/quote] Tez mi tej czarnulki szkoda :placz: Ech :shake:
  23. Ile u Was radości :multi: Jak się tak szybko znajduje dobre domki :razz:
×
×
  • Create New...