Jump to content
Dogomania

zerduszko

Members
  • Posts

    21476
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by zerduszko

  1. No to ładnie go nakręciły, pewnie z tych emocji obszczekiwanie... Ech, najgorsze jest to, ze jak pies wraca z adopcji, to nie dośc, ze ciężko go gdzieś dac, bo to zawsze jest na hura, to jeszcze z zachowaniem gorzej :/
  2. [quote name='kendo-lee']Dlatego jestem zdania,że takie szkolenia powinny odbywać się na terenie zamkniętym a nie w parkach[/QUOTE] Ale wiesz, taniej :diabloti: Juz nei wspomnę, ze dla większości zielonych psów tyle rozproszeń na dzień dobry to zdecydowanie za dużo.
  3. To jak z tą ciążą?? Jakby Ci się nudziło (bo przeca małe dzieci nic nie robią ino spią, hihihi) to sobie możesz poczytać [url]http://www.dogomania.pl/threads/174085-Bazarek-ksiAE-A-kowy-dla-chorej-zabiedzonej-bernardynki-Bazarek-potrwa-do-30-11-09r[/url]
  4. A co ten Frotek ma?? Jest rasistą zdaje się. Spam: [url]http://www.dogomania.pl/threads/174085-Bazarek-ksiAE-A-kowy-dla-chorej-zabiedzonej-bernardynki-Bazarek-potrwa-do-30-11-09r[/url]
  5. Tak tu cicho ostatnio, coś się uspokoiłyscie ;) Pozwolisz, że zarzucę spamem [url]http://www.dogomania.pl/threads/174085-Bazarek-ksiAE-A-kowy-dla-chorej-zabiedzonej-bernardynki-Bazarek-potrwa-do-30-11-09r[/url]
  6. [quote name='Anja2201']Tak podawałam dziewczynie z którą wszystko ustalałam , jeszcze przy podawaniu danych do przelewu pisała ,że wszystko jest ok i w ciągu paru dni kasę dostanę , a to było 3 dni po sterylce , więc? Sory , ale ja nie miałam pojęcia jak to wygląda , dlatego pytałam i robiłam to co mi mówiono[/QUOTE] I co ona teraz na to??
  7. A co, do dogoteriapi chcesz go wkręcić :razz:
  8. [quote name='malawaszka']oby bo inaczej będzie musiał pójść do pracy i zarobić na utrzymanie...[/QUOTE] No i po co mu wydmuszki zrobiłaś?? Czym teraz zarobi :laugh2_2:
  9. Ja bym się dołozyła w grudniu ;) Klaudia, moze by warto ją wyciąć w Zorach, nie masz jeszcze jednej do cięcia?? Tylko czy babsko jej da te witaminy... Edit: próbuję im wyróżnione allegro zrobić, ma ktos po mysła?? Moja wena umarła, a właściwie się nei narodziła, a jak mam płacić tyle kasy ;) to warto coś sensowanego wymyslic
  10. To jutro na maxa zaciskam kciuki, posłałam 80 zł z bazarku, jak juz Waszce pisałam, bo mi wątek zginął, mam nadzieję, że starczy.
  11. Doba za krótka, nawet czasu nie mam żeby się nad urokiem suni porozpływać ;(
  12. [quote name='Gacusiowa']bo te pieniążki, które mogą zostać wydane na podróż psiaka na drugi koniec kraju mogłyby zostać wydane na ratowanie życia zwierzaka bardziej potrzebującego, który się zjawi na czyjejś drodze jutro, za miesiąc...[/QUOTE] Absolutnie się z tym zgadzam. Uważam, że trzeba myśleć perspektywicznie, żeby uratować i znaleźć dom jak największej liczbie psiaków. Może nalezy zapytać wprost o jakiej kwocie Pani myśli. Jesli to jest mniej niż 200 zł (na taką trasę!), to nie da rady, choćby połączyć transport z innym psem. Nalezałoby się zastanowić za co się ją ew. odbierze - a z tym się zawsze trzeba liczyć. Poza tym, nasza gadka jest czcza, Missieek się tu nie odezwała co o tym mysli, ona tez nie pisała czy coś się uda z transportem czy nie.
  13. Klaudia, jeszcze nie mikołajki, zebyś te swoje jajka niespodzianki podrzucała :eviltong: bela51 - ona już jest na tyle długo u "ludzi", ze w ciąże da się rozpoznac łatwo. Noe chyba, ze west coś zmalował ;)
  14. A podawałaś komuś to Twoje konto?? Pytanei komu, bo co do funduszy, to tylko z kimś z AFN się kontaktować.
  15. [quote name='Jasza']Jeśli Pani Joanna nawet pokryje koszt przywiezienia Fizi PKP to kto pojedzie?[/QUOTE] A Pani Joanna nie może?? Wytłumaczcie mi jedno: co za różnica czy ktoś tam pociągiem ma się dostać czy oni w druga stronę?? Utrudnienia logistyczne chyba te same?? [quote name='Gacusiowa']Pani Joanna powiedziała, że pokryje koszty - z drugiej strony, jak mamy do wyboru wieźć psa autem za 300zł i pociagiem za 70, [B]oczywistym jest co powinniśmy wybrać... [/B]Ja ze swojej strony powiedziałam, że dowiozę Fizię z Zielonej do Ośna (to też w sumie 200km do zrobienia jest...) - więcej nie jestem w stanie zrobić, sorry...[/QUOTE] Mi by było wstyd prosić jakąś osobę, zeby komuś psa wiozła i cały dzień spędziła w pociągu, a ta osoba będzie w tym czasie czekała w domku. Jesli ktoś chce psa, to niech pokrywa koszty jego dostarczenie, jesli nie chce, to sam moze skorzystac z pociagu. Dogomanaicy tez pracują, mają rodziny, gro swojego wolnego czasu poświęcają psom. Poza tym nie oddałbym psa tak daleko, dla kogoś kto nawet połowy drogi nie zrobi - akurat Wrocław jest w połowie.
  16. [quote name='Gacusiowa']Kochane, czytać proszę, czytać![/QUOTE] Czytam i mi się to w głowi nie mieści, że chcecie taki kawał wysyłać psa do kogoś, kto sam nie wsi adzie w pociąg albo ni pokryje kilkudziesięciu zł transportu w całości. Potem będzie tak jak z Hektorem. Niech się wykażą, że im zależy, a nie tylko dziecięca zachciewaja.
  17. Mi ona od pierwszego dnia wygladała na cieżarną, Klaudia ma dar do takich ;)
  18. [quote name='Laima'] Przyszli właściciele powinni wystąpić z inicjatywą![/QUOTE] Czyli wsiąść w pociąg i przyjechać do Kat. lub Wrocł. A te 70 pare zł powinni pokryć w całości, jak dla nich to za dużo, to co będzie jak pies zachruje?
  19. Ale ona są cudne :loveu: Najbardziej lubię szczeniaki czyjeś, ale one są bardzo grzeczne i obecnie cierpię na chorobę "szczeniaczkową" :eviltong: Po drodze wstąpiłam do mojej mamy, maluchy latały i zwiedzały jakby nic, na cmokanie przybiegały radośnie, od razu się wysiurały (jakbym je postawiła na trawce, to pewni tam by to zrobiły, ale bałam się bez smyczy), a w samochodzie ułożone na kolanach przespały całą drogę, nie siusiały, nie wymiotowały - jak nie szczeniaki :p Zrobimy wyróżnione allegro i dajemy im tydzień na wyprowadzkę?? ;)
  20. Jak ja ją odbierałam to miała kupe w miarę, dziś rano kiepską, a Pani mówiła jak jej dała suche, to się ustabilizowało. Moze ona z tych, co po gotowanym dostaje rozstroju?
  21. [quote name='Poker']pytam o wrażenia z DS, te o koo są mniej interesujące.[/QUOTE] Żartowałam ;) A domkiem jestem zachwycona. Taki ludzi ze świeczką szukać. Ważna rzecz: Pani chciała wiedzieć jak długo Cudna była u tamtych ludzi. Będzie ze 2 tygodnie? Problem jest taki, że Cudna może być w ciąży i należałoby się szybko koło tego zakręcić.
  22. To zależy ile samochód pali, pewni coś koło 300 zł do Zielonej G. Dorzucić, to mogliby się inni.
  23. [quote name='Anja2201']Ok , tylko szkoda , że zaożycielka tego wątku mnie o tym nie poinformowała , liczyłam na to że skoro prowadzi taki wątek to wie jak to wygląda , a umówiła się ze mną ,że ja pieniądze zakładam , a Fundacja po dostaniu faktóry zwraca pieniądze na moje konto , troch ę to wszystko źle funkcjonuje skoro osoba odpowiedzialna za to ( tak mi się wydawałao ) nie wie na czym to polega[/QUOTE] Napisałam Ci już kto się zajmuje finansami. Kasa mogła pójść przekazem pocztowym. Szkoda, ze tak to wyszło, ale szkoda też, ze sama nie pomyślałaś, że kasa nie zostanie zwrócona Tobie osobiście, jeśli nie figurujesz na fakturze. Na wątku tez nic nie pisałaś.
×
×
  • Create New...