Jump to content
Dogomania

zerduszko

Members
  • Posts

    21476
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by zerduszko

  1. Jak w weekend rozmawiałam z Klaudią, to była świeżo po rozmowie z hotelikiem i miała lada dzień dostac nowe zdjecia. Tyle wiem.
  2. Nosz kur..... co to za dublerstwo :mad:
  3. Może nie będzie trzeba nic "dmuchać" :evil_lol: Oby :razz:
  4. Nareszcie cos sie ruszło :) Teraz tylko dla laleczki domku wypatrywać :)
  5. [quote name='leni356']zerduszko, napisałabyś do pani? każda pomoc i rady są cenne. ja myślę ze pani mimo szczerych chęci ciężko jest sobie poradzić z 3 psami. Mogę podać maila na pw? jeśli mogłabyś do niej napisać [/QUOTE] Mogę spróbować, podrzucę jej jakieś linki do poczytania albo dam namiar na kogoś mądrego ;)
  6. [quote name='*Monia*']Nie wpadłam na to :-o. Nasze narzuty na łóżkach są w kolorze podkładów :roll: (białe z niebieskim). [/QUOTE] Kolor ma drugorzędne znaczenie, wiesz jak to u psów z kolorami ;) Raczej czucie podłoża. Ja to kiedyś wyczytałam w artykule jakimś zagranicznym ;) Mi się to zgadzało, bo jak wzieliśmy Klusię, miała 10 m-cy, to była końcówka zimy i ona lała w domu na panele, albo na dworze na śnieg. Jak sniego topniał, to zauważyłam, że ona szukała tych resztek żeby się załatwić - jak nic nei zostało, to mieliśmy problem. Z kolei w pokoju gdzie był tylko dywan nie wysikała się nigdy. Teraz też tak ma, że szuka trawki, na chodnik nie nasiura. Zacznij z nią od początku, jakby nie kumała w ogóle o co kaman. Widac jej się wydaje, ze tam sie siura, bo to jest miejsce ku temu służące. Pępowinka i ganianko co 2, 3 h. Chyba u Donaldson czytałam, że szczeniak może fizycznie wytrzymac tyle godzin ile ma mies + 1h. Nie pamiętam dokładnie jak to było.
  7. Leni - goldenka wcale nie ma wysokiej pozycji, one nawet nie tworzą jeszcze stada - to jest intruz, a intruza inaczej się traktuje niz swojego. Jeśli goldenka dogaduje sie z jedną sunią, to najpewniej dogada sie i z drugą tylko trochę myślenia i chęci. Na razie to one sobie ustalają co i jak, jakby dać im szanse, to mogłoby się okazać, że wiecej moze Pusia. Tak z opisu się tego nie oceni. Takie przepychanki w stadzie toczą się an ogół między osobnikami beta, alfa nie usi walczyć z niżej stojącymi, bo to oni uznaja jego przywództwo, a nie on je wymusza. Takze ja bym sie im dałą dotrzeć, nie prowokowała spięć, ale i uczyłą wspólneog życia jak opisała PapryczkaChili. Stres jes normalną sprawą, da sobie z tym radę, tym bardziej, ze nie jest zaszczuta przez goldenkę. Do domu który znajdziecie Psui, mogłaby iść inna bida. Może napisz do Pani jak i co ma robić, moze da im szcansę. Nie od razu... ;)
  8. [quote name='PapryczkaChili']leni, nie wiem, ale jak przyniosłam szczeniaka do domu, to moja starsza sunia też ją mocno ustawiała. była zazdrosna, agresywna, a to suka z pseudo więc mimo, że shih to jakby amstaff... ;) fakt, że ta rasa akurat z zębami nie startuje, ale warczenie, szczekanie i ganianie małej było na porządku dziennym... myślę, że spokojnie zrobiło się po jakiś 2 miesiącach... z tym, ze nie było niebezpiecznie nigdy, bo ja nawet wolnego nie brałam tylko po 3-4 dniach zostawiałam już psiaki same jak szłam do pracy. konkludując: może im trzeba trochę czasu i ludzkiej ręki ;) bo wiesz, jak to z tą hierarchią jest... jak goldenka uważa, że jest alfa to w tym jest problem, a nie w tym, że się nie dogadają... ? ale to tylko taka moja uwaga, bo właścicielka lepiej zna sytuację i swoje siły...[/QUOTE] Zgadzam sie z Toba, tym bardziej, ze Pani dopuszcza do syt. gdzie psy jedzą i mogą do siebie podchodzić :crazyeye: to jak goldenka ma nie bronić swojego! Miałam taką sukę na DT, z którą moja się scierała w nowym domu też były jatki, ale teraz jest ok. Tylko nowi właściciele nie prowokowali: na pocz. zero żarcia razem, zero rzucania psom jednej piłki, zero wszystkiego co jest zapalnikiem do bójek. Najłatwiej jest oddać.
  9. [quote name='*Monia*'] Ale mam nadzieję, że do świąt mi dzieciucha już spoważnieje i nie narobi obciachu, bo oddam ją do budy na łańcuch :p. [/QUOTE] Moja droga :eviltong: sama, to się gównarzeria może nauczyć otwierać puszki ze smakolami albo drzwi do spiżarki z gałką :diabloti: Na samoistne oduczenia sie lania u takiej wielkiej panny bym nie liczyła ;) Ja się już 4 lata łudzę, tera jak mam juz psa z nawykami, to sobie moje nauki mogę w buty wsadzić - psa sie wychowuje od początku :diabloti: Transporter dobra rzecz, ale rozleniwia i nic psa nie uczy. Ja Lizkę nad ranem zamykałam w klatce i zawsze znajdowałam 23465 powodów czemu jej nie mogę pilnować ;) Jak z podkłamami, tylko gorzej, bo niektór psy łapią w lot przekaz "lej w miękkie" :eviltong: i leją :razz:
  10. Liskownik też siura jak sie zestresuje :mad: Ale ja pilnuję Liskownika i Liskownik nie ma szans odejsc ode mnie an metr. Kilka takich wizyt nieodłącznych i już Liskownik nie leje :multi:
  11. Świetna sztuczka :) Moja kluska uwielbia takie cuda, ale nie ma warunków fizycznych, wiec nic z tego - a szkoda!
  12. A co na to fundacja, z której ją adoptowaliście?? Jest zawiadomiona?
  13. Wiadomo już kiedy Fiziuńka jedzie?
  14. Jak czarnuszek? Trzeba mu koniecznie osobne ogłoszenia porobić, tylko jak nic nowe zdjęcia niezbędne.
  15. [quote name='malawaszka']wklej tamten - jak wrócę to moze uda mi sie wieczorkiem go przerobić[/QUOTE] :siara: Wasia chyba nie wróciła, jak tak w Bielsku?? :eviltong:
  16. Kurcze, taka cisz, nikt jej nie chce :(
  17. [quote name='weszka'] Kochana to jest nie do kupienia! Hand made by Tania :loveu: Cuuudo z pięknym splotem :crazyeye: Ja wczoraj zrobiłam jeszcze szarpaka dziada domowego i na szkolenie - takiego zwykłego ze splotem warkoczowym bo ten jest "kościółkowy" hihi[/QUOTE] Dlatego za tym tak ochoczo lata :) Szlifuję aport jak się da i szukam fajnych aportów, niestety tworzywa sztuczne jakoś sie pyska nie trzymają (musze sie z talerzową karierą pożegnać ;) ), za to takie szarpaczki uwielbiaja.
  18. A to nauczyć siurać kaj trzeba nie łaska :diabloti: Przestań ją lać, to i ona przestanie :evil_lol:
  19. [quote name='zly_kalafiorek']Tak sobie myślę, że skoro to sąsiedzi posesji zawiadomili organizację - skarżyli się na fetor, to może byliby skłonni zadbać o swoje zdrowie i bezpieczeństwo. [/QUOTE] Dokładnie! nie wiem czy argument zagrożenia życia/zdrowia i mienia (zwierzęta hodowlane) nie byłby pomocny. Można zasugerować, że ona same na tej działce zdziczeją do reszty, jesli uda im sie wydostać mogą stanowić niebezpieczeństwo dla ludzi, szukac pożywienia - a grupa nawet małych, wygłodzonych psów moze być niebezpieczna.
  20. Fajne te kalendarze :) a króliczek akurat w marcu, coby nie zapomnieć o szczepieniach :D
  21. To dogo mnie rozpier*ala, zawiesiło mi się podczas wysyłania posta... no i poszło dwa razy. Już dziś któryś raz widzę, ze wysyłają się dwa identyko posty, ale tylko mi w takim odstępie.
  22. P co Ci transporter na taką starą krowę??
×
×
  • Create New...