[quote name='Lucyna'] Nie jest tak źle, aczkolwiek psinki trochę cierpią, ale cóż zrobić ...[/QUOTE]
To ja miałam dziwne suki chyba, bo wsie trzy przezywały tylko narkozę, na drugi dzień, to im już szaleństwa były w głowie :crazyeye:
[quote name='GPooLCLD']Energy piszę się na polu, nie na dworze:evil_lol:[/QUOTE]
Na polu to rosną ziemniaki [IMG]http://www.dogomania.pl/../images/smilies/evil_lol.gif[/IMG]
[quote name='Energy']Kuba możesz zbierać siły, pani ci nagrodę wywalczyła:multi::multi::multi::evil_lol:[/QUOTE]
Co tu się dzieje :mad: Sodomia i Gomoria :evil_lol:
[quote name='bela51']Serduszko, co Ty z tym umieraniem? To mnie reka odpada w nadgarstku.[/QUOTE]Od pisania na dogo? :lol: Bo mi od siedzenia przed kompem kręgosłup wpadł do mózgu :huh:
[quote name='leni356']Ja osobiście bałabym się użyć w tym przypadku klatki kenelowej
Myślę, że to jest sprawa dyskusyjna - jednak jeśli pies miałby wrócić do schroniska, zmieniac domy bez końca, rozważyłabym to.
Andrzej Kłosiński http://www.behawioryscicoape.pl/d/szukaj/malopolskie/84
A tu jego tekst o klatkach
http://www.coape.pl/kennelklatka.html
A nie osoba pod której opieką aktualnie jest pies, pies jest fundacyjny, Leni prowadzi wątek - nie jest jeszcze właścicielem psa. Z resztą co to Ciebie obchodzi, może dziewczyny tak ustaliły miedzy sobą (Leni i Madallena). Kończę z Tobą dyskusję.