-
Posts
21476 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by zerduszko
-
Potrącony przez samochód Burek!Wrócił do DOMU:):)
zerduszko replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
A jak zdrówko? -
Ale paskudek sliczny :)
-
Puszek- mały, zaniedbany, przerażony kudłacz już w NOWYM DOMKU!!!!!
zerduszko replied to Zofija's topic in Już w nowym domu
[quote name='leni356']Nie, chodziło mi o to jak kaukazik do innych piesków? To jest sunia, więc z Puszkiem nie powinno być problemów? ale i tak trzeba sprawdzic[/QUOTE] Nie zauwazyłam, ze jeszcze jedna strona jest, to było do Dogo ;) Ja myślę, że jak ktoś bierze drugiego psa, to wie jaki jest jego i potrafi sobie z nim poradzić, bo sprzeczki między psami mogą być. Wystarczy sprawdzić, czy ta osoba jest odpowiedzialna i wiem, a nie tylko ma kaprysa ;) Ja się bardzije boję dawać psy do domu z dziećmi czy rozpuszczonymi miniaturami ;) -
Puszek- mały, zaniedbany, przerażony kudłacz już w NOWYM DOMKU!!!!!
zerduszko replied to Zofija's topic in Już w nowym domu
Jak sobie z kaukazem domek radzi, to z Puszkiem sobie nie poradzi? Wizyta, rozmowa i wsio bedzie jasne. -
Sznupkowy Oddział Psychiatryczny vs Geriatria i koty... no i ja
zerduszko replied to malawaszka's topic in Foto Blogi
[quote name='Vectra']przynajmniej to bez abonamentu , przesyłowych , vatu i takich tam :evil_lol:[/QUOTE] Ale za to transportowe, butlowe, prowizje i takie tam ;)- 49449 replies
-
- czarcie kopytko
- malawaszka
- (and 5 more)
-
SZNAUCER mix przepiękny duży BROK Ma DOM!!!!! wreszcie!!!!
zerduszko replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
Gwiazdka dziś?? ;) -
Średnio mnie to obchodzi w sumie. Nic na siłę.
-
No i Wodzisław zrezygnował z TEGO pieska. Znów aura nie taka?? :lol:
-
Też o tym pomyślałam ;)
-
Bejdula i Tobołki. Dziesięć stóp dookoła Hugobergu.
zerduszko replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
[quote name='Jasza']Zerduszko, chodzilo mi oczywiście o DT w ktorym Misia miałaby jak najbardziej kontakt z człowiekiem. Ja nie mam takiego doświadczenia... Nie wyobrażam jej sobie po prostu na smyczy tak od razu. Musi się tego nauczyć, a jak z nią wychodzić na spacery bez smyczy na osiedlu przy ruchliwej ulicy? Jak ona ma wejść po schodach? Jak będzie się czuła w mieszkaniu? Tak od razu?[/QUOTE] Ja brałam od razu, jedna suka smycz zaakceptowała od razu, druga po miesiącu. Nie ma reguły. W domu miała swoje miejsca: klatka i pod łóżkiem, gdzie czuła się bezpiecznie, miała tam legowiska. Schody, winda, przejście przez drzwi, drogę do łączki (żadnych spacerów przy ruchliwych ulicach) pokonywała na rękach. Na łące moze mieć przypiętą linkę do dobrze dobranych szelek (u mnie odpadało, bo sie suka na centymetr nie ruszyła jak miała coś na sobie). Myślę, że można spróbować ją oswajać jak piszesz, jeśli będą efekty. -
[quote name='malawaszka']w Zabrzu cosik fajniejszego niż Wodzisław i Tychy?[/QUOTE] Ciężko stwierdzić. Chociaż ja bym stawiała na Wodzisław, mają przygarniętą sunię, wysterylizowaną, nie dają się jej upaść ;) Zabrze jeszcze mało prześwietlone, bo w pracy rozmawiałam - ale Pani ma na oku jeszcze jednego psa. W środę jadę do Wodzisławia.
-
Bejdula i Tobołki. Dziesięć stóp dookoła Hugobergu.
zerduszko replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
[quote name='Jasza'][B]Myślę, że Misi rzeczywiście przydałby się DT.[/B] Może taki, gdzie mała byłaby cały czas na dworze, na ogrodzonym terenie, w budce... [/QUOTE] Moim skromnym zdaniem to nie jest dobry pomysł na dT, to ją niczego nie nauczy - będzie tak jak przez ostatni rok. W domu, z człowiekiem, trochę uszczęsliwiona na siłe, przy odrobinie pracy i duzej dawce cierpliwości ma szansę się przełamać. Ja wprawdzie nie miałam okazji pracować z dzikuskiem, ale miałam dwie sunie kompletnie nie blokowe, bojace się ludzi, w tym jedna dodatkowo ostra panika na smycz i obrożę - teraz obie mieszkają w bloku, miziaki. -
Mila - schroniskowy smuteczek ma dom u dogo_maniaczki!!:):):):):)
zerduszko replied to ocelot's topic in Już w nowym domu
Może jedna nie, ale tyle koniczyn musi ;) -
Ale on piękny :) Ja tak żałuję, że nie mogę mieć psa... sama drobnica mi się po domu pałęta ;) [COLOR=Gray] Ps. Czy forum padło? Ps2. Niestety psów nie brakuje, szybko sobie "pocieszenie" znalazłam. Ale chyba już na wylocie :-o [/COLOR]
-
Dzwonią, dzwonią - mam nadzieje, że coś z tego wyjdzie. Jakby co trzeba by poszukać kogoś z Zabrza na wizytę.
-
Pudle i pudlowate w potrzebie proszą o pomoc !!!
zerduszko replied to Energy's topic in Już w nowym domu
[quote name='GPooLCLD']a czemu to takie okropne zajęcie :razz:?[/QUOTE] Raz odpowiedzialność, dwa różni są ludzie... czasem warto jechać z kimś ;) Mi się nigdy nic ni przydarzyło, ale jak miałam wizytę, gdzie był tylko pan domu, samotny.. to dusza na ramieniu ;)